Dodaj do ulubionych

HANNIBAL KSIAZKA A FILM !!!!

IP: *.unregistered.formus.pl 20.07.01, 11:17
Jak sadzicie co jest lepsze ksiazka czy film? Ja myslę, ze ksiazka chociaz z
przyjemnoscia oglądam Anthony Hopkins w roli H. Lecter. Chyba nie ma na swiecie
aktora który zagrałby go lepiej
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: karbol Re: HANNIBAL KSIAZKA A FILM !!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 03:42
      Gość portalu: T1 napisał(a):

      > Jak sadzicie co jest lepsze ksiazka czy film? Ja myslę, ze ksiazka chociaz z
      > przyjemnoscia oglądam Anthony Hopkins w roli H. Lecter. Chyba nie ma na swiecie
      >
      > aktora który zagrałby go lepiej
      > pozdrawiam

      Książka pobudza wyobraźnię. Film nie.
      Haj
    • Gość: Roberto Re: HANNIBAL KSIAZKA A FILM !!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 04:15
      Gość portalu: T1 napisał(a):

      > Jak sadzicie co jest lepsze ksiazka czy film? Ja myslę, ze ksiazka chociaz z
      > przyjemnoscia oglądam Anthony Hopkins w roli H. Lecter. Chyba nie ma na swiecie
      >
      > aktora który zagrałby go lepiej
      > pozdrawiam

      Ksiązki nie czytałem, ale film podobał mi się bardzo (szczeólnie rola Hopkinsa).
      Pozdr !
      • Gość: karbol Re: HANNIBAL KSIAZKA A FILM !!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 04:29
        > Ksiązki nie czytałem, ale film podobał mi się bardzo (szczeólnie rola Hopkinsa)
        > .
        > Pozdr !

        Kto tam nie śpi o tej porze!
        Książka jest przerażająca i gruba, ale ma tą zaletę, że nudne fragmenty można
        sobie po prostu podarować i lecieć dalej.
        Film (ten akurat) rzeczywiście, jest dobrze zrobiony.
        Ale to jednak film. Spojrzenie reżysera, nie Twoje.
        Haj.
        • Gość: Roberto Re: HANNIBAL KSIAZKA A FILM !!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 05:24
          Gość portalu: karbol napisał(a):

          > > Ksiązki nie czytałem, ale film podobał mi się bardzo (szczeólnie rola Hopk
          > insa)
          > > .
          > > Pozdr !
          >
          > Kto tam nie śpi o tej porze!
          > Książka jest przerażająca i gruba, ale ma tą zaletę, że nudne fragmenty można
          > sobie po prostu podarować i lecieć dalej.
          > Film (ten akurat) rzeczywiście, jest dobrze zrobiony.
          > Ale to jednak film. Spojrzenie reżysera, nie Twoje.
          > Haj.

          Niestety JA !!! Chciałbym już spać, bo w piątek wróciłem z pracy o 17:00, chwilę
          odpoczełem i od 18:30 aż do tej pory ślęczę nad komputerem (praca i jeszcze raz
          praca). Myślę, że jak dobrze pójdzie, to gdzieś o 6:00 położę się wreszcie spać.

          A książkę postaram się wkrótce przeczytać (może jak teraz wyjadę do Norwegii?)
          Wtedy też poównam film z książką.
          Pozdro !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka