Gość: anielka
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
23.05.02, 14:07
W chwili, kiedy w operetce w końcu zaczyna sie coś dziać dobrego, ktos znowu
mąci!
Rostecki jest skończony, doprowadził teatr do ruiny finansowej i prestizowej.
Broniący go pracownicy teatru boja sie nowego-to ludzki, wytłumaczalny odruch,
ale dlaczego broni go wojewoda??? Przeciez Rostecki naruszył ustawę o finansach
publicznych i złamał dyscyplinę bodżetową. Za to leci każdy dyrektor, bez
względu na opcję. A jak wyjasnić fakt, ze wyjazdy zagraniczne operetki była
rozliczane w tak tajemniczy sposób? Rostecki zamienił Teatr Muzyczny w swój
prywatny folwark a gdy to wyszło na jaw znalazł rzecznika w wojewodzie. Nie
rozumiem postawy wojewody. Nie daj Boże powrotu Rosteckiego!!! Znowu wywali w
błoto, moje-podatnika- pieniadze, a ja mam ważniejsze wydatki, niż finansowanie
instytucji prowadzonej przez nieudacznika.