IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 08:25
Ciekawostka z informacji GDDKiA o harmonogramie budowy dróg ekspresowych i
autostrad www.gddkia.gov.pl/html/aktualnosci_inf134.pdf
W roku 2005 wsród dróg znajdujących się w budowie jest wymieniona AOW. W roku
2006 nie ma jej już ani na liście budowanych ani ukończonych. Czyli co?
Rozgrzebią i zostawią?
A przy okazji AOW nie jest już częścią A4 tylko A8.
Obserwuj wątek
    • Gość: archibald Re: AOW IP: 195.117.40.* 17.02.05, 09:06
      AOW nigdy nie była częścią a4
      • Gość: dxf Re: AOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.05, 09:28
        si
      • Gość: wro2015 Re: AOW IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.05, 09:50
        o ile pamieta uznano kiedys tan AOW jako czesc A4 aby dostac jakiegos typu
        dofinansowanie... byly jakies przekrety - pamietam to
        • smi Re: AOW 17.02.05, 11:01
          Jakby to wam powiedzieć - to jest informacja, a nie plan budowy ...
          To jest podobnie jak z trasowaniem S-8 przez Łódź - chociaż nie wszyscy są w
          stanie to pojąć ...
    • Gość: bus 144 Re: AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:53
      W 2006 napisane "kasacja wyroku NSA" - o co chodzi?
      • Gość: slawek Re: AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:58
        O to ze mieszkacy Maslic zlozyli kasacje do sadu i teraz jest sprawa na tym
        etapie.
        • Gość: ! Re: AOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.05, 14:56
          Zawsze biorę poprawkę na wszelkie oficialne daty i podawane terminy... I Wam radzę to samo, mniej póżniej żali i niezadowolenia...
    • radiks Re: AOW 18.02.05, 09:06
      Tak naprawdę ten dokument wygląda jakby był napisany w pięć minut 'na kolanie'.
      Mam wrażenie jakbym czytał jakiś studencki projekt zrobiony 'na odwal'...
      Pomiędzy zadaniami wynienionymi słownie a mapkami są duże różnice. Myszków
      (między Częstochową a Zawerciem) znalazł się na obwodnicy S8 :-) (pewnie miał
      być Wyszków)
      Nagle w 2006 roku pojawiła się S3 Legnica-Lubawka choć wiadomo, że tam nawet
      prace koncepcyjne nie są zakończone (chyba, że moje informacje są nieaktualne
      ale tam się chyba nic nie działo od czasu upadku pomysłu A3).
      Generalnie wygląda to na kolejną propagandówkę, czyli:
      robimy projekt obwodnicy Legnicy (nie ta obecna tylko nowa jako S3 ~15km a
      piszemy S3 Legnica-Lubawka-63km)

      RAdiks
      ======
      • Gość: rabuch101 Re: AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:34
        Też nie przywiązuję zbyt dużej wagi do tego "dzieła", zwłaszcza że przyjdzie
        nowy rząd i rozwiąże GDDKiA aby powołać jakieś nowe cudo. Ale ponieważ będą
        pracować tam ci sami urzędnicy więc warto wiedzieć co kombinują.
        • smi Re: AOW 21.02.05, 08:20
          To jest jedynie dokument informacyjny i nic więcej ... :P
          • Gość: ! Poczytajcie sobie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.05, 13:16
            ANALIZY I PROGNOZY

            Trudności w finansowaniu budowy dróg z Krajowego Funduszu Drogowego

            Biurokracja może wstrzymać inwestycje


            Krajowy Fundusz Drogowy, którym zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego, zamiast ułatwić finansowanie inwestycji drogowych, może je znacznie utrudnić. Decyzja o wydaniu pieniędzy na budowę konkretnej drogi, którą w przeszłości mógł podjąć minister infrastruktury, teraz musi zostać zaakceptowana przez rząd i przejść procedurę bankową.


            Począwszy od tego roku zdecydowana większość wydatków na budowę i modernizację dróg i autostrad ma pochodzić z Krajowego Funduszu Drogowego, instytucji powołanej pod koniec 2003 roku do gromadzenia środków na budowę dróg i ich wydawania, afiliowanej przy Banku Gospodarstwa Krajowego.
            W tym roku wydatki na budowę, modernizację i utrzymanie dróg mają wynieść 9 mld 137 mln zł, z czego wydatki bieżące pochłoną 2,1 mld zł. Na finansowanie budowy nowych dróg i autostrad, remonty istniejących i przygotowanie kolejnych inwestycji pozostaje więc nieco ponad 7 mld zł. Z tej kwoty zdecydowaną większość (6,1 mld zł) stanowią wydatki Krajowego Funduszu Drogowego. Tylko pozostałe 900 mln zł pozostaje w bezpośredniej dyspozycji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, odpowiedzialnej za budowę i utrzymanie dróg.
            Według Edwarda Gajerskiego, dyrektora GDDKiA, w budżecie KFD brakuje jeszcze około 2 mld zł na sfinansowanie inwestycji. To nie jedyny i nawet nie najważniejszy problem związany z Funduszem. Generalna Dyrekcja obawia się, że z przyczyn proceduralnych wydawanie pieniędzy z KFD może być utrudnione, a finansowanie niezaplanowanych wcześniej inwestycji będzie niemożliwe.
            Dokładniejsza kontrola
            Wydatki KFD ujęte są w planie zawierającym zestawienie kwot przeznaczonych na konkretne projekty. Począwszy od tego roku plan wydawany jest jako rozporządzenie Rady Ministrów i wszelkie zmiany w nim muszą być zaakceptowane również przez rząd w kolejnym rozporządzeniu, nowelizującym poprzednie. Tegoroczny program zawiera listę 80 kontraktów. Każdemu z nich przypisana jest konkretna kwota. W przyszłości mogą z tego wyniknąć problemy w płatnościach za kontrakty, gdyż rozporządzenie uniemożliwia elastyczne wykorzystywanie pieniędzy. Dotychczas zmiany w budżecie na inwestycje drogowe wprowadzał samodzielnie minister infrastruktury, a jedynym ograniczeniem była łączna suma wydatków, którą mógł zmienić rząd. W obecnych warunkach podstawowym problemem związanym z funkcjonowaniem KFD jest brak możliwości zwiększenia wydatków na dany kontrakt, jeżeli zachodzi taka potrzeba. W budownictwie drogowym zdarza się to często. Dzieje się tak na przykład, gdy zachodzi konieczność wykonania robót dodatkowych, których nie można było przewidzieć. Kłopot pojawia się też w sytuacji, gdy z różnych powodów opóźnia się realizacja inwestycji przewidzianej w planie. Pieniędzy na ten cel nie można przesunąć na finansowanie innego projektu, nieujętego w zestawieniu inwestycji. Może się więc zdarzyć, że przygotowanych projektów inwestycyjnych nie będzie można uruchomić, mimo że w kasie będą wolne pieniądze.
            - System jest zbyt sztywny. Zarządzanie pieniędzmi na drogi byłoby znacznie łatwiejsze, gdyby w ramach całkowitej kwoty przeznaczonej na ten cel można było dokonywać przesunięć - mówi dyrektor Edward Gajerski.
            Krzysztof Link, dyrektor biura Krajowego Funduszu Drogowego wyjaśnia, że sztywność systemu finansowania inwestycji drogowych tkwi nie w KFD, a w ustawie, która go powołała i ustanowiła zasady jego funkcjonowania.
            - To z ustawy wynika, że Krajowy Fundusz finansuje wyłącznie inwestycje ujęte w programie rządowym - dodaje Krzysztof Link.
            Według niego, takie uregulowanie finansowania inwestycji ma jednak pewną zaletę. Zapewnia ono większą kontrolę nad wydawanymi pieniędzmi. W przypadku każdego kontraktu, którego budżet jest przekraczany, dyrektor GDDKiA musi zwrócić się do rządu o przyznanie dodatkowych pieniędzy.
            We władzy procedur
            Brak elastyczności systemu to nie jedyny kłopot z wydawaniem pieniędzy na drogi. Według Edwarda Gajerskiego, trudności z wykorzystaniem pieniędzy na inwestycje wynikają też z tego, że Fundusz ulokowany jest w strukturach Banku Gospodarstwa Krajowego. O tym, że może to stwarzać trudności, przekonała się już Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która do niedawna nie miała dostępu do pieniędzy Funduszu, bo plan wydatków został zatwierdzony przez zarząd BGK dopiero 21 stycznia. Krzysztof Link twierdzi, że i w tym przypadku bankowi nie można nic zarzucić, gdyż ostateczne przyjęcie planu inwestycji drogowych miało nastąpić w grudniu, a w rzeczywistości stało się to 4 stycznia. Tak późne zatwierdzenie planu przez bank wynika, według Krzysztofa Linka, wyłącznie z opóźnień rządu i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Edward Gajerski uważa, że sytuacja byłaby znacznie prostsza, gdyby KFD znajdował się przy ministerstwie, a nie w strukturach banku. To według niego zapewniłoby sprawne wydawanie pieniędzy na drogi.

            I jeszcze: www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050218/ekonomia_a_18-1.F.jpg

            ARTUR BURAK
            "RZECZPOSPOLITA" z 18.02.2005 r
            • Gość: rabuch101 Re: Poczytajcie sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 14:37
              Przepraszam bardzo, ale po co uchwala się plany? To chyba dobrze,
              że "finansowanie niazplanowanych inwestycji będzie niemożliwe".
              • Gość: adx Re: Poczytajcie sobie IP: *.infotel.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:54
                Zobaczcie na stronie www.wroclaw.gddkia.gov.pl. w dziale Informacje o
                autostradach. tam są harmonogramy.
                • Gość: rabuch101 Re: Poczytajcie sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:39
                  Nic nowego. Te harmonogramy są tam już od przynajmniej 2 lat i nikt ich nie
                  aktualizował.
                  • smi Re: Poczytajcie sobie 25.02.05, 08:37
                    Harmonogram to tylko harmnonogram. Wiążące jest pozowlenie na budowę :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka