Gość: Alen
IP: *.i-one.at
09.06.02, 16:39
Hi
Czy jest coś jeszcze w EU, co można bez strachu przed utratą zdrowia
konsumuwać ??
Mam tu na myśli żawność . Rególarnie wychodzą następne afery , ta ostatnia
pokazała że producenci europejscy przed niczym się nie cofną żeby zarobić
kilka groszy więcej .
Po wykryciu w drobiu silnych środków rakotwórczych i znalezienia przyczym
znajdowania się ich w tych zwierzątkach .
Rynek Austri został zamknięty przed niemieckimi kurczakami i indykami , jak
również pochodnymi z nich praduktami .
Przyczyna znajdowania się tych środków rakotwórczych w niemieckim drobiu jest
prosta . Drób niemiecki mial spełniać dwojaką role , być naturalnym
przetwarzaczem chemicznych odpadów zmieszanych i najgorszymi odpadami
pochodzemia zwierzęcego i roślinnego . Jak również po spełnieniu tej
roli ,mięso tego drobiu miało służyło jako pokarm i półprodukt dla ludności .
Smutny jest fakt że po zbadaniu dokładniej tej sprawy okazało się że nie jest
to odosobniony przypadek lecz narma .
Wygląda na to że po tych wrzystkich aferach nie ma leprzej żywności od
polskiej.
Ja to wiem , ale czy jesteście świadomi tego.
Zdrowa nie wyjałowiona nie zniszczona chemicznymi nawozami polska ziemia ,daje
zdrowe smaczne produkty .
Szkoda by było, żeby ten wielki atut polski był tak nie doceniany jak dziśaj .
Coś mi się wydaje że nie ma już kto o te atuty walczyć .Kalinowski miał wielką
buzie, dopuki ..........
A Lepper jest z kryminalizowany .
Byle by polskie społeczeństow nie stało się dla tych produktów tym samym co
niemieckie kurczaki dla odpadów.
Nie wiem , ale mam nadzieje że Polska również nałożyła embargo na te produkty.
Alen.