Gość: qwerty
IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl
22.06.02, 11:34
...Pańskiego rządu znalazło w Balcerowiczu chłopca do bicia. Szef NBP jest jak
kot z opowiadania Mrożka, który zbiera wszystkie pryszcze od pozostałych kotów."
zrodlo:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=890627&dzial=0115
stopy procentowe - co to za zwierz i z czym to sie je? dlaczego nagle urosly do
rangi problemu na skale narodowa? czy ktos moglby mnie w tej kwestii oswiecic?
licze na merytoryczne wyjasnienia, a nie dywagacje na temat konfliktu miller
versus balcerowicz.