Gość: Józek Ulica
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
17.06.05, 00:08
W tym kraju jest dziś więcej absurdów niż za komunistów było. Wszędzie strach
i obawa przed utratą pracy. Zabierzesz publicznie głos na zebraniu w firmie -
szef zwalnia cię telefonicznie. Ostatnio pracę stracili pracownicy banków,
którzy stanęli przed sądm grodzkim i dostali grzywny. Sąd powiadomił bank o
wyroku. To przecież paranoje jak za komuny. Forumowicze zawzięcie dyskutują,
że na festynie szkolnym piwo szprzedawali. Już dyrektorkę chcą ukrzyżować a
właściciela bufetu - do więzienia.
Ludzie, nie na tym wolność polega. Gdzie do cholery jest ta pomarańczowa
alternatywa. W Polsce wogóle ani jeden "wolny" aktor nie skrytykował nawet
wojny w Iraku - taka wolność.