tymian1
01.07.05, 19:09
Słuchajcie mam problem z synem. On chce abyśmy w domu kupowali Wyborczą, bo
tylko przy niej może odbyć szybko i sprawnie poranne posiedzenie. Mi z kolei
gdy widzę tę gazetę zbiera się na wymioty. Nie wiem jak dojść z nim do
kompromisu. Jak Wy sobie radzicie z tego typu problem u siebie w domu?
Poradźcie proszę!