IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 06.08.02, 23:51
Czy w obliczu liczby 78.000 ofiar smiertelnych i 14.000 uznanych za
zaginione,cywilow,- kobiet i dzieci japonskiej Hiroszimy, mozna uznac
zrzucenie "malego chlopca" za atak terrorystyczy.?Czy tylko -zwykle
dzialania wojenne.??
Obserwuj wątek
    • attila.the.hun Re: Atak! 07.08.02, 00:24
      I've come to give myself up for looting, pillaging and
      sacking a major city, and I'd like nine thousand other
      charges to be taken into consideration, please.
    • Gość: qwerty Re: Atak! IP: *.tlsa.pl 07.08.02, 07:53
      dobre pytanie! o ile zrzucenie bomby na hiroszime mozna jeszcze w jakims
      stopniu tlumaczyc niewiedza konstruktorow co do skali potencjalnych zniszczen
      (w koncu bomba "a" przeszla w hiroszimie swoj chrzest bojowy), to ataku na
      nagasaki nic nie jest w stanie uzasadnic. to bylo barbarzynstwo.
      • Gość: Discus Re: Atak! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 18:59
        Gdyby wojnę wygrała druga strona, Goering zapewne dożyłby emerytury.
        Niestety, zwyciężców nikt nie sądzi.

        Discus.
    • Gość: duzY I Hiroszima i Nagasaki IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.08.02, 11:34
      to były ataki terorystyczne na ludnośc cywilną. Nieporównywalnie bardziej
      barbarzyńskie od tych z 11 wrzesnia. Ale po amerykanach spodziewać się czegoś
      więcej byłoby naiwnością. 100% Kali.
      • brezly Re: I Hiroszima i Nagasaki 07.08.02, 19:52
        Gość portalu: duzY napisał(a):

        > to były ataki terorystyczne na ludnośc cywilną. Nieporównywalnie bardziej
        > barbarzyńskie od tych z 11 wrzesnia. Ale po amerykanach spodziewać się czegoś
        > więcej byłoby naiwnością. 100% Kali.

        A po kim mozna (spodziewac sie wiecej)? Juz raz tu chyba cytowalem Giedroycia:
        Narod polski jest okropny.. (pauza na pol papierosa).. Ale wlasciwie wszystkie
        narody sa okropne...
        :-((
        • Gość: qwerty Re: I Hiroszima i Nagasaki IP: *.tlsa.pl 08.08.02, 12:24
          brezly napisał:

          > A po kim mozna (spodziewac sie wiecej)? Juz raz tu chyba cytowalem
          > Giedroycia:
          > Narod polski jest okropny.. (pauza na pol papierosa).. Ale wlasciwie
          > wszystkie narody sa okropne...
          > :-((
          qrwa, to jest genialne! i, niestety, prawdziwe...
          • Gość: Maniek Re: I Hiroszima i Nagasaki IP: *.biuro.kom / 10.101.1.* 08.08.02, 14:49
            Oba ataki atomowe na miasta japońskie spowodowały natychmiastową i bezwarunkową
            kapitulację Cesarskiej Armi. Kto nie zna historii wojny na Pacyfiku, temu może
            się wydawać, że było to barbarzyństwo. Niestety, bestialstwo Niemców było
            niczym przy "wybrykach" potomków samurajów!
            Tragedia Hiroszimy i Nagasaki ocaliła ok. 100 tyś. żołnierzy amerykańskich. A
            Japsom nikt nie kazał wywoływać wojny!
            • Gość: duzY Relatywizujemy? IP: *.dtvk.tpnet.pl 08.08.02, 14:54
              Śmierć Japończyków (NIE ŻOŁNIERZY A CYWILÓW) jest niczym w porównaniu z życiem
              amerykańskich boysów? Historie znamy, ale bestialstwo nie jest
              usprawiedliwieniem barbarzyństwa.
              • Gość: BreslY Re: Relatywizujemy? IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.02, 17:13
                Gość portalu: duzY napisał(a):

                > Śmierć Japończyków (NIE ŻOŁNIERZY A CYWILÓW) jest niczym w porównaniu z
                życiem
                > amerykańskich boysów? Historie znamy, ale bestialstwo nie jest
                > usprawiedliwieniem barbarzyństwa.

                No, nie jest. Ale wywolanie wojny i pewna metoda jej prowadzenia indukuje
                analogiczne metody u przeciwnika. Nie dalej jak wczoraj rozmawialem z ludzmi
                pamietajacymi Prusy Wschodnie jako prowincje Niemiec. Czesc z nich wspominjac
                to co wyczyniala tam w 1945 Armia Czerwona nie wierzyla wlasnym oczom, bo
                pamietali Kozakow, ktorzy tam zajechali w czasie I Wojny jako dosc normalnych
                zolnierzy gotujacych ciekawa w smaku zupe ziemniaczana.
                Sami Niemcy, lub jak wolicie ich panstwo dalo swoim przeciwnikom szanse na
                takie a nie inne traktowanie.
                • Gość: duzY Rzecz w tym, ze IP: *.dtvk.tpnet.pl 08.08.02, 17:17
                  potępiamy "odgrywanie" się Armii Czerwonej (polecam książkę "Stalingrad") a
                  usprawiedliwiamy barbarzyństwo amerykanów. Oni nie zrzucili bomby na linie
                  fronu. Oni zrzucili je na cywilne miasta.
                  • Gość: qwerty Re: Rzecz w tym, ze IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 08.08.02, 17:36
                    rozwazajac dramat mieszkancow hiroszimy i nagasaki, zapominamy o
                    rownie "humanitarnych" nalotach dywanowych, jakie alianci serwowali niemcom pod
                    koniec wojny. w wyniku takich dzialan zostalo doszczetnie zniszczone drezno,
                    czesciowo na kanwie tego wydarzenia, a na pewno bedac pod jego wplywem, napisal
                    vonnegut "rzeznie nr 5".
                    nie zapominajmy, ze wybuch bomby "a" zabija w ulamku sekundy (nie biore pod
                    uwage ofiar choroby popromiennej), naloty dywanowe trwaly tygodniami.
                    • Gość: cywil Re: tani humanitaryzm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.02, 18:33
                      "lamenty" nad "barbarzynstwem" amerykanow, ktorzy zrzucili bomby na H. i N. sa
                      dowodem myslenia ahistorycznego. Latwo jest formulowac takie oskarzenia w 50
                      lat pozniej, siedzac sobie w fotelu i stroic sie w piorka moralisty. Inaczej
                      jest gdy trwa wojna (na smierc i zycie - pochlaniajaca co dzien kilkadziesiat
                      tysiecy ofiar - zabici w Hiroszimie i Nagasaki to mniej wiecej ofiary 10 dni
                      toczacej sie w Europie wojny) demoralizujaca wszystkie strony. Celem jest
                      zwyciestwo, skrocenie dzialan wojennych i minimalizacja strat. Gdyby amerykanie
                      musieli zdobywac Japonie straty po obu stronach musialyby byc o wiele wieksze.
                      Radze takze zastanowic sie co by sie stalo gdyby zamiast amerykanow wczesniej
                      bombe atomowa uzyskaly panstwa totalitarne takie jak np. Japonia, Niemcy czy
                      ZSRR
                      • Gość: Contra Re: tani humanitaryzm-do cywila IP: 144.249.86.* 08.08.02, 18:38
                        Wiekszosc ludzi na tym forum to ma poglady raczej lewe.Nie probuj tlumaczyc ,
                        szkoda czasu .
                        • Gość: duzY A co mają lewicowe poglądy do dyskusji? IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.08.02, 10:12
                          A wogóle to posiadanie poglądów jest wadą?
                    • Gość: duzY I dwie rzeczy do porównania. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.08.02, 10:10
                      Japończycy w Hiroszimie w Parku Pokoju pozostawili szkielet budynku by po wsze
                      czasy przypominał historię.
                      Niemcy (ci dobrzy z NRD) w Dreżnie zostawili ruiny kościoła jako świadectwo
                      barbarzyństwa aliantów. Dziwię sie, ze teraz ten koścół jest już prawie
                      odbudowany. Niemcy akurat nie byli aż tak podatni na kierunek powiewającego
                      wiatru (chyba, że alianci nalegali). A o tym nalocie była nawet czytanka w
                      książce do języka niemieckiego (to już indoktrynacja - od tego jest lekcja
                      historii).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka