rzulw
12.08.02, 01:08
Jeszcze raz ten sam kawał ( bo skopałem go w:
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=2673296 a poza
tym, chyba nikt go nie czytał :(( )
W pewnej rodzinie urodził się chłopczyk. Szybko rósł, ale nie mówił.
Wszystkie próby leczenia nie dawały rezultatów więc po paru latach rodzice
dali sobie spokój i przeszli z tym do porządku dziennego - niemowa. W wieku
siedemnastu lat, w pewną niedzielę rodzina jak zwykle zasiadła do obiadu.
Jedzą, jedzą, aż tu w pewnej chwili syn wali :
- a gdzie są Qrwa ogórki !!??
- JEZU !! krzyczą domownicy . ON MÓWI !!!
Synu dlaczego do tej pory NIGDY NIC nie powiedziałeś ??
- no bo zawsze były !