Dodaj do ulubionych

Zdjęcia Wrocławia - dekady

IP: 10.40.66.* 20.09.02, 17:53
Marzy nam się album ze zdjęciami miasta. Dekada po dekadzie. Od
najwsześniejszych po lata 80-te.
Pocztówki, zdjęcia urzędowe, zdjęcia prywatne - słowem wszystko, co jest na
świecie na czym widać kawałek Wrocławia.
Powstanie z tego najlepsza strona internetowa z największym archiwum takich
zdjęć, może płyta CD, może album.
Zróbmy to razem.
Zdjęcia i inne dokumenty oddamy zaraz po zeskanowaniu, odeślemy, podziękujemy
na łamach. Na bieżąco będziemy ogłaszali stan posiadania, drukowali w
gazecie, wieszali w internecie
Obserwuj wątek
    • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 20.09.02, 17:55
      a miałam być na czerwono jako redakcja, nie Piegdoń...
      i przepadło, bo znowu cos źle wpisałam. To będzie akcja gazety, nie moja
      prywatna.
      • Gość: terkas Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.02, 20:50
        sądzę, że wszyscy beda wysyłać i ok. bylebyscie nie robili pomyłek jakie
        wystąpiły na wystawie w rynku. a mianowicie miłosnicy i "przewodnicy" są
        oburzeni przyjętymi przez autora zdjęć i redaktorów błędnie przyjętymi nazwami
        dla stron rynku (zobaczcie osądźcie. sprawdźcie i porównajcie).
        pozdro
        • Gość: Yani Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.proxy.aol.com 20.09.02, 21:50
          Mam dziesiatki zdjec wroclawia z przelomu XIX i XX wieku, Rynek, ulice i place.
          Czy na pewno oddacie? :-))
          Yani.
          • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 21.09.02, 16:44
            Słowo honoru - oddamy, podziękujemy, ogłosimy w gazecie, przypniemy medal,
            bardzo, bardzo nam na tym zależy.
            Ostatnio szukałam Wrocławia w googlach/obrazkach - pod hasłem Breslau pokazują
            się rzeczy niesamowite - historie rodzinne, zdjęcia z wystaw w Moskwie etc.
            Warto zaglądać, jesli kogoś to obchodzi - rusza - wszrusza - ciekawi. Mnie tak.
        • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 21.09.02, 16:47
          Sami dużo wiemy i wiemy kto wie jeszcze więcej niż my. Będziemy się starać żeby
          było tak dokładnie opisane, jak tylko jest to możliwe.
          Jesli nie będziemy mieli pewności - zapytamy :)
          • Gość: Hrum Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 17:11
            Ok,popytam teściów.Mieszkają we wrocku od kilku dziesięcioleci.
            P.S.Pani redaktor,wybaczy pani osobiste pytanie?Czy pani,to ta pulchniutka
            blondynka z kreconymi włosami ,którą czasem widuję na mieście?Jeżeli tak,to ma
            pani u mnie 100 fotek z Wrockiem;)
            • Gość: Ania Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 17:40
              nie, to isis.
              • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 18:32
                Dysponuje zdjeciami i chetnie bym sie podzielil. Nie z gazeta wybiorcza jednak.
                Predzej gdyby to byla prywatna akcja.

                Pozdrawiam

                M.
                • Gość: veyhne_vberus manon.... IP: *.pl 21.09.02, 18:57
                  chyba wiem co masz na myłi - pamiętny biskupin hue hue hue..sam mam ponad 3 tysiące...
                  pozdrówka
                  veyhne-vberus
            • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 21.09.02, 21:16
              nie, to nie ja.
              Też żałuję.
              Ale wiem o kogo chodzi...
            • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 21.09.02, 21:18
              Gość portalu: Hrum napisał(a):

              > Ok,popytam teściów.Mieszkają we wrocku od kilku dziesięcioleci.
              > P.S.Pani redaktor,wybaczy pani osobiste pytanie?Czy pani,to ta pulchniutka
              > blondynka z kreconymi włosami ,którą czasem widuję na mieście?Jeżeli tak,to
              ma
              > pani u mnie 100 fotek z Wrockiem;)

              nie, to nie ja
              tez załuję
    • Gość: piegdoń nie tylko zdjęcia IP: 10.40.66.* 21.09.02, 21:35

      FIU, FIU
      ale się do kwitów dokopałam. Raporty (szpiegowskie?), no może tylko
      dyplomatyczne z Wrocławia lat 30-tych.
      Wszystko to fotokopie oryginałów i na dodatek grzecznie przepisane dla
      internautów. Nie napiszę nic więcej bo zrobimy z tego jakiś fajny kawałek do
      Wrocmaitości za dwa-trzy tygodnie.
      Chyba, że już wszyscy wiecie co to jest i nie jest to żadna nowina. Tak czy
      inaczej - szykuje się super. W ofercie są też 3 rolki mikrofilmów z przełomu
      wieku - ale do kupienia kurcze.
      A na dodatek Maciejwska jest na tropie czegoś absolutnie rewelacyjnego, szykuje
      się fajna jesień.
      Czy pamiętają Państwo o zdjęciach?
      • Gość: Szpion Re: nie tylko zdjęcia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 21:40
        Baśka, kupuj te mikrofilmy jak jest okazja,
        pozdrawiam przy okazji
        Z.S
    • Gość: NXA Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 23:13
      Witam. Bardzo dobry pomysł. Poprzeglądam swoje archiwa. Pewnie znacie, ale tak
      na wszelki wypadek podam ciekawy adres. Pzdr.
      www.dawny.wroclaw.pl/index.php?id=pl06
      • Gość: Yani Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.proxy.aol.com 21.09.02, 23:46
        Bardzo podoba mi sie pomysl stworzenia zbioru fotografii Wroclawia. Tym
        bardziej, ze bedzie to zbiorowa praca wroclawian dla swojego miasta. Probowalem
        wyslac na probe dwa zdjecia przez e-mail, ale poczta wraca (wysylalem poprzez
        adres na pierwszej internetowej stronie GW). Moge zrobic CD ze zdjeciami i
        przeslac do redakcji, musze jednak wiedziec o jakiej rezolucji potrzebujecie
        ten material.
        Yani.
        • Gość: vorwerk Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 00:40
          pomysl swietny, byleby sie tylko nie skonczylo na zdjeciach Rynku i Swidnickiej
          jako gazeta pewnie mozecie siegnac do zbiorow np. archiwum miejskiego czy uniwersytetu i pokazac swiatu :) jakies niepublikowane dotad nigdzie zdjecia
          bo przedstawialy np. malo popularny fragment miasta czy jakas uliczke na przedmiesciach.
        • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.09.02, 02:00
          Gość portalu: Yani napisał(a):

          > Bardzo podoba mi sie pomysl stworzenia zbioru fotografii Wroclawia. Tym
          > bardziej, ze bedzie to zbiorowa praca wroclawian dla swojego miasta.
          Probowalem
          >
          > wyslac na probe dwa zdjecia przez e-mail, ale poczta wraca (wysylalem poprzez
          > adres na pierwszej internetowej stronie GW). Moge zrobic CD ze zdjeciami i
          > przeslac do redakcji, musze jednak wiedziec o jakiej rezolucji potrzebujecie
          > ten material.
          > Yani.
          cierpliwości - podaj swój adres mailowy - odwzwę się w realu
      • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 22.09.02, 12:47
        Gość portalu: NXA napisał(a):

        > Witam. Bardzo dobry pomysł. Poprzeglądam swoje archiwa. Pewnie znacie, ale
        tak
        > na wszelki wypadek podam ciekawy adres. Pzdr.
        > <a href="www.dawny.wroclaw.pl/index.php?
        id=pl06"target="_blank">www.dawn
        > y.wroclaw.pl/index.php?id=pl06</a>

        super ta strona - znowu mnie wciągnęło na godzinę...
        • Gość: stodola Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.tnt5.stewart3.il.da.uu.net 22.09.02, 18:48
          > super ta strona - znowu mnie wciągnęło na godzinę...

          a mnie , pamietam, na kilka dni wciagnelo i puscic nie chcialo....
          jest jedna strona na internecie, adresu nie pamietam - poza domowym kompem
          jestem:(((( gdzie mozna przegladac wroclaw gdzies tak od 1870
          roku, a ilosc zdjec jest imponujaca, jesli dobrze kojarze to bedzie ich
          kilkanascie tysiecy

          • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 22.09.02, 19:58
            Gość portalu: stodola napisał(a):

            > > super ta strona - znowu mnie wciągnęło na godzinę...
            >
            > a mnie , pamietam, na kilka dni wciagnelo i puscic nie chcialo....
            > jest jedna strona na internecie, adresu nie pamietam - poza domowym kompem
            > jestem:(((( gdzie mozna przegladac wroclaw gdzies tak od 1870
            > roku, a ilosc zdjec jest imponujaca, jesli dobrze kojarze to bedzie ich
            > kilkanascie tysiecy
            >
            Stodoło, miej litość przypomnij sobie.
            Przed chwilą byłam na www.bildindex.de,
            a tam porządnie (jak to u *.de) posegregowane, w teczuszkach leżą i czekają na
            oglądaczy. Ale fajne rysunki rynku Wrocławia z drapaczmi chmur - ale to akurat
            znane i inne też fajne, ale te z lotu ptaka najlepsze.
            Mateuszku, dzięki za adres...
            • Gość: Yani Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.proxy.aol.com 22.09.02, 20:17
              Gość portalu: piegdoń napisał(a):

              > Stodoło, miej litość przypomnij sobie.

              Sorry, ze wchodze miedzy zdanie, ale chyba to jest ten adres:
              www.travel.to/wroclaw. Tysiace zdjec od 1863r.
              Yani
              • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 22.09.02, 23:11
                Gość portalu: Yani napisał(a):

                > Gość portalu: piegdoń napisał(a):
                >
                > > Stodoło, miej litość przypomnij sobie.
                >
                > Sorry, ze wchodze miedzy zdanie, ale chyba to jest ten adres:
                > www.travel.to/wroclaw. Tysiace zdjec od 1863r.
                > Yani
                Ale fajna strona, kto to robił?
                Szkoda, że się czepiają jej jakieś kawałki reklamowe i ciągną się za zdjęciami
                • Gość: stodola Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.tnt11.stewart3.il.da.uu.net 23.09.02, 03:27

                  > Szkoda, że się czepiają jej jakieś kawałki reklamowe i ciągną się za
                  zdjęciami

                  travel.to/wroclaw to tylko "adres" rozpoznawczy
                  podaje tu dwa docelowe
                  wroclaw.pd.pl serwer w Polsce
                  wrocek1.crosswinds.net/index-main.html serwer w USA

                  po wejsciu na wymienione powyzej adresy omijaja mnie na szczescie zbedne
                  reklamy.
                • Gość: Yani Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.proxy.aol.com 23.09.02, 03:55
                  Gość portalu: piegdoń napisał(a)

                  > Ale fajna strona, kto to robił?

                  Po najechaniu kursorem na okienko "ksiega gosci", pokaze sie okienko "about me".
                  Jest tam "troche":-)) danych o autorze tej najwiekszej, jak do tej pory,
                  internetowej strony o Wroclawiu.

                  > Szkoda, że się czepiają jej jakieś kawałki reklamowe i ciągną się za zdjęciami

                  Kasuj je na samym poczatku, zaraz po otwarciu strony. Odczepia sie od razu (sa
                  to sponsorzy tej strony).
                  Yani.
                  • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.09.02, 02:02
                    Odezwij się Yani, nie ma powodu do rozczarowania - w listopadzie ruszmy już na
                    wizji
                    • Gość: Yani Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.proxy.aol.com 29.09.02, 05:54
                      Gość portalu: piegdoń napisał(a):

                      > Odezwij się Yani, nie ma powodu do rozczarowania - w listopadzie ruszmy już
                      >na wizji

                      Okay,
                      Yani
                • Gość: wędzonka Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 23.09.02, 10:05
                  Gość portalu: piegdoń napisał(a):

                  > Ale fajna strona, kto to robił?
                  > Szkoda, że się czepiają jej jakieś kawałki reklamowe i ciągną się za zdjęciami



                  Przeciez to Eskimos - nasz forumowicz!!!
                  Niektorym powinno byc wstyd niewiedziec! :(

                  Pozdrawiam!
    • Gość: Tirsa Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.02, 15:05
      i proszę o podpisy pod zdjęciami równie smaczne, jak te na Rynku...
      np.: Świdnicka od KFC do Opery (przy zdjęciu z 1969r.) :-)))))
    • Gość: dawny Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.magma-net.pl 23.09.02, 13:06
      Gość portalu: Barbara Piegdoń napisał(a):

      > Marzy nam się album ze zdjęciami miasta. Dekada po dekadzie. Od
      > najwsześniejszych po lata 80-te.
      > Pocztówki, zdjęcia urzędowe, zdjęcia prywatne - słowem wszystko, co jest na
      > świecie na czym widać kawałek Wrocławia.
      > Powstanie z tego najlepsza strona internetowa z największym archiwum takich
      > zdjęć, może płyta CD, może album.
      > Zróbmy to razem.
      > Zdjęcia i inne dokumenty oddamy zaraz po zeskanowaniu, odeślemy, podziękujemy
      > na łamach. Na bieżąco będziemy ogłaszali stan posiadania, drukowali w
      > gazecie, wieszali w internecie

      ekipa www.dawny.wroclaw.pl obiema rączkami podpisuje się pod pomysłem i służy
      swoją wszelką pomocą - mamy sporo zdjęć które rzadko można obejrzeć w
      książkach, troche tekstów, przedwojennych ksiąg, troche doświadczeń z
      wyciąganiem zdjęć z Archwium UWr :)))) ... i troche zapału i wiedzy "jak to
      wszystko poskładać" !!!

      kontakt z nami - www.dawny.wroclaw.pl/index.php?id=autorzy
      • tomek-r Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady 23.09.02, 18:24
        No to do kompletu dorzuce jeszcze:
        www.wroclaw.dolny.slask.ploraz
        www.archiwum.wroclaw.pl/home.htm
        a na serwerze www.wroclaw.pd.pl, jak dobrze policzylem, rzeczywiscie jest 7746
        zdjec Breslau/Wroclawia

        Pozd
        • tomek-r Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady 23.09.02, 18:26
          1 link to oczywiscie:
          www.wroclaw.dolny.slask.pl
        • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 23.09.02, 22:16
          tomek-r napisał:

          > No to do kompletu dorzuce jeszcze:
          > href="http://www.archiwum.wroclaw.pl/home.htm"target="_blank">www.archiwum.w
          > roclaw.pl/home.htm</a>
          >
          W tych z www.archiwum jest zdjęcie (w: "domy handlowe") naszej redakcji.
          Zupełnie jak dziś - nawet te pionowe kostki z logo (tam było po
          niemiecku "Apteka pod Murzynem")mają identyczna liczbę liter jak nasze Gazeta
          Wyborcza. Dlatego konserwator dał nam zgodę na ten szyld.
          Siedziby szukalismy ze trzy lata i nic nie pasowało, bo albo było za daleko,
          albo za drogie, albo za małe. Przysięgłam sobie, że jak już ostatecznie
          podpiszę umowę najmu to rzucę palenie (po 16 latach).
          I 30 listopada 1998 roku podpisałam z ŻGI (właściciel budynku) ostateczną umowę.
          I rzuciłam - w ten sposób "Apteka pod Murzynem" po latach znowu wyszła komuś na
          zdrowie.
          W piwnichach (gotyckich) trzymamy fotokopię 1:1 mumii pani aptekarzowej z
          poprzedniego stulecia. Sama pani aptekarzowa cieleśnie jest w Instytucie
          Antropologii. Bo proszek mumiowy był cenny dla zdrowia - etc., etc, etc,

          > Pozd
          • Gość: terkas Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.02, 13:14
            Gość portalu: piegdoń napisał(a):


            > Zupełnie jak dziś - nawet te pionowe kostki z logo (tam było po
            > niemiecku "Apteka pod Murzynem")mają identyczna liczbę liter jak nasze Gazeta
            > Wyborcza. Dlatego konserwator dał nam zgodę na ten szyld.

            Jeśli się dokładnie przyjrzysz, to nawet krój liter jest identyczny.
            pozdro
      • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 23.09.02, 22:29

        > ekipa www.dawny.wroclaw.pl obiema rączkami podpisuje się pod pomysłem i służy
        > swoją wszelką pomocą - mamy sporo zdjęć które rzadko można obejrzeć w
        > książkach, troche tekstów, przedwojennych ksiąg, troche doświadczeń z
        > wyciąganiem zdjęć z Archwium UWr :)))) ... i troche zapału i wiedzy "jak to
        > wszystko poskładać" !!!
        >
        > kontakt z nami - <a href="www.dawny.wroclaw.pl/index.php?
        id=autorzy"targ
        > et="_blank">www.dawny.wroclaw.pl/index.php?id=autorzy</a>

        Serdecznie dziękuję za kontakt - odezwiemy się jak już trochę uporządkujemy to,
        co sami mamy. Chcemy wystartować (wstępnie i powolutku) w okolicach listopada,
        i bedziemy już mogli, mam nadzieję, coś pokazać.
        Będziemy też mieli swojego fantastycznego admina, który zrobi to przy naszym
        portalu bez trudu. Porwaliśmy człowieka z warszawskiego protalu, bo bardzo nam
        go tu potrzeba.


        • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 212.244.56.* 24.09.02, 09:11
          Blagam..niech to tylko nie skonczy sie jak u pani M. ksiazka.


          pozdr.
          • Gość: piegdon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 24.09.02, 12:51
            Gość portalu: Manon napisał(a):

            > Blagam..niech to tylko nie skonczy sie jak u pani M. ksiazka.
            >
            >
            > pozdr.

            Książki nie są fajne?
            • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 212.244.56.* 24.09.02, 13:06
              Gość portalu: piegdon napisał(a):

              > Gość portalu: Manon napisał(a):
              >
              > > Blagam..niech to tylko nie skonczy sie jak u pani M. ksiazka.
              > >
              > >
              > > pozdr.
              >
              > Książki nie są fajne?

              Ksiazki sa wspaniale! Jednak znajac zycie ukaze sie ksiazka za ktora trzeba
              bedzie niezle zaplacic, kase wezmie autor ( przykladowo Pani ), a internauci,
              ktorzy dostarcza materialy nie dostana nawet darmowego egzemplarza i beda mogli
              sobie najwyzej przejrzec owa ksiazke w empiku.

              pozdr
              • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 24.09.02, 14:20
                Do tej pory z Czytelnikami robiliśmy jedna ksiązkę - "Miejsca magiczne" i
                wszyscy, którzy napisali do tej książki książkę za darmo od wydawnictwa dostali.
                Nie wiem nic o przypadkach zawłaszczania wartości intelektualnej bez
                jakiejkowiek rekompensaty z naszej strony , ale może ktoś ma z nami jakieś
                przykre doświadczenia...
                • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 212.244.56.* 24.09.02, 14:36
                  Wydaje mi sie, ze nie trzeba napisac tekstu do ksiazki, zeby ja dostac. Chodzi
                  mi o wartosc intelektualna powielana na lamach gazety. Czasami mam wrazenie, ze
                  to forum powstalo po to , by zlapac pomysl, przeczekac pol roku i wyjsc z
                  inicjatywa jako juz wlasna.

                  pozdrawiam,

                  M.

                  Gość portalu: piegdoń napisał(a):

                  > Do tej pory z Czytelnikami robiliśmy jedna ksiązkę - "Miejsca magiczne" i
                  > wszyscy, którzy napisali do tej książki książkę za darmo od wydawnictwa
                  dostali
                  > .
                  > Nie wiem nic o przypadkach zawłaszczania wartości intelektualnej bez
                  > jakiejkowiek rekompensaty z naszej strony , ale może ktoś ma z nami jakieś
                  > przykre doświadczenia...
                  • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 24.09.02, 15:17

                    > Wydaje mi sie, ze nie trzeba napisac tekstu do ksiazki, zeby ja dostac.
                    Chodzi
                    > mi o wartosc intelektualna powielana na lamach gazety. Czasami mam wrazenie,
                    ze
                    >
                    > to forum powstalo po to , by zlapac pomysl, przeczekac pol roku i wyjsc z
                    > inicjatywa jako juz wlasna.
                    >
                    > pozdrawiam, M.

                    Myślę, że nasze forum powstało z tego samego powodu co forum Gazety
                    Wrocławskiej, Słowa Polskiego czy innych tytułów na świecie.
                    Tak sądze, że powstają one po to, by w miarę szybki sposób wymieniać się
                    myślami i opiniami, pomysłami, ideami i tym wszystkim czym żyją ludzie.
                    To oczywiste, że jesteśmy w równym stopniu nadawcami jak i odbiorcami
                    forumowych pomysłów. Wiele wątków było źródłem pomysłu na tekst, wiele wątków
                    po prostu cytowalismy w Gazecie.
                    Osobiście wolałaym (jako szef), żeby dziennikarze mieli więcej czasu na
                    czytanie i dyskusje na forum, żeby nasze kontakty były jeszcze bliższe.
                    Wielokrotnie cytowaliśmy Forum jako źródło, jeśli gdzieś nam to umknęło i
                    poczułeś sie dotknięty - przepraszam.
                • Gość: bonczek był taki czas... IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 24.09.02, 15:10
                  nie bedzie to jednak piosenka o klosie dla przyjaciół będącym jankiem ale o dniu pieknym i słonecznym który w
                  bonkowym zyciorysie zapisał się zasniedziałymi zgłoskami.Zadzwonił telefon ba, zadzwonił telefon komórkowy.Po
                  drugiej stronie odezwał się głos redaktora z wrocławskiego oddziału GW.Krew w mych tłuszczem przerosniętych
                  żyłach zaczęła krążyć żwawiej.Aż się zza biurka zerwałem jakbym z samym ministrem albo prezydentem rozmawiał.
                  Osobnik ów zwany potocznie dziennikarzem dowiedział się że wraz z niejakim manonem podjęliśmy
                  niezobowiązującą iniciatywę zrobienia strony o jednym z wrocławskich osiedli a konkretnie sepolnie.Zaproponował
                  by strone tę opublikować na łamach GW w dodatku wrocławskim.Byłbym idiotą albo autorem zgody na postawienie
                  fontanny w rynku wrocławskim gdybym się na taka reklamę swojej skromnej osoby nie zgodził>tak też uczyniłem, w
                  umowie ustnej było powiedziane , że mam podać link do owej strony gdy bedzie gotowa.Cały dzień w skwarze
                  biegaliśmy po sępolnie jak aids po afrykańskim burdelu by zebrać materiały tymbardziej że czas i termin gonił a jak
                  wiadomo ja wsiowy jestem bo aż z wawy dojeżdzam.Tak cyz siak sklecilismy stronę i posłałem link zgodnie z
                  terminem i obietnicą owemu niewątpliwie sympatycznemu dziennikarzowi GW.Mijały dni.Pewnego pięknego poranka
                  idąc pasażem we wrocławskiej Koronie nabyłem na drodze kupna GW i otworzyłem na wkładce wrocławskiej.Nagle
                  łzy wzruszenia zagościły w oczach moich a rokołatane serce znalazło samoukojenie na widok wydrukowanej mojej
                  strony www w dodadku dolnosląskim.Przez chwile byłem dumny jak paw choć piór juz nie mam tyle co za
                  młodu.Ciekawośc była jednak silniejsza i wyjątkowo posunąłem się dalej czytając dodatek poswięcony Sepolnu
                  autorstwa pani M.Włos mi się zjeżył wtedy nie tylko na głowie ale i na innych elementach cielesnych.Sprawdzałem na
                  kilka sposobów upewniając sięczy czegoś nie przegapiłem ale wzrok akurat mam dobry w przeciwieństwie do
                  innych zmysłów.Tekst fragmentami żywcem zerżnięty z tej nieszczęsnej zamówionej strony z małymi
                  zmianami.Szukałem odniesienia do mnie i manona jako autorów ale ni cholery widocznie ten egzemplarz który mi
                  sprzedano był wadliwy.I wtedy, i wtedy chyba droga gazeto umarł we mnie ostatni zmysł...zmysł przyzwoitości a co
                  za tym idzie obawa o prawdziwą "rzetelną" współpracę..Nigdy za takie rzeczy nie chciałem profitów i swoimi
                  stronami dzielę się ze wszystkimi zawsze ze szczerego serca i za darmo.Jednym sie podobaja innym nie - kwestia
                  gustu.Zawsze jednak podaje autorów i źródła oraz pomoc jaką uzyskałem przy ich tworzeniu, ba co więcej w dużej
                  częsci dziękuję wszystkim forumowiczom za klimat.
                  pozdrawiam
                  tym razem z imienia i nazwiska
                  bąk tomasz vel bonczek
                  • Gość: asd Re: był taki czas... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.02, 15:29
                    bonczek, manon - to niezle polecieli z wami w kulki :(
                    • Gość: Manon Jak zwykle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.02, 21:25
                      jak zwykle bonk obcial dyskusje i watek spadnie na sam dol z powodu braku
                      argumentow;)

                      pozdro,

                      M.
                      • Gość: piegdoń Re: Jak zwykle IP: 10.40.66.* 25.09.02, 01:03
                        Jak sie wygrzebię z papierów [typu: procentowy udział w rynku czytelniczym
                        Wrocławia (miasta powyżej 500 tys.) czytelników w wieku 15-24 badanych na
                        podstawie miesięcznych fal SMG/KRC w okresie między 1998 a 2002 rokiem z
                        podziałem na dni tygodnia i tytuły] to zajmę się tym detalicznie.
                        Bąku? Panie Bąku?
                        pękł mi Pan serce opowieścią o okropnych wyzyskiwaczach z Sępolna.
                        Dlaczego dopiero teraz opowiada Pan tę straszną historię?
                        • Gość: bonczek pękł mi Pan serce IP: *.pl 25.09.02, 07:51
                          Gość portalu: piegdoń napisał(a):

                          >
                          > Bąku? Panie Bąku?
                          odmiana mojego nazwiska jest w istocie rzeczy mi obojętna - może być bąk, bąku ,bonczek, bączasty -
                          ganz egal
                          > pękł mi Pan serce opowieścią o okropnych wyzyskiwaczach z Sępolna.
                          Osobiście zamiast "pękł mi Pan serce" wolę poczciwego kanalarza Janka Serce - ale to odrębny temat.
                          Nie było przesłaniem moim wzruszyć kogokolwiek a już szczególnie Panią i redakcję , tylko opisać nieco
                          dokładniej niż manon schemat działania przy podejmowaniu przez GW tego typu akcji.
                          W chwili obecnej pojawił sie, nieukrywam ciekawy pomysł wydania, usystematyzowania zdjęć Wrocławia
                          otrzymanych w jakiejś części od forumowiczów.Każdy z nas - żyjących historią i dniem
                          dzisiejszym Wrocławia ma jakieś swoje jedyne, niepowtarzalne zdjecia.Podejrzewam, a chciałbym być w
                          błędzie, że po wydaniu dodatku bądź książki będącej zwieńczeniem tej akcji, każdy z współtwórców tego
                          przedsięwzięcia by mieć taki egzemplarz będzie musiał wybulić jakąś kasę (prawdopodobnie kilkukrotnie
                          - bo w częsciach bedzie drukowane)a wszelakie "profity" spadną na redakcje lub osobę podpisująca się
                          pod wydaniem tego typu rzeczy.Prawdopodobnie więcej osób sie pod tym podpisze by przy całym tym
                          interesie bo tak naprawde o to tu chodzi GW nie zapomniała o współtwórcach tego przedsięzięcia
                          wymieniająć ich chociaż z tzw nicku na planowanym wydawnictwie - to też satysfakcja.
                          Czy na dzień dzisiejszy jest w stanie Pani to zagwarantować?
                          > Dlaczego dopiero teraz opowiada Pan tę straszną historię?
                          Sarkazm czy emfaza?
                          Historia nie jest straszna w porównaniu z zabarwieniem uczuciowym z jakim opisywane sa w GW
                          wszelakie wojny o brukselke, wylatujące szyby czy tragedie dwu restauratorek wzajemnie sobie do gara
                          zaglądających.
                          "Dlaczego dopiero teraz " - z prostej przyczyny, bo dopiero teraz ta akcja znalazła miejsce na forum i
                          spotkała się z ciepłym przyjęciem.
                          By jednak do końca być uczciwym i nie być posądzanym o stronniczośc a już broń Boże o niechęć do
                          Wrocławskiego oddziału GW pozwalam sobie tylko poinformować forumowiczów i Panią , że kilkukrotnie
                          pojawiały sie moje teksty w wydrukowanym dodatku do GW podpisane moim nickiem za co dziękuję i
                          zycże obu stronom by właśnie w taki sposób nasza wspólna "forumowa" współpraca sie rozwijała.
                          Pozdrawiam
                          bonczek/hydroforgroup/

                          jak sądzę oboje nie jesteśmy fanami prania brudów na forum jeśli dalej poruszony przeze mnie temat
                          ma być drążony proponuje via mail bonczek_hydroforgroup@gazeta.pl
    • Gość: redaktor list do Pana Bonczka IP: *.wroc.gazeta.pl 25.09.02, 15:14
      Szanowny Panie!
      Muszę urazić Pana dumę, jako autora stron internetowych. Takie prywatne strony nigdy - podkreślam,
      nigdy - nie są źródłem informacji z dziedziny historii, historii sztuki czy architektury. To chyba logiczne.
      Przecież ja nie mam pojęcia, czy Pan jest historykiem, czy ma Pan jakiekolwiek pojęcie o warsztacie
      historycznym, czy potrafi Pan odróżnić literaturę wartościową od śmieci, czy zna Pan najnowsze wyniki
      badań itd.
      Dla Pana historia może być hobby, dla mnie jest zawodem. Byłabym samobójcą, gdybym oparła się na
      takim źródle. Dopiero dzis czytałam Pana stronę internetową. Nie ma tam ani jednej informacji, której nie
      zawierają najbardziej popularne książki o Wrocławiu. Do Pana bibliografii mogę dorzucić jeszcze 20
      pozycji, w których znajdzie Pan informacje o Sępolnie.
      Wyobrażam sobie, że do gazety trafia następujące zdanie: "jak napisał Tomasz Bąk, w najstarszych
      zapisach Sępolno występuje jako Zemplin". Następnego dnia zostałabym wysłana do psychiatry. No,
      jeśli ma Pan dowód, że to Pan wygrzebał tę sensacyjną informację w archiwum i pierwszy ją opublikował,
      wtedy zostanie Pan zacytowany.
      Przykro mi, ale nie ma Pan monopolu na korzystanie ze źródeł historycznych. Są dostępne dla wszystkich.
      Może trudno w to uwierzyć, ale dziennikarze nie tylko umieją pisać. Również czytają.
      Dziejami Śląska zajmuję się kilkanaście lat. Jak zaczynałam pisać, nikt jeszcze nie słyszał o stronach
      internetowych. Nie wiem, dlaczego Pan rozpowszechnia takie oszczerstwa. Ale jest mi wyjątkowo przykro.
      Beata Maciejewska
      • Gość: bonczek estutmirlajd IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 25.09.02, 16:32
        Gość portalu: redaktor napisał(a):

        > Szanowny Panie!
        > Muszę urazić Pana dumę, jako autora stron internetowych. Takie prywatne strony
        > nigdy - podkreślam,
        > nigdy - nie są źródłem informacji z dziedziny historii, historii sztuki czy arc
        > hitektury. To chyba logiczne.
        Nie widzę tu logiki ale przez grzecznośc przyznaje rację.( pomijam fakt www.festung.breslau.prv.pl na podstawie
        której GW wszczełą akcję zwiazaną z grobem żołnierza niemieckiego i opublikowała traktując stronę jako źródło ).
        nie widzę tu również powiązania z dumą której zapewniam nie uraziła pani z jednej strony a sam fakt że takową
        posiadam w stanie szczątkowym powoduje że trudno ją czymkolwiek dotknąć.
        > Przecież ja nie mam pojęcia, czy Pan jest historykiem, czy ma Pan jakiekolwiek
        > pojęcie o warsztacie
        > historycznym, czy potrafi Pan odróżnić literaturę wartościową od śmieci, czy zna Pan najnowsze wyniki
        > badań itd.
        > Dla Pana historia może być hobby, dla mnie jest zawodem.
        (fakt wykonywania zawodu nie zawsze idzie w parze z jakością jego wykonywania - proszę jednak tego nie brać do
        Siebie bo to uogólnienie)
        Byłabym samobójcą, gdybym oparła się na takim źródle. Dopiero dzis czytałam Pana stronę internetową. Nie ma tam
        ani jednej informacji, której niezawierają najbardziej popularne książki o Wrocławiu
        Nie napisałęm że są tam informacje bedące jakąkolwiek nowosćią czy sensacją a jedynie wspomniałem o
        podobieństwie tekstów opublikowanych przeze mnie i dodatek gw a to zupełnie co innego.
        Do Pana bibliografii mogę dorzucić jeszcze 20 pozycji, w których znajdzie Pan informacje o Sępolnie.
        (przerzucać się możemy bez końca tego typu argumentacją...a nie jest to naszym celem.)
        Dziwnym trafem czas i miejsce akcji jakoś zbiegły się ze sobą w jednym dniu i praktycznie na jednej stronie.Co więcej
        w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej z państwa przedstawicielem przekazał mi wiadomość ,że redakcja przed
        opublikowaniem strony zapoznała się z jej treścią /chyba że o innej redakcji mówimy/ co więcej w wydaniu owego
        dodatku jest opis strony dokonany przez państwa a w ciemno raczej nikt nie ocenia....
        > Wyobrażam sobie, że do gazety trafia następujące zdanie: "jak napisał Tomasz Bą
        > k, w najstarszych
        > zapisach Sępolno występuje jako Zemplin". Następnego dnia zostałabym wysłana do
        > psychiatry.
        Szanowna Pani a gdzie padło sformułowanie bym domagał się wymienienia z nazwiska, nigdzie go nieużywam jesli
        chodzi o www czy wirtualny światco więcej w niektórych stronach w podziekowaniach wymieniam nie kogo innego
        jak forum gw którego współuczestniczką niewątpliwie jest i Pani.
        No, jeśli ma Pan dowód, że to Pan wygrzebał tę sensacyjną informację w archiwum i pierwszy ją opublikował,
        wtedy zostanie Pan zacytowany.
        Przecież to absurd bo tego nikt nie udowodni albowiem każdą otrzymaną informację otrzymaną przezz Was czy
        przeze mnie można skwitować słowem - "znam" a za dowód co ma posłużyc)Stempel pani bibliotekarki ?
        Przykro mi, ale nie ma Pan monopolu na korzystanie ze źródeł historycznych. Są dostępne dla wszystkich.
        ( i chwałą Bogu).
        Z psychiatra i cytatami bym się wstrzymał bo nie w tym rzecz jak wspomniałem ale w podobieństwie sformułowań.
        A gdzie twierdze o monopolu na źródła historyczne?W którym to miejscu mojej wypowiedzi takowy jest sugerowany
        ?
        Może trudno w to uwierzyć, ale dziennikarze nie tylko umieją pisać. Również czytają.
        Z natury swej niewierzący jestem więc i ta złośliwość nie boli tymbardziej że akurat redakcje wrocławską lubię
        czytać i z nią polemizować jak również utrzymywać korespondencję co poniektórzy z Pani kolegów potwierdzą.
        Przykładem chrap przy dworcu głównym jak też płyta gazowa z ul.Katowickiej czy zdjęcia z rzeźni piłkarskiej na Polu
        Marsowym.
        > Dziejami Śląska zajmuję się kilkanaście lat. Jak zaczynałam pisać, nikt jeszcze
        > nie słyszał o stronach
        > internetowych.
        Tak tu Pani ma racje w 100 % - kilkanascielat temu nikt w rzeczy samej o stronach www nie słyszał i zapewne jest
        Pani jedyną osobą zajmującą się dziejemi Śląska od lat kilkunastu.
        Rozumiem zatem że monopol leży po Pani stronie choć tu musze uczciwie czoła uchylić bo jest pani pierwszym
        autorem historii Wrocławia napisanej w 2 miesiące (tę informację znalazłem w GW).
        Nie wiem, dlaczego Pan rozpowszechnia takie oszczerstwa. Ale jest mi wyjątkowo przykro.
        To czy jest to oszczerstwo czy nie jest sprawą indywidualnej interpretacji.
        Nie to bynajmniej było moim zamierzeniem pozwole sobie jednak dla jasności moich argumentów zeskanować ów
        tekst i porównania z tekstem opublikowanym wysłać via mail by nie psuć klimatu forum..
        Ponieważ jednak padło z Pani strony sformułowanie że sprawiłem swoją wypowiedzią przykrość mimo mojej
        chamskiej i aroganckiej natury oraz niskiego, hobbystycznego wykształcenia pragne przeprosić Panią i podkreślić że
        w żadnym ze zdań przeze mnie użytych nie było to celem - Przepraszam.

        Z wyrazami szacunku
        Bąk Tomasz - bonczek/hydroforgroup/

        ha choć zapewnie perwersyjnie to zabrzmi ale zywię nadzieję że ów przykry dla nas obojga ncydent nie wpłynie na
        dalszą wspólpracę forum
        pozdrawiam
        • Gość: redaktor Re: estutmirlajd IP: *.wroc.gazeta.pl 25.09.02, 16:55
          Pan kompletnie mnie nie zrozumiał. Napisalam, że dopiero dzis przeczytalam Pana strone. I że nigdy taka
          strona internetowa nie moze byc zrodlem informacji. Te podane w gazecie byly tak podstawowe, ze sie
          nawet nie podpisalam pod notatka. Kazdy moze je przeczytac w kilkunastu popularnych ksiazkch. Dzielo
          to nie jest. Dlaczego mialam Pana podawac jako zrodlo, skoro zrodlem Pan nie jest? Nie potrafie
          zrozumiec. W przyszlosci rowniez nie zamierzam korzystac z Pana dorobku interenetowego.
          Nie napisalam ksiazki w dwa miesiace. Zredagowalam ja w dwa miesiace. Od 1992 roku pisze w GW o
          historii Wrocławia i przez te lata zebralam tyle materialow, że moglam naopisac ksiazke. Moze mnie Pan
          nie lubic, moze Pan uwazac, że nudnie pisze, ale nie wolno Panu pomawiac.
          Beata Maciejewska
          • Gość: bonczek Re: estutmirlajd IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 25.09.02, 17:16
            Gość portalu: redaktor napisał(a):

            > Pan kompletnie mnie nie zrozumiał.
            Tak to prawda zupełnie sie nierozumiemy ....
            > Nie napisalam ksiazki w dwa miesiace. Zredagowalam ja w dwa miesiace. Od 1992 r
            > oku pisze w GW o
            > historii Wrocławia i przez te lata zebralam tyle materialow, że moglam naopisac
            > ksiazke.
            Nigdzie w żaden sposób nie zanegowałem Pani dorobku więc po co raz po raz to Pani podkreśla?
            Informację, że napisałą pani książkę w dwa miesiące rzetelnie zacytowałem za tytułem z gw - i nie jest to mój wymysł
            czy złośliwość (to akurat co bardziej odważny forumowicz potwierdzi).
            Moze mnie Pan nie lubic, moze Pan uwazac, że nudnie pisze, ale nie wolno Panu pomawiac.
            Nie jest istotą czy lubię czy nie choć zapewnie lata to koło pióra wszystkim i nikt nie wierzy to lubię i darze Panią
            szacunkiem i sympatią a kwestia powień to już pani indywidualne odczucie. Ja jednak jesli Pani pozwoli pozwolę
            sobie przedmiotowy tekst zeskanować i podesłać a wtedy dyskusja byc może stanie się bardziej rzeczowa.
            Wracając do tzw dorobku internetowego to jak to się ma z prośbą redakcji do forumowiczów o nadsyłanie zdjęć
            skoro tym co Pani napisała neguje pani tę prośbe czy tylko mnie jako czarną owcę?
            Bonczek



            • Gość: Manon Re: estutmirlajd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.02, 17:35
              Patrze sobie z boku, choc nie powinienem sie tylko przygladac - ta cala sprawa
              dotyczy rowniez mnie jako wspolautora www o Sepolnie. Z Pani strony widze
              atak , calkowicie zbedny , bo ze strony powiedzmy przeciwnej nikt Pani nie
              atakakuje. Po co przedstawia Pani na kazdym kroku swe wieloletnie, niewatpliwe
              zaslugi dla naszego miasta? My wyrazamy jedynie troske o przyszlosc ewentualnie
              nadeslanych do gazety wyborczej materialow, opierajac sie na bezspornych
              faktach, ktore mialy miejsce niedawno. Wydaje mi sie, ze mozna to wszystko
              normalnie przedyskutowac.
              Na koniec pytanie: Czy Pani jest z zawodu historykiem? Czy moze ma Pani w tym
              zawodzie wyksztalcenie "prezydenckie" ?

              Po swojej stronie pozostajac,

              pozdrawiam.
            • wedzonka Pani Maciejewska, co Pani sadzi o tym skanie? 25.09.02, 18:21
              Gość portalu: bonczek napisał(a):

              > > Gość portalu: redaktor napisał(a):
              > >
              > > Moze mnie Pan nie lubic, moze Pan uwazac, że nudnie pisze, ale nie wolno
              > > Panu pomawiac.

              > Ja jednak jesli Pani pozwoli pozwolę sobie przedmiotowy tekst zeskanować i
              > podesłać a wtedy dyskusja byc może stanie się bardziej rzeczowa.
              >
              > Bonczek
              >


              Czy ow skan rzeczywiscie dowodzi ze material pochodzi ze strony Bonczka?

              Wprawdzie wiem ze rzucanie publicznych oskarzen bez pokrycia (tzn z "dowodami",
              ale przekazywanymi juz tylko prywatnie :) to standard ponizej pewnego poziomu
              kultury, charakterystyczny zreszta dla NIE i jego wyznawcow, ale poniewaz ja
              lubie Pania czytac, chcialbym wiedziec na pewno ze w tym przypadku mam do
              czynienia wlasnie z takim postepkiem.

              Pozdrawiam i licze na odpowiedz! :)
              • hen Re: Pani Maciejewska, co Pani sadzi o tym skanie? 25.09.02, 18:26
                Może i mi by ktoś go podrzucił? :)
                • wedzonka Re: Pani Maciejewska, co Pani sadzi o tym skanie? 26.09.02, 12:36
                  hen napisał:

                  > Może i mi by ktoś go podrzucił? :)

                  Watpie, bo widzisz, na forum chetnie obrzucamy blotem, ale jak juz kogos
                  uwalamy to, cyt: "nie jesteśmy fanami prania brudów na forum "... :))

                  Pozdrawiam!
          • hen Tylko bez kłótni!!! :) 25.09.02, 17:27
            No Bonczku, możesz poczuć się dumny. Wkurzyłeś Panią Beatę Maciejewską. I
            możesz być pewny, że nie zajrzy już na Twoje strony internetowe :-)

            Po przeczytaniu całego wątku - obok nierozwiązywalnego problemu osobistych
            ambicji osób ambitnych, istnieje jak najbardziej przyziemny problem - podziału
            kasy ze sprzedanych książek, w których znajdują się wypociny czytelników GW.
            Przyznam, że nie jestem na bieżąco, ale zapewne przy tworzeniu książki o
            miejscach magicznych Gazeta nie obiecywała podziału zysków?

            Myślę, że aby zapobiec podobnym przypadkom w historii - należałoby otwarcie w
            pierwszym poście opisać warunki umowy, którą zawiązuje się z chwilą wysłania
            zdjęcia. Według mnie, jeśli każdy dostałby książkę - byłoby chyba w porządku?

            Z tym, że istnieje też problem, jaką motywacją kieruje się GW do wydania
            takiego albumu - (i) zarobić jak najwięcej pieniędzy, (ii) zrobić coś fajnego
            dla mieswzkańców Wrocławia. W przypadku pierwszym - zyskiem należałoby się
            jednak podzielić. No chyba, że w ogóle zrezygnować z pomocy forumowiczów -
            zakładając pewnie słusznie, że najwięcej zdjęć odnajdzie w swoich zbiorach sama
            GW. Byłoby jednak fair, gdyby publikacji tych zdjęć przyświecała bardziej
            światła idea. I wtedy zyski z książki przeznaczyć w całości na jakieś konto nie
            obsługiwane przez GW i wykorzystac je na cele bardziej utylitarne. Myślę, że
            też książka spotkała by się z b. ciepłym przyjęciem i takie postawienie kwestii
            finansowej byłoby dla niej dużą reklamą. Co Wy na to?
            • Gość: bonk Re: Tylko bez kłótni!!! :) IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 25.09.02, 17:33
              daleki jestem od kłótni, równie daleki od chęci zysku co podkreśliłem we własnym i manona imieniu w "był taki dzień"
              chodziło mi by w spsób jednoznaczny a nie ogólnikowy wyjasnić sprawę źródeł a co za tym idzie zrobienia po prostu
              komus zwykłej ludzkiej frajdy.To czy Pani Beata skorzysta czy nie z moich stron to jest li tylko jej sprawa choć
              decyzje juz podjęla i czy sie to komus podoba czy nie szanuje ją.Chodzi wlasnie o to o czym wspomniales by
              powstalo cos gdzie my wszyscy jak jeden maz bedziemy wymineieni by kiedys za kilkanascie lat mieć pamiątkę i
              wrócic na chwile wspomnieniami do tych wirtualnych spotkań.Wiem że brzmi to patetycznie ale chyba cos w tym
              jest..
              po\zdrawiam
              bonk
              • Gość: piegdoń wydaje się IP: 10.40.66.* 25.09.02, 19:16
                Mając na uwadze tutuł tego wątku i przyszłość pomysłu ze zdjęciami chciałabym
                uzupełnić Państwa wiedzę w detale natury wydawniczej -
                "Miejsca magiczne"
                wydało wydawnictwo (chyba "piątek 13-tego"), z każdym z autorów listów do
                redakcji (stanowiących treść tej ksiązki) wydawnictwo nawiązało osobisty
                kontakt w sprawie praw autorskich.
                Aneta Augustyn, która książkę redagowała czyniła to w ramach swojej
                redaktorskiej pracy w gazecie. Gazeta nie czerpała dochodów z książki, bo
                gazeta nie zajmowała się ani jej produkcją, ani dystrybucją, ani podziałem
                zysku.
                Utrzymujemy się z wydawnia gazety nie książek, ale książki lubimy, cenimy i jak
                jest okazja, by je robić - chętnie współuczesniczymy w tym, bo jest to
                zazwyczaj podsumowanie pracy naszych - gazetowych - autorów.
                Książce Leszka "Wrocław ze smakiem" też kibicujemy, popularyzujemy etc. ale nie
                przyszłoby nam do głowy, by komercyjnie wydać jego felietony. To ryzyko biorą
                na siebie wydawnictwa.
                Wracając do książki o "Wrocławiu, który wciąż jest na zdjęciach" minimum byłoby
                stworzyć przy portalu gazety taką digitalną galerię (pinakotekę), gdzie w
                prostym porządku możnabyłoby oglądać Wrocław sprzed 10 -20 - 30 - i więcej lat.
                Zbiory własne Gazety, zbiory Czytelników, linki do innych ston.
                Czy raz na rok robić z tego CD do gazety, czy może zbierze się dobry materiał
                na ciekawa książkę nie wiem.
                My wydawcą na pewno nie będziemy - patrz punkt "my żyjemy ze sprzedaży gazety"
                piegdoń


                • Gość: hrabiaa Re: wydaje się IP: 213.77.64.* 25.09.02, 21:05
                  Piegdoniowej marzy się album, a mnie marzy się Piegdoniowa.
                  • Gość: piegdoń Re: wydaje się IP: 10.40.66.* 25.09.02, 21:42
                    Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

                    > Piegdoniowej marzy się album, a mnie marzy się Piegdoniowa.

                    Pan Hrabiaa jesienią zabawnym jest
      • Gość: asd Re: list do Pana Bonczka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.02, 00:48
        Gość portalu: redaktor napisał(a):

        > Szanowny Panie!
        > Muszę urazić Pana dumę, jako autora stron internetowych. Takie prywatne
        strony
        > nigdy - podkreślam,
        > nigdy - nie są źródłem informacji z dziedziny historii, historii sztuki czy
        arc
        > hitektury. To chyba logiczne.
        > Przecież ja nie mam pojęcia, czy Pan jest historykiem, czy ma Pan
        jakiekolwiek
        > pojęcie o warsztacie
        > historycznym, czy potrafi Pan odróżnić literaturę wartościową od śmieci, czy
        zn
        > a Pan najnowsze wyniki
        > badań itd.
        > Dla Pana historia może być hobby, dla mnie jest zawodem. Byłabym samobójcą,
        gdy
        > bym oparła się na
        > takim źródle. Dopiero dzis czytałam Pana stronę internetową. Nie ma tam ani
        jed
        > nej informacji, której nie
        > zawierają najbardziej popularne książki o Wrocławiu. Do Pana bibliografii
        mogę
        > dorzucić jeszcze 20
        > pozycji, w których znajdzie Pan informacje o Sępolnie.
        > Wyobrażam sobie, że do gazety trafia następujące zdanie: "jak napisał Tomasz

        > k, w najstarszych
        > zapisach Sępolno występuje jako Zemplin". Następnego dnia zostałabym wysłana
        do
        > psychiatry. No,
        > jeśli ma Pan dowód, że to Pan wygrzebał tę sensacyjną informację w archiwum i
        p
        > ierwszy ją opublikował,
        > wtedy zostanie Pan zacytowany.
        > Przykro mi, ale nie ma Pan monopolu na korzystanie ze źródeł historycznych.

        > dostępne dla wszystkich.
        > Może trudno w to uwierzyć, ale dziennikarze nie tylko umieją pisać. Również
        czy
        > tają.
        > Dziejami Śląska zajmuję się kilkanaście lat. Jak zaczynałam pisać, nikt
        jeszcze
        > nie słyszał o stronach
        > internetowych. Nie wiem, dlaczego Pan rozpowszechnia takie oszczerstwa. Ale
        jes
        > t mi wyjątkowo przykro.
        > Beata Maciejewska


        ble ble ble ale przynudzasz kobieto!
        • Gość: piegdoń Re: list do Pana Bonczka IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.09.02, 01:08
          >
          > ble ble ble ale przynudzasz kobieto!
          wcale nie
    • Gość: Aleks Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 5.2.1R1D* / *.gnmipr.gm.com 25.09.02, 21:29
      Mam wiele zdjec z Wroclawia. Czy interesuja was zdjecia dokumentalne? Czy moga byc ' zdjecia rodzinne na tle' ?
      Pozdrowienia,

      Aleks
      • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 25.09.02, 21:40
        Gość portalu: Aleks napisał(a):

        > Mam wiele zdjec z Wroclawia. Czy interesuja was zdjecia dokumentalne? Czy
        moga
        > byc ' zdjecia rodzinne na tle' ?
        > Pozdrowienia,
        >
        > Aleks
        Tak, tak, tak
        • Gość: Aleks Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 5.2.1R1D* / *.gnmipr.gm.com 26.09.02, 14:54
          Gość portalu: piegdoń napisał(a):

          > Gość portalu: Aleks napisał(a):
          >
          > > Mam wiele zdjec z Wroclawia. Czy interesuja was zdjecia dokumentalne? Czy
          >
          > moga
          > > byc ' zdjecia rodzinne na tle' ?
          > > Pozdrowienia,
          > >
          > > Aleks
          > Tak, tak, tak

          Zaczynam sortowac zdjecia!
          Ile tysiecy zdjec bedziecie publikowac?
          Temat (Wroclaw) jest bardzo szeroki., proponuje zrobic tematycznie : mosty. parki, rynek itp.

          Pozdrowienia,

          Aleks
          • Gość: aleks Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 5.2.1R1D* / *.gnmipr.gm.com 26.09.02, 17:08
            Gość portalu: Aleks napisał(a):

            > Gość portalu: piegdoń napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Aleks napisał(a):
            > >
            > > > Mam wiele zdjec z Wroclawia. Czy interesuja was zdjecia dokumentalne
            > ? Czy
            > >
            > > moga
            > > > byc ' zdjecia rodzinne na tle' ?
            > > > Pozdrowienia,
            > > >
            > > > Aleks
            > > Tak, tak, tak
            >
            > Zaczynam sortowac zdjecia!
            > Ile tysiecy zdjec bedziecie publikowac?
            > Temat (Wroclaw) jest bardzo szeroki., proponuje zrobic tematycznie : mosty. pa
            > rki, rynek itp.
            >
            > Pozdrowienia,
            >
            > Aleks

            Jeszcze jedna sprawa.
            Z przyczyn historycznych zdjecia moge przeslac tylko droga komputerowa.
            Potrzebuje dokladny adres e-mail.

            Pozdrowienia,

            Aleks
            • Gość: piegdon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 26.09.02, 20:12

              > > Pozdrowienia,

              > > Aleks

              > Jeszcze jedna sprawa.
              > Z przyczyn historycznych zdjecia moge przeslac tylko droga komputerowa.
              > Potrzebuje dokladny adres e-mail.
              >
              > Pozdrowienia,
              > barbara.piegdon.adamczyk@wroclaw.agora.pl
              > Aleks
              • Gość: jhrabiaa Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 213.77.64.* 26.09.02, 20:56
                Ażeśmy prawie sąsiedzi, podrzucę do chałupy swoje z I komunii w Św. Rodzinie.
                Do wódeczki mają być śledziki-moskaliki. No, i bez męża i dzieciów !
                • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 26.09.02, 21:11
                  Gość portalu: jhrabiaa napisał(a):

                  > Ażeśmy prawie sąsiedzi, podrzucę do chałupy swoje z I komunii w Św. Rodzinie.
                  > Do wódeczki mają być śledziki-moskaliki. No, i bez męża i dzieciów !

                  Wszystko to JPan Hrabia wyczytał z adresu internetowego?
                  I adres domowy, i dzieci, i męża?
                  To hrabia niezwykle uczony czytać między wyrazami. Acz uważać należy, bo
                  wczytując się w cudze adresy internetowe można zobaczyć @małpę.

                  Zdjęcie chętnie pobiorę (garniturek czarny czy biały? A może sztaka ze złotym
                  haftem? Nie wiem co to są moskaliki, ale brzmi jak coś, co lubi pływac w zimnej
                  wodzie)
                  • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 26.09.02, 21:12

                    > Zdjęcie chętnie pobiorę (garniturek czarny czy biały? A może sztaka ze złotym
                    > haftem? Nie wiem co to są moskaliki, ale brzmi jak coś, co lubi pływac w
                    zimnej wodzie)
                    szatka, szatka oczywiście
                    • Gość: hrabiaa Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 213.77.64.* 26.09.02, 21:39
                      Z małpą,choć stworzenie z zasady wredne, poradzimy sobie. Moskaliki nie
                      pływają w zimnej wodzie, gdyż groziłoby im to zapaleniem (o)skrzeli. Są one
                      efektem zamiany wody w wino, czyli śledzi w zagrychę.
                      My tu o moskalikach, a tam larum grają. Męża będą brać w sołdaty, dzieci zaś w
                      kibitki. Nic to. Będę ze zdjęciami wolnościowymi ukazującymi walkę z reżimem w
                      piaskownicy na Partyzantów.
                      • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 26.09.02, 22:33
                        Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

                        > Z małpą,choć stworzenie z zasady wredne, poradzimy sobie. Moskaliki nie
                        > pływają w zimnej wodzie, gdyż groziłoby im to zapaleniem (o)skrzeli. Są one
                        > efektem zamiany wody w wino, czyli śledzi w zagrychę.
                        > My tu o moskalikach, a tam larum grają. Męża będą brać w sołdaty, dzieci zaś
                        w
                        > kibitki. Nic to. Będę ze zdjęciami wolnościowymi ukazującymi walkę z reżimem
                        w
                        > piaskownicy na Partyzantów.

                        Uprzedzam, że ostatnio w w/w okolicy bywam niezwykle późno. Rozświetlam za to
                        noc czarną na palcu Solnym - patrz passus o strukturach czytelniczych.
                        • Gość: hrabiaa Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 213.77.64.* 27.09.02, 10:12
                          A gdzie niemieckie 3 K ?
                          • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 15:05
                            Bardzo wybiorczo zostal potraktowany ten watek w dzisiejszym dodatku Wroclaw.

                            nie bede tego komentowal.

                            Pozdrawiam,

                            M.
                          • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 15:08
                            Bardzo wybiorczo zostal potraktowany ten watek w dzisiejszym dodatku Wroclaw.

                            nie bede tego komentowal.

                            Pozdrawiam,

                            M.
                          • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 15:09
                            Bardzo wybiorczo zostal potraktowany ten watek w dzisiejszym dodatku Wroclaw.

                            nie bede tego komentowal.

                            Pozdrawiam,

                            M.
                          • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 15:09
                            Bardzo wybiorczo zostal potraktowany ten watek w dzisiejszym dodatku Wroclaw.

                            nie bede tego komentowal.

                            Pozdrawiam,

                            M.
                        • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.09.02, 01:47
                          Rozświetlam za to noc czarną na palcu Solnym - patrz passus o strukturach
                          czytelniczych.

                          Niczego nie rozświatlam, idę spać bo skończyłam. Twało miesiąc, ale
                          skończyłam...
                          • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 12:24
                            To powyzej mialo byc RAZ :)
                            Cos mi komp zeswirowal,

                            Pozdr.

                            M.
                            • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 10.40.66.* 28.09.02, 12:30
                              Gość portalu: Manon napisał(a):

                              > To powyzej mialo byc RAZ :)
                              > Cos mi komp zeswirowal,
                              >
                              > Pozdr.
                              >
                              > M.
                              One tak maja, czasem chca na siebie zrwrócić uwagaę ;)
                              • Gość: Manon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 212.244.56.* 30.09.02, 10:55
                                Oby tylko one;)

                                Pozdr.
                                • Gość: vorwerk I co z tym ??? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 17:49
                                  • Gość: zaw Re: I co z tym ??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 19:38
                                    pani redaktor przebywa w ałsrii i dlatego nie ma czasu
                                    • Gość: piegdoń Re: I co z tym ??? IP: *.vpn.gazeta.pl 16.02.03, 12:28
                                      Gość portalu: zaw napisał(a):

                                      > pani redaktor przebywa w ałsrii i dlatego nie ma czasu

                                      pani redaktor przebywa na Biskupinie - powinien wiedzieć o tym zaw skoro tak
                                      wiele wie. I ma mnóstwo czasu. Projekt gazety wciąż aktualny, ale wpisany do
                                      planów 2003 roku. Niebawem się tym zajmiemy. Obiecuję.
                                      b.
                                      • Gość: zaw Re: I co z tym ??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 18:04
                                        basiu podoba mi się twoja bojowość / jak wiesz gdy nie ma kota to myszy
                                        harcują/pzdr
    • Gość: piegdon Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.vpn.gazeta.pl 03.10.02, 23:39
      Gość portalu: Barbara Piegdoń napisał(a):

      > Marzy nam się album ze zdjęciami miasta. Dekada po dekadzie. Od
      > najwsześniejszych po lata 80-te.
      > Pocztówki, zdjęcia urzędowe, zdjęcia prywatne - słowem wszystko, co jest na
      > świecie na czym widać kawałek Wrocławia.
      taki link jest - bardzo ciekawy - zobaczcie nadszego murzyna i nie tylko
      > www.heyduk.com/wroclaw_main.htm
      • Gość: Nex Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.03, 00:54
        Dobrze, ale co z projektem GAZETY????????????????????
      • Gość: stodola www.heyduk.com/ to bezczelny zlodziej IP: *.rasserver.net 17.02.03, 11:34
        Gość portalu: piegdon napisał(a):

        > taki link jest - bardzo ciekawy - zobaczcie nadszego murzyna i nie tylko
        > > www.heyduk.com/wroclaw_main.htm

        ten link czyli strona chama wielkiego zza oceanu to jedna wielka chala
        wypelniona kradzionymi zdjeciami i tekstami podkradanymi ze wszystkich
        mozliwych stron dotyczacych Wroclawia, facet ten bezceremonialnie potwierdzal
        ten fakt wlasnorecznie i wielokrotnie na roznych lamach , stad zbytnio nie
        przejmujac sie czym i kimkolwiek kontynuuje swe zlodziejskie dzielo do dnia
        dziesiejszego...
        chala mu za to...

        stodola
    • Gość: wmadejski Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: 195.94.207.* 24.02.03, 14:52
      Witam. W trakcie nauki w Technikum Elektronicznym (ul. Swierczewskiego teraz
      Pilsudskiego) ok 1967 dla Szkoly przygotowalem album ze zdjec robionych przez
      mojego Ojca (Kazika Madejskiego) w latach 40/50tych . Nie wiem co Szkola z tym
      albumem zrobila - ale prosze sprobowac. Byl to duzy zbior.
      Pozdrawiam
      Wojciech Madejski
      wmadejski@axis.com.pl
      • Gość: piegdoń Re: Zdjęcia Wrocławia - dekady IP: *.wroc.gazeta.pl 24.02.03, 20:37
        Gość portalu: wmadejski napisał(a):

        > Witam. W trakcie nauki w Technikum Elektronicznym (ul. Swierczewskiego teraz
        > Pilsudskiego) ok 1967 dla Szkoly przygotowalem album ze zdjec robionych przez
        > mojego Ojca (Kazika Madejskiego) w latach 40/50tych . Nie wiem co Szkola z
        tym
        > albumem zrobila - ale prosze sprobowac. Byl to duzy zbior.
        > Pozdrawiam
        > Wojciech Madejski
        > wmadejski@axis.com.pl

        Wielkie dzięki,
        odezwałam się e-mailem
        czekam na kontakt
        b.
    • piootr Pyt. do redakcji - kiedy nie wolno robić zdjęć? 25.02.03, 18:56
      Przykładowy problem: czy fotografowanie browaru, idąc ul. Jedności Narodowej,
      wymaga od przechodnia zgody tegoż browaru, czy może mamy do tego prawo bez
      pytania kogokolwiek o pozwolenie?

      Wiem że brzmi to trochę absurdalnie, ale miałem w tej sprawie spięcie z
      ochroniarzem. Zdjęcie robiłem mniej wiecej ze środka jezdni (teraz jest w
      remoncie), więc o wkraczaniu na teren prywatny mowy być nie może. Zapewne
      czytelnicy tego wątku byliby zainteresowani czy w takich przypadkach
      rzeczywiście można obawiać się jakichś konsekwencji, czy to tylko nadgorliwość
      ochrony.

      Z góry dziękuję za odpowiedź,
      Piootr
      • Gość: piegdoń Re: Pyt. do redakcji - kiedy nie wolno robić zdję IP: *.wroc.gazeta.pl 25.02.03, 21:12

        > Z góry dziękuję za odpowiedź,
        > Piootr

        Dziś już nie ma foto w redakcji, jutro kiedy bedzie cała ekipa spróbujemy
        odpowiedzieć jakoś sensownie. Bo to chyba nie jest takie oczywiste.
        b.
        • piootr Dziękuję, czekam z niecierpliwością :-) 26.02.03, 19:55
          • Gość: piegdoń Re: Dziękuję, czekam z niecierpliwością :-) IP: *.vpn.gazeta.pl 26.02.03, 21:38
            Według pierwszych wersji nadgorliwość - ale sprawdzamy to jeszcze z casusami,
            czy gdzies nie było procesu
            b.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka