wielki_czarownik 29.12.05, 20:27 I co to za kara? To żadna kara. Już lepiej przyłożyć im po 500 PLN i spokój. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
markona Nie rozsądniej dać gó..arzom kilka ulic do pos... 30.12.05, 22:04 ...przątania? I miasto coś z tego by miało i łobuzów nauczyłoby to rozumu. Napewno szbciej i skuteczniej niż paka. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. 31.12.05, 00:21 Mnie też kiedyś przyszedł po 3 piwach do głowy taki pomysł i też wpadłem w ręce stróżów prawa. Byłem niepomiernie zdziwiony, gdy się dowiedziałem, że nie będę mial kolegium za kradzież, ale sprawę w sądzie, bo to "przestępstwo przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej". Gwoli ścisłości - ten kawałek szmaty na drewnianym patyku właściciel wycenił na jakieś 20 czy 30 PLN. Samo jego zdjęcie grozi rokiem więzienia. Popierniczony kraik. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: 31.12.05, 00:36 NIe pętak, tylko rozumie: więzieniem to się zmuszało do miłości do flagi czerwonej. Flaga biało czerwona powinna byc kochana sama z siebie - a że nie jest, to sami sobie jesteśmy winni. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: 31.12.05, 08:34 Rzecz w tym,że nie chodzi tylko o osobiste odczucia.Inni obywatele nie chcą czekać,aż smarkacz dojrzeje do miłości i mają rację.Kwestia rodzaju kary to druga sprawa.Sprzątanie to dobry pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
kklement To może wyjaśnię, o co mi chodzi. 31.12.05, 08:58 Po pierwsze: kodeks karny przewiduje ROK WIĘZIENIA za zabranie przedmiotu, który w wymiarze materialnym jest ni mniej, ni więcej kawałkiem szmaty na drewnianym kijku. Wartym około 20 PLN. Kara rażąco niewspółmierna, moim zdaniem. Po drugie: Art. 137 KK, który miałem - podobnie jak "bohaterowie" artykułu - okazję poznać, mówi nie tylko o niszczeniu czy znieważaniu symboli i barw narodowych, ale jednym tchem wymienia też "usuwanie ich przez nieuprawnione osoby". Czyli wygłup podpitego kolesia, polegający na zdjęciu flagi, jest traktowany jako "przestępstwo przeciwko Rzeczpospolitej". Bzdura !!! Ten przepis to żywy - niestety - relikt PRL, kiedy to ludzie zdejmowali flagi wieszane na 1-go maja ( tak ja zdjąłem, kierowany po części tymi samymi pobudkami, choć w czasach późniejszych ), co było formą walki z systemem. Nie neguję kary, jaką wymierzył sąd typ chłopaczkom z artykułu, jak nie neguję swojej winy kilka lat temu. Chodzi mi tylko o to, że kodeks karny traktuje kradzież flagi absurdalnie poważnie i absurdalnie surową za to karę dopuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: To może wyjaśnię, o co mi chodzi. 31.12.05, 10:53 Ja, obywatel Rzeczypospolitej mam prawo oczekiwać ochrony symboli narodowych przed gó..arzami.I o to chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Drogi Kklemencie 31.12.05, 12:08 Spróbuj zerwać flagę państwową w USA. Zobaczysz wtedy co to znaczy mnieć przesrane. Tam też niby jest relikt PRL? Jeżeli u nas dasz komuś w zęby i zabierzesz 1 grosz to pójdziesz siedzieć jak za rozbój. Tu nie chodzi o to ile warta była rzecz ale o fakt dokonania pewnego przestępstwa i naruszenia pewnej większej wartości. Sama flaga tu nie ma nic do rzeczy. Liczy się to co ona reprezentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Spalenie amerykańskiej flagi jest w USA legalne 31.12.05, 15:11 Podchodzi pod pierwszą poprawkę do konstytucji, na temat wolności wypowiedzi. Stosowny link: www.123helpme.com/assets/10030.html Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Spalenie 31.12.05, 15:19 Spalenie a ściągnięcie flagi to różnica. Przynajmniej w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trener Re: A myślałem że kklement IP: *.kom / *.os1.kn.pl 31.12.05, 17:15 mimo powszechnie panującej tu na forum opinii to jednak normalny człowiek. Szmaciarz to sam jesteś. Bo argument, żeflaga narodowa, to "kawał szmaty na kiju" jest z gatunku tych, że nie powinno się karać tych co na bank napadli, bo kasjerki przezyły tylko chwile strachu a bandyci zrabowali wprawdzie milionzłotych, ale to tak naprawdę nie milion tylko worek pocietych i pomalowanych papierów. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: A myślałem że kklement 31.12.05, 17:33 Gość portalu: Trener napisał(a): > Szmaciarz to sam jesteś. Well, jest to jakiś sposób na włączenie się w dyskusję :) Odpowiedz Link Zgłoś
kklement A tak merytorycznie ... 31.12.05, 17:48 A tak merytorycznie, to uważam, że: - tak jak w mojej odpowiedzi dla w_c: zdejmowanie flagi nie powinno być traktowane na równi z jej niszczeniem czy w taki czy inny sposób znieważaniem - kara ROKU WIĘZIENIA za nawet spalenie flagi to drakoński absurd. Powtarzam - w wymiarze materialnym to jest KAWAŁEK MATERIAŁU ( no dobra, niekoniecznie "szmata", choć to zazwyczaj najtańszy materiał :) ) na drewnianym kiju. Przykład z pieniędzmi jest przyciężkawą demagogią, bo pieniądz MA REALNĄ WARTOŚĆ ( na przykład można go przeliczyć na czas pracy w oparciu o średnią płacę ). Tymczasem flaga czy godło ma wartość tych 20 PLN plus absolutnie niemierzalne i niematerialne wartości, których nie da się nawet dokładnie określić. Karząc tak surowo za te wartości wracamy do poziomu dzikusów skaczących z dzidami wokół plemiennego totemu. Chociaż dzikusy potrafiłyby pewnie znaleźć racjonalne w swoim widzeniu argumenty: obrażą się i mścić się będą duchy przodków, opiekuńcze mzimu czy inni bogowie. A jakie argumenty mogą wysunąć moi adwersarze ? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: A tak merytorycznie ... 31.12.05, 19:10 Pomyśl sobie czemu rozbój (niezależnie od tego ile zabierzesz napadniętemu) jest karany surowiej niż kradzież. Rozumiesz teraz czemu zdjęcie flagi jest karane? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: A tak merytorycznie ... 31.12.05, 22:57 Mam w nosie obyczaje poza Polską.Ja żądam przestrzegania naszego prawa i szacunku dla naszych symboli narodowych,a jak jakiemuś ....to się nie podoba, to do pudła albo won z mojego kraju Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: A tak merytorycznie ... 01.01.06, 20:42 To także mój kraj jest. I ma prawo mi się chyba nie podobać w nim co nie co, prawda? Ja nie neguję faktu, ze "ojczyzne kochać trzeba i szanować, nie deptać flagi i nie pluć na godło". Mówię tylko, ze przymusem jeszcze nikt nikogo do miłości nie zmusił. Dlatego uważam, ze powinno być to karane, ale jako wybryk huligański a nie jako jakaś obraza bóg wie czego. Ja dostałem kiedyś jako prezent flagę millenium wroclawia. Ktoś tak samo musiał się wspiąć na latarnię i ją ściągnąć jak klement białoczerwoną. Dlaczego wybryk klementa mamy traktować inaczej, kiedy jest to dokładnie to samo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logicznie myślący Re: A tak merytorycznie ... IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.06, 13:46 Art. 137 kk brzmi: "Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku". Zatem trzymając się ściśle litery prawa, raz powieszona flaga musi wisieć do końca świata, a co najmniej do końca obowiązywania tego kodeksu karnego - bo przecież NIE WOLNO JEJ USUNĄĆ. No, chyba zrobi się to chyłkiem, czyli nie PUBLICZNIE, bo wtedy to już nie jest przestępstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: A tak merytorycznie ... 05.01.06, 13:58 Takie rzeczy nigdy nie zalatwia sie publicznie. Do tego trzeba miec troche odwagi. M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: Spalenie 31.12.05, 17:31 wielki_czarownik napisał: > Spalenie a ściągnięcie flagi to różnica Nie w Polsce. Artykuł 137. obejmuje i jedno i drugie. Chociaż na zdrowy rozsądek spalenie flagi jest większym dla niej despektem niż po prostu zdjęcie i zabranie. I wiesz co ? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w USA palenie flag jest legalne, a zdejmowanie ich nie. Możesz to jakoś udowodnić ? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Spalenie 31.12.05, 19:09 Chodzi o to, że spalenie własnej flagi w USA (tak czytałem) jest przejawem wolności słowa - coś w stylu "precz z USA", "moja flaga i robię z nią co chcę". A zdjęcie cudzej flagi z jakiegoś gmachu to akt wymierzony w USA - coś jakby za przeproszeniem nasranie na grób nieznanego żołnierza. Albowiem w ich rozumieniu usunięcie flagi nie jest przejawem wolności słowa bo niby czego ma to dowodzić. Nie mówiąc już, że jest to naruszenie cudzej własności. Tak samo możesz powiedzieć, że ci żołnierze (patrz grób) to debile, ale spróbuj to napisać sprayem na pomniku. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Spalenie 01.01.06, 20:44 Ja myślę, że to tu właśnie jest róznica. Co innego spaliś swoją flagę, a co innego ukraść czyjąś. I że tu chodzi o ochronę własności a nie godności. Jakoś nikt się nie buntuje na panienki które mają majtki we flagę USA. A przecież to dopiero obraza :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trener Re: Spalenie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 01.01.06, 19:46 To że oba przypadkisą w jedym artykule to znaczy, że nie ma między nimi różnicy? Karę żróznicuje sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Spalenie 04.01.06, 18:17 To niepoważny argument. Jest bardzo wiele przepisów, które obejmują zachowania w istotny sposób różniące się między sobą stopniem społecznej szkodliwości. Między innymi dlatego "widełki" zagrożenia karą są odpowiednio szerokie. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: To może wyjaśnię, o co mi chodzi. 04.01.06, 18:15 kklement napisał: > Po pierwsze: kodeks karny przewiduje ROK WIĘZIENIA Nie. DO roku p.w. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. 04.01.06, 18:14 kklement napisał: > Popierniczony kraik. W innych kraikach nie karze się za takie zachowania? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. 04.01.06, 18:52 Ktoś kto o Polsce pisze kraik niech spieprza na Białoruś albo do Korei płn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. IP: *.magma-net.pl 05.01.06, 23:28 Widzę,że jest tu kilka wypowiedzi nacjonalistów, szowinistów może? których sposób myślenia budzi niepokój. Skrajności,nawet pozornie szlachetne,sa bardzo niebezpieczne. I aby znależć na to przykłady nie trzeba znać dogłębnie historii najnowszej. Myślę,że ktoś kto w okresie młodzieńczym, i pod wpływem charakterystycznej dla nas Polaków ,,ułańskiej fantazjii''(patrz Kklement) zdejmuje flagę może i pewnie jest większym patryjotą niż Ty autorze tej wypowiedzi. Radzę spojrzeć na pewne zachowania z dojrzałym dystansem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. 05.01.06, 23:58 To co napisałeś jest dowodem na twój niski poziom umysłowy.Chuligaństwo nazywać ułańską fantazją to dowód niskiej inteligencji. A z patriotyzmu nie zamierzam się "leczyć" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. IP: *.magma-net.pl 06.01.06, 00:37 Odpisuję przez grzeczność........niestety nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. Bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. 06.01.06, 00:45 Twoja grzeczność mi zwisa,nie jestem grzeczny dla tych co wciskają kit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: Więzienie za szmatę na patyku. Fajnie. IP: *.magma-net.pl 03.04.06, 00:08 Minęło sporo czasu............mam nadzieję ,że ochłonąłeś? Odpowiedz Link Zgłoś