Dodaj do ulubionych

Czy można powstrzymać amerykanizacje świata?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.01, 12:21
Obserwuj wątek
    • Gość: STrup Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.chem.uni.wroc.pl 08.10.01, 12:39
      Nie mozna.
      Musialbys najpierw namowic innych oraz sam przestrzegac takich np. regul:
      1. Nie jadac hamburgerow w McDonaldzie
      2. Nie pic Coca-coli i Pepsi
      3. Nie marzyc o nowym, wiekszym samochodzie
      4. Nie gapic sie godzinami w TV
      5. Przestac ogladac oglupiajace filmy - strzelaniny
      6. Nie traktowac koniecznosci spedzenia urlopu w zagranicznych kurortach
      7. Ograniczyc kontakt z komputerem, a w tym zwlaszcza z internetem (a co z
      naszym Forum?)
      8. Nie stawiac kariery zawodowej na pierwszym planie ('Do serca przytul psa,
      wez na kolana kota...')

      i jeszcze pare innych.

      To wszystko da sie zrobic. Ja przynajmniej probuje.
      A poza tym to zadnej specjalnej amerykanizacji nie widze, prawde mowiac. Kazdy
      jest wolny i moze tak swoje zycie ukladac, jak mu wygodnie.
      • Gość: dziubek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: 10.145.4.* / *.ahold.cz 08.10.01, 13:52
        ...poza tym:
        - nie jesc kukurydzy,
        - nie palic i nie zuc tytoniu,
        - nie jesc ziemniakow,
        - nie uzywac energii atomowej,
        - nie uzywac internetu,
        - nie myslec.
      • Gość: Jajaccek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 08.10.01, 13:53
        Brawo Panie Kolego STrup.Nie mozna.Udaje mi sie omijac typowe zasadzki, z
        wyjatkiem punktu-#6 i 7.Reszta to komercja.Pozdr.
        • Gość: BreslY Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.chem.ou.dk 08.10.01, 14:08
          Pewnie ze mozna! Andrzej Samoopalacz i Liga Rodzin sa
          stalowym fundamentem, z ktorego narodzi sie nowe drzewo
          tozsamosci, ktore swoimi skrzydlami ochroni Europe
          przed brudna pieczenia (wolowa z ketchupem) rekinow
          globalizacji z Wall Street. Utnie tym rekinom ich
          macki, ktorymi beda sie usilowaly trzymac tonacej
          brzytwy, z ktorej uciekna ostatnie szczury swiatowego
          imperializmu.
          Opadnie wraz gilotyna sprawiedliwosci dziejowej
          podstepny daszek czapki baseballowej.
          • lalaccek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? 08.10.01, 14:43
            HeHe!Oni wszystko moga!O.Rydzyk przyjezdza tu po wsparcie $$$.Amerykanizacje
            mozna przyciac do polskich warunkow i mozna zyc.Chociazby tylko przepisy
            ulatwiajace prowdzenia interesu.
            PS. Wall St. to waska i ciemna uliczka, podobna do naszej Kielbasniczej.Tylko
            lepiej wypromowana.
            • Gość: hrabiaa Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 17:36
              Ponadto:
              - nie bawić się Tomahawkami
              - nie skalpować skinów
              - wykręcić żarówki
              - odwołać Kościuszkę i Pułaskiego
              - wywieżć z ZOO w Europie niedźwiedzie Grizzly i nutrie
              - oddać im wszystkie dolary
              - przyjąć spowrotem braci ze Wschodu.
              • Gość: Jajaccek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 08.10.01, 19:54
                W Moskwie jest hyba wiecej Mc'Donalds'ow niz w Warszawie a bracia ze Wschodu
                znaja lepsze miejsca niz nasze kurorty.Francuska i wloska Riviera,Paryz, Rzym
                czy san Marino i Wenecja pelne sa tych wspanialych ludzi.Ostatnio ukradli 70
                ciezarowek zlomu pochodzacego z WTC wartosci 50.000$.Do nas juz nie wroca.:(((
                • Gość: ANTAL Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 03:00
                  Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

                  > W Moskwie jest hyba wiecej Mc'Donalds'ow niz w Warszawie a bracia ze Wschodu
                  > znaja lepsze miejsca niz nasze kurorty.Francuska i wloska Riviera,Paryz, Rzym
                  > czy san Marino i Wenecja pelne sa tych wspanialych ludzi.Ostatnio ukradli 70
                  > ciezarowek zlomu pochodzacego z WTC wartosci 50.000$.Do nas juz nie wroca.:(((

                  70 ciężarówek??? zdolni ludzie... Jak oni to zrobili?

          • Gość: Gn0m Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.dtvk.tpnet.pl 08.10.01, 23:06
            Z tego co wiem LPR jest raczej proamerykanska (pewnie dlatego ze teraz rzadzi
            tam republikanin) zas Unie Europejska uwazaja za dzielo szatana tak wiec
            watpie aby bronili Europy (rzadzanej ogolnie przez lewice) przed amerykanizacja
            • Gość: BreslY Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: 130.225.149.* 09.10.01, 07:50
              Gość portalu: Gn0m napisał(a):

              > Z tego co wiem LPR jest raczej proamerykanska (pewnie
              dlatego ze teraz rzadzi
              > tam republikanin) zas Unie Europejska uwazaja za dzielo
              szatana tak wiec
              > watpie aby bronili Europy (rzadzanej ogolnie przez
              lewice) przed amerykanizacja


              Ale to tylko dlatego ze Ameryka dalej :-) A biorac pod
              uwage endecki klimacik tego ugrupowania, ktore przeciez
              do bratania z bracmi ze Wschodu sie sklania, jak
              przyjdzie co do czego to sie przyjrzy etniczno-religijnej
              kompozycji USA i jak nie wrzasnie....
              • Gość: Gn0m Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: 213.77.64.* 12.10.01, 03:18
                No nie wiem. Wiesz ze w Ameryce bardzo silne sa ruchy skrajnie
                narodowo-katolickie, tzw. skrajna prawica. Znalezli by tam wielu braci w
                pogladach. A co do bratania sie ze wschodem to LPR jest rowniez fanatycznie
                antykomunistyczna takze pod ich rzadami (oby do tego nie doszlo) Polska
                najpewnie zamknela by sie w swoich granicach (totalny nacjonalizm) na amen,
                ew szukala braci w jakims katolickim talibanie - w ogole jest taki kraj, ktos
                wie?
            • Gość: ANTAL Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 03:04
              Gość portalu: Gn0m napisał(a):

              > Z tego co wiem LPR jest raczej proamerykanska (pewnie dlatego ze teraz rzadzi
              > tam republikanin) zas Unie Europejska uwazaja za dzielo szatana tak wiec
              > watpie aby bronili Europy (rzadzanej ogolnie przez lewice) przed amerykanizacja

              Acha.... Tacy talibowie, tyle, że w drugą stronę... Po prostu miodzio...

            • Gość: Jurek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: 212.162.228.* 24.10.01, 14:12
              Gość portalu: Gn0m napisał(a):

              > Z tego co wiem LPR jest raczej proamerykanska (pewnie dlatego ze teraz rzadzi
              > tam republikanin) zas Unie Europejska uwazaja za dzielo szatana tak wiec
              > watpie aby bronili Europy (rzadzanej ogolnie przez lewice) przed amerykanizacja

              Moge spytac na czym to ta ich proamerykanskosc polega ? Mam nadzieje ze nie tylko
              na podnoszeniu podatkow, hamowaniu wszelkiej przedsiebiorczosci i wprowadzaniu
              cel zaporowych.
              Pozdro
          • Gość: ANTAL Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 02:51
            Gość portalu: BreslY napisał(a):

            > Pewnie ze mozna! Andrzej Samoopalacz i Liga Rodzin sa
            > stalowym fundamentem, z ktorego narodzi sie nowe drzewo
            > tozsamosci, ktore swoimi skrzydlami ochroni Europe
            > przed brudna pieczenia (wolowa z ketchupem) rekinow
            > globalizacji z Wall Street. Utnie tym rekinom ich
            > macki,

            Coooooooo???????? Jakie MACKI??? Bresl'Y! Kto cię biologii uczył? ;-)))
            Rekiny mają płetwy. Macki ma ośmiornica... Po włosku "la piovra"

            ktorymi beda sie usilowaly trzymac tonacej
            > brzytwy,

            Jak one się będą trzymać????

            z ktorej uciekna ostatnie szczury swiatowego
            > imperializmu.
            > Opadnie wraz gilotyna sprawiedliwosci dziejowej
            > podstepny daszek czapki baseballowej.

            Pozdrowionka...

            • Gość: BreslY Zab czasu...ANTAL IP: 130.225.149.* 15.10.01, 15:42
              Antal, zab czasu co niejedna lze osuszyl i te rane
              zablizni :-))
              PS: Biologii uczyl mnie "Bambus".
              Pozdr.
      • Gość: ken Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 14:10
        Co za bzdury z tymi duzymi samochodami?
    • Gość: geniusz Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.01, 17:07
      trudno powstrzymac amerykanizacje siata.

      Amerykanska kultura powstala jako mieszanka z wielu innych. Wiec wydaje sie byc
      dosyc logiczne, ze jedynie wlasnie ta kultura jest wstanie zaadaptowac sie na
      calym swiecie ponad regiony, czyli globalnie ...
      • Gość: wędzonka Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: 156.24.17.* 10.10.01, 03:39
        Gość portalu: geniusz napisał(a):

        > trudno powstrzymac amerykanizacje siata.
        >
        > Amerykanska kultura powstala jako mieszanka z wielu innych. Wiec wydaje sie byc
        >
        > dosyc logiczne, ze jedynie wlasnie ta kultura jest wstanie zaadaptowac sie na
        > calym swiecie ponad regiony, czyli globalnie ...


        To prawda, wszyscy stworzylismy Ameryke... Czy my czasem nie chcielibysmy w ogole
        uciec od samych siebie?
        • lalaccek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? 10.10.01, 04:20
          Czy to znaczy, ze Krzysiek K., ktorego Dzien wczoraj obchodzono, nieporzebnie
          Toto odkryl.? Zakryc niestety juz nie mozna.
          • Gość: wędzonka Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: 156.24.17.* 10.10.01, 04:59
            lalaccek napisał(a):

            > Czy to znaczy, ze Krzysiek K., ktorego Dzien wczoraj obchodzono, nieporzebnie
            > Toto odkryl.? Zakryc niestety juz nie mozna.

            Moze ulatwil nam niechcacy poznanie prawdy o nas samych?
            Czy zycie w nieswiadomosci byloby lepsze? Chyba tylko w takim sensie w jakim
            lepsze moga sie wydawac czasy Gierka od dzisiejszych...
            • Gość: Jajaccek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 10.10.01, 05:28
              Byt wszakze, okresla swiadomosc.Poszukiwanie szczecia, szeroko pojetego,
              napedza nas w poszukiwaniach "nowosci".Mialem spotkanie z dwoma misjonarzmi,
              ktorzy wrocili z Nowej Gwinei.Tam zyja calkiem szczesliwi ludzie, ale czy my
              mamy brac z nich przyklad.?
        • Gość: ANTAL Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 03:09
          Gość portalu: wędzonka napisał(a):

          > Gość portalu: geniusz napisał(a):
          >
          > > trudno powstrzymac amerykanizacje siata.
          > >
          > > Amerykanska kultura powstala jako mieszanka z wielu innych. Wiec wydaje si
          > e byc
          > >
          > > dosyc logiczne, ze jedynie wlasnie ta kultura jest wstanie zaadaptowac sie
          > na
          > > calym swiecie ponad regiony, czyli globalnie ...
          >
          >
          > To prawda, wszyscy stworzylismy Ameryke... Czy my czasem nie chcielibysmy w ogo
          > le
          > uciec od samych siebie?

          ... a już myślałem, że Amerykę stworzyli WASP (biali anglosascy protestanci)...
          Tak poważnie, wiesz co, wędzonko, że nieraz też odnoszę takie wrażenie. Jeśli
          masz rację, to jest to tragiczna racja, niestety...

    • Gość: ANTAL Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 02:54
      Co rozumiesz przez AMERYKANIZACJĘ ŚWIATA, potter?
    • Gość: anka9009 Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 14:02
      nie można to będzie postępować
      musimy pracować aby zachować jakąś odrębność narodową
      ale prawda jest takżę Polacy są zapatrzeni w Ameryke (pozostałość poprzedniej
      epoki?)
      • diplo Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? 13.10.01, 11:56
        ja tam sie nie dam, bo nie znosze coca coli do obiadu i hamburgerow na obiad, nie rozumiem jak
        akcja filmu toczy sie zbyt szybko, cierpne ze strachu jak na liczniku jest wiecej niz 130, a wakacje lubie
        spedzac na bezludziu :))))
        • Gość: MKK Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 13:45
          diplo napisał(a):

          > ja tam sie nie dam, bo nie znosze coca coli do obiadu i hamburgerow na obiad, n
          > ie rozumiem jak akcja filmu toczy sie zbyt szybko, cierpne ze strachu jak na
          > liczniku jest wiecej niz

          200 (to moje, dop.MKK)

          > a wakacje lubie spedzac na bezludziu :))))

          Ogólnie nie podoba mi się obłuda Ameryki.
          Jak to było wczoraj? Zaprzestali bombardować, aby innowiercy mogli się trochę
          pomodlić? Wymyślili to Ci sami, którzy wierzą (szczycą się!)w innego Boga, a
          którzy zaczęli zabijać w dzień święty: NIEDZIELĘ.
          • Gość: diplo Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: *.wroc.gazeta.pl 13.10.01, 13:55
            Gość portalu: MKK napisał(a):

            >cierpne ze strachu jak
            > na
            > > liczniku jest wiecej niz 200 (to moje, dop.MKK)
            > Ogólnie nie podoba mi się obłuda Ameryki.
            > Jak to było wczoraj? Zaprzestali bombardować, aby innowiercy mogli się trochę
            > pomodlić? Wymyślili to Ci sami, którzy wierzą (szczycą się!)w innego Boga, a
            > którzy zaczęli zabijać w dzień święty: NIEDZIELĘ.

            Dzieki MKK, bym Cie uscisnela bez wzgledu na plec i urode, bo juz czulam sie bardzo samotna w zwiazku
            z recepcja wojny (patrz Jezyk Wojny). Ale do auta to ja z Toba bym nie wsiadla.
            Ostatni jak jechalam autostrada przez Niemcy, to pomyslalam sobie, ze cos takiego, to mogloby byc moje
            osobiste pieklo :))))
            • Gość: Anonim TAK !!! Osama ibn Laden jest z nami !!! IP: 212.244.109.* 14.10.01, 15:56
              wielki Osama ibn Laden powstrzyma amerykanizację świata !!! Allah z nami !!!
              • Gość: diplo Re: TAK !!! Osama ibn Laden jest z nami !!! IP: *.wroc.gazeta.pl 14.10.01, 16:59
                Usama to psychopata, sprawiedliwosc boska go dosiegnie i do prawdy wszystko jedno jaki to bedzie
                Bog, bo ponoc jest jeden. Ja tam jestem agnostyczka, wiec kwestii teologicznych roztrzasac nie bede.
                Wole jednak kus kus od hamburgera i tych nieszczesnych swin przemyslowych. Jadles kus-kus? Taki
                wspanialy na trzech miesach: kura, wolowina, jagniecina, mnostwo jarzyn, spiczasty groszek, sos
                doprawiony pomidorami, czosnkiem i harissą? Palce lizac. Mniam :))))
                • Gość: Anonim DO diplo !!!!!! IP: 212.244.109.* 16.10.01, 14:38
                  Koniecznie proszę o dokładniejszy przepis na "twoją" potrawę, bo już leci mi
                  ślinka. Proszę. Zawsze to lepsze od amerykańskiej kiszonki dla świń.
                  Proszę postaraj się!!!!
                  • Gość: feran Re: DO diplo !!!!!! IP: *.txucom.net 16.10.01, 15:52
                    Wiekszosc w ameryce nie pije coli do obiadu a herbate - z lodu;na poludniu
                    mieszka wiekszosc.Hamburger to nic innego jak kotlet mielony.Kus-kus jest
                    dostepny na polce sklepow w kazdym miescie powiatowym a nawet w wielu
                    gminnych.130 km na godz to jest najwyzsza szybkosc z jaka mozna jechac w USA;a
                    i to nie wszedzie.Probowano przez pare lat wieksza szybkosc w Montanie- to
                    taki stan gdzie niebo jest wieksze niz gdzie indziej (powierzchnia jak Polska a
                    mieszka 600 000 ludzi),hamburger jest (czasami)robiny z bizona.
                    • Gość: wędzonka Re: DO diplo !!!!!! IP: 156.24.17.* 17.10.01, 07:39
                      Gość portalu: feran napisał(a):

                      > Wiekszosc w ameryce nie pije coli do obiadu a herbate - z lodu;na poludniu
                      > mieszka wiekszosc.Hamburger to nic innego jak kotlet mielony.Kus-kus jest
                      > dostepny na polce sklepow w kazdym miescie powiatowym a nawet w wielu
                      > gminnych.130 km na godz to jest najwyzsza szybkosc z jaka mozna jechac w USA;a
                      > i to nie wszedzie.Probowano przez pare lat wieksza szybkosc w Montanie- to
                      > taki stan gdzie niebo jest wieksze niz gdzie indziej (powierzchnia jak Polska a
                      >
                      > mieszka 600 000 ludzi),hamburger jest (czasami)robiny z bizona.


                      Feran ma chyba racje, ta "amerykanizacja" o jakiej mowi STrup to w duzej mierze
                      tylko karykaturalny obraz Ameryki w oczach Polaka. Tak naprawde to piekny kraj
                      gdzie McDonaldsy sa tym czym byc powinny - knajpami trzeciej kategorii, gdzie
                      ksiegarnie sa przepastne i wylozone miekka wykladzina na ktorej godzinami
                      wyleguja sie czytelnicy, gdzie cale rodziny zwalaja sie do muzeow(!), gdzie za
                      stojacy bilet do opery chetnie placi sie nawet 20$(!), gdzie kwitnie nauka,
                      noblisci sypia sie jak z rekawa, gdzie ludzie mowia glosno i dobitnie, no i gdzie
                      mimo 200 luksusowych koni pod kopytem i autostrady jak marzenie, jezdzi sie...
                      65mil/h, tymczasem czytaj "Pieklo na Highwayu" w cywilizowanej Europie!!! :)
                  • Gość: feran Re: DO diplo !!!!!! IP: *.txucom.net 16.10.01, 16:06
                    MKK; ten dzien swiety do niby dla kogo: bombardujacych czy bombardowanych?
                    Bo bomby zrzucali i zrzucaja i
                    strzelaja:protestanci,katolicy,prawoslawni,zydzi,muzulmanie,buddysci,hinduisci,s
                    ikhowie,druzowie,shintoisci,konfucjonisci,animisci i ateisci.Wspomniec o
                    Santeria ,Wieki Duch Indian,voodu- te sa native ,nie przyslne przez bialego.
                • Gość: feran Re: TAK !!! Osama ibn Laden jest z nami !!! IP: *.txucom.net 16.10.01, 16:19
                  najbardziej "wojowniczo" nastawieni to Sikhowie i Druzowie.Sikhowie moga ( w
                  wojsku)nosic swoj turban.W co wierza Druzowie to nikt nie wie.
                  • Gość: Marta Re: Czy mozna... IP: *.tnt31.ewr3.da.uu.net 17.10.01, 16:28
                    Tak sie dziwnie sklada, ze ludzie w Polsce, ktorzy nigdy nie mieli okazji
                    przebywac w Stanach (bo Ameryka to nie tylko stany, wiec moze trzeba to
                    uwzglednic...) uwazaja, ze wiedza o tym kraju wszystko. mimo ze od kilku
                    dobrych lat mieszkam w USA i tak po przyjezdzie do Wroclawia czuje sie
                    mniej "amerykanska" niz moi znajomi. A poza tym skad to irytujace przekonanie,
                    ze cos takiego jak "Ameryka" istnieje? Czyzby nikt nie sledzil debat, dyskusji
                    intelektualnych, ktore tocza sie na lamach prasy niezaleznej, forum
                    akademickim, itd.? Hej, ktokolwiek wierzy w homogeniczna i latwa do
                    okreslenia "Ameryke" juz dal sie nabrac, juz padl ofiare tego mitu, juz
                    zostal "zamerykanizowany." Zapewniam, ze ten plytki i az do bolu stereotypowy
                    obraz Ameryki jest falszywy. Prawda jest bardziej skomplikowana i dla mnie, jak
                    i dla wielu osob, ktore wraz ze mna angazuja sie w swoja prywatna, a czasem nie
                    wrecz publiczna demystifikacje "Ameryki," ten termin kojarzy sie z propaganda,
                    ktorej i tutaj i, jak widze w Polsce, nie brakuje.
        • Gość: Jurek Re: Czy można powstrzymać amerykanizacje świata? IP: 212.162.228.* 24.10.01, 14:17
          diplo napisał(a):

          > ja tam sie nie dam, bo nie znosze coca coli do obiadu i hamburgerow na obiad, n
          > ie rozumiem jak
          > akcja filmu toczy sie zbyt szybko, cierpne ze strachu jak na liczniku jest wiec
          > ej niz 130, a wakacje lubie
          > spedzac na bezludziu :))))

          Jezeli nie lubisz szybkiej jazdy i uwielbiasz bezludzie to Ameryka bedzie dla
          Ciebie rajem na ziemi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka