Gość: Marta
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
08.10.01, 14:52
Mam pewien problem. Byłam ostatnio w pewnym klubie muzycznym, gdzie ukradziono
mojej koleżance komórke. Wiemy kto to zrobił. Był to chłopak z naszej szkoły
(mieliśmy tam półmetek). Obiecuje, że odda pieniądze, bo telefonu już nie ma.
Jak się okazało ukradł on jeszcze pare portfeli. Co ma zrobić moja koleżanka.
Czy powinna zgłosić tą sprawę dyrektorowi szkoły? Czy uwierzyć chłopakowi i
czekać na pieniądze? Co byście zrobili na jej miejscu?