Dodaj do ulubionych

Miasto przywraca śródlądówkę

    • Gość: wiesiek.k Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 11:43
      Nie jeden z absolwentów przeżył szok, na wiadomość o likwidacji szkoły między
      innymi dlatego powstała ta strona www.tzswroclaw.lap.pl
      Jesteśmy porozrzucani po całym świecie , każdy z nas poszedł inną drogą ,
      poukaładaliśmy sobie życie tak jak umieliśmy i tak jak nam pozwolił los.
      Wiadomość o likwidacji szkoły wyzwoliła w nas potrzebę odnalezienia
      nauczycieli, kolegów - to jest chyba jedyny plus z tego całego zamieszania.
      Cały kompleks, szkoła ,internat, kryty basen,boisko sportowe,kort
      tenisowy,aula , blok mieszkalny dla nauczycieli, warsztaty szkolne, po drugiej
      stronie ulicy stocznia rzeczna w której zdobywali fach przyszli
      pracownicy ,kanał żeglugowy,suchy dok ,pochylnia, Odra , zaraz obok śluza - to
      wymarzone miejsce na taką szkołę jaką była nasza śródlądówka , nigdzie w
      Europie nie ma takiej infrastruktury jak we Wrocławiu , jeżeli były momenty
      osłabienia gospodarczego , małego zapotrzebowania na przewozy barkami to pytam
      coż to za politycy rządzą Wrocławiem którzy tak oczywistych rzeczy które tak
      pobieżnie przedstawiłem nie mogli dostrzec ? Dla nich najlepszym rozwiazaniem
      byłoby przekopanie koryta Odry tak aby rzeka nie przepływała przez Wrocław ,
      wtedy nie byłoby kłopotu ze szkołą z powodziami , z budowlami wodnymi które
      trzeba remontować i utrzymywać , kto ma to robić jeżeli nikt nie kształci w tym
      kierunku pracowników ?
      Polityk powinien przewidzieć ,że po krótkim załamaniu rynku żeglugowego
      przyjdzie zapotrzebowanie na marynarzy, na przewozy flotą śródladową .
      Marynarzy nie można wyszkolić w ciągu 3 miesięcy , to złożony proces który musi
      trwać dłużej i musi odbywać się w określonym miejscu , takim miejscem jest
      teren przy ul :Brucknera 10
      L.O może kształcić swoich bezrobotnych w mniej komfortowych warunkach
      Jakby to wygladało gdyby Liceum Morskie w Gdyni zostało zlikwidowane a na
      statku szkolnym , zagnieździłoby się jakieś L.O ?
      Każdy normalny człowiek pukał by się w czoło .
      • strong7 Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły 12.02.06, 13:42
        Ciekawe,czy autorzy pomysłu likwidacji dobrych ,zawodowych,z tradycjami szkół-
        p.Badura i p.Aniszczyk odpowiedzą za chybione decyzje.To przerazające,że
        dalej zajmują ważne stanowiska i być może podejmują złe decyzje.Co na to ich
        przełożeni,co na to prezydent Wrocławia?
        • Gość: wiesiek.k Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 13:59
          Może ktoś pokusi się o przeprowadzenie zysków i strat z podjętej decyzji o
          likawidacji szkoły ?
          • plxpl Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły 14.02.06, 12:06
            Gość portalu: wiesiek.k napisał(a):

            > Może ktoś pokusi się o przeprowadzenie zysków

            Mniej bezrobotnych,
            lepszy budynek dla jednego z najlepszych LO w kraju,

            >i strat z podjętej decyzji o
            > likawidacji szkoły ?

            Zapewne istnieje potrzeba działalnosci zawodówek ale jest to margines!
            Wolisz miec więcej w kraju profesorów, doktorów, magistrów i inżynierów czy
            robotników z wyksztalceniem zawodowym? Robotników można importować z Ukrainy. Z
            resztą, pierwszy lepszy uczeń liceum jest w stanie pojąć "wiedze" z zawodówki na
            półrocznym kursie zawodowym - do tego nie potrzeba 4-5 lat chodzenia do szkoly!
            Co, spawanie jest problemem? Na tym polega kształcenie w licemu
            ogólnokształcącym, szybko i sptawnie uczysz się dowolnego zawodu. Ale i tak 95%
            idzie na studia wyższe.

            I tylko nie mówcie, że mieliście fizyke czy matematyke na wyższym poziomie niż w
            XIV LO. Jak znam życie (i uczniów "zawodówek") główny akcent kształcenia opierał
            się na "mechanice płynów"...
            Takie są fakty.

            PS. Decyzja o likwidacji zawodowki dla marynarzy rzecznych była rozsądna. Choć
            pewnie lepiej by było jakby od razu ją przeniesiono a nie teraz sztucznie
            reaktywowano.


            • Gość: uczennica14lo Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: 212.244.78.* 14.02.06, 12:27
              jestem z xiv lo. chyba wolalabym zeby wrocilo technikum do naszego (a kiedys
              waszego-przyznaje) budynku niz to co teraz jest w internacie na terenie szkoly
              czyli lotnicze zaklady naukowe-dno dno dno stado nieokielznanych burakow ktorzy
              niczego nie potrafia uszanowac i nie potrafia sie zachowac godnie w wielu
              sytuacjach.
            • Gość: tg Re: Szok po wiadomo?ci o likwidacji szko?y IP: *.lauderhill-fl.gov 14.02.06, 18:44
              Jezeli wypowiedz "plxpl" jest wypowiedzia ucznia XIV LO, to uchowaj Boze ten
              kraj przed glupota. Mam nadzieje, ze z tych 95%, co to ida na studia,
              przynajmniej 0,0001% mam szare komorki i wie jak z nich korzystac.
              Piszesz, ze znasz zycie...Ja o osobie tego powiedziec nie moge. Nota bene, a co
              to wg ciebie znaczy, "ze znasz zycie"?
              Staram sie zrozumiec twoj jezyk polski (mam nadzieje, ze jest to twoj ojczysty
              jezyk) ale mam ogromny problem. Czy ty zaliczasz sie do tych pozostalych 5%, co
              to nie ida na uczelnie wyzsze? Jezeli tak, to rzeczywiscie mozesz mowic i pisac
              po "polskiemu". Jezeli moglbym ci w czyms doradzic, to prosze nie zabieraj
              glosu na tym formu, bo robisz z siebie idiote. Moze juz jest czas, zebys zaczal
              rozumiec nie zycie ale siebie?
            • Gość: Skipper-J. Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.02.06, 21:08
              Odpowiadam na post Pana o nicku: "plxpl".
              Przepraszam nie moge uzywac polskich liter poniewaz pisze z komputera w
              Niemczech.
              Polska jako jeden z najwiekszych krajow Uni Europejskiej potrzebuje
              wyksztalconych ludzi :profesorow,doktorow,magistrow i inzynierow.
              Nie potrzebuje juz wiecej robotnikow bo oni moga ponownie zrobic "Gdansk 80".
              Obserwujac z daleka poczynania polityczne w mojej dawnej Ojczyznie dochodze do
              wniosku, ze podobnie jak Pan "plxpl" mysli wielu facetow bedacych obecnie u
              sterow wladzy.
              "Roboli" mozna bedzie importowac z Ukrainy.Oni i tak nie beda mieli prawa
              wyborczego w tej potedze gospodarczej jaka jest obecnie Polska.
              Jestem Absolwentem Technikum Zeglugi Srodladowej z ulicy Brücknera 10.
              Mysle, ze XIV LO nalezace do najlepszych szkol tego typu w Polsce znalazlo sie
              w naszej starej Szkole tylko tymczasowo.
              Korzystajac ze sprzyjajacych ukladow kolezensko-politycznych /a moze i
              seksualnych / okupuja zgodnie z panujacym polskim prawem tereny naszej Szkoly.
              Chcialem jeszcze dodac, ze bylismy Szkola srednia i wielu z nas po zdaniu
              matury studiowala na roznych kierunkach.
              Wiekszosc poszla jednak do pracy w wyuczonym zawodzie.Pragne podkreslic, ze w
              tym wlasnie zawodzie marynarza srodladowego nie ma bezrobotnych.
              Wielu kolegow znalazla prace w Europie Zachodniej i sa cenionymi i bardzo
              dobrze oplacanymi fachowcami.
              Ja pracuje od 18 lat w Niemczech i zajmuje stanowisko kapitana tankowca.
              Nie lubie rozmawiac o pieniadzach, ale chcialbym powiedziec Panu "plxpl", ze
              nasze przecietne miesieczne wynagrodzenie wynosi okolo 12-15 tys.PLN brutto.
              Pieniedzy tych nie dostajemy "na ladne oczy".
              My jestesmy po prostu najlepszymi fachowcami w Europie i taka byla nasza Szkola
              TZS.
              Chce jeszcze dodac, ze moj poprzednik kolega o nicku : "tega" odpowiadajacy
              Panu na temat jezyka polskiego pracuje w departamencie stanu USA na Florydzie.
              Pozdrawiam "zlota" mlodziez z XIV LO.
              Jozef Wegrzyn
            • Gość: BONDAR Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.06, 22:54
              ...Robotników można importować z Ukrainy
              ...Mniej bezrobotnych,
              ...lepszy budynek dla jednego z najlepszych LO w kraju,
              ...Zresztą, pierwszy lepszy uczeń liceum jest w stanie pojąć "wiedze" z zawodówki na półrocznym kursie zawodowym - do tego nie potrzeba 4-5 lat chodzenia do szkoly!
              I tylko nie mówcie, że mieliście fizyke czy matematyke na wyższym poziomie niż w
              XIV LO
              ...Co, spawanie jest problemem? Na tym polega kształcenie w licemu
              ogólnokształcącym, szybko i sptawnie uczysz się dowolnego zawodu.

              Chociaz obiecalem sobie,ze nie bede reagowal na tak durnowate i plytkie argumenty k. "Czeresniaka" pseudo "plxpl" musze jednak i ja napisac pare slow...
              Jak widac z wyzej skopiowanych cytatow kolega "plxpl" jest nie tylko wielka pomylka polskiej licealnej edukacji,zajmujaca na koszt podatnika ( robotnikow i to z pewnoscia nie z Ukrainy...!!! ) miejsce w XIV ,ale rownierz posiada ta bezczelnosc oceniac poziom nauczania najlepszego ( !!!) w Europie Zespolu Szkol Zeglugi Srodladowej .
              Mysmy nie byli jak XIV cyt."jednym z najlepszych" , mysmy byli i jestesmy kolego NAJLEPSI w swoim fachu o czym swiadczy historia i losy naszych 15 tys. absolwentow pracujacych i zajmujacych powazne stanowiska pod wszystkimi szerokosciami geograficznymi...
              A do tego XIV LO ma jeszcze daleka droge.
              Takie fakty trzeba najpierw podbic a potem dopiero probowac sie wypowiadac...!!!
              Co do rzekomego pojecia wiedzy technika na polrocznym kursie zawodowym ,to jestem pewien ,ze nalezysz do tych z frakcji intelektualnych konsumentow, dla ktorych trzeba wszystko podac gotowe do spozycia poniewaz nie sa w stanie samemu nic wyprodukowac .No bo i niby gdzie sie mieli rzemiosla nauczyc...?
              Mysle ze miejsce ktore XIV Liceum zajmowalo przez wiele lat przy ul. Sczytnickiej bylo miejscem adekwatnym dla tego typu placowki i nie widze zadnych powodow uzasadniajacych obecne kosztowne goszczenie sie w murach naszej szkoly .
              To miejsce jest nasza 58-letnia historia ktorej uszanowania bedziemy bronic.
              Mam cicha nadzieje,ze takie "owoce" jak "plxpl" wyprodukowane przez polskie licea ,nigdy w zyciu nie dostana szansy ze swoimi pogladami reprezentowania naszego kraju poza jego granicami ...!!!
              absolwent TZS 1983 D.BONK - BREMEN


            • Gość: wiesiek.k Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 00:53
              Proces nauczania w TZS był specyficzny , nauka nie kończyła się zaraz po
              wyjściu ze szkoły , w internacie pownowały pewne zwyczaje które pozwalały mieć
              nadzór nad uczniem przez 24 godziny na dobę. Podczas praktyk na statkach trzeba
              było nauczyć się żyć w grupie , współpracować ,wykonywać bezwzglądnie polecenia
              przełożonych , dyscyplina i posłuszeństwo były na porządku dzienny ,poza tym
              mundury dodawały dumy , nie każdy mógł je nosić , a ten który dostał się do
              szkoły i przywdział mundur marynarski musiał umieć się zachować wsród ludzi na
              mieście , w pociągu .
              Mnóstwo różnego rodzaju sekcji działało na terenie szkoły , orkiestra dęta,
              kółko fotograficzne, Sylaba 68 niektórzy uczestnicy tej grupy , są dzisiaj
              aktorami i wiele wiele innych kół zainteresowań , w kótrych nauczyciele
              poświęcali swój prywatny czas , za darmo nikt nie pytał o pieniądze, uczono nas
              nawet gotować , zaplatać liny, na warsztatach była stolarnia ,
              kużnia ,spawalnictwo , biuro kreślarskie,pracownia elektryczna , w stoczni stał
              statek na którym uczono nas manewrów, pracowaliśmy w czynach społecznych ,
              odwiedzaliśmy emerytowanych nauczycieli i pomagaliśmy im w codziennym życiu ,
              ochranialiśmy imprezy sportowe takie jak mistrzostwa świata w żużlu , wyścigi
              pokoju ,mecze piłkarskie , imprezy ogólnokrajowe takie jak kolorowe podwórka ,
              braliśmy udział w rajdach
              Co może zaoferować takie L.O swoim uczniom , czego was może nauczyć ? może
              jakiś regułek na pamięć , ale nie nauczy was życia i dobrego wychowania , co
              widać po twojej wypowiedzi
              • plxpl Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły 16.02.06, 12:11
                Jakbym słyszał wspomnienia harcerzy z czasów PRL. "I staruszke przez ulicę
                uczylismy się przeprowadzać i społecznie pomagać przy żniwach towarzyszom
                rolnikom" etc. Ciekaw jestem, jak wyglądało "obywatelskie" szkolenie w czasach
                dziewiędziesiątych, kiedy zabrakło komunistycznej protekcji i pompowania
                wielkiej kasy do zawodówek dla "wybranej" i "lepszej" klasy robotniczej.
                Doceniam stanowiska jakie piastujecie za granicą ale myśle, że duża odległość od
                kraju trochę zaciemnia wam obraz rzeczywistości jaka tu panuje. Do tego dochodzą
                sentymenty i idealizowanie czasów młodości, które nie sprzyjają obiektywnemu
                spojrzeniu na sytuacje. Powiem tylko tyle, od kilkunastu lat szkoły zawodowe i
                większość techników to wylęgarnia patologii, dresiarstwa i pseudokibiców.
                Dlatego się je stopniowo zamyka, a młodych ludzi zachęca do lepszego kształcenia
                i studiowania na wyższych uczelniach. Taka jest polityka władz i myślę, że nie
                jest głupia. Ahoj!
                • Gość: wiesiek.k Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:42
                  Widzę ,że nie ma w tobie ludzkich odruchów ,staruszkę lepiej skopać w bramie i
                  zabrać jej rentę niż przeprowadzić przez ulicę, według ciebie jest to naganne i
                  wywodzi się z czasów komunistycznych i trzeba to za wszelką cenę zwalczać.
                  Niektórzy wieszają się po tygodniowym pobycie w wojsku,ponieważ ich psychika
                  jest słaba, to co my przeszliśmy w naszym TZS to była prawdziwa szkoła życia.Po
                  tej szkole mój pobyt w wojsku to było przedszkole , ty nie dość, że nie
                  skończyłeś naszej szkoły to zapewne i z wojska się wykręciłeś, skąd my to znamy
                  dawniej mówili na takich którzy od wszystkiego się wykręcali - niebieskie ptaki.
                  Z jednej strony zachęcasz do studiowania ,a z drugiej chcesz zamykać technika
                  to co pozostawić tylko licea ? jeżeli ktoś nie pójdzie do technikum ponieważ
                  ich nie będzie a rozpocznie nauke w liceum to przez sam fakt podjęcia tam nauki
                  będzie już lepszy i nie będzie w przyszłosci dresiarzem ? Czy to raczej zależy
                  od indywidualnych cech każdego z nas ,tych mniej zdolnych to co zagazować ?
                  Nie wszyscy są takimi orłami jak ty , nie wszyscy może mają dobrze ustawionych
                  tatusiów którzy są w stanie załatwić nawet i tytuł mgr, co z nimi zrobić ?
                  Masz tyle recept na wszystko dlaczego nie zostałeś lekarzem ?
                  • plxpl Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły 16.02.06, 17:29
                    > Widzę ,że nie ma w tobie ludzkich odruchów ,staruszkę lepiej skopać w bramie i
                    > zabrać jej rentę niż przeprowadzić przez ulicę, według ciebie jest to naganne

                    Czy naprawde uważasz, że to właśnie miałem na mysli?

                    > Niektórzy wieszają się po tygodniowym pobycie w wojsku,ponieważ ich psychika
                    > jest słaba, to co my przeszliśmy w naszym TZS to była prawdziwa szkoła życia.

                    No to typowe podejście niektórych osób starszej daty: "tylko ten co w wojsku
                    słuzył, godzien się nazywac meżczyzną!". A ja powiem, że zapierniczanie w
                    szkole, a potem na studiach, to jest dopiero prawdziwa szkoła życia. Armia
                    powinna być zawodowa, a nie składać się z kilku tysięcy konsumujących konserwy
                    harcerzyków (gdzie między "k.. mać" a "wypi..j" pojawia się "ku chwallle
                    ojjcyzny!").

                    > Po tej szkole mój pobyt w wojsku to było przedszkole , ty nie dość, że nie
                    > skończyłeś naszej szkoły to zapewne i z wojska się wykręciłeś

                    Tak, jestem z tego dumny. To jest dopiero fabryka bezrobotnych...

                    > Z jednej strony zachęcasz do studiowania ,a z drugiej chcesz zamykać technika
                    > to co pozostawić tylko licea ?

                    Nie. Sugeruje tylko zmienić proporcje.

                    >jeżeli ktoś nie pójdzie do technikum ponieważ
                    > ich nie będzie a rozpocznie nauke w liceum to przez sam fakt podjęcia tam nauki
                    >
                    > będzie już lepszy i nie będzie w przyszłosci dresiarzem ? Czy to raczej zależy
                    > od indywidualnych cech każdego z nas ,tych mniej zdolnych to co zagazować ?

                    Nie ma ludzi mniej zdolnych - są tylko mniej lub bardziej pracowici. Obcując z
                    wiedzą, sztuką i kulturą są mniejsze szanse, że delikwent zostanie dresiarzem.
                    Prędzej jednak do tego dojdzie na lekcjach matematyki, fizyki, języka polskiego,
                    filozofii, biologii, geografii i zajeciach pozalekcyjnych, etc. niż w sali,
                    gdzie odbywają sie praktyki spawania.

                    > Nie wszyscy są takimi orłami jak ty , nie wszyscy może mają dobrze ustawionych
                    > tatusiów którzy są w stanie załatwić nawet i tytuł mgr, co z nimi zrobić ?

                    Jakie to polskie. Aby coś osiągnąć trzeba "mieć tatusia" inaczej się nie da.
                    Zapewniam, można - jak nie w Polsce to poza nią.

                    > Masz tyle recept na wszystko dlaczego nie zostałeś lekarzem ?

                    Bo zostałem elektronikiem.
                    • Gość: mela Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 18:50
                      Widzę ,że ten nadmiar nauki miał negatywny wpływ na ciebie,albo nadmiar fal
                      elektromagnetycznych zdegenerował ci szare komórki , jak byś sobie trochę
                      pospawał to najwyżej naświetliłbyś sobie oczy, a tak ? Wszystko negujesz,
                      techniczne szkoły średnie ci się nie podobają , wojsko też nie, potencjalnych
                      dresiarzy chcesz zaciagnąć do galerii , aby chamów uczyć kultury , a co w
                      przypadku kiedy do galerii jest daleko albo nie stać na bilet do kina ,albo
                      teatru ?
                  • Gość: wiesiek.k Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 20:41
                    Wielki jeden filozof, co wszystko posiadał,

                    Co bardzo wiele myślał, więcej jeszcze gadał,

                    Dowiedział się o drugim, który na wsi mieszkał.

                    Nie omieszkał

                    I kolegę odwiedzieć,

                    I od niego się dowiedzieć,

                    Co umiał i skąd była ta jego nauka;

                    Znalazł chłopa nieuka,

                    Bo i czytać nie umiał, a więc książek nie miał.

                    Oniemiał.

                    A chłop w śmiech: "Moje księgi - rzekł - wszystkie na dworze:

                    Wół, co orze,

                    Sposobi mnie do prący, uczy cierpliwości,

                    Pszczoła pilności,

                    Koń, jak być zręcznym,

                    Pies, jak wiernym i wdzięcznym,

                    A sroka, co na płocie ustawicznie krzeczy,

                    Jak lepiej milczyć niźli gadać nic do rzeczy"

                    autora chyba znasz w końcu tyle nauk pobrałeś?
            • Gość: wiesiek.k Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:41
              Tą wypowiedzią obraziłeś nie tylko 15 tyś rzeszę naszych absolwentów , ale
              także naszych pedagogów,i pozostałe szkoły o profilu technicznym w całej
              Polsce , dresiarze, pseudokibice też powinni ci podziękować za tą wypowiedź.
              To po naszych absolwentów przyjeżdżają armatorzy z Europy Zachodniej proponując
              im pracę, a nie po absolwentów L.O którzy nic nie potrafią dlatego idą na
              studia bo są bezwartościowi,niektóre kierunki studiów są tylko po to aby
              nauczyciele akademiccy nie poszli na kuroniówkę ,na kierunku zarządzanie
              naprodukowano już tylu magistrów, że powinno wystarczyć na 30 lat , czy to nie
              jest produkowanie bezrobotnych ?

              • Gość: xyz Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.iel.wroc.pl 17.02.06, 11:14
                Wieśku_k
                mam nadzieję, że nie poczułeś się obrażony przez kogoś takiego. Przez tego
                człowieka przechodzi zwykła złość i zawiść. Skończył ogólniak i poszedł na
                politechnikę, na przedmiotach ogólnych nie miał problemów, jeśli nie jest
                ostatnim przygłupem, bo w XIV miał znacznie więcej godzin matematyki, fizyki,
                języków obcych (za dodatkowe lekcje płacili fundacji). Pewnie mu się podobało do
                momentu gdy zaczęły się studia kierunkowe. Przedmioty zawodowe. Wtedy wykładowcy
                stali się już mniej zrozumiali dla niego, ludzie po technikach wiedzieli o co
                chodzi, on nie. Musiał wykuwać to, co inni rozumieli, więc uważa, że "nie ma
                ludzi mniej zdolnych" wystarczy ciężka praca.
                Widać, że nie ma pojęcia o ludziach, psychicznym i fizycznym rozwoju jednostek,
                no cóż ten dział wiedzy nie leżał w jego zasięgu. Nawet zapomniał o tym, że to
                że również w ogólniakach, niestety, młodzież nie ma żadnch zahamowań. Atak
                nożem na nauczyciela kilka lat temu miał miejsce we wrocławskim ogólniaku, w
                TŻŚ, sądząc po waszych wypowiedziach i stronie internetowej, uczniowie nigdy by
                się do czegoś takigo nie posunęli. O kulturze języka wspomniał już tg.
                Myślę, że z taką osobą trzeba dać sobie spokój. Chce zwrócić na siebie uwagę nie
                mając pojęcia o temacie, próbować obrażać, prowokować, bądźmy wszyscy ponad to
                walczmy o Szkołę i jej miejsce przy Brucknera 10, a nie polemizujmy z takimi ludźmi.
                Absolwent LO, który miał szczęście uczęszczać w szole podstawowej na najęcia ZPT
                do technkum. Dzięki temu studia na Politechnice Wrocławskiej były dla mnie
                5-letnią przyjemnością, a nie wieloletnią katorgą. Z punktu widzenia
                prowadzącego zajęcia, też widzę lepsze przygotowanie studentów po technikach,
                jest na czym bazować.
                • plxpl Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły 18.02.06, 23:51
                  Bardzo ciekawa psychoanaliza;). Po kilku postach (przyznam, zbyt emocjonalnych)
                  wiesz jaki mi szło na PWr. Nie było łatwo ale wielkich problemów też nie miałem
                  - rachunek całkowy i różniczkowy miałem w 3 i 4 klasie LO - 1 i 2 rok
                  elektroniki to była zabawa. To prawda, że ludzie po technikach elektronicznych
                  szybciej łapali "druty" i tego typu przedmioty ale to było chwilowe. Polowa
                  mojej klasy skończyła medycynę (klasa chemiczna), reszta na PWr albo SGH. W całą
                  dyskusje włączyłem się dlatego, że brakowało w niej komentarza z drugiej strony.
                  Mam nadzieje, że wątek nabrał trochę obiektywizmu. I przepraszam jeśli kogoś
                  obraziłem.

                  PS. Kształcenie ogólne jest ważne. Naprawdę. Pięknie byłoby, gdyby było
                  obowiązkowe i powszechne. Zawodu można bez problemu nauczyć się po 19 roku życia.

                  Może wtedy Kaczorom czy innym Lepperom trudniej byłoby opowiadać bajeczki, że
                  wymyślili perpetum mobile, a Dan Brown nie miałby tylu czytelników...

                  Stopy wody pod kilem! Aha i pozdrawiam fana Krasickiego;)
                  • Gość: wiesiek.k Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 00:18
                    Teraz już wiem dlaczego tak długo cię nie było , nie prościej było wrzucić to
                    na przegladarkę google od razu znalazłaby Krasickiego?
                    Też pozdrawiam
                    • plxpl Re: Szok po wiadomości o likwidacji szkoły 19.02.06, 12:25
                      No tak, gdy brakuje argumentów - zaczyna się pyskówka. Nie chciałem nikogo
                      urazić moimi wypowiedziami. Widze jednak,że kto nie jest piewcą utrzymywania
                      nierentownych przedsiębiorstw (czym jest w tym przypadku TŻŚ), czy innych
                      reliktów PRL, musi być obrzucany przez "zaangażowanych" wyzwiskami. Pozdrawiam i
                      wyłączam się z dyskusji.
    • Gość: Adam B. absolwent Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.swidnica.mm.pl 14.02.06, 19:19
      Szkoda, że decyzje podjęte przez niekompetentne osoby są teraz związane z
      kosztami przywracania placówki do poprzedniej rangi.
      sam kształcę zarówno dzieci, jak i dorosłych - z mojej perspektywy: wykładowcy
      i nauczyciela - dobrze widać, jak polityczne względy małego grona polityków
      potrafią zabijać rozwój Dolnego Śląska i Wrocławia.
      Idealnym rozwiązaniem byłoby przywrócenie tej szkoły z bogatymi tradycjami w
      jej dawne posady.
      Szukajmy sposobów na tworzenie kadry - miejsca pracy są. Masowy transport
      pobudzi region do życia. Skoro opłaca się na zachodzie Europy, to dlaczego nie
      w naszym kraju?
      Pozdrawiam wszystkich tych, którzy myślą o przyszłości, bo nakłady na szkołę i
      żeglugę nie zrujnują gospodarki, a przyniosą wymierne korzyści.
      Adam B. Świdnica
      • Gość: tg Re: Miasto przywraca ?r󤏹d󡍪 IP: *.lauderhill-fl.gov 15.02.06, 13:54
        Chcialbym zwrocic uwage na wypowiedz p. Jaron, jakby nie bylo, osoby
        kompetentnej w sprawach edukacji (tak mi sie wydaje). Nawiazujac do jej
        komentarza, sadze, ze powodem reaktywowania szkoly zeglugi srodladowej jest po
        prostu biznes. Brak wyksztalconej kadry pracowniczej na rynku pracy, moze miec
        (a moze juz ma) powazne konsekwencje dla rozwoju przedsiebiorstw zeglugi
        srodladowej we Wroclawiu. Likwidowanie miejsc pracy?! Tego politycy nie lubia.
        To jest rowna samobojstwu politycznemu. Utrata cieplych posad, przywilejow,
        itd. A wiec, decyzja reaktywowania szkoly jest decyzja "ratowania stolkow
        miejskich urzednikow".
        Dlatego jakakolwiek proba zwrocenia uwagi na bledna polityke zwiazana z
        zamknieciem ZSZS (Zespol Szkol Zeglugi Srodladowej) i usunieciem jej z miejsca
        gdzie sa jej korzenie, nie bedzie miec wiekszego odzewu ze strony wladz m.
        Wroclawia. Kupa mosci panowie! Do ratusza! Tylko wielkosc tlumu gwarantuje sile
        perswazji z masa urzednikow. Oni sie tego boja!
        • Gość: leon Re: Miasto przywraca ?r󤏹d󡍪 IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 16.02.06, 19:09

          „…Powiem tylko tyle, od kilkunastu lat szkoły zawodowe i
          większość techników to wylęgarnia patologii, dresiarstwa i pseudokibiców…”

          Plxpl czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i
          rozwiać wszelkie wątpliwości.
          A propos polityki władz, otóż władza nie ma żadnej polityki edukacyjnej.
          Alternatywą dla zawodówek i techników mają być licea profilowane i to one są
          dopiero prawdziwymi wylęgarniami bezrobotnych. Wiedza ogólna jest na takim
          poziomie, że abiturienci z biedą zdają maturę i to na poziomie podstawowym, a
          fachowcami wychodzą takimi, że każdy myślący pracodawca omija ich na kilometry.
          Twierdzenie, że dobrego fachowca można zrobić w kilka miesięcy jest delikatnie
          mówiąc śmieszne, ciekawe czy byś powierzył swój majątek takiej osobie.

          • Gość: tg Re: Miasto przywraca ?r󤏹d󡍪 IP: *.lauderhill-fl.gov 16.02.06, 21:32
            W listopadzie ubieglego roku odwiedzilem nasze technikum. Wlasnie skonczyly sie
            lekcje i mlodziez XIV LO wyszla ze szkoly. Wsiedlismy do tramwaju. Na przednim
            pomoscie ulokowala sie pokazna grupa lecealistow, tzw. awangardy IV RP. Nie
            przysluchiwalem sie ich rozmowie, ale moja uwage zwrocila halasliwa "dyskusja",
            tych co sie zwa "najlepsi w kraju". "...a co ku..a, wpier... jej i po zawodach.
            Tym hu..m sie nie pir..l, sku...synowi... itd, itd". Obok mnie stala starsza
            pani. Slyszy pan jak oni sie wyrazaja - powiedziala niby szeptem kobieta. Nawet
            im uwagi zwrocic nie mozna, bo cie obrzucaja przeklenstwami. Co za czasy
            nastaly? Zal mi sie kobiety zrobilo. Miala racje. Staralem sie zmienic watek
            rozmowy. Wiele sie zmienilo we Wroclawiu, miasto wypieknialo...ale nie ta
            szkola! - przerwala mi kobieta. Zeby pan widzial, jak ta szkola wygladala ze 20
            lat temu. To byla nasza chluba - mieszkancow Kowal. To byla dobra szkola. Wciaz
            nie rozumiem dlaczego ja zlikwidowano? Mysle sobie, moze lepiej dla ciebie, ze
            nie wiesz dlaczego ja zlikwidowano. Pozegnalem starsza pania. Idac ulicami
            Wroclawia, wciaz jej slowa, jak echo obijaly sie po moich polkolach
            mozgowych, "...dlaczego zlikwidowano TZS?" KOMU TO PRZESZKADZALO?
            • plxpl Re: Miasto przywraca... 18.02.06, 23:57
              To ja proponuje przejść sie po dowolnym technikum w IV RP. Wcześniej prosze
              jednak wziąc środki uspokajające i najlepiej uważać na portfel.

              Z resztą nie wierze, że w latach 70 uczniowie technikum mówili do siebie per
              "kolego" czy "towarzyszu". Mi tu pachnie sentymentalnym idealizowaniem lat młodości.

              Ale co racja to racja - kultura umiera. Wszędzie. To chyba jednak wina rodziców
              a nie szkoły.
              • Gość: Skipper-J. Re: Miasto przywraca... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 19.02.06, 08:36
                Mysle,ze Pan "plxpl" nie jest az tak wrogo nastawiony do nas Absolwentow TZS.
                Na samym poczatku przedstawil On swoja opinie na temat "zawodowek" i mial do
                tego prawo.Pozniejsza dyskusja stala sie tylko "pyskowka".
                Poniewaz TZS i XIV LO laczy wspolny budynek Szkoly przy ul.Brücknera 10
                to proponuje Panu i pozostalym uczniom i Absolwentom XIV LO lekture ksiazki
                mojego Przyjaciela Stanislawa Marii Szczepanskiego ,
                czlowieka swiatowego pracujacego w skandynawskiej firmie.
                Kilka dni temu 16 lutego ukazala sie na rynku jego ksiezka pt.:
                " Od rzek po oceany "
                Jest to zabawna historia rozpoczynajaca sie w latach 70-tych na ul.Brücknera 10.
                Bylismy takimi samymi ludzmi jak Wy tylko, ze zylismy w bardziej wesolych
                czasach.
                Pozdrawiam i zycze dobrej zabawy w czytaniu ksiazki.
                Jozef Wegrzyn


    • Gość: wiesiek.k Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 13:12
      Interesuje mnie czy decyzja władz Wrocławia o likwidacji Technikum Żeglugi
      Śródlądowej we Wrocławiu przy ulicy :Brucknera 10 , to wypadek przy pracy , czy
      seria pomyłek które drogo kosztują podatnika.
      Może tych pomyłek jest cała seria , a ci którzy je popełaniją czują się
      bezkarnie i nadal piastują swoje funkcje we władzach miasta.
      Może trzeba trochę przewietrzyć Ratusz, a winnych podjęcia błędnych decyzji
      zapytać dlaczego doszło do takiej sytuacji , że zamyka się szkołę w okresie
      kiedy zachodnie firmy żeglugowe mogą zatrudnić tysiące absolwentów zamykanej
      szkoły .
      Mam nadzieje ,że przy następnych wyborach takie nazwiska które już tu padły ,
      zostaną skutecznie wykreślone z list kandydatów do władz Wrocławia, a mądrzy
      wrocławianie wybiorą kogoś kto naprawdę zna ich potrzeby.
      Piszcie o błędnych decyzjach które waszym zdaniem nie powinny być podjęte
      zdemaskujmy nieudolnych urzędników , albo ich zmuśmy do rzetelnej pracy.
      • Gość: Skipper-J. Re: Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.02.06, 18:38
        Nie chcialbym krytykowac swojego kolegi Wieska zasluzonego w "walce" o dobre
        imie TZS.
        Musze jednak dodac kilka slow w temacie zamykania i reaktywowania mojej Szkoly.
        Moim skromnym zdaniem decyzja wladz Wroclawia o likwidacji tej wielce
        zasluzonej dla Wroclawia i branzy placowki byla sluszna ekonomicznie.
        Nie byla jednak dobra moralnie.
        Szkola "produkowala" technikow zeglugi bez analizy potrzeb rynku krajowego.
        W polowie lat 90-tych to zapotrzebowanie wynosilo cos w okolicach zera.
        W tym czasie duze przedsiebiorstwa zeglugowe tj. "Odratrans SA" i "Zegluga
        Bydgoska" przeprowadzily reorganizacje, zeby wytrzymac konkurecj prywatnych
        firm i pozbyly sie swoich pracownikow.
        Duzo kolegow wyjechala w tym czasie do pracy w Niemczech i Holandii.
        Wyjechali dobrze wykfalifikowani z duzym stazem pracy i zachodnimi
        patentamidoskonali fachowcy.
        Prywatni Armatorzy zaczeli zatrudniac emerytow i rencistow, ktorzy pracowali u
        nich za "diety", czyli nie musieli placic podatkow i ZUS-u.
        Sami o tym dosonale wiedza i nie walczyli w tamtych czasach o utrzymanie Szkoly.
        Dopiero kiedy ta stara kadra zaczela sie wykruszac zaczeto bic na alarm bo
        Polska po wejsciu do UE nie miala prawa zatrudniac: Ukraincow,Bialorusinow czy
        Rosjan,ktorzy tez sa dobrymi i tanimi marynarzami.
        Jezeli ktos zastanowi sie dlaczego Polacy znajduja tak latwo prace na Zachodzie
        to moze czasami doisc do blednych wnioskow.
        Jestem na rynku Uni od 18 lat i zdazylem poznac ich sposob dzialania.
        Niemcy i Holendrzy pozamykali swoje kosztowne szkoly i zrobili "drenaz mozgow"
        w Polsce i Czechach i dostali po prostu dobrych fachowcow za darmo.
        Czy byl sens wydawac ogromne pieniadze polskich podatnikow na szkolenie dla
        innych ?
        Tak, ale pod warunkiem, ze te pieniadze wroca lub wczesniej zainwestowane
        zostana we wroclawska Szkole.
        Do tego jednak potrzeba madrych i sprytnych politykow, a byly takie mozliwosci
        w pertraktacjach przed wejsciem Polski do Uni.
        Tylko ze w ministerstwie komunikacji nikt nie znal sie na zegludze srodladowej.
        Mozliwe, ze nawet nie wiedziano o takim srodku transportu.
        Szkolenie dla potrzeb zeglugi w Niemczech jest odplatne.Firmy transportowe ,
        ktore potrzebuja ludzi i podejma sie ich szkolenia zawodowego dostaja dotacje z
        Urzedow Pracy.
        Pracowalem w firmie ,ktora szkolila i robi to do dzisiaj.Tam wyglada to calkiem
        inaczej niz w Polsce.
        Uczen najpierw podpisuje z firma umowe o szoleniu i finansowaniu, a pozniej
        dostaje miejsce w "Colegu-Rhein" w Duisburgu jedynej tego typu szkole w
        Niemczech.Uczen-praktykant dostaje wynagrodzenie bedac na statku, a kiedy idzie
        do szkoly musi samemu za to zaplacic.Firmy dostawaly dotacje, ktore kiedys
        wynosily 15 tys.DM na trzy letni okres szkolenia.Miesieczny pobyt w szkole z
        pelnym zakwaterowaniem wynosil okolo 1000 DM.
        To jest rynek i ekonomia ktora nim rzadzi.Na sentymenty nie ma miejsca.
        Dlatego nasi Absolwenci sa tak chetnie przyjmowani do pracy w zachodnich
        firmach bo nic nie kosztuja.
        Z powazaniem dla piszacych kolegow i wladz Wroclawia.
        Jozef Wegrzyn
        • Gość: wiesiek.k Re: Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 22:38
          Trzeba było powiedzieć tym wszystkim którzy oddali część swojego życia ,
          zdrowia ,przez prawie pół wieku wkładając w rozwój szkoły wszystkie swoje siły,
          że przyjdzie taki czas, nie za komuny a za wolnej Polski , że wasz wysiłek ,
          wasze poświęcenie pójdą na marne,że w murach tej szkoły , której poświęciliście
          całe swoje życie nie będzie już marynarzy , nie będzie naszych nauczycieli ,że
          to co z takim mozołem staraliście się zgromadzić dla swoich uczniów, zostanie
          najzwyczajniej w świecie wyrzucone na śmietnik , że nie zostanie uszanowana
          pamięć po nas wszystkich, po nauczycielach i absolwentach z Technikum Żeglugi
          Śródlądowej we Wrocławiu .
        • plxpl Re: Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? 18.02.06, 23:15
          W końcu rozsądny komentarz bez zbędnego ładunku emocjonalnego.

          Prawdopodobnie statystyki jednoznacznie mówiły, że z ostatnich 5-10 lat
          działalności TŻŚ - absolwenci szkoły albo wyjeżdżają za granice albo czekają w
          kolejce do urzędu pracy. Do tego szkoła wysysa z miasta ogromne pieniądze (duży
          obszar, budynek, statek, etc). Miasto zdecydowało więc obciąć koszty - dlaczego
          oczekujecie sentymentów w prostym rachunku ekonomicznym? Może szanowni
          "działacze" powinni udać się do władz miasta i zapytać ile pieniędzy
          zaoszczędzono na zamknięciu szkoły.
          Prawdą jest że Wrocław (jak i reszta Polski) jest odwrócona do rzek plecami.
          Same kadry jednak nie wystarczą, bo i tak nie ma na czym pływać. Dopóki polityka
          się nie zmieni, kształcenie marynarzy słodkich wód będzie przynosić straty. Do
          takich wniosków prawdopodobnie doszła władza.
          W całej dyskusji widać jednak, że rządzą sentymenty i "tęsknota za młodzieńczymi
          latami" absolwentów z lat 60 i 70. Szumne hasła o tradycji i wspaniałym
          wychowaniu brzmią pięknie ale nijak przystają do rzeczywistości kaczorowej "IV
          RP";).
          Obrzucono mnie tu różnymi niepochlebnymi opiniami, a ja tylko chciałem wskazać,
          że sprawa nie jest oczywista i czarno-biała (zła i głupia władza - biedni
          marynarze). Niektórym naprawdę w głowie się nie mieści, że być może miastu
          opłaca się obecnie bardziej inwestować w LO.

          Stopy wody pod kilem! :)
          • Gość: nick Re: Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 00:25
            Technikum Żeglugi wybudowało, wyposażyło (nowy budynek szkoły, internat,
            statki, basen, aula, korty tenisowe, boisko do piłki nożnej, bieżnia etc.)
            Ministerstwo Żeglugi, następnie do 1999 roku całkowicie utrzymywało szkołę
            Ministerstwo Transportu. W tym okresie miasto, mało że, nie dołożyło złotówki
            do szkoły, to jeszcze często korzystało z jej obiektów i "wypożyczało" naszą
            młodzież do reprezentowania miasta na różnych uroczystościach, czy z okazji
            wizyt naszych i zagranicznych oficjeli.
            Proponuję Kolegom Absolwentom i Nauczycielom zignorowanie uwag plxpl. To nie
            jest przecież wymiana zdań z fachowcem, tylko ze znudzonym ignorantem, który
            dla zabica czasu pisze sobie coś w internecie i cieszy się, pewnie, że
            prowokuje swoimi wypocinami do dyskusji.
          • Gość: Koj. Re: Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? IP: *.bph.pl 23.02.06, 14:40
            W Pana wypowiedziach jest sporo racji, mnie też nie ruszają wspomnienia
            kombatanckie, było minęło. Jeśli chodzi o wypowiedzi dotyczące sensu
            kształcenia techników wszelkich specjalności to się z Panem nie zgadzam. Fakt,
            koszty prowadzenia TŻŚ były wysokie, ale można było to zrobić tak ( ukłon w
            stronę ustawodawcy):dlaczego nie dać ulg w podatkach dla firm żeglugowych -
            chcą mieć kadry to niech płacą na szkołę. Myślę,że to dobre rozwiązanie.
            Pozdrawiam - dodam tylko ,że jestem absolwentem TŻŚ co prawda w Koźlu, ale
            związki między tymi szkołami były bliskie.
            • Gość: tg Re: Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 24.02.06, 05:01
              Oczywiscie, ze nie byl to blad jedyny, ale w swoim rodzaju unikalny. Szkola z
              racji swojego historycznego statusu, osiagniec, wysokich kosztow utrzymania,
              itd...byla przenaczona na zaglade. Dlaczego? Zeby zwolnic miejsce dla
              marionetki - XIV LO. Ulubienicy sprawujacych wladze we Wroclawiu. Paradoks w
              tym wszystkim jest taki, ze najpierw sie szkole likwiduje a pozniej reaktywuje.
              Nasuwa sie pytanie, ktora decyzja wladz m. Wroclawia byla wlasciwa? Czy ta
              pierwsza, o likwidacji szkoly? Czy ta druga o powtornym otwarciu, ale w innym
              miejscu? Ciekaw jestem, czy urzednik panstwowy jest zobligowany do poddania sie
              testom na inteligencje? Po tej decyzji wladz, wyglada na to, ze IQ = -1.
              • Gość: wtyka Re: Czy to jedyny błąd radnych Wrocławia? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.03.06, 20:30
                Śródlądówka z miasta wyrzucona, bo niż i za droga. XIV przenieść bo budynek
                ponoć pękał. Ale teraz przy Szczytnickiej fundacja i nie pęka. Tzryma się
                dobrze. Tak samo w tym roku likwidują EZN bo też pęka. Chyba komuś w główce coś
                pękło. Ale nie to koło. Można mnożyć prywatę urzędników, którzy czują się
                bezkarni. Niedługo wybory.
                pozdrowienia
    • Gość: jacek k Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 23:41
      Jestem absolwentem ZSŻŚ z 1986 roku pamietam jak na każym pochodzie 1 maja
      Oficjele miasta chwalili się szkołą i uczniami, jak oprawiano marynarskimi
      mundurami wszystkie ważniejsze uroczystości w mieście. Myślę panowie radni, że
      jestescie tej szkole winni jej wskrzeszenie na starym miejscu, na Brucknera bo
      tam jest kawał histori miasta i są serca jej wychowanków.
      • Gość: wiesiek.k Jak to dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:41
        Jak to dobrze,że w mojej małej miejscowości w której mieszkam ( 8 tyś
        mieszkańców),nie mamy radnych którzy myślą w kategoriach radnych z Wrocławia.
        Dzisiaj widziałem tłumy młodzieży udającej się do swoich szkół na terenie
        mojego miasteczka, pierwszy raz, zastanowiłem się dlaczego te szkoły nie są
        jeszcze zamknięte, po co nam technikum budowlane , technikum ekonomiczne,
        liceum ogólnokształcące,w każdej szkole po kilkaset uczniów ,po co nam na
        terenie małej miejscowości tylu murarzy, sprzedawców, księgowych i absolwentów
        szkoły średniej bez zawodu?
        Rozumując tak jak we Wrocławiu ,te szkoły powinny być zamknięte, po co wydawać
        tyle pieniędzy na produkowanie bezrobotnych?
        Mimo wszystko moją małą miejscowośc stać na utrzymanie trzech szkół średnich
        Wrocławia natomiast nie stać na utrzymanie jednej szkoły Technikum Żeglugi
        Śródladowej
        Może to tylko taki pretekst , a prawdziwy powód jest inny?
      • Gość: Skipper-J. Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.02.06, 09:19
        Dnia 20 lutego znany krytyk filmowy i wydawca Pan Tomasz Raczek w przepieknych
        slowach mowil o Techniku Zeglugi Srodladowej we Wroclawiu.
        Okazja ku temu byla prezentacja ksiazki pt. " OD RZEK PO OCEANY ",
        ktora napisal Absolwent tej wlasnie szkoly Stanislaw Maria Szczepanski.
        Uroczyste "wodowanie" tradycja autorow marynistycznych ksiazek odbylo sie na
        statku pasazerskim M/S "Chateaubriand" w Swinoujsciu.
        W urodzystosci tej w obecnosci lokalnych mediow udzial brali kapitanowie
        zeglugi wielkiej, inzynierzy mechanicy statkowi, biznesmeni, aktorzy i goscie
        z zagranicy, a wszyscy Oni to Przyjaciele autora.
        Pan Tomasz Raczek podkreslil, ze taki talent literacki mogl powstac tylko w TZS
        przy ul.Brücknera 10 najlepszej Szkole w Europie.
        Miasto Wroclaw i jej znani w calym kraju politycy moga byc dumni, ze maja taka
        Szkole a jej Absolwenci slawia to Miasto po calym Swiecie.
        Mozliwe, ze powstanie rowniez film na tent temat.Juz 30 lat temu znany rezyser
        Pan Marek Koterski robil w TZS swoja prace doplomowa a bohaterami byli
        uczniowie w marynarskich mundurkach.
        Zachecam politykow i radnych Wroclawia do przeczytania o swoim miescie w
        ksiazce Stanislawa Marii Szczepanskiego pt. " OD RZEK PO OCEANY ",
        ktora jest juz do nabycia we wszystkich ksiegarniach.
        Absolwent TZS Jozef Wegrzyn
    • Gość: uczennica XIV LO Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: 212.244.78.* 24.02.06, 20:50
      dziwna jest ta cała dyskusja...technika są wylęgarnią techników - przykro mi to
      stwierdzić - nie możemy jednak uogólniać, technicy są potrzebni (może po prostu
      trzeba było ograniczyć liczbę osó przyjmowanych do szkoły), technika są na
      pewno bardziej potrzebne niż licea profilowane (poziom jest tam niższy niż w
      ogólniakach, a nie dają żadnego zawodu). Ludzie z wyższym poziomem są potrzebni
      w naszym kraju, dlatego warto w nich inwestować, sami robotnicy z
      wykształceniem technicznym bądź zawodowym (choć również potrzebni) nie
      przyczynią się do rozwoju naszego kraju - absolwenci TŻŚ postarajcie się to
      zrozumieć!!!a poziom kultury w niestety jest coraz niższy zarówno w zawodówkach
      jak i w XIV LO (którego jestem uczennicą)...
      • Gość: tg Re: Miasto przywraca ?r󤏹d󡍪 IP: *.lauderhill-fl.gov 24.02.06, 23:26
        Przyznaje ci racje panno "uczennico". Nie tylko w polskich szkolach poziom
        kultury, jak ty to nazywasz, obnizyl sie. Podobnie jest w Stanach, gdzie przez
        wiele dlugich lat mialem przyjemnosc (a moze jej nie mialem) pracowac jako
        nauczyciel. Jak nazywacie teraz nauczycieli - belfer, hihi. Na calym swiecie
        panuje tendencja zatrudniania dobrej kadry technicznej. Kazdego dnia widze
        ludzi z wyzszym wyksztalceniem szukajacych pracy w zawodach dla sredniej kadry
        technicznej. Sa to tendencje nie tylko w USA ale na calym swiecie. Jako
        wlasciciel firmy nie potrzebuje plejady mgr inz. Po co? Wystarczy dwoch
        wyksztalconych inzynierow z wieloletnia praktyka i ze znajomoscia dwoch lub
        trzech jezykow obcych. Reszta ludzi pracuje na tasmie lub w terenie.
        Zastanawiam sie czego wy sie uczycie w swoim liceum? Czy wy naprawde rozumiecie
        wspolczesny swiat? Jak on funkcjonuje? Czy zdajecie sobie sprawe, ze np. lekarz
        w Polsce ma problemy ze znalezieniem pracy a szczegolnie mlody po skonczeniu
        uczelni, bez stazu, doswiadczenia? Jak wy sobie wyobrazacie swoje zycie?
        Przyjedziecie np. do USA a tu juz na was beda czekac z rozlozonymi ramonami?
        Nie, tak nie bedzie. Po przetlumaczeniu waszego dyplomu u notariusza okaze
        sie, ze nie jestescie juz mgr... Niespodzianka! Polski lekarz bez amerykanskich
        licencji moze byc tylko salowym w szpitalu. Wybieracie sie na podboj
        swiata...to dobrze. Podroze ksztalca. Zwykle nauka zaczyna sie od podstaw - od
        skromnosci. Zycze powodzenia.
        • Gość: uczennica XIV LO do pana tg IP: 212.244.78.* 25.02.06, 19:24
          o...ja w swoim liceum nauczyłam się trochę...i nie mam na myśli tu matematyki,
          chemii czy historii. nauczyłam się przegrywać, ciężko pracować, coraz częściej
          jestem krytyczna w stosunku do tzw. autorytetów - już nie przyjmuję wszystkiego
          tak bezmyślnie. pisze pan, że lekarz w Polsce ma problemy ze znalezieniem
          pracy. to w takim razie namawiajmy młodzież, żeby zamiast iść na medycynę szła
          do technikum i potem pracowała w zawodzie. no bo po co nam lekarze??? w naszym
          kraju wiele zawodów jest zagrożonych bezrobociem, ale czy to znaczy, że nie
          powinno się kształcić ludzi w danym kierunku?? ja zamierzam studiować medycynę
          (jak zresztą znaczna część mojej klasy)odnoszę wrażenie, że uważa pan, że
          studiowanie jest stratą czasu (przecież lepiej skończyć technikum) ale proszę
          zauważyć, że w krajach wysoko rozwiniętych jest znacznie większy odsetek ludzi
          z wyższym wykształecniem niż w Polsce. technicy są potrzebni przyznaję panu
          rację, ale do rozwoju kraju najbardziej przyczyniają się świetnie
          wykwalifikowana kadra...pisze pan o USA - tam na naukę przeznacza się znacznie
          więcej pieniędzy niż w Europie Zachodniej (np. Francji), nie wspominając już o
          Polsce. Kraj ten ma bardzo dużo osiągnięć naukowych - i jest to oczywiście
          zasługa przede wszystkim ludzi z wyższym wykształceniem.

          • Gość: tg Do uczennicy - odpowiedz IP: *.ca-sanfranc0.sa.earthlink.net 26.02.06, 06:59
            Brawo! Tak mniej wiecej bedzie wygladac twoje zycie. Ciazka praca, umiejetnosc
            podniesienia sie po upadku, ktorych bedziesz miec w zyciu duzo. Natomiast
            krytyka a nie krytykanstwo moze tylko budowac. Krytyka oparta na zdrowych
            przeslankach jest bardzo pozytywna cecha w dazeniu do osiagniecia celow.
            Pisze o lekarzach, bo sprawe znam. Wiem, jak ciezko jest mlodym ludziom wybic
            sie w tym zawodzie. Nie oznacza to, ze probuje was odciagac od konczenia
            studiow wyzszych. Bron Boze! Wcale nie mam takich intencji. Czytajac wasze
            wypowiedzi odnosze wrazenie, ze wiekszosc z was, to tacy hura optymisci, ktorzy
            zyja w swiecie fantazji i utopijnej filozofii wpajanej w glowy. Cenie
            mlodzienczy zapal, pogon za lepszym, wypelnionym trescia zyciem. Z drugiej
            strony brak mi u was troche realizmu na otaczajacy wasz swiat. Pisze o tym,
            poniewaz widzialem zbyt wielu mlodych ludzi, ambitnych, uzdolnionych,
            brylujacych w szkole sredniej...ale slabych, nieprzygotowanych do porazek,
            pierwszych upadkow z ktorych nigdy nie potrafili sie juz podniesc.
            Piszesz, ze nauczylas sie przegrywac...Ja bym to nazwal, ze uczysz sie
            przegrywac. Jest to ogromnie wazne w zyciu, jak codzienna walka o lepsze jutro.
            Poruszylem sprawe sredniej kadry technicznej, ze zwroceniem szczegolnej uwagi
            na waznosc tej kategorii ludzi na swiecie. Zapewne czytalas krytyczne, moim
            zdaniem bezmysle, nie uzasadnione racjonalnymi przeslankami, uwagi na temat
            zawodu technika. W tej sprawie powiem wiecej (tylko sie nie obraz, sadze, ze
            jestes osoba, ktora potrafi przyjac inny punkt widzenia), Technikum Zeglugi
            Srodladowej pod wieloma wzgledammi przewyzszalo wasze XIV LO. Po ukonczeniu
            liceum praktycznie jestescie grupa mlodych, dobrze wedukowanych, ale
            potencjalnie bezrobotnych Polakow . To dopiero po ukonczeniu studiow bedziecie
            mogli wypowiedziec swoje status quo. Absolwenci TZS, w wieku 20 lat, bo tym
            wieku konczylismy szkole, mogli wybrac studia (mamy kolegow ktorzy ukonczyli
            medycyne. A poropos, biologia nie byla naszym przedmiotem w szkole, musielismy
            sie jej uczyc sami) lub rozpoczac prace zawodowa (dobrze platna). Sa wsrod nas
            koledzy profesorowie, lekarze, aktorzy nauczyciele, politycy w IV RP i wiele
            innych profesji. Ogroma rzesza marynarzy pracuje w Niemczech, Holandii,
            Szwajcarii, Francji. Zyjemy poza granicami Europy.
            Znowu musze ci przyznac racje, ze w krajach wysoko rozwinietych odsetek
            konczacych studia jest wyzszy niz w Polsce. Jednak chcialbym ci zwrocic uwage,
            ze statystyki nie pokazuja calej prawdy. Statystyki nie podaja jaki procent
            ludzi po studiach podejmuje prace, czy w ogole ja podejmuja...Od kilku lat w
            Stanach Zjednoczonych panuje popyt na studia wyzsza wsrod...40, 50, 60 a nawet
            70 latkow?! Sa to najczesciej osoby, ktore maja skonczony jeden lub dwa
            kierunki studiow i chca kontynuowac studia dla przyjemnosci. Po prostu z
            zainteresowania inna dziedzina zycia. Najczesciej nie sa oni juz aktywni
            zawodowo, ale sa wliczani w statystyki.
            Czy naprawde uwazasz,ze wszystkie osiagniecia w nauce zawdzieczamy przede
            wszytkim ludziom z wyzszym wyksztalceniem? Nieprawda. Przykald; Bill Gates,
            ktory nie ma ukonczonych studiow. Jest najbogatszym czlowiekiem swiata. To on
            rozpoczal przygode z komputerami, znanych dzis jako Microsoft. Obecnie pan
            Gates zatrudnia najwybitniejsze mozgi matematyczne z tytulami uniwersyteckimi.
            Czy chcesz wiecej przykladow? Jest ich mnostwo.
            • Gość: uczennica XIV LO do pana tg IP: 212.244.78.* 03.03.06, 18:51
              ale proszę pamiętać: nie napisałam, że wszystkie osiągnięcia zawdzięczamy
              ludziom z wyższym wykształceniem, lecz PRZEDE WSZYSTKIM im. Hmm...w istocie,
              nie wzięłam pod uwagę pasjonatów danej dziedziny nauki, a to im zawdzięczamy
              chyba najwięcej.
              • skipper.j Re: do pana tg 05.03.06, 07:17
                Miła uczennico z XIV LO !
                Coś nam przepadł kolega ”tg”.Nie odpowiada też na prywatne e-maile.
                Są tylko dwie możliwości takiego zachowania :
                1.ma jak zwykle dużo pracy w swoim Departamencie
                2.opala się gdzieś na plaży w Miami Beach i zapomniał zabrać Notebook`a
                Thadd jesteśmy zaniepokojeni odezwij się.
                • Gość: tg Re: zyje! IP: *.ca-sanfranc0.sa.earthlink.net 09.03.06, 18:28
                  Praca mnie kocha, ja tego samego nie moge powiedziec o pracy...A na plaze
                  chetnie bym sie wybral, bo to u nas 25 C w plusie, slonce grzeje, a od
                  ogladania sie za turystkami juz mnie szyja boli, hihi. Moze w przyszlym
                  miesiacu wybiore sie na zlote piaski w Fort Lauderdale (15 minut jazdy
                  samochodem). A w Miami Beach - mam nadzieje, ze sie zobacze z ZT na
                  targach...Uczennica, mila z niej dziewczyna. Szkoda, ze tak daleko, bo
                  podrzucilbym jej troche tropiku na dzien dobry. Zycze milego dnia.
      • skipper.j Re: Miasto przywraca śródlądówkę 25.02.06, 06:52
        Gość portalu: uczennica XIV LO napisał(a):

        > dziwna jest ta cała dyskusja...technika są wylęgarnią techników - przykro mi
        to
        >
        > stwierdzić - nie możemy jednak uogólniać, technicy są potrzebni (może po
        prostu
        >
        > trzeba było ograniczyć liczbę osó przyjmowanych do szkoły),
        Witam Cie uczennico!
        Masz racje,ze technicy/dobrzy/sa potrzebni.Jak wspomnial juz moj kolega z USA
        glowna "maszyna" napedowa gospodarki sa dobrzy fachowcy.Kraj w sumie zacofany
        technicznie jakim jest Polska potrzebuje dobrych fachowcow ludzi, ktorzy
        potrafia cos wyprodukowac.Chociaz nie bylem w wojsku moge powiedziec, ze w
        gospodarce jest jak w armii.Jest jeden general ,kilku oficerow a reszta to
        normalni zolnierze.I wlasnie ci normalni "zolnierze" to robotnicy dobrze
        wykwalifikowani robotnicy.
        Bylem kilka dni temu w Polsce i chcialem kupic jakas zabawke dla swojej
        dwuletniej wnuczki, cos polskiego.Sprzedawca popatrzyl na mnie jakbym
        przylecial z ksiezyca: -panie u nas sie nie produkauje u nas sie sprzedaje-
        i pokazal mi kolorowe zabawki wyprodukowane w Chinach,Niemczech,Danii...itd.
        Czy polski robotnik nie potrafi wyprodukowac czegos dobrego i ladnego?
        Naprodukowano Was w "nowej" Polsce wspaniale wyksztalconych mowiacych po
        angielsku a czasami i po niemiecku mnostwo.Oczywiscie to cieszy bo poziom
        narodu i jego wyksztalcenia wzrasta.Wielu moich znajomych inz.dostalo prace
        w polskich firmach tj.: Toyota Poland,VW Polen,GM Poland ... itp.
        Kiedy ich zapytalem o zarobki to okazalo sie,ze sa one w wysokosci pomocy
        socjalnej jaka dostaja bezrobotni w Niemczech.
        Mieszkam od kilkunastu lat w Niemczech i pracuje w swoim zawodzie,ktorego
        nauczylem sie przy ul.Brücknera 10 we Wroclawiu ,wlasnie tam gdzie obecnie
        miesci sie Wasze XIV LO.
        " dziwna jest ta dyskusja...." napisalas kolezanko w pierwszym zdaniu.
        Chcialem Ci tylko powiedziec,ze my Absolwenci czujemy sie jak "wypedzeni".
        Polske tez skreslono kiedys z mapy Europy, a po drugiej wojnie
        swiatowej "wypedzono" Polakow ze Lwowa a Niemcow z Wroclawia.
        Nie rozumialem dlaczego zakladali oni "zwiazki wypedzonych".Teraz juz wiem i
        chociaz Niemcom nalezalo sie bo rozpetali ta wojne to my czujemy sie
        jak "wypedzeni" z naszej Szkoly.
        Walczymy symbolicznie o "powrot do macierzy" i to jest moja odpowiedz.
        Zaprasza serdecznie na nasza strone internetowa:

        www.tzswroclaw.lap.pl/
        oraz polecam wspaniala ksiazke napisana przez Absolwenta TZS
        Stanislawa Marie Szczepanskiego pt. "OD RZEK PO OCEANY"

        www.latarnik.com.pl/
        Pozdrawiam i zycze sukcesow w Szkole.
        Absolwent TZS z 1975 r.
        • Gość: Stehen Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.bn.com.pl / *.bn.com.pl 25.02.06, 09:45
          O tym co zrobiono z naszą szkołą należałoby jak najszybciej powiadomić
          prokuratora a nie dyskutować z urzędnikami.Szkoła była wspaniale wyposażona w
          pomoce dydaktyczne, w większości wykonane przez uczniów. Co się z tym stało?
          Czy nowo utworzona szkoła odzyska te eksponaty, czy może zdążono już je
          zniszczyć? Jak pamiętam , do roku chyba 1973 szkoła była finansowana ze środków
          Ministerstwa Żeglugi tzn. z pieniędzy wypracowanych przez marynarzy i
          stoczniowców. Koledzy marynarze chyba nas ktoś okradł i musi ponieść
          konsekwencje.
    • Gość: Absolwent Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.chello.pl 25.02.06, 13:56
      Karygodny błąd urzędników, likwidacji Technikum Żeglugi Śródlądowej można i
      należy naprawić. Nie wolno niszczyć dorobku wielu pokoleń pedagogów-ludzi o
      wielkim sercu i poświęceniu. Nawet ze względów ekonomicznych, zmniejszenia
      bezrobocia w kraju, miast kształcić wykwalifikowanych bezrobotnych należy część
      młodzieży edukować w zawodzie ŻŚr. tak by wyjść na przeciw wielkiemu
      zapotrzebowaniu jakie obserwuje się na europejskim rynku żeglugi śródlądowej.
      • Gość: tg Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 25.02.06, 18:29
        Mimo nawalu pracy i obowiazkow zawsze probuje znalezc czas, zeby odwiedzic
        forum poswiecone naszej szkole. Wiecie co jest mile w tych naszych rozmowach,
        ze sie solidaryzujemy. Nie znamy sie, jestesmy porozrzucani po calym
        swiecie...Laczy nas to samo - Zespol Szkol Zeglugi Srodladowej. Okazuje sie, ze
        miala ona wielki wplyw na nasze zycie. Dzisiaj, po wielu latach mamy okazje sie
        spotkac na formu GW i podzieli sie swoimi doswiadczeniami, pogladami. Mieszkamy
        prawie na wszystkich kontynentach swiata! Osobiscie znam absolwentow
        mieszkajacych w 14 krajach - 4 kontynentach naszego globu. Stanowimy sile nie
        tylko perswazji ale przede wszystkim ekonomiczna. Wladze m. Wroclawia powinny
        zrozumiec,ze nadszedl juz czas na poprawe stosunkow z absolwentami TZS,
        nauczycielami, ludzmi zeglugi. Powrot naszej szkoly na tereny jej przynalezne
        wcale nie oznacza, ze XIV LO musialoby sie wyprowadzic. Wspomagajac Szkole
        Zeglugi Srodladowej mozna rozniez wspomoc liceum. Od lat licealisci z Warszawy
        czy tez Krakowa przyjezdzaja do nas, na Floryde, zeby poznac kulture
        amerykanska, nota bene bardzo odmienna od polskiej, uczyc sie jezyka. Istnieje
        rowniez mozliwosc poznania uczelni amerykanskich. Przeciez dla XIV LO, szkoly o
        wielkich ambicjach i zamiarach bylaby to przyslowiowa woda na mlyn. Wciaz nie
        rozumiem krotkowzrocznosci wroclawskich urzednikow. Moze ktos udzieli mi jakis
        wyjasnien...
        • Gość: adek Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.e-wro.net.pl 25.02.06, 19:31
          No właśnie. Racja. Przecież szkołę można umieścić w jej dawnym budynku bez
          eksmitowania XIV LO. Nauczyciele tej szkoły- wszak najlepsi z najlepszych-
          mogliby uczyć również przyszłych marynarzy wszystkich przedmiotow
          ogólnokształcących.Kadę wystarczyłoby tylko rozszerzyć o nauczycieli
          przedmiotów zawodowych. Byłoby to z wielka korzyścią dla uczniów i dodawałoby
          odrodzonej placówce splendoru. Znowu stałaby się najlepszą tego typu szkołą w
          Europie.A Wroclawiowi przybyłaby jeszcze jedna szkoła kształcąca rzesze
          olimpijczyków- Szkoła Żeglugi Śródlądowej.
          • Gość: uczennica XIV LO Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: 212.244.78.* 25.02.06, 20:52
            tak tak tak!w końcu ktoś (podobnie zresztą jak ja) uważa że uczniowie "14" mogą
            żyć w symbiozie z uczniami "TŻŚ". W końcu w zeszłym roku jeszcze tak było - czy
            komukolwiek to przeszkadzało?
    • skipper.j Re: Miasto przywraca śródlądówkę 26.02.06, 09:18
      Twoj ostatni post kolego tg. skierowany do uczennicy wprowadza pewien optymizm
      w calej tej dyskusji,ktora zaczela sie niepotrzebnymi atakmi z obu stron.
      Ja w czasie trwania nauki w TZS mialem wiecej doczynienia z mlodzieza z LO a
      konkretnie byly to kolezanki i koledzy z II LO.
      Bylem aktywnym sportowcem i przez 6 lat trenowalem lekkoatletyke /min.w KS
      Gwardia,KS Budowlani i w AZS/. II LO mialo specjalnosc sportowa i wiekszosc jej
      absolwentow studiowala pozniej na AWF-ie / podobnie jak Ty kolego tg /.Mialem
      tez zamiar studiowac na tej uczelni, ale w V kl. jakos zmienilem
      zainteresowania i poszedlem na UW / Prawo i Administracje /.
      W tamtych czasach byly obowiazkowe praktyki robotnicze.Tak ,zeby
      przyblizyc „inteligencje“ do „klasy robotniczo-chlopskiej“.
      Mieszkalismy gdzies w okolicach pl.Grunwaldzkiego i jezdzilismy na Psie Pole
      autobusem podstawianym przez przedsiebiorstwo budowlane.Przejezdzajac kiedys
      przez most na Zaciszu zobaczylem przycumowany na kanale statek
      szkolny „Westerplatte II“.Obok mnie siedzial jakis mlody doktorant a ja
      spontanicznie powiedzialem mu ,ze skonczylem Szkole do ktorej nalezy ten
      statek.On zapytal wiec dlaczego nie poszedlem do pracy tylko na
      studia.Wyjasnilem mu ,ze chce sie dalej rozwijac i dobrze zarabiac. Doktorant
      usmiechnal sie i powiedzial do mnie :
      - po tym kierunku nie bedziesz dobrze zarabial / bylem na kierunku
      administracyjnym /.
      Tak sie stalo, ze nie skonczylem studiow i poszedlem do pracy.W latach 80-tych
      zaczalem plywac po Europie zachodniej i zarabiac w dewizach.W czasie „kryzysu“
      byly to duze pieniadze pozwalajace przyzwoicie zyc.
      Pozniej zostalem w Niemczech na stale i dalej pracuje w swoim zawodzie na
      stanowisu kapitana tankowca.
      Po kilku latach spotkalem swojego kolege z TZS, ktory tez studiowal na UW na
      wydziale prawa administracyjnego.Jakos nie ulozylo mu sie to zawodowe
      zycie.Poniewaz jest rowniez technikiem zeglugi doradzilem mu ,zeby schowal swoj
      dyplom magistra i zaczal pracowac na nizszym ale lepiej platnym stanowisku
      technika.Zalatwilem mu prace w Niemczech.Jest obecnie moim sternikiem jednym z
      kilku mgr i inz. ,ktorzy wlozyli swoje dyplomy wyzszych uczelni do szflady i
      zaczeli pracowac jako technicy.
      Oczywiscie zgadzam sie z nasza kolezanka z XIV LO ,ze nalezy studiowac.Wy po
      prostu nie macie innego wyjscia w porownaniu do Absolwentow TZS.
      Przesylam cieple pozdrowienia i mysle,ze dogadamy sie odnosnie „podzialu“
      Szkoly przy ul.Brücknera 10.
      • Gość: koj. Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.bph.pl 27.02.06, 09:49
        Dzięki za motywację, bo się gryzę wewnętrznie czy, by nie wrócić do zawodu
        marynarza śródlądowego. Trochę pływałem w Polsce w latach 90, ale był to
        niepoważny armator. Pozdrawiam.
    • Gość: Wrocławiak TŻŚ/83 Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 01.03.06, 12:33
      Znakomita wiadomść. Szkoda tylko, że aby pobudzić pracę szarych komórek
      urzędników potrzeba było nacisków lobby armatorów-bez tego jak widać ani
      rusz.Mam nadzieję, że następnymi krokiem będzie odzyskanie statku szkolnego,
      oraz wszystkich obiektów szkolnych!Zbliżają się wybory samorządowe. Postarajmy
      się wybrać ludzi/może absolwentów?/, którzy będą zainteresowani istnieniem
      szkoły i dostrzegą jej niezaprzeczalny wpływ na KONIECZNY rozwój transportu
      śródlądowego w naszym kraju.
    • Gość: To dobrze! Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 20:48
      Może "ściągnąć" nauczycieli niemieckich i czeskich i zgłosić ofertę międzynarodową?
    • Gość: wtyka Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.03.06, 08:31
      16 Marca w środę ma zapaść decyzja w sprawie TŻŚ na sesji Rady Miasta. Warto
      pójść i zobaczyć jak rajcowie debatują na ten temat
      • cookies3 Re: Miasto przywraca śródlądówkę 12.03.06, 10:16
        Szkoła powinna powrócić na swoje stare miejsce.Miejsce,czyli Kowale,też są
        elementem tradycji. Jak się mówi "starych drze się nie przenosi".W innych
        murach,przy innej ulicy,nie będzie to ta sama szkoła.A na XIV LO trzeba znależć
        inne miejsce,np przy ul.Poznańskiej stoją dwa opuszczone budynki po ZSM Nr 1,
        szkole-symbolu polskiej szkoły technicznej w powojennym Wrocławiu.
        • emzeta77 Re: Miasto przywraca śródlądówkę 12.03.06, 12:06
          Tak ! Jestem za, koniecznie na sesji RM trzeba tego przypilnować. Czas zby
          wróciła Żegluga na swoje "stare śmieci" ! Tylko na Kowalach była ta przestrzen,
          ten klimat i to miejsce. Lobbysci! Zaangżujcie się w tę sprawę. Już tyle udało
          wam się zdziałać! Przecież najlepsze wrocławskie LO bedzie dobre w każdym
          miejscu. Po co im taka specyficzna scheda po Was?
          Co prawda pewnie nikt nie przeprosi za likwidację ( vide: Badura,
          Harężlak,Aniszczyk, itp)takich szkół na naszym terenie, ale jeśli uda się
          powrócić na Brucknera to i tak będzie sukces największy!
          A potem wrócą inne zawody... nawet jeśli skutecznie udało się urzędasom rozp..
          wszystkie szkolne warsztaty i pracownie. Zacznie Żegluga, a potem reszta
          zawalczy o powrót do normalności.
          I tego wszystkim życzę!
          Ogólnie Niedokształcony Sympatyk Szkół Specjalistycznych.
          P.S. W moich czsach liceum było gorszą drogą do zdobycia zawodowej
          samodzielności.
          • Gość: tg Re: Miasto przywraca śródlądówkę IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 12.03.06, 19:12
            Absolwenci TZS, Sympatycy, Zyczliwi naszym dazeniom do powrotu do miejsca i
            zawodu utracownego, a rowniez Niezyczliwi, ktorym wydaje sie, ze osiagneli
            szczyty w karierze ucznia, jutro moze sie okazac, ze bedziecie juz nie
            potrzebni - laczmy sie we wspolnej sprawie - do powrotu do madrosci w
            podejmowaniu decyzji politycznych.
            Jezeli ktos bedzie na sesji rajcow...napiszcie jak bylo. Dzieki. Swiat na was
            patrzy Szanowni Panstwo Rajcowie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka