Prośba o interwencję linii interwencyjnej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:09
Szanowny Panie Radku!

Mam nadzieję, że wybaczy mi Pan formę, tzn. żę kontaktuję się z telefoniczną
linią interwencyjną dla rowerzystów w ten właśnie sposób, ale niestety nie mam
telefonu.

Ale do rzeczy: powstał znaczący spór pomiędzy tzw. grupą wyczynową (większość
autorów listów na tym forum) a grupą rekreacyjną. Poszło o to, że grupa
wyczynowa (GW) upiera się, że za tym znakiem:
www.wro.vectranet.pl/~artek/DSCF0748_s.JPG

zabroniona jest jazda rowerem, podobno jadąc tam narusza się trzy przepisy
art. 33. Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym - Kodeks Drogowy: 1, 1a i 5, za co
grozi mandat karny.

W/g tzw grupy rekreacyjnej (GR), za tym znakiem rowerzysta może dalej jechać,
jednak ze świadomością, że piesi mają absolutne pierwszeństwo.

Ponieważ GW dominuje na tym forum, jego czytelnicy mogą odnieść mylne
wrażenie, że GW ma rację. Stąd moja prośba o rozsądzenie sporu - kto tuaj ma
rację.

Mam nadzieję, że rowerowa linia interwencyjna będzie dla GW wystarczącym
autorytem, chociaż w wątku liczącym do tej pory 78 listów żadnymi argumentami
GR nie da się ich przekonać.

Pozdrawiam -
mgr. praw. członek GR, Rafał Uważny

    • Gość: Roman Re: Prośba o interwencję linii interwencyjnej IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 08.03.06, 18:18
      Dobry pomysł. A swoją drogą:
      > mgr.
      Tak to teraz się pisze?
      • sledzik4 Re: Prośba o interwencję linii interwencyjnej 08.03.06, 20:33
        Tak, tak się pisze - tylko że ta kropka oznacza... koniec nauki. ;)
        • tomek854 Re: Prośba o interwencję linii interwencyjnej 08.03.06, 22:25
          mgr. praw - to wiele wyjaśnia. Tacy to zawsze znajdą dziurę w całym. A jak widać także na odwrót - bezmyślność urzędniczą także potrafią wyjaśnić.

          Ten ma zadatki na dobrego obrońcę :-)
          • Gość: artek Re: Prośba o interwencję linii interwencyjnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:10
            P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsje Iksińskiego zbadał Pan puls?
            O: Nie.
            P: Zmierzył Pan ciśnienie?
            O: Nie.
            P: sprawdził Pan oddech?
            O: Nie.
            P: A wiec jest możliwe, ze pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan autopsji?
            O: Nie.
            P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?
            O: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole.
            P: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe, ze pacjent był jeszcze przy życiu?
            O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako adwokat.
            • tomek854 Re: Prośba o interwencję linii interwencyjnej 10.03.06, 02:47
              Hehe ;-)
Pełna wersja