Gość: Arti
IP: *.matrix.pl
13.04.01, 11:17
Mieszkam i urodziłem się w Warszawie. Nie jestem zwolennikiem szufladkowania
ludzi pod względem pochodzenia. Nie znoszę wszelkich przejawów tzw. "wojny
miast".
Po tym co na Waszym wrocławskim forum przeczytałem, włos zjeżył mi się na
głowie. W każdym mieście znajdą się idioci, chamy i imbecyle (w większości
ludność napływowa z różnych "dziur", innych miast - również z Wrocławia). Ale
to w jaki sposów większość z Was odnosi się do Warszawiaków to zgroza. Co
takiego soba reprezentujecie, że uzurpujecie sobie prawo do obrażania Warszawy?
W czym jesteście lepsi?