Dodaj do ulubionych

Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie?

IP: *.matrix.pl 13.04.01, 11:17
Mieszkam i urodziłem się w Warszawie. Nie jestem zwolennikiem szufladkowania
ludzi pod względem pochodzenia. Nie znoszę wszelkich przejawów tzw. "wojny
miast".
Po tym co na Waszym wrocławskim forum przeczytałem, włos zjeżył mi się na
głowie. W każdym mieście znajdą się idioci, chamy i imbecyle (w większości
ludność napływowa z różnych "dziur", innych miast - również z Wrocławia). Ale
to w jaki sposów większość z Was odnosi się do Warszawiaków to zgroza. Co
takiego soba reprezentujecie, że uzurpujecie sobie prawo do obrażania Warszawy?
W czym jesteście lepsi?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bobslej Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroc.gazeta.pl 13.04.01, 11:40
      Po pierwsze mieszkamy we Wroclawiu - a to juz cos. Po drugie poczytaj
      dokladniej posty na tym forum, a zrozumiesz o co nam chodzi. Przez wiele lat
      Warszawa traktowala nas jako swoje zaplecze i wywozila na Mazowsze wszystko to,
      co tu bylo najlepsze (na szczescie ludzie zostali)i nawet nie raczyla sie do
      tego przyznac (chocby nasze paweze). I ty sie dziwisz nastawieniu
      Dolnoslazakow? Mam kilku wspanialych przyjaciol ze stolicy, ale wole zeby
      odwiedzali mnie we Wroclawiu - nie lubie jezdzic do stolicy. Bo i po co? Z
      Wroclawia blizej do Europy - do Pragi, Wiednia, Berlina... Nie zarzucaj, ze
      generalizujemy - tu na tym forum jest duzo konkretow. Tu nie chodzi o niechec
      do warszawiakow, ale o nastawienie Wa-wy do nas.
      • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 11:46
        A nie uważasz, że (co jest zgodne z faktami) Warszawa przynosi największy
        dochód Polsce (wg. badań jest to ok. 42 %), i to z tych pieniędzy również
        utrzymywane są gminy dolnośląskie? Sama z budżetu dostaje same ochłapy, aż
        dochodzi do tego, że jest zmuszona wziąć kredyt?
        A ile do budżetu państwa wnosi Wrocław?
        Co takiego robią Wrocławianie dla kraju?
        Co to jest Wasz "szowinizm dolnośląski"..przecież narodu śląskiego nie ma?
        • Gość: Bobslej Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroc.gazeta.pl 13.04.01, 11:53
          A pieniadze na metro ida z budzetu panstwa... A czy jakis dolnoslazak (nie
          slazak!!) cos z tego ma. Swietnie sobie radzimy bez Warszawy - taka prawda. A
          gdy po wielu, wielu latach na ziemiach zwanych przez Warszawke „odzyskanymi”
          poczulismy sie u siebie, akceptujac historyczne dziedzictwo tych ziem, i
          nawiazujac do niego chcemy odzyskac, to co tu przynalezy i nie byc wiecznie
          ignorowanymi przez stolyce zarzuca sie nam wroclawiofobie!! Nie rozumiesz tego
          teraz i pewnie nie zrozumiesz. Trudno, ale wiedz, ze to nie jest niechec do
          szarych warszawiakow.
          • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:03
            Raz jeszcze powtarzam! Warszawa daje 42% przychodów. To chyba dofinansowanie na
            metro Warszawie się należy skoro z powrotem dostajemy 9,2%. Poza tym Warszawa
            to 2,5 mln ludzi (zameldowanych 1,92, reszta przyjezdni). Jak sobie wyobrażasz
            tranport takiej masy ludzi? Rozumiem...Wrocław to nie ta skala. Sam Mokotów z
            Ursynowem i Wilanowem ma tylu mieszkańców co Wrocław.
            A co mają Ślązacy i Dolnoślązacy mają z tego?
            Sam zobacz ile osób w rządzie to Ślązacy (choćby sam premier)?
            I kto z tego korzysta?
            • Gość: Bobslej Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroc.gazeta.pl 13.04.01, 12:10
              Gość portalu: Arti napisał(a):

              &#62 Sam zobacz ile osób w rządzie to Ślązacy (choćby sam premier)?
              &#62
              Ty jednak nie rozumiesz. Z tamtymi Slazakami to my nie mamy nic wspolnego - wiec
              jesli chcesz sie merytorycznie madrzyc, to przynajmniej nas nie szufladkuj. Dolny
              Slask to nie to samo co Gorny Slask. A pewnie nie wiesz, ze jest jeszcze Slask
              Opolski - jeszcze inny :))
              • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:14
                A ty kim jesteś? Jakim to Ślązakiem (piszę z wielkiej litery przez szacunek do
                Ciebie jako drugiego człowieka) jesteś? W innych postach postulujecie wspólnotę
                górnego i dolnego Śląska...a Ty się tego teraz wypierasz? Do kogo ta mowa?
                • Gość: Bobslej Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroc.gazeta.pl 13.04.01, 12:24
                  Slask jest jeden, ale podzielony na regiony. My tu postujemy z Dolnego Slaska.
                  I ty jesli masz jakies zarzuty, to do dolnoslazakow, a nie do Katowic, Gliwic i
                  Buzka. Nie wyjezdzaj, ze premier jest slazakiem, bo to zaden argument. Nie wiem
                  jak inni postujacy, ale ja zadnego powinowactwa z Gornym Slaskiem nie czuje.
                  Mieszkam od dwudziestu paru lat tutaj i tu jest moj dom, a nie w Chorzowie.
                • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 13.04.01, 12:27
                  Gość portalu: Arti napisał(a):

                  &#62W innych postach postulujecie wspólnotę
                  &#62 górnego i dolnego Śląska...a Ty się tego teraz
                  wypierasz? Do kogo ta mowa?

                  W innych postach - prawdopodobnie chodzi o
                  grupe "ksiestwo Dolnoslaskie". Tu kilka wyjasnien:
                  1. Grupa ta to przyklad "dolnoslaskiego paradygmatu",
                  takie puszczanie do siebie oka. I wedzonka, i Bobslej, i
                  wroclawi, i ja, i kupa jeszcze innych ludzi
                  mieszkajacych miedzy Odra i Sudetami wie, ze z tego nic
                  nie wyjdzie, ale czemuz to przeszkadza?! Ze
                  bezproduktywne? Oczywiscie! Bo u nas sie raczej zyje,
                  niz produkuje. Posluchaj sp. Waligorskiego, Studis 202,
                  Wojtka Manna (pochodzi ze Swidnicy), albo obejrzyj filmy
                  Kolskiego -zaczaisz o co chodzi.
                  2. Jesli pojawia sie w naszych postach "Slask", to
                  zazwyczaj traktujemy go zamiennie z "Dolny Slask', bo
                  historycznie rzecz biorac (o czym jednak w szkolach RP
                  sie nie uczy, podobnie jak o wojnie trzydziestoletniej
                  albo pokoju w Namyslowie, kiedy to Kazimierz Wielki po
                  wsze czasy zrzekl sie ziemi slaskiej) Slask to bogaty, o
                  daleko pusnietej autonomii kawalek ziemi ze stolica we
                  Wroclawiu. Dopiero w okolicach plebiscytow po I wojnie
                  swiatowej w literaturze poslkeij ukulo sie pojmowanei i
                  utozsamianie Slaska z Katowicami i najblizsza okolica. I
                  tak juz pozostalo. W tym kontekscie nasze dzialania spod
                  znaku zgola Pomaranczowej Alternatywy (produkt, a jakze,
                  wroclawski) maja takze wymiar edukacyjny.

        • Gość: wroclawi Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroc-kwi.dialup-ppp.ids.pl 13.04.01, 12:01
          mysle, ze Wroclaw i Dolny Slask to w pewnym sensie fenomen
          wiekszosc z ludzi tu zyjacych to dawni przesiedlency
          mimo to... patriotyzm lokalny jest chyba na tych terenach najsilniejszy w skali
          kraju!
          to jest zajebiste...

          • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:04
            Jak Ci się to podoba to jedź do Kosowa!
            • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 13.04.01, 12:14
              Gość portalu: Arti napisał(a):

              &#62 Jak Ci się to podoba to jedź do Kosowa!

              Arti, i tu sam udowodniles, ze nie rzoumiesz problemu! Nam nie chodzi o
              wyzrynanie Warszawiakow albo Olsztynian. W zadnym wypadku. Chodzi nam o to, ze
              tzw. warszawka nie ma bladego pojecia o reszcie kraju (patrz, ozeniles premiera
              Buzka z Dolnym Slaskiem - on pochodzi ze Slaska Cieszynskiego, jak Malysz, a to
              zupelnei inna bajka), ale jest cholernie zadufana w sobie. Naprawde tak jest!
              Studiowalem w Warszawie, mam tam wielu przyjaciol i kilka dawnych milosci i
              widze, jak panstwo znad wisly nas traktuja. Tylko dlaczego przyjezdzajac z
              jakijs "gluchej", gorskiej doliny musze mowic moim znajomym, co sie dzieje w
              Teatrze Wielkim, Muzeum Narodowym albo gdziekolwiek poza Marszalkowska albo
              centrum "Klif"?


              • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:20
                Widzisz...uogólniasz...Ja, moja zona i moi znajomi nie jesteśmi takimi
                Warszawiakami, którzy jak gdzies wyjadą to...noszą głowy z nosem w chmurach.
                To że są tacy (w innych miastach też się tacy zdarzają przecież), którzy tak
                robią nie świadczy wcale o jakości Warszawiaków.
                To nie jest naprawdę nasza wina, że mieszkamy w stolicy kraju. Czasem myślę, że
                niektórzy z Was po prostu nam zazdroszczą...A tu nie ma czego!
                Bądźcie wyrozumiali, bo funkcjonowanie w stolicy nie jest łatwe!
                • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 13.04.01, 12:32
                  Gość portalu: Arti napisał(a):

                  &#62 Widzisz...uogólniasz...Ja, moja zona i moi znajomi nie jesteśmi takimi
                  &#62 Warszawiakami, którzy jak gdzies wyjadą to...noszą głowy z nosem w chmurach.

                  Mam nadzieje :-)
                  A co, gdy jest bezchmurne niebo?

                  &#62 To nie jest naprawdę nasza wina, że mieszkamy w stolicy kraju. Czasem myślę, że
                  &#62
                  &#62 niektórzy z Was po prostu nam zazdroszczą...A tu nie ma czego!

                  Swiete slowa!!! I tego wlasnie wspolczuje!
                  Dziwie sie warszawskiemu, wiernopoddanczemu (echa rosyjskiej przeszlosci
                  Mazowsza?) przywiazaniu do Miasta (jak mowicie). 86% moich warszawskich znajomych
                  narzeka na stolice, ale gdy proponuje im, by z niej wyjechali, to zawsze jest
                  jakie "ale, wiesz...". Jestescie wolni, a siedzicie jak w wiezieniu na wlasne
                  zyczenie, twierdzac jeszcze, ze to Hawaje...

                  &#62 Bądźcie wyrozumiali, bo funkcjonowanie w stolicy nie jest łatwe!

                  Zapraszamy do nas! Jest kupa miejsc do zasiedlenia.
          • Gość: wroclawi Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.01, 13:38
            No coz, nie wiem czy tak jest. Z badan socjologicznych skad inad wiadomo, ze
            patriotyzm lokalny na Dolnym Slasku ogranicza sie wylacznie do Wroclawia.
            Ludzie uciekaja z D.S, bo nie ma tam pracy. Sudety sie depopuluja.
            W ogole slowo "patriotyzm lokalny" w odniesieniu do Wroclawia jest nie na
            miejscu. Jest to na razie raczej pewien szowinizm. Patriotyzm lokalny to nie
            tylko wiara we wlasne miasto, ale takze kilkusetletnie zwiazki z zamieszkiwanym
            terytorium, wlasna gwara, tradycja ludowa, organizacje regionalne. Na D.S. jest
            to w powijakach, o patriotyzmie na D.S. nie bedzie mozna mowic predzej niz za
            100 lat.
          • Gość: wroclawi Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.01, 13:38
            No coz, nie wiem czy tak jest. Z badan socjologicznych skad inad wiadomo, ze
            patriotyzm lokalny na Dolnym Slasku ogranicza sie wylacznie do Wroclawia.
            Ludzie uciekaja z D.S, bo nie ma tam pracy. Sudety sie depopuluja.
            W ogole slowo "patriotyzm lokalny" w odniesieniu do Wroclawia jest nie na
            miejscu. Jest to na razie raczej pewien szowinizm. Patriotyzm lokalny to nie
            tylko wiara we wlasne miasto, ale takze kilkusetletnie zwiazki z zamieszkiwanym
            terytorium, wlasna gwara, tradycja ludowa, organizacje regionalne. Na D.S. jest
            to w powijakach, o patriotyzmie na D.S. nie bedzie mozna mowic predzej niz za
            100 lat.
            • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 14.04.01, 08:53
              Gość portalu: wroclawi napisał(a):

              &#62 No coz, nie wiem czy tak jest. Z badan socjologicznych skad inad wiadomo, ze
              &#62 patriotyzm lokalny na Dolnym Slasku ogranicza sie wylacznie do Wroclawia.

              Co to za badania? Mozesz podac szczegoly?
              Tak sie rozgladam wokol, to "pozawroclawianie" tez wiedza, skad sa: z
              DolnegoSlaska. Przyklad: raczej bez podzialow - z Wroclawia czy z
              dolnoslaskiej "prowincji" ludzie woza na samochodach czarne orzelki na zoltym tle.

              &#62 Ludzie uciekaja z D.S, bo nie ma tam pracy. Sudety sie depopuluja.

              Ale to niekoniecznie wyklucza ich - nazijmy gornolotnie - poczucie tozsamosci.
              Nie oni pierwsi moga czuc sie soba na obczyznie. Gdzie Mickiewicz pisal "Litwo,
              ojczyzno moja..."?

              &#62 W ogole slowo "patriotyzm lokalny" w odniesieniu do Wroclawia jest nie na
              &#62 miejscu. Jest to na razie raczej pewien szowinizm. Patriotyzm lokalny to nie
              &#62 tylko wiara we wlasne miasto, ale takze kilkusetletnie zwiazki z zamieszkiwanym
              &#62
              &#62 terytorium, wlasna gwara, tradycja ludowa, organizacje regionalne. Na D.S. jest
              &#62
              &#62 to w powijakach, o patriotyzmie na D.S. nie bedzie mozna mowic predzej niz za
              &#62 100 lat.

              Owszem, ale cieszy, ze cos sie zaczyna dziac. I to wczesniej, niz w ciagu owych
              stu lat. Mysle, ze to forum jest takze przejawem, ze taka tozsamosc sie tworzy.
              Acha, nie jestem z Wroclawia :-)


        • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 13.04.01, 12:07
          Gość portalu: Arti napisał(a):

          &#62 A nie uważasz, że (co jest zgodne z faktami) Warszawa przynosi największy
          &#62 dochód Polsce (wg. badań jest to ok. 42 %),

          Ow dochod generowany jest glownie przez instytucje ogolnopolskie
          (przedstawicielstwa miedzynarodowych koncernow, media, agencje reklamowe itd.),
          na ktore posrednio "pracuje" cala Polska. Gdybysmy chcieli doszukiwac sie dochodu
          wypracowanego, nalezaloby mowic o produktach huty Lucchini, Daewoo-FSO albo
          E.Wedel (d. 22 Lipca).

          i to z tych pieniędzy również
          &#62 utrzymywane są gminy dolnośląskie?

          Gdyby tylko do budzety dolnoslaski (kujawski, podlaskich czy jakichkolwiek)
          trafialy kwoty przez te gminy wypracowane, zylibysmy, my prowincjusze, jak
          paniska...
          A i tak wiekszosc inwestycji na Dolnym Slasku (drogi, dzialania ekologiczne,
          kulturalne) pochodzi ze srodkow Unii Europejskiej, glownie Phare.

          Sama z budżetu dostaje same ochłapy, aż
          &#62 dochodzi do tego, że jest zmuszona wziąć kredyt?

          To jest los wszystkich gmin w RP.

          &#62 A ile do budżetu państwa wnosi Wrocław?
          &#62 Co takiego robią Wrocławianie dla kraju?

          Polar, ABB, Pafawag (teraz to chyba ADTranz), Volvo, Polifarb, Viscoplast, "Dwa
          swiaty" i Kiepscy, Studio 202, P.P.Guciwnscy, a nade wszystko Duch i zdrowy
          rozsadek oraz umilowanie wolnosci i troche usmiechu. Dolnoslazacy daja tez
          Rzeczypospolitej miedz, Olge Tokarczuk, Wratislavie Cantans, Kolskiego, prof.
          Miodka, 10% polskiego pradu z Turowa, szkla optyczne z Jeleniej Gory, ceramike z
          Bolsalwca oraz mozliwosc odpoczynku w niesamowitych Gorach. Dlaczego panstwo z
          radiowej Trojki obrali Szklarska Porebe za swoja stolice? :-)

          &#62 Co to jest Wasz "szowinizm dolnośląski"..przecież narodu śląskiego nie ma?

          Nikt nie mowi o narodzie slaskim (chociaz... czy byles kiedys w Krapkowicach albo
          w Raciborzu? To tak troche za Raszynem...). Chodzi o pewna odrebnosc ludzi z
          roznych regionow. Inni sa troszke Gorale, Kaszubi, Karkusy, Poznaniacy itd. A na
          Dolnym Slasku od 56 lat ksztaltuje sie nowa jakosc: lwowiacy, wsrod ktorych masz
          pan Lemkow, Grekow, ludzi z Bukowiny, Bosni, "Bog wie skad" oraz - a jakze! - z
          Warszawy i tzw. centrali. I ta ludzka mieszanka osadzona w poczuciu niepewnosci w
          niemieckich domach, chodzaca do austriackich (=habsburskich) kosciolow i pijaca
          pyfko albo kafkie na zaprojektowanych przez Czechow rynkach swoich miast,
          stworzyla pewna nowa jakosc. I my to widzimy. Rownoczesnie wiem, ze do Pragi jade
          z Jeleniej Gory 2 godziny, do Berlina nieco ponad 3, a do Warszawy - 7.
          Nie chodzi tutaj o szowinizm - jesli juz chcialbys, Arti, cos zarzucic
          Dolnoslazakom, to zranione uczucia i poczucie pokrzywdzenia. Przez kogo? jestes
          inteligentnym czlowiekiem...
          Wesolych swiat zycze!

          • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:11
            Pozdrawiam i życzę Pogodnych Świąt!
            • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 13.04.01, 12:18
              Z ta pogoda troszke blado: snieg sypie, az milo!
              Zastanawiam sie, jakie koledy mozna spiewac na Wielkanoc :-)
          • Gość: Hania Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroc.gazeta.pl 13.04.01, 12:18
            Emil ma racje i to jeszcze jak. Jeslis jeszcze tego nie pojal - trudno. Bo
            okazuje sie, ze mimo okreslenia „nie jestem zwolennikiem szufladkowania ludzi
            wedlug miejsc, z ktorych pochodza” (luzny cytat)patrzysz na nas z pozycji
            stolycy. A chodzi o to, zeby Warszawa wreszcie dostrzegla, ze wcale nie jest
            pepkiem tego kraju. Niesamowity jest Krakow, Gdansk, Poznan, a nawet Lodz. A
            Wroclaw i Dolny Slask jest wyjatkowy i tak jak pisze Emil robi dla kraju wiele -
            pewnie Ci sie wydawalo, ze zyjemy tu za warszawskie pieniadze, co? I nie myl
            nas z gornoslazakami, bo oni sa zupelnie inni i inna maja historie.
            • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:24

              patrzysz na nas z pozycji
              &#62
              &#62 stolycy.

              Haniu! A jak czasem mam patrzeć, skoro właśnie przez to, że mieszkam w Warszawie
              (stolycy jak napisałaś) czuję się niejako dyskryminowany? Zycie w "stolycy"
              naprawdę nie jest łatwe, uwierz mi. I to naprawdę nie moja wina, że urodziłem się
              w Warszawie!

              Tak na marginesie..czy chciałabyś, aby Wrocław był stolicą?
              • Gość: Hania Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroc.gazeta.pl 13.04.01, 12:26
                Jest stolica Dolnego Slaska i to wystarczy :)) A zycia w stolicy :))
                wspolczuje - pelno przyjezdnych, brud, smutek i mazowieckie pola... I jeszcze
                prowincja zle o Was mowi :))
                • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:28
                  Otóż to! :)
              • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 13.04.01, 12:38
                Gość portalu: Arti napisał(a):

                &#62 &#62 Tak na marginesie..czy chciałabyś, aby Wrocław był stolicą?

                Chlopie, wypluj to slowo! :-) Zeby nam napadali na banki, strzelali do dawnych
                ministrow sportu (s.p. Schetyna? Nie przejdzie!), brali koszmarne lapowy,
                zaKwaszali srodmiejskie palace?! W zadnym wypadku!
                Niech stolecznosc cala pozostanie w Warszawie na wieki wiekow! Nawet Krakusy
                spiewnie blagaja, zeny nie przenosic im stolicy pod Wawel.
                Bo widzisz, my tu chcemy zyc, a nie sie sprzedawac (a to stanowi duza grozbe
                kazdej stolicy; taka juz natura stolecznosci).

                • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 12:46
                  Więc w czym jesteśmy winni? My Warszawiacy urodzeni w
                  stolicy? Ja naprawdę nie pchałem się na świat właśnie
                  z celem mieszkania w stolicy!
                  • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 212.244.45.* 13.04.01, 12:52
                    Ale nikt tu nie mowi o winie!!!!!! (chyba, ze Tinto
                    albo Montepulciano d'Abruzzo - to co innego :-))
                    To raczej problem gnozeologii (teorii poznania), niz
                    etyki.
                    Po prostu zycze wszystkim Warszawia(n)kom szerszego
                    spojrzenia na swiat, wykraczajacego poza Raszyn,
                    Lomianki i Radzymin.

                    Raz jeszcze - Dobrych Swiat!
                  • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 12:52
                    Gość portalu: Arti napisał(a):

                    &#62 Więc w czym jesteśmy winni? My Warszawiacy urodzeni w
                    &#62 stolicy? Ja naprawdę nie pchałem się na świat właśnie
                    &#62 z celem mieszkania w stolicy!


                    Poczytaj sobie watek "SKAD SIĘ BIERZE WASZA NIENAWIŚĆ DO WARSZAWY???". Tytul nie
                    trafiony, ale tresc odpowiada na Twoje pytanie z nawiazka.
                    • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 195.116.201.* 13.04.01, 13:01
                      A co według Ciebie odpowiada w tych postach na moje pytania i rozterki?
                      Możesz mi to wysupłać i łopatologicznie przedstawić (powiedzmy, ze jestem za
                      mało inteligentny - wiadomo krawaciarz ze stolycy)?
                      A ja później napiszę czy ja tez tak to odbieram...
                  • Gość: Alejandr Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.bci.net.pl 13.04.01, 13:28
                    Mieszkam w Krakowie, w tych "stronach" jestem przypadkiem. W Wawie bywam raz na
                    2-3 miesiące, we Wrocławiu i kilku innych miastach - podobnie. Warszawiacy
                    zdecydowanie częściej niż np. Wrocławianie próbują mnie okraść, wcisnąć
                    tandetę, traktują "z góry", pracują przecież w ważnych miejscach i to do nich
                    przyjeżdżają panowie z zachodnich koncernów, a ja mogę sobie poczekać. Zbywają
                    mnie w urzędach centralnych, w fundacjach (kolejny natrent z prowincji) w
                    kooperujących firmach ("rozliczenie zrobimy następnym razem"). Oszukują w
                    sklepach ("musi Pan kupić droższy kabel, tańszy nie będzie działał"). Akurat we
                    Wrocławiu (też w końcu obcym dla mnie mieście) nikt mnie tak nie oszukał. Ja
                    Warszawy po prostu się boję. Drogo, upokarzająco, niebezpiecznie.
                    • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 13:36
                      Drogi Alejandro!
                      Weź pod uwagę fakt, ze multum pracujących w Warszawie (również urzędników) to
                      ludzie napływowi (również z Krakowa i Wrocławia)...
                      • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 13:51
                        Gość portalu: Arti napisał(a):

                        &#62 Drogi Alejandro!
                        &#62 Weź pod uwagę fakt, ze multum pracujących w Warszawie (również urzędników) to
                        &#62 ludzie napływowi (również z Krakowa i Wrocławia)...


                        I tu sie tak zmieniaja nie do poznania! Ciekawe zjawisko... :)
                  • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 13:37
                    Gość portalu: Arti napisał(a):

                    &#62 Więc w czym jesteśmy winni? My Warszawiacy urodzeni w
                    &#62 stolicy? Ja naprawdę nie pchałem się na świat właśnie
                    &#62 z celem mieszkania w stolicy!



                    No dobrze, odpowiem z lopata w reku, choc to glupie tak w kolko powtarzac.
                    Zacytuje ci kawalki o ktore mi chodzi.

                    1. "to raczej odwzajemnieniem uczuć jakie Wy macie do reszty kraju, nazywanej
                    przez Was prowincją.",
                    inne: "przykład wątku zapoczątkowanego przez warszawiaka sunnego pod tytułem :
                    wrocko ble, ble, ble. Koleś jest z warszawy i uważa że czyni to go kimś lepszym,
                    a wszyscy mieszkający poza stolycą to jakieś chamy i prostaki."

                    Komentarz z lopata: winny jest ten kto popiera taki stan rzeczy.


                    2. "niechec do postaw typu - "nalezy nam sie, bo jestesmy stolica." Zwroc uwage,
                    w jakiej kolejnosci ulozone sa miasta na forum Gazety. Ani to alfabetycznie, ani
                    wedlug innej logiki. Niby drobnostka, ale swiadczy o stolecznym zadufaniu, a tego
                    nikt nie lubi."

                    Komentarz z lopata: winny jest ten kto popiera taki stan rzeczy.


                    3. "Mam sporo znajomych w Warszawie - nawet przyjaciol.
                    Ale nie zmienia to faktu, ze nie przepadam za Warszawa.
                    A przyczyna tkwi w lansowaniu Wwy przez Wwiakow jako NAJWAZNIEJSZEGO MIASTA W
                    POLSCE.
                    Poczytaj na temat dolnoslaskich zabytkow, ktorych warszawskie Muzeum Narodowe
                    nie chce oddac. To, ze nie chce oddac mnie nie dziwi, ale argumentacja... Ze MN
                    w Wwie jest NAJWAZNIEJSZYM MUZEUM w Polsce i dlatego musi miec najlepsze
                    zbiory...
                    To tylko taki przyklad, ale znamienny.
                    Mysle, ze (raczej ogolnopolska) niechec do Wwy wynika z rozbuchanego
                    centralizmu. Wszystko co najwazniejsze musi byc w Wwie, reszta to 'prowincja'
                    (dla Wwiakow).
                    I tyle. Az za duzo. "

                    Komentarz z lopata: winny jest ten kto popiera taki stan rzeczy.


                    4. Dodam od siebie: zle pojeta stolecznosc. Reprezentowanie kraju nie polega na
                    ogolacaniu go z zabytkow, nie polega na lokalizowaniu u siebie central wszystkich
                    wazniejszych przedsiebiorstw (to juz minelo, przyznaje, ale skutki bedziemy
                    jeszcze dlugo odczuwac), nie polega nawet na gromadzeniu central wszystkich
                    instytucji panstwowych. To ostatnie jest wrecz kryminogenne, bo oprocz zadufania
                    i dysproporcji w rozwoju kraju ulatwia tworzenie zgranych grup kolesiow
                    wymieniajacych sie jedynie stolkami - wszedzie maja blisko.

                    Komentarz z lopata: ... .

                    Stolica powinna byc schludna siedziba parlamentu, rzadu i ambasad. To wszystko.
                    Reszta ma byc zdrowa konkurencja miedzy miastami. Oczekujemy wiec oddania co
                    nieslusznie stad wywieziono i nie przeszkadzania nam w rozwoju. Nie mam zadnych
                    zastrzezen do Warszawiakow ktorzy popieraja nas w tej sprawie.

                    Wesolych Swiat.
                    • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 13:50
                      A ja odpowiadam cytatami również:
                      1.
                      "...mowilam Ci, jak nas potraktowali ludzie w krakowie?
                      do czasu kiedy sie dowiedzieli skad jestesmy byli super mili.
                      potem juz nie.
                      za nic..."
                      2.
                      "...Owszem czasami jest mi wstyd za "ziomków" gdy widzę ich gdzieś w Polsce.
                      Ale są
                      to przypadki marginalne. Spoko zaraz to wytłumaczę.
                      Takie kozaczące pajace są zauważane przez wszystkich. Kolesie, którzy zachowują
                      głośno i wulgarnie od razu są zauważani.
                      Są to przeważnie niedowartościowani, zakompleksieni leszcze, którzy w grupie
                      czują się silni.
                      Do tego mają powiązania z "miastem" (jego powiązania polegają często na tym, że
                      lata i wyciąga radyjka dla kogoś postawionego wyżej).
                      Tak więc zauważacie tych glośnych oszołomów [...]
                      Niestety Warszawa jest polem eksperymentów dla wielu nieudaczników,
                      dlatego mamy takie brzydkie miasto![...]
                      Zdecydowana większość (mieszkańców)to obecna
                      i wcześniejsza emigracja za chlebem i pracą..."

                      Mnie jako urodzonego Warszawiaka (z dziada pradziada) Wasze argumenty naprawdę
                      obruszają. Czuję sie często obrazony. Dlaczego przez paru kretynów od razu nie
                      lubicie Warszawiaków?
                      Ja jestem normalnym człowiekiem, rzadnym miejscowym (warszawskim) szowinistą,
                      lubiącym poznawać nowych ludzi, spotykają mnie nieprzyjemności w innych
                      miastach na wieść o tym, że jestem z Warszawy. Jak w takiej sytuacji, można Was
                      (jak sami się nazwaliście) "prowincjuszy" traktować?




                      • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 13:58
                        Gość portalu: Arti napisał(a):

                        &#62 A ja odpowiadam cytatami również:
                        &#62 1.
                        &#62 "...mowilam Ci, jak nas potraktowali ludzie w krakowie?
                        &#62 do czasu kiedy sie dowiedzieli skad jestesmy byli super mili.
                        &#62 potem juz nie.
                        &#62 za nic..."
                        &#62 2.
                        &#62 "...Owszem czasami jest mi wstyd za "ziomków" gdy widzę ich gdzieś w Polsce.
                        &#62 Ale są
                        &#62 to przypadki marginalne. Spoko zaraz to wytłumaczę.
                        &#62 Takie kozaczące pajace są zauważane przez wszystkich. Kolesie, którzy zachowują
                        &#62
                        &#62 głośno i wulgarnie od razu są zauważani.
                        &#62 Są to przeważnie niedowartościowani, zakompleksieni leszcze, którzy w grupie
                        &#62 czują się silni.
                        &#62 Do tego mają powiązania z "miastem" (jego powiązania polegają często na tym, że
                        &#62
                        &#62 lata i wyciąga radyjka dla kogoś postawionego wyżej).
                        &#62 Tak więc zauważacie tych glośnych oszołomów [...]
                        &#62 Niestety Warszawa jest polem eksperymentów dla wielu nieudaczników,
                        &#62 dlatego mamy takie brzydkie miasto![...]
                        &#62 Zdecydowana większość (mieszkańców)to obecna
                        &#62 i wcześniejsza emigracja za chlebem i pracą..."
                        &#62
                        &#62 Mnie jako urodzonego Warszawiaka (z dziada pradziada) Wasze argumenty naprawdę
                        &#62 obruszają. Czuję sie często obrazony. Dlaczego przez paru kretynów od razu nie
                        &#62 lubicie Warszawiaków?
                        &#62 Ja jestem normalnym człowiekiem, rzadnym miejscowym (warszawskim) szowinistą,
                        &#62 lubiącym poznawać nowych ludzi, spotykają mnie nieprzyjemności w innych
                        &#62 miastach na wieść o tym, że jestem z Warszawy. Jak w takiej sytuacji, można Was
                        &#62
                        &#62 (jak sami się nazwaliście) "prowincjuszy" traktować?
                        &#62
                        &#62
                        &#62
                        &#62

                        Co wiecej, na poparcie Twoich slow sam przytoczylbym kilka cytatow ktore pojawily
                        sie i tu i na warszawskim forum: sa Warszawiacy ktorzy wrecz mnie pozytywnie
                        zaskoczyli. Ale o pozytywny wizerunek trzeba dbac! Chcemy slyszec ze popieracie
                        nas w slusznych sprawach. Jesli zamiast tego slyszymy tylko oszolomow to nie badz
                        zdziwiony naszym reakcjom.
                        • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 14.04.01, 09:04
                          Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                          &#62 &#62 Mnie jako urodzonego Warszawiaka (z dziada
                          pradziada) Wasze argumenty napr
                          &#62 awdę
                          &#62 &#62 obruszają. Czuję sie często obrazony. Dlaczego przez
                          paru kretynów od razu
                          &#62 nie
                          &#62 &#62 lubicie Warszawiaków?

                          Zrozum, problem lezy nie w mieszkanacach Warszawy jako
                          ludziach majacych wbite takie, a nie inne miejsce
                          zamieszkania. Problemem jest pewien sposb myslenia,
                          zachowania sie, postrzegania reszty kraju. Boli nas
                          bezzasadne epatowanie stolecznoscia, ktora zazwyczaj
                          bywa jednak czyms negatywnym.
                          I to co pisal Wedzonka: winny jest ten, kto taki stan
                          popiera.
                          Nie pijemy do ludzi, osob, ale do postaw.
        • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 13:43
          Gość portalu: Arti napisał(a):

          &#62 A nie uważasz, że (co jest zgodne z faktami) Warszawa przynosi największy
          &#62 dochód Polsce (wg. badań jest to ok. 42 %), i to z tych pieniędzy również
          &#62 utrzymywane są gminy dolnośląskie?


          Zauwaz ze chocby PDT z pl. Kosciuszki, teraz "Renoma", odziedziczyla warszawska
          czape i tam plyna nasze zyski. Tak jest z wieloma instytucjami, a przez 40 lat
          bylo tak praktycznie z wszystkimi. Czy juz wiesz na czym polega zysk przynoszony
          przez "Warszawe"?
          • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 13:54
            Z tym PDT, to walnąłeś! To normalne, ze w jakiś sposób dobrze prosperujące
            firmy tworzą firmy w innych miastach...Ja nie mam nic przeciwko temu, zeby
            jakaś wrocławska firma miała filię w Warszawie...
            Na marginesie: konto mam w warszawskim oddziale Banku Śląskiego, który nie jest
            firmą warszawską...
            • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 14:06
              Gość portalu: Arti napisał(a):

              &#62 Z tym PDT, to walnąłeś! To normalne, ze w jakiś sposób dobrze prosperujące
              &#62 firmy tworzą firmy w innych miastach...Ja nie mam nic przeciwko temu, zeby
              &#62 jakaś wrocławska firma miała filię w Warszawie...
              &#62 Na marginesie: konto mam w warszawskim oddziale Banku Śląskiego, który nie jest
              &#62
              &#62 firmą warszawską...

              Mylisz dwie rzeczy.
              Nie mam nic przeciw temu zebys dzis u nas inwestowal.
              Roznica jest taka ze Bank Slaski zdobyl swoja pozycje w sprawiedliwej
              konkurencji, a PDT nie zostal ani wybudowany przez Warszawe, ani wykupiony. Po
              prostu przeszedl na wlasnosc tamtejszej instytucji. W dzisiejszych warunkach
              nazwano by to kradzieza!
              Ale to przeciez stalo sie tak dawno ze nieprawda :) Mozna spokojnie czerpac zyski
              i udawac przedsiebiorczych.
              • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 14:09
                No nie..skoro centrala PDT jest w Warszawie to jaka to kradzież? Czy ten
                wrocławski PDT należał kiedyś do kogo innego?
                • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 14:18
                  Zbudowali go jeszcze Niemcy.
                  Gdyby nie narzucona nam "centralizacja" jego siedziba bylaby wciaz we Wroclawiu.
                  • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 14:23
                    Ale u nas też były PDT-y...Zbudowane przez warszawiaków. A poza tym nie
                    rozumiem...wasz PDT to była po prostu adaptacja...
                    Na marginesie:
                    Zauważyłem, ze część piszących na forum Wrocławian, wręcz gloryfikuje Niemców.
                    Czy czasem nie zamierzacie czasem zmienić nazwy miasta na Breslau?
                    • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 14:56
                      Gość portalu: Arti napisał(a):

                      &#62 Ale u nas też były PDT-y...Zbudowane przez warszawiaków. A poza tym nie
                      &#62 rozumiem...wasz PDT to była po prostu adaptacja...
                      &#62 Na marginesie:
                      &#62 Zauważyłem, ze część piszących na forum Wrocławian, wręcz gloryfikuje Niemców.
                      &#62 Czy czasem nie zamierzacie czasem zmienić nazwy miasta na Breslau?


                      Wiesz czemu zachod Polski nie jest kryty sloma, tak jak wschod? Bo
                      odziedziczylismy gro infrastruktury po Niemcach. Natomiast Warszawa dala nam...
                      mozliwosc odprowadzania do niej naszych zyskow, chocby tych wypracowanych w PDT i
                      w wielu podobnie "zorganizowanych" instytucjach.
                      Trzeba bylo budowac kraj a nie tylko siebie, to by i Was gloryfikowano.
                      • Gość: Arti Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.matrix.pl 13.04.01, 14:59
                        Mówisz budowano...ale z tego co mówisz wynika również, ze większość
                        odziedziczyliście po Niemcach. Czy fakt, ze sami nie za wiele zrobiliście to
                        powód do chwały?
                        • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 13.04.01, 15:52
                          Gość portalu: Arti napisał(a):

                          &#62 Mówisz budowano...ale z tego co mówisz wynika również, ze większość
                          &#62 odziedziczyliście po Niemcach. Czy fakt, ze sami nie za wiele zrobiliście to
                          &#62 powód do chwały?


                          Wlasnie Ci tlumacze, ciezko sie budowac gdy zyski z naszych przedsiebiorstw
                          zaczely przejmowac centrale w stolicy, ba, pod haslem "caly kraj buduje stolice"
                          utracilismy nawet wiekszosc porozbiorkowych cegiel!
                          A teraz warszawiak ktoremu zbudowalismy miasto kosztem naszego wlasnego mowi nam
                          jeszcze ze "nie za wiele zrobiliscie". Czy wciaz oczekujesz gloryfikacji?

                          Masz racje co do niemcow, gdyby to bylo miasto niemieckie to wlasnie we Wroclawiu
                          byloby widac prace jego mieszkancow, a nie w Berlinie, a tym bardziej w
                          Warszawie. Oni sa warci gloryfikacji.
                        • Gość: koala Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 10:20
                          Ty dupku, nic nie wiesz o Wrocławiu i pewnie ani razu tu nie byles...
                          przeczytaj sobie artykuł o 100 najpepszych gminach w Polsce i o jedynym wielkim
                          mieśćie (Wrocławiu), które się wśród nich znalazło, bo ze wszystkich miast
                          najlepiej funkcjonuje i ma największy dochod na mieszkańca... i spadaj sobie do
                          Warszawki zachwycaj sie pałacem kultury a od nas się odpierdol bo my Cie tu nie
                          potrzebujemy z Twoim WarszawSKIEM akcentem...
                          • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 31.05.01, 11:20
                            Gość portalu: koala napisał(a):

                            &#62 Ty dupku, nic nie wiesz o Wrocławiu i pewnie ani razu tu nie byles...
                            &#62 przeczytaj sobie artykuł o 100 najpepszych gminach w Polsce i o jedynym wielkim
                            &#62
                            &#62 mieśćie (Wrocławiu), które się wśród nich znalazło, bo ze wszystkich miast
                            &#62 najlepiej funkcjonuje i ma największy dochod na mieszkańca... i spadaj sobie do
                            &#62
                            &#62 Warszawki zachwycaj sie pałacem kultury a od nas się odpierdol bo my Cie tu nie
                            &#62
                            &#62 potrzebujemy z Twoim WarszawSKIEM akcentem...


                            Koala, na mnie sie wydzierasz? :)
                            • Gość: koala Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 16:51
                              jasne, zaraz zrobie z Ciebie mielonke:))))))))))) HEHEHHE. Przeciez wiadomo ze
                              wydzieram sie na tego idiote artiego, ktory jak kazdy warszawiak sie wymadrza,
                              mysli ze miaszka w stolicy to wszystkie rozumy pozjadal... i jeszcze takie
                              tamty tu sypie nam, skromnym mieszkancom wrocławia, ktory jest najbardziej
                              uroczym miastem w polsce, a ludzie, sami widzicie, sa mili i przyjazni, tylko
                              za duzo chleją... i za bardzo nienawidza warszawy... heh
                • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 14.04.01, 12:20
                  Gość portalu: Arti napisał(a):

                  &#62 No nie..skoro centrala PDT jest w Warszawie to jaka to kradzież?

                  Taka, ze kiedy byla to firma wroclawska i wszyscy wiedzieli, co to jest PDT, a
                  teraz to jest GaleriaCentrum - ta od Marszalkowskiej i czegos tam w Gdansku i
                  Krakowie. Czy gra jest czysta - nie wiem, ale od dluzszego czasu pobrzmiewaja
                  echa "nieprawidlowosci przy prywatyzacji domow towarowych Centrum". DT "Centrum" -
                  to teraz Galeria Centrum...

                  Czy ten
                  &#62 wrocławski PDT należał kiedyś do kogo innego?

                  Tak - do siebie samego, jako "Renoma", a jeszcze wczesniej do skarbu panstwa (jak
                  wszystko).
            • Gość: emil Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.muzyczneradio.com.pl 14.04.01, 12:16
              A siedziba zarzadu KGHM POlska Miedz SA (jeden z najwiekszych na swiecie
              producentow miedzi - wszystkie kopalnie i huty miedzy Legnica a Glogowem)
              znajduje sie w Warszawie. Nie dlatego, ze to jest "dobra warszawska firma",
              tylko dla latwosci (?) rozmow z kontahentami zagranicznymi, dostepnosci
              komunikacyjna z calego prawie kraju itd itd.
              Tak czy owak argument o 42% dochodu zostal juz kilkakrotnie na tym forum
              oslabiony, jesli nie obalony.
          • Gość: Arti Życzenia Świąteczne! IP: *.matrix.pl 13.04.01, 14:07
            Smacznego jajka i umiaru w jedzeniu!
            Pozdrowionka dla wszystkich pozytywnie nastawionych
            Wrocławian!
            • Gość: wędzonka Re: Życzenia Świąteczne! IP: 156.24.231.* 13.04.01, 14:21
              Dzieki za pozdrowienia! Wzajemnie!
        • Gość: kwik 42% ?????? IP: *.ii.uni.wroc.pl 09.05.01, 14:11
          ze nby te 42% to wypracowane w warszawie?
          42% to łup zwieziony z całego kraju, a w tym
          ile zDolnego Śląska!
          jak choćby TPSA dlaczego płaci podatki w warszawie?
          hm? bo komuniści zawsze woleli stolicę.
          i przykładów takich się mnozy
        • Gość: and Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 167.103.168.* 09.05.01, 15:38
          Arti. Odpowiedź jest prosta. Większość dużych firma ma
          centrale w Warszawie i tam też jest zarejestrowana ich
          działalność gospodarcza. Popatrz /jeśli będziesz we
          Wrocławiu/ ile samochodów /rownież cięzarowych/ jeźdźi
          na warszawskich rejestracjach. Firma w której
          pracuję /jhak róznież firma w której pracuje moja
          żona/ wypracowuje największy /na zmianę z Górnym
          Śląskiem i Krakowem/ zysk.
          Jasne ?
        • Gość: holyfido 42% DOCHODU Z WARSZAWY TO BUJDA NA RESORACH!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 11:36
          Troszkę przesadziłeś panie Arti. Policz:
          W 2000 roku PKB Polski wyniósł 680 000 000 000 PLN (w cenach bieżących)
          42% * 680 000 000 000 = 285 600 000 000 PLN
          285 600 000 000 / 2 500 000 (Warszawiaków)= 114 240,00 PLN PKB/Osobę
          114 240,00 PLN / 4 PLN = 28 560 dolarów
          Oznacza to ni mniej ni więcej, że średni dochód Warszawiaków wynosiłby 28 560 $
          a ze statystyk wychodzi, że zarabiacie około 30 % więcej niż reszta kraju.

          2100 PLN( płaca średnia miesięczna) * 1,33 (powiększona o 33 %)= 2793 PLN
          (2793 * 12) / 4 = 8 379 $

          Czyli o jakieś 20 000 dolarów na osobę rocznie się pomyliłeś. No nie
          szkodzi... :-P
          Gdybyście wypracowywali takie dochocy jak piszesz to byście sobie metro
          wybudowali sami po miesiącu.

          Pozdrawiam.
    • Gość: Marta Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.01, 16:31
      A warszawa to niby taka tolerancyjna i w ogóle nigdy na nikogo nic nie mówi i
      taka otwarta na odmienności i inne miasta...taaaaa. Ja tu wsysko rozumiem. Co
      się tak gorączkujesz!!!
      • Gość: Yaro Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.01, 12:54
        Poznańska pyro podszywająca się bezczelnie pod wrocławi (post o badaniach
        patriotyzmu lokalnego na DS), JEŻELI NIE STAĆ CIĘ NA PODPISYWANIE SIE WŁASNYM
        NICKIEM, TO SIĘ TU NIE WPISUJ. Na dodatek g__no wiesz o DS mieszkając sobie w
        swojej Pyrlandii!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jureek Re: Czy Warszawiacy nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? 14.04.01, 21:54
      Zeby nie szukac daleko, przyklad z portalu. Forum Gazety administrowane jest z
      Warszawy (bo jakzeby inaczej). Zwroc uwage na kolejnosc miast glownej stronie
      forum. Wszystkie miasta umieszczone sa alfabetycznie, tylko Warszawa nie
      wiadomo dlaczego na pierwszym miejscu. Niby drobnostka - ale o czym to
      swiadczy? Kto tutaj ma zbyt wzsokie mniemanie o sobie?
      Jurek
    • Gość: misiek Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.provider.pl 16.04.01, 19:05
      Może i mamy ale inni mieszkańcy miast też mają i nikt im tego nie wytyka
      palcami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: sodom Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.01, 17:51
        Moze i inne miasta maja, ale jedna jest roznica nie uwazaja sie za najlepszych
        i za takich, ktorym wszystko wolno. Nie wiem czy byles kiedys na mazurach. Tam
        naprawde mozna znielubic warszawiakow. Wystarczy zobaczyc na jakich lodkach
        plywaja i jak plywaja. Jezeli nie wiesz to powiem ci na najdorozszych i
        najgorzej. Dla nich etykieta zeglarska dotyczy tylko prowincjuszy, a jak
        zaszczyca pozdrowieniem czy tez moze usuna sie z drogi (gdy nie maja
        pierwszenstwa) to szczyt mozliwosci. Sa oczywiscie wyjatki, ale te wyjatki nie
        przyznaja sie ze sa warszawiakami
        Pozdrawiam
    • Gość: beta Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 192.168.202.* / *.Szczecinek.Net.PL 09.05.01, 10:44
      Niestety Warszawiacy nie sa lubiani nie tylko przez Wrocławian-taka jest opinia
      całej Polski-widocznie na to sobie zasłużyli???
    • Gość: Wieś Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.ii.uni.wroc.pl 09.05.01, 14:05
      we wszystkim :-)
      u nas nie ruscy rządzą
      u nas nie ruscy kradną auta
      u nas sie płaci złotówkami

      Wieśniak
    • Gość: Luke Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.immt.pwr.wroc.pl 09.05.01, 14:39
      Niestety tak jest ze jak przez 50 lat w scentralizowanym panstwie liczyla sie tylko
      Warszawa... 50 lat trudno wybic w ciagu ostatniego czasu... Moze to jest reakcja obronna
      na
      stracona pozycje - teraz rowiez inne miasta takie jak Krakow, Wroclaw maja coraz
      silniejsze
      pozycje i zaczynaja sie domagac wywiezionych rzeczy do stolicy.
      • Gość: wirus Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 195.116.48.* 09.05.01, 21:13
        Jestem Warszawiakiem i w cale sie z tym nie kryje.Moja propozycja jest taka:
        wyłączyć W-wę spod władzy rządu, wszystkie zarobine pieniądze zostawić na
        miejscu a wtedy sami będziemy decydować na co przeznaczymy pieniądze.
        I zobaczymy wtedy jak nas nie bedziecie lubić - wiele inwestycji państwowych
        (m.in. budowa autostrad) padnie z braku pieniędzy-tych które zostałyby u nas.
        Pomyślcie o tym!
        • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 09.05.01, 21:32
          Gość portalu: wirus napisał(a):

          &#62 Jestem Warszawiakiem i w cale sie z tym nie kryje.Moja propozycja jest taka:
          &#62 wyłączyć W-wę spod władzy rządu, wszystkie zarobine pieniądze zostawić na
          &#62 miejscu a wtedy sami będziemy decydować na co przeznaczymy pieniądze.
          &#62 I zobaczymy wtedy jak nas nie bedziecie lubić - wiele inwestycji państwowych
          &#62 (m.in. budowa autostrad) padnie z braku pieniędzy-tych które zostałyby u nas.
          &#62 Pomyślcie o tym!


          Mysmy przymusowo budowali warszawe to i my mamy prawo do pieniedzy tam
          wypracowanych.
          Pomysl o tym!
        • Gość: Eques Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.01, 00:53
          Wirus!
          Nie mam nic do ludzi mieszkających w Warszawie, ani do starych Warszawiaków ani
          do napływowych. Moja mama jest Warszawianką ale ja urodziłem się na Dolnym
          Śląsku.
          Problem jest tego rodzaju, że niechęć rodzi się w tym ze jesteście stolicą a
          rządziciele napływają do was i im woda sodowa uderza do głowy.
          Ponadto jak mamy się nie krzywić jak 50-lat temu cały naród odbudowywał
          stolicę, chciał czy nie chciał. Traktowano nas (podobnie jak Szczecin) jak
          ziemie wyzyskane i nie wiadomo było czy nie wrócą do Niemiec.Brak inwestycji,
          ograbienie z dóbr kulturalnych robi swoje. Osobiście mam jeszcze żal do
          Warszawki za powódź. Ówczesny rząd pana Cimoszewicza stwierdził że nie będzie
          odszkodowań dla ludzi którzy się nie ubezpieczyli od tego typu nieszczęść. Ale
          Warszawiacy w pomocy dla nas Dolnoślązaków i ze Śląska Opolskiego okazali się
          wspaniali. Szkoda że jesteście stolicą, może zbyt dużo w Was się kumuluje
          niechęci i frustracji
          • Gość: Adela Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 192.168.0.* / *.biskupin.wroc.pl 10.05.01, 11:09
            Jednak nie obwiniajmy mieszkancow Wawy za to, co rzad zrobil, a czego nie
            zrobil. A zreszta, kto to sa "mieszkancy" Wawy? To, jak sie czlowiek odnosi do
            innego czlowieka, wynika tylko z jego kultury osobistej. Nie mozna
            generalizowac przeciez: ja, jako Wroclawianka moge miec wysokie mniemanie o
            sobie, a moj sasiad Kaziu wcale nie musi....
          • Gość: wędzonka Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: 156.24.231.* 10.05.01, 12:14
            Gość portalu: Eques napisał(a):

            &#62 Wirus!
            &#62 Nie mam nic do ludzi mieszkających w Warszawie, ani do starych Warszawiaków ani
            &#62
            &#62 do napływowych. Moja mama jest Warszawianką ale ja urodziłem się na Dolnym
            &#62 Śląsku.
            &#62 Problem jest tego rodzaju, że niechęć rodzi się w tym ze jesteście stolicą a
            &#62 rządziciele napływają do was i im woda sodowa uderza do głowy.
            &#62 Ponadto jak mamy się nie krzywić jak 50-lat temu cały naród odbudowywał
            &#62 stolicę, chciał czy nie chciał. Traktowano nas (podobnie jak Szczecin) jak
            &#62 ziemie wyzyskane i nie wiadomo było czy nie wrócą do Niemiec.Brak inwestycji,
            &#62 ograbienie z dóbr kulturalnych robi swoje. Osobiście mam jeszcze żal do
            &#62 Warszawki za powódź. Ówczesny rząd pana Cimoszewicza stwierdził że nie będzie
            &#62 odszkodowań dla ludzi którzy się nie ubezpieczyli od tego typu nieszczęść. Ale
            &#62 Warszawiacy w pomocy dla nas Dolnoślązaków i ze Śląska Opolskiego okazali się
            &#62 wspaniali. Szkoda że jesteście stolicą, może zbyt dużo w Was się kumuluje
            &#62 niechęci i frustracji


            Sa Warszawiacy ktorzy uwazaja ze dziela sztuki powinny do nas wrocic, chocby
            Widok 9 czy Greg. Ale dlaczego milcza? Jesli tacy jak oni nie beda o tym mowic to
            musimy my!
            I nam i im zalezy zeby to zakonczyc, wiec zamiast sie sztucznie bratac rzadajmy
            razem rozwiazania tego problemu!

            A to ze Warszawa wystawia sie na posmiewisko pierszym miejscem to juz inna sprawa
            i moge im tu tylko wspolczuc.
    • Gość: kongo Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.01, 22:17
      Po co była ta dyskusja?
      • Gość: Ela Re: Czy Wrocławianie nie mają zbyt dużego mniemania o sobie? IP: *.ilot.edu.pl 22.05.01, 08:02
        Żeby sobie wzajemnie nerwy szarpać. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka