Dodaj do ulubionych

Futuralia we Wrocławiu

29.05.06, 23:03
no i dobrze....

ale wszystkiego tego za mało, za tandetnie, za archaicznie, za wolno, z
niewielkim rozmachem, za tanio, zbyt prowincjonalnie.......


Ma być tysiąc razy lepiej - i odbierzcie tej dewastującej mienie publiczne
PKP dworce w polskich miastach a zwłaszcza dworzec we Wrocławiu, który jest
cuchnącą uryną, potem zrujnowaną kloaką.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maniek Frankofonskie? Prestizowe? IP: 193.0.122.* 29.05.06, 23:14

      Nigdy nie bylo w takich krajach jak USA, Japonia, Chiny, GB, DE i prestizowe
      w biznesie ????

    • oliveira Re: Futuralia we Wrocławiu 30.05.06, 07:42
      Właśnie k... zauważyłem. Ciekawe dlaczego nawet na Sw. Mikołaja pod hotelem DUET
      nasz kochany urząd miasta uniemozliwił mieszkańcom parkowanie? Wystawili znaki
      zakaz parkowania pod rygorem odholowania samochodui podpisem "Nie dotyczy
      FUTURALIA 2006". Chyba wyślę do Dutkiewicza rachunek za parkowanie albo
      taksówki, skoro nie mogę parkować pod domem. A poza tym co na to policja, to
      jest zdaje się utrudnianie zamieszkiwania?
      Ja rozumiem promowanie miasta, ale nie kosztem jego mieszkańców!
    • Gość: Retkinia Re: Futuralia we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 07:53
      Mieszkańcy mają dzięki takim imprezom pracę. A wy tu jakieś pierdoły opowiadacie
      o miejscach parkingowych. Poza własnym czubkiem nosa niczego więcej nie
      widzicie. Nędzne egoistyczne przygłupasy.
      • oliveira Re: Futuralia we Wrocławiu 30.05.06, 08:00
        Jaką pracę? Gdzie? Mieszkańcy mają propozycje pracy ale jej nie chcę, bo nie
        będą pracować za 1000 zł brutto.
        Poza tym, pokaż mi którzy przedsiębiorcy spośród tych, którzy wezmą udział w
        tej imprezie stworzy nowe miejsca pracy we Wrocławiu.
        Nikt nie zaprzecza konieczności promowania miasta.
        A może powiedz gdzie mieszkasz, też ci "umilę" zycie tak jak mnie UM.
        • Gość: Retikinia Re: Zawiśc po polsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 08:03
          Dziękuję ci że chcesz tak chętni umilic mi życie. A czy możesz jeszcze zapłacić
          mi moje rachunki za mieszkanie? Będziesz tak miła? Bo ta impreza daje mi
          możliwość zarobku. Co prawda tylko na jej czas, ale jednak zapłące dzięki niej
          rachunki.
          • Gość: michal Żle wydane publiczne pianiądze. IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 09:27
            A ja wrocławianin z krwi i kości, kochający nasze miasto wolałbym aby pan
            Dutkiewicz zajął się poprawą jakości życia mieszkańców a nie jakieś imprezki
            urządzał. Dla większości wrocławian ta impreza jest conajmniej oboejętna, żeby
            nie powiedzieć zbędna. Potrzeba na dróg, linii tramwajowych, usprawnienia pracy
            urzędu a nie igrzysk.
            • Gość: MikstadczykwKosmos Jak możesz tak pisać i mysleć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 10:36
              Jest tak pięknie będziemy mieć nowe pomniki za 20 melonów wyremontujemy organy w
              kościele za 4 mln nabywamy srebro od rodziny marszałka G. inwestujemy w teatry
              muzyczne budujemy nowe centra handlowe oczyszczamy miasto z brudnych targowisk
              upiększamy rynek promujemy miasto w kraju i za granicą a ty tego nie widzisz
              ślepy jesteś jest przecież super i będzie jeszcze lepiej bo powstanie górka
              narciarska i tor saneczkowy prawie w centrum i właśnie tego potrzebują
              wrocławianie najbardziej a nie jakichś dróg, linii tramwajowych, usprawnień
              pracy urzędu ( te działania nie są medialne)
            • Gość: Realistka Nie uważam, że tak bardzo żle wydane... IP: *.neurosoft.local / *.neurosoft.pl 30.05.06, 11:02
              Gość portalu: michal napisał(a):

              > Potrzeba na dróg, linii tramwajowych, usprawnienia pracy
              > urzędu a nie igrzysk.


              Igrzyska - to np Aquapark (choć wcale nie uważam, że niepotrzebny).
              A Futuralia - lepiej lub gorzej zorganizowane - to impreza w zamyśle mająca
              przyspieszyć rozwój biznesu. Można co prawda przez internet - i wiele firm tak
              robi (załatwiają interesy i podpisują umowy nawet się nie widząc), ale nie dla
              każdego typu działalności jest to wystarczające.

              Biznes musi się kręcić, inaczej firmy nie będą się rozwijać.
              A jak się firmom będzie powodzić, to zatrudnią więcej ludzi - proste.

              A że Futuralia są zorganizowane zbyt prowicjonalnie (jak ktoś na tym forum
              skomentował)? No cóż, przecież wciąż jeszcze jesteśmy prowincją! Mimo całego
              naszego optymizmu - do świata nam daleko, dogonić go to morderczy wyścig.

              Ale pozostaje miec nadzieję, że przynajmniej dobrze wychodzimy z bloków
              startowych!

              Pzdr.
              • Gość: stach Re: Nie uważam, że tak bardzo żle wydane... IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 30.05.06, 22:31
                Uczestnicze w organizacji. i powiem tyle: ktos, kto twierdzi, ze impreza jest
                prowincjonalna i prowincjonalnie organizowana, nie byl w hali, nie byl pod hala,
                nie interesuje sie tematem a swojego leniwego dupska sprzed monitora nie rusza...
                Dlugo moglbym pisac wiec nawet nie zaczynam. Zapraszam pod hale i na pergole.
                zobacz czlowieku i ocen
                • Gość: *** zero organizacji IP: *.e-wro.net.pl 31.05.06, 14:58
                  ja rowniez biore udzial w organizacji i uwazam ze jest ona fatalna-zeby nie
                  powiedziec - ponizej jakiejkolwiek krytyki. Halla byla przygotowywana dzis w
                  nocy, ludzie pracowali po 14h, studenci zaangazowani do tlumaczen nie dostana
                  od miasta ani zlotowki, mimo wielkich pieniedzy przeznaczonych na ten cel.
                  Wszystko ladnie pieknie, bo na pokaz. Wewnatrz jest po prostu burdel...
                  • Gość: Uczestnik Re: Organizacja bez zarzutu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:07
                    Nie wiem jak to wygląda od strony organizatora, ale od strony uczestnika
                    (najważniejszej przecież) organizacja jest bez zarzutu.
            • Gość: camel Re: Żle wydane publiczne pianiądze. IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 30.05.06, 22:27
              k***wa zal mi cie. po prostu nie ma slow
              • Gość: Mama Re: Żle wydane publiczne pianiądze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 22:49
                Co zawiść dupkę ściska frustraciku?
                :))
      • Gość: TrzeźwoPatrzący Re: Futuralia we Wrocławiu IP: 212.106.168.* 30.05.06, 18:52
        Ty chyba myślisz już futurystycznie, bo jeśli chodzi o pracę to jak na razie
        około 500-600 studentów odwala na tej imprezie wolontariat w różnych funkcjach,
        szkoda, że nie dadzą zarobić młodym ambitnym ludziom, tylko korzystając z dużego
        bezrobocia i słabej perspektywy dla młodych to właśnie oni patrzą na czubek
        własnego nosa interesu <patrz organizatorzy>. Moda na praktyki i wolontariat w
        naszym kraju przyjęła formę pańszczyzny.
        • Gość: Ze strefy 0 Re: Futuralia we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 21:08
          Wolontariusze to jedna rzecz.
          Druga rzecz to 250ciu tłumaczy którzy zarobia na tej imprezie.
        • Gość: Realistka Re: Futuralia we Wrocławiu IP: *.neurosoft.local / *.neurosoft.pl 31.05.06, 14:14
          Gość portalu: TrzeźwoPatrzący napisał(a):

          > Ty chyba myślisz już futurystycznie, bo jeśli chodzi o pracę to jak na razie
          > około 500-600 studentów odwala na tej imprezie wolontariat w różnych
          funkcjach,
          > szkoda, że nie dadzą zarobić młodym ambitnym ludziom, tylko korzystając z
          dużeg
          > o
          > bezrobocia i słabej perspektywy dla młodych to właśnie oni patrzą na czubek
          > własnego nosa interesu <patrz organizatorzy>. Moda na praktyki i wolont
          > ariat w
          > naszym kraju przyjęła formę pańszczyzny.


          Masz pretencję do organizatorów, czy samych wolontariuszy? Bo napisałeś to
          cokolwiek niejasno...

          Czy może uważasz, że organizatorzy powinni zabronić wolontariatu na
          Futuraliach? Jeżeli tak rzeczywiście sądzisz, to kto tu myśli "futurystycznie"?

          A jeżeli to źli studenci są winni i "patrzą na czubek własnego nosa", bo akurat
          chcą się czegoś nauczyć - to musisz znaleźć niepodważalne argumenty, żeby
          zdyskredytować wolontariat - formę zdobywania doświadczenia przyjętą w
          większości krajów cywilizowanego świata...
          No juz nie wiem, jak chcesz akurat polskich studentów tego oduczyć... :-)



          Pzdr.
          • Gość: wolontariusz Re: Futuralia we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:32
            To prawda, ze organizacja jest lipna ale tak naprawde chodzi tu o dobra zabawe.
            Przeciez wiemy ze jako wolontariusze nie dostajemy za to kasy, wiec robimy to z
            czystej przyjemnosci i dla samej satysfakcji i sprawdzenia sie w takich
            sytuacjach. Nie czujemy sie w jakikolwiek sposob wykorzystywani, nie jestesmy
            do niczego zmuszani. Jesli ktos nie ma o czyms zielonego pojecia to niech
            lepiej stuli morde i sie nie odzywa!!!!
            • Gość: wolontariusz Burdel Futuralliów IP: *.uni.wroc.pl 01.06.06, 13:13
              Wszystko pieknie, ładnie wygląda tylko wrelacjach medialnych , ale od kuchni
              jest po prostu burdel. Sami organizatorzy nie wiedza co mają robic, przerzucają
              sie odpowiedzialnościa, każdy ma tysiąc pomysłów - z reguły wziętych z księżyca.
              Żadnej koordynacji. Tu zgubione folie do identyfikatorów, żle kupione koperty,
              brak informacji dla uczestników, utrudnianie uczestnikom dekoracji stoisk. Czy
              Futurallia przyniosa rzeczywiście sławe Wrocławiowi - zobaczymy na razie jednak
              od kuchni wygląda to po prostu tragicznie. Organizatorzy robią dobra minę do
              złej gry . jedyny plus w tym wszystkim to wolontariusze i tylko dzieki nim to
              przedsięwięcie będzie miało szanse jakos wyglądać. Bo paradoksalnie, choć oni
              nie dostaną za to żadnych pieniędzy, charuja najwięcej i robia najsensowniejsza
              robotę.
    • Gość: obserwator Re: Futuralia we Wrocławiu IP: 156.17.88.* 06.06.06, 16:13
      www.sgi.uni.wroc.pl/sgi/artykul.php?nr=725
      jeśli to prawda, to k****
      • Gość: Marcin Re: Futuralia we Wrocławiu IP: *.190.udn.pl 16.06.06, 16:34
        Odnosnie tego artykulu, tam w komentarzach moj sie nie zmiescil:

        No tak, co ja moglbym powiedziec w tej sprawie...Niesamowicie dobrze sie tam
        czulem, bralem w wolontariacie pierwszy raz udzial i bylo niesamowicie. To ze
        robilem to za darmo, dawalo mi bardzo duzo luzu, znam siebie i wiem, ze jak mi
        placa to chce byc perfekcjonista i sie stresuje. Nie placili, nie stresowalem
        sie i mimo wszystko uwazam, ze wykonalem bardzo sumienna prace. Heh prace?! Dla
        mnie byla to niesamowita przygoda, poznalem wielu ludzi, rozmawialem z wieloma
        przedsiebiorcami, wiekszasc byla bardzo uprzejma, a ja pomocny NA MAXA ile
        wlezie dawalem z siebie. Aha bylem tym w "pomaranczowej" koszulce w Meeting
        Information. Kupe roboty bylo po 8 tak do 10, pozniej luzniej, heh zwiedzilem
        cala Hale. Przyznaje, ze tez bylem zly na organizacje, najbardziej tym ze przy
        stanowisku Convention Bureau nr 25 nie bylo nikogo, a pozniej mnie tam wyslali
        (jak bym cos wiecej wiedzial!!) - no tak to byla improwizacja nie da sie ukryc -
        rozmawialem z jedna osoba z Urzedu Miasta, ale ogolnie bylo pozytywnie:)
        Rzeczą, ktora niesamowicie mnie nakrecala pozytywnie bylo to, ze czulem sie
        czescia naprawde poteznej machiny i ze nie bylem jakas tam srubka, tylko taka
        srubka, ktora jak nawali to nie bedzie dobrze. Wszakze bylismy przy samym
        wejsciu do Hali, a wazne jest dobre wrazenie. Heh oczywiscie bez wpadek sie nie
        obylo, ale takie zycie. Ganialem pod koniec z pomoca do roznych uczestnikow i
        na pytanie jak im sie podobalo, byli wrecz zachwyceni co ogromnie mnie
        cieszylo. Nie NO impreza FULL WYPAS i nie moge sie doczekac kolejnej takiej:) A
        co do tej sciemy z artykulu, ze na "piwo z Prezydentem" trzeba bylo wchodzic z
        identyfikatorami w sobote to ja dementuje!!! Lajtowo kazdy mogl wejsc, heh jak
        sie zapytalem kilku gosci z kolejki po piwo jak tam na Futuraliach to
        zamilkli,bo nie wiedzieli o co chodzi. Browar za darmo to przyszli hehe. Ja
        zadnego identyfikatora nie pokazywalem, koszulki tez nie mialem, a zdjecie z
        prezydentem z browarkiem sobie zrobilem ;-) Oj kiedy nastepna taka
        przygoda!!??:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka