Dodaj do ulubionych

Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka)

01.06.06, 10:03
Cukiernia czynna jest do 20. Gdy wejdzie się tam po 19, na półkach nie ma już
towaru, a gdy ktoś ośmieli się zajrzeć po 19.30, nie zobaczy już ani jednego
ciastka. Wszystko wyniesione jest na zaplecze, a jeśli człowiek zapyta się,
czy jest to czy tamto, panie mierzą go takim spojrzeniem, że lepiej nie
mówić...
W normalnym sklepie (lokalu itp.) do czasu zamknięcia wszystko wygląda
normalnie, towar nie znika z połek, a klient nie czuje sie intruzem. Ale
cukiernia Wolaka to typowy przykład tzw. "polskiego handlu". Mieszkam blisko,
więc często tam zaglądam, ale chyba przestanę, bo coraz bardziej mnie ten
lokal drażni.
Obserwuj wątek
    • wari Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) 02.06.06, 03:17
      Identycznie jest w hipermarketach. Warzyw czy ryb np. w Auchanie nie ma już na
      pół godziny przezd zamknięciem, wszystko wyniesione na zaplecze.
      • gdwnog Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) 03.06.06, 20:14
        swego czasu chodzilem tam z kolegami na piwko. pewengo razu pani ok 19.30
        przyszla z plastikowymi kubkami, i powiedziala ze mozemy piwo dokonczyc ale z
        plastiku bo ona musi szkalnki pomyć !! po czym zabrala sie do przelewania
        zlotego napoju w plastikowe kubki !! skandal!!
      • Gość: Wnuczek Re: Rozsądne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.13, 19:30
        Trzeba mieć własną firmę by to zrozumieć. Nikt towaru przed zamknięciem nie wykłada.
    • Gość: KKW Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 07:59
      Ale to jest ich sprawa! To oni tracą kasę i klientów.
    • Gość: Zenek Wypierd Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.wroclaw.mm.pl 02.06.06, 10:44
      Z jednej strony Ty masz rację, ale gdyby miał tu odpowiedzieć Wolak, to też
      pewnie wyciągnąłby swoje racje. Możesz poskarżyć się na ten brak towaru
      Wolakowi, byłoby ciekawe co powie, ale możesz także nigdy więcej tam nie
      zaglądać. Wyroby ma ogólnie dobre, ale nie na tyle żeby nie rezygnować z niego.
      • siara66 Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) 02.06.06, 11:21
        Pracownicy chcą wychodzić z pracy punktualnie, co nie byłoby możliwe gdyby
        czekali z kompletnymi półkami do ostatniej minuty. Jasne, że powinni czekać ale ...
        hi hi :) nie znajduję żadnego Ale!
        • tia666 Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) 02.06.06, 22:45
          powinni zamykac o 19 z towarem na polkach i po problemie;-)
          • Gość: Zosia Re:Dobre zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.13, 19:19
            Jedni piszą i płaczą a inni kupują i konsumują.
            • Gość: Marek z K-K Re:Dobre zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.13, 11:02
              Moi drodzy nigdy nie dogodzisz wszystkim,dla firm prywatnych czasy trudne ,lecz wyroby pana Wolaka wyśmienite mimo to. Zawsze kiedy jestem we Wrocławiu robię zakupy w jego sklepie na Legnickiej.Niestety raz mnie się zdarzyło ze nie było wyrobów które od lat kupuję ,i tu pan właściciel poprosił o mój adres.Na drugi dzień miałem paczuszkę z wyrobami w domu przesyłką kurierską , a należność za ciast prosił wpłacić na cele dobroczynne. Nie wierzyliśmy ze istnieją jeszcze tacy ludzie.Jeszcze raz dziękujemy.Należność oczywiście wpłaciliśmy na cele dobroczynne. Pokażcie mi drugiego tak szlachetnego kupca.
              Pozdrawiam Wrocławian cieszcie się że macie takich ludzi wśród Was.
              A co do kupowania istnieją ponoć markety gdzie wyroby ciastopodobne są w ciągłej sprzedaży.
      • feminasapiens Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) 02.06.06, 15:26
        Gość portalu: Zenek Wypierd napisał(a):

        > Wyroby ma ogólnie dobre,

        Też tak uważałam dopóki nie spróbowałam wyrobów FILIPINKI.
        Teraz właściwie nie kupuję u Wolaka, wolę (nomen-omen :-) fajne ciasta ze
        stoiska FILIPINKI w Biedronce (ul. Szybowcowa) albo po prostu na samie w ASTRZE
        są wspaniałe ciasta (na stoisku ciastkarskim). Polecam sernik z brzoskwiniami,
        ciasto jogurtowe z owocami i ciasteczka cynamonowe. Mniam!
        • Gość: zytas Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.wroclaw.mm.pl 02.06.06, 17:55
          Potwierdzam! Wszystkie imprezy obsługuję dzięki Filipince - sama słabo piekę:(
          Zawsze i w ciemno rogale marcińskie, a z bardziej uroczystych to polecam torty
          ( innych nie tykam) bardzo lekkie i krótkoterminowe bo na bazie bitej śmietany,
          ale na uroczystość rewela!
          No i samo wnętrze jest przyjemne, i to że można się ze wszystkim domówić,
          Pamiętam jak kiedyś zamówiłam tort na jakiś wernisaż - w konkretnych kolorach,
          kształtach i napisach. Odebrałam i zanim dojechałam na miejsce mieliśmy ostre
          hamowanie tzn, tort spadł z tylnego siedzenia ( a za godz, impreza) i wiecie
          co... wróciliśmy do Filipinki i oni ściągneli tą dekoratorkę, poskładali tory (
          tzn poprawili napis itd) i było na czas. Niby nic, ale to że zrobili top gratis
          położył mnie na łopatki.
          A, już wiem to był rok 2002. Kupuję tam od lat, mimo że mam nie po drodze od 15-
          20 lat. Polecam.Wcześniej byeałam u Wolaka, bo mąż był ich fanem. Ale już nie
          jest, conajmniej od 15 lat!
          MZ
          • Gość: Magda Re: Cukiernia Wolak IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.13, 08:55
            Zamawiałam tort na imieniny ze zdjęciem. Wykonany fantastycznie i smakowo był dobry.
        • Gość: Lord Rayden Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.230.219.81.magma-net.pl 03.06.06, 08:09
          Ale u Wolaka są świetne gołąbki (sporej wielkości) i neizłe pierogi. A ciasta
          ma drogie to fakt. Lody też ale dobre. A tak wogóle to i tak nie mogę ich jeść
          bo tyję...
          • Gość: Tomek Re: Dobre zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.13, 19:15
            W dniu 3 grudnia 2013r. byłem z żoną w tej Cukierni na spotkaniu FitoMedica o. Szeligi z Instytutu Medycyny Naturalnej. Zdziwiony byłem że jest tam taka sala audiowizualna do prowadzenia takich spotkań. Oczywiście po wyzdrowieniu zjadłem / odpłatnie/ pierogi ze skwarkami, dla mnie za mało dopieprzone. Obsługa miła, nie natrętna i nikt mnie nie naciągał.
            Więcej takich Cukierni !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Fredrigo to wolny kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:00
      żaden przepis nie zabrania otorzyc sklepu i miec pusto na półkach, skoro
      Wolakowi sie to opłaca to jego sprawa. To nie urząd z tablicami rejestracyjnymi
      że towar musi być. A cukiernia czynna do 20 do rzadkość, moja jest do 18. Więc
      Ty o 19 kupisz jeszcze w swojej jakąś zakąske do flaszki a ja nie. Poza tym
      uważam że powinniśmy poruszać na forum powżne społeczne sprawy a nie czy o
      19.30 są na legnickiej pączki....!!!!!!!!!
      • bunia_bunia Re: to wolny kraj 02.06.06, 12:35
        Nie przesadzajmy, że jak cukiernia jest do 20 to ohoho na Muchoborze Wlk jest do 22 a czynna od 6-to było po pierwsze a po drugie > uważam że powinniśmy poruszać na forum powżne społeczne sprawy a nie czy o 19.30 są na legnickiej pączki....!!!!!!!!! > myśle ze forum jest nie tylko po to, tematy mniej ważne też warto poruszać moze czasem coś do kogoś trafi.
        A tak nawiasem mówiąc to że akurat u Wolaka jest taka a nie inna praktyka no cóż wolny rynek nie chcesz nie musisz tam robić zakupów, ja tez nie raz bym sie obraziła na dany sklep ale co "do bydgoszczy bede jeździć" ??
      • feminasapiens Re: to wolny kraj 02.06.06, 15:22
        Gość portalu: Fredrigo napisał(a):

        > Poza tym
        > uważam że powinniśmy poruszać na forum powżne społeczne sprawy a nie czy o
        > 19.30 są na legnickiej pączki....!!!!!!!!!

        Po to jest forum aby na nim poruszać różne sprawy. Również o "d.. maryni".

        A jak chcesz poruszać poważne społeczne sprawy to zapraszam na forum
        SPOŁECZEŃSTWO.
        • Gość: EWA Re: to wolny kraj IP: *.CNet2.Gawex.PL 02.06.06, 16:51
          Forum jest i dla takich spraw. A co do Wolaka-rozpowszechnijmy opinię o
          ciastkarni i przestańmy tam kupować. Po prostu.
          • Gość: tym Re: to wolny kraj IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 02.06.06, 17:13
            w szwecji jest np taki zwyczaj, ze kiedy wejdize sie do sklepu czynnego np do 20 o godz 19.50 to podejda do ciebie i grzecznie wyprosza. jesli zapytasz czemu - powiedza, ze chca wyjsc do domu punktualnie i potrzebuja kilka min na policzenie kasy i posprzatanie. i uwazam, ze to jest jak najb. w porzadku.
            • nitca Re: to wolny kraj 02.06.06, 23:24
              W Kopenhadze nie raz wpadalam do sklepu doslownie kilka minut przed zamknieciem
              i nikt mnie z niego nie wypraszal, zawsze kupowalam tyle ile potrzebowalam, a
              jesli towar ktory chcialam kupic byl juz na zapleczu, to po prostu chwilke
              czekalam az mi przyniosa. Co kraj to obyczaj.
              • kinga9944 Re: to wolny kraj 03.06.06, 01:06
                w moim sklepie "Słoneczko" na Wojszycach jest tak samo.Jeszcze o 22 mogę
                spokojnie zrobić zakupy,a wkażdy piątek dostają pyszne domowe ciasta-wszystkie
                Wolaki i Filipinki mogą się schować
                • gatta5 Biskupin PSS społem 03.06.06, 12:40
                  na Olszewskiego - to dopiero porażka. Ja wejdziesz na kilka minut przed
                  zaknięciem to patrzą na ciebie z nienawiścią. Przy kasach wtedy stoją też
                  wszystkie panie ekepedientki, które płacą za swoje zakupy - a pań sprzedających
                  jest tam rekordowa liczba chyba kilkanaście (w małych osiedlowym
                  supermarkecie!), tylko przeszkadzają, caly czas coś przekładają na pólkach, a
                  przy stoisku z warzywami, gdzie muszą ważyć klientom towar, rzadko jakaś można
                  zobaczyć. Chodze tylko jak muszę.

            • Gość: r Re: to wolny kraj IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 03.06.06, 13:51
              rotfl
              3 lata byłem w szwecji, a nic takiego nie zauważyłem.
              jeśli obsługa chce iść do domu o 20, to sklep dla klientów czynny jest do
              19.30, czy 19. To proste.
      • Gość: qwerty Re: to wolny kraj IP: 78.10.241.* 26.11.13, 16:28
        To są ważne sprawy. Jako konsument mam prawo kupić to co jest w godzinach otwarcia sklepu. Jeśli tego nie ma, bo jest chowany na zaplecze to sprzedawca mnie nie szanuje. Takim zachowaniem olewa mnie jako klienta. Daje mi do zrozumienia, ze mam iśc gdzie indziej i to robię, a o swojej decyzji informuję. Trzeba pomagać sprzedawcom szanującym klienta i mającym dobre produkty.
    • mandi.ole Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) 03.06.06, 13:27
      Pamietam, jak bylam dzieckiem, moja mama miala przyjaciolke zaraz naprzeciw
      Wolaka- jak tam bylismy, zawsze kupowalismy paczki hiszpanskie. Byly
      przepyszne. Jakis czas temu, jak bylam we Wroclawiu, bedac tam kupilismy je,
      ale ten smak juz nie byl ten sam. Zgadzam sie co do cukierni w biedronce.
      Wszystko jest super- rogale marcinskie, kokosanki rewlacja:) zawsze otwarte do
      samego konca
      • Gość: gosc Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.11.13, 12:03
        Polecam wyroby cukierni Wolak. Smakują jak domowe! Moja córka uwielbia torciki śnieżka!!!:)
      • Gość: ciastek Święta u Wolaka IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.11.13, 12:06
        W zeszłym roku przez całe Święta zajadaliśmy ciasta Wolaka. W tym roku zrobimy to samo...
        Mniam:)
        • Gość: blee Re: Święta u Wolaka IP: *.play-internet.pl 27.11.13, 23:13
          Wyroby ujaka są w miarę OK, obsługa gorzej niż w głębokiej komunie...
          • Gość: Tomasz Kawiarnia-Cukiernia Wolak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.13, 10:51
            Rok temu w cukierni Wolak organizowałem komunię mojego syna, w opinii mojej i gości którzy przyjechali z zagranicy oceniam przygotowanie przyjęcia jako bardzo dobre. Lokal jest przygotowany do organizacji takich uroczystości. Serdecznie polecam wszystkim.
            • jureek Re: Kawiarnia-Cukiernia Wolak 28.11.13, 18:22
              Gość portalu: Tomasz napisał(a):

              > Rok temu w cukierni Wolak organizowałem komunię mojego syna,

              To pierwsze komunie są teraz jesienią?
              Jura
      • rondine_bianca Re: Okropne. Smak nie ten sam 26.11.13, 17:38
        Bo ty nie ta sama.
    • Gość: Tomek Re: Sala Konferencyjna w Cukierni Wolak IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.13, 17:38
      Dwa razy organizowałem spotkanie biznesowe w sali konferencyjnej. Lokal odpowiednio przystosowany, klimatyzacja, nagłośnienie, rzutnik multimedialny. Miła i życzliwa obsługa - polecam lokal innym przedsiębiorcom.
    • Gość: Jarek Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.13, 18:02
      Kupowałem w sklepie makaron i łazanki. Faktycznie wyroby te są domowej roboty i smakowite.
      Będę zawsze tam kupował i polecam innym robić to samo.
    • Gość: Jarek Re: Cukiernia Wolak IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.13, 18:04
      Kupowałem w sklepie makaron i łazanki. Faktycznie wyroby te są domowej roboty i smakowite.
      Będę zawsze tam kupował i polecam innym robić to samo.
      • jureek Re: Cukiernia Wolak 28.11.13, 18:23
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > Kupowałem w sklepie makaron i łazanki. Faktycznie wyroby te są domowej roboty i
        > smakowite.
        > Będę zawsze tam kupował i polecam innym robić to samo.

        Ile dostajesz od wpisu?
    • Gość: Ania Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.13, 19:34
      Nie potrafisz piec i gotować to biegnij przed czasem do tej cukierni.......!!!!!!!!!!!! dobre są też ciastka w Koluszkach .
    • re-ewelka91 Cukiernia Wolak 23.03.14, 23:53
      Witam piszę odnośnie problemu pustego sklepu w godzinach jego otwarcia. kilka lat temu pracowałam w tejże cukierni i wiecie jak sprawa wygląda? gdy jest paskudna pogoda, lub zima,bądź niedziela wieczorem to w godzinie między 19 a 20 w porywach przewinie się tam kilku klientów. stąd sytuacja kiedy pracownice zaczynają sprzątać, bo co mają robić? klientów nie ma więc nie ma potrzeby zostawania po godzinach. nikt na nikogo nigdy przy mnie nie patrzył ze złością, kiedy klient poprosił o coś co juz zostało wyniesione. bez przesady ludzie... każdy ma dom, nie chce zostawać dłużej ale nie wymyślajmy za to, że w sklepie było pusto bo było za pięć 20... co do wyrobów są fantastyczne, naprawdę. z ręką na sercu jedna z niewielu cukierni gdzie nie używa się chemicznych specyfików, gdzie lody są robione od lat przez jednego pracownika domową recepturą bez świństwa. co do cen- zgadzam się zupełnie. ze swoją pracowniczą zniżką 50% i tak było dla mnie dość drogo... ale prosty przykład- chleb w markecie, na spulchniaczach i innym badziewiu kosztuje nawet1zł, średnio 1,50. w piekarni za prawdziwy chleb na zakwasie zapłacicie przynajmniej 2,50 czyli ok 70% drożej. więc nie dziwmy się, że ceny są jakie są, przynajmniej nie będziecie później świecić w nocy :)
    • Gość: gość Re: Okropne zwyczaje w cukierni Wolaka (Legnicka) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.14, 13:58
      Miesiąc temu byłam tam po raz pierwszy, ponieważ organizowałam chrzciny dla mojego dziecka i muszę przyznać, że obsługa była bardzo miła, było czysto i podano naprawdę dobre jedzenie. Od tego czasu gdy przejeżdżam obok zatrzymuję się po ciastka, które są również bardzo dobre. Oczywiście każdy ma inny gust i fakt, że jedne mi mniej smakują a inne są wręcz rewelacyjne. Polecam samemu tam kiedyś zajechać i nie opierać się na opini innych, jak ja to zrobiłam i wcale nie żałuję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka