Dodaj do ulubionych

Szalony Koniu gdzie jesteś?

01.05.01, 22:47
cztery lata temu wpadłem do Wrocławia... i zostałem na rok. Większość nocy
spędzałem w Szalonym Koniu. Poznałem tam fantastycznych ludzi. Gdzie się
podziało towarzystwo z Crazy Horse? Czy jest we Wrocławiu drugie takie miejsce?
Obserwuj wątek
    • Gość: hrabia Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.dtvk.tpnet.pl 01.05.01, 23:12
      Jest. W schronisku Brata Alberta.
    • Gość: fanek Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 05:05
      Na Partynicach?
      Serio - Koń był wyjątkowy.
    • Gość: p@wi Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: 156.17.52.* 02.05.01, 10:50
      Moze ten kon byl wyjatkowy ale na szczescie wierzgnal gdzies daleko. Za to na
      nieszczescie w jego miejsce powstala inna knajpa, w ktorej tez smierdzi i jest
      glosno. Czy we Wroclawiu nie ma fajnych miejsc gdzie jest w miare cicho i nie
      smierdzi (uprzedzajac fakty od razu mowie, ze nie chodzi mi o cmentarz).
      • Gość: dżokej Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.dtvk.tpnet.pl 02.05.01, 10:59
        Halo !! Jestem w rzeźni.
        • wrocadi Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? 02.05.01, 11:42
          Odpowiedz brzmi....bo sie nie oplaca...choc pewnie
          nikt jeszcze nie probowal. Jak ide do knajpy to od
          razu jestem przygotowany na wielki smrod i glosna
          muzyke. Ale to nie problem samych wlascicieli klubow.
          To tez my mlodzi ludzie. Nie wielu jest w stanie
          wysiedziec bez papierosa (a nawet paczki). Przy piwku
          fajnie jest zapalic :((((
          Tak to z nami teraz jest. czy mozemy cos zmienic? To
          juz od nas samych zalezy...
          • Gość: p@wi Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: 156.17.52.* 02.05.01, 15:51
            Masz racje, Drogi Wrocadi, ze przy piwku fajnie jest zapalic papierosa ale
            pamietaj o tym, ze nie wszyscy pala. Co wiecej, nie pala a lubia piwo!
            • Gość: marsha Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.kask.net.pl 02.05.01, 21:38
              "Szalonego Konia" najpierw zamknięto przed donos sąsiadów,że jest za głośno,a
              gdy został ponownie otwarty- "padł",bo miał zakaz sprzedaży alkoholu.Nie
              tęsknię szczególnie za tym miejscem,ale kawa podawana w miseczkach(czarkach?)
              była przepyszna.
              i tylko kawy żal...
              • Gość: hrabia Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.dtvk.tpnet.pl 04.05.01, 21:25
                Byłem tam przez przypadek raz, brrr. Lepiej już w stajni o Józka w Kamieńcu Wr.
          • Gość: zbychu niech odezwie sie..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.01, 18:47
            właściciel Szalonego Konia (jeśli jest we Wrocławiu w ogóle) i sam powie
            dlaczego nie ma już KONIA i powie gdzie teraz mamy chodzić.... hyhy :)
            pzdr.
            • Gość: Jarosz Re: niech odezwie sie..... IP: 195.116.104.* 23.05.01, 16:29
              Szefem Konia był Maciek Tomaszewski, aktor Teatru Współczesnego. Najłatwiej
              więc chyba będzie go znaleźć w teatrze.
    • qba22 Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? 05.05.01, 13:27
      szczerze mowiac knajp fajnych to wcale prawie nie ma ...moze poza jatkami.
      • Gość: hrabia Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.05.01, 18:53
        Jatki, to może są codziennie. Dobrze, że zniknął ten wściekły koń. Ostało się
        ino siodło.
      • Gość: plumka Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.01, 19:23
        Polecałabym do posiedzenia przy piwku i porozmawiania K7, to się zanjduje obok
        byłego partner Pubu. Nie ma smrodu, jest cicho, spokojnie, i bardzo, bardzo
        miło. A na zabawę, tańce, hulanki i swawole...to polecam zieloną trawkę, bo
        ciepło, miło, świeżo, nic nie śmierdzi...nie mam innego pomysłu, no może
        ewentualnie Gumowa Róża, ale osobiście wolę na powietrzu się bawić (najlepiej
        nad Odrą z widokiem na Ostrów).
        Pozdrawiam
        • qba22 Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? 05.05.01, 20:13
          szczegolnie ze i piwko (tansze) mozna wziasc ze
          spozywczaka i gwalcac swiete miejsce wypic je
          osloniete papierkiem przed wscibskim wzrokiem
          Straznikow Miasta...
    • Gość: kongo Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.01, 22:21
      Szalony Koń był OK.
      • Gość: Manon Re: Szalony Koniu gdzie jesteś? IP: 10.0.3.* / 212.244.56.* 24.05.01, 11:56
        Lubilem Szalonego Konia. Spedzilem tam najlepsze lata licealne. Nie bylo wtedy
        w miescie drugiej takiej knajpy. Moze troche za glosno , ale przynajmniej
        muzyka byla w porzadku. Czysty Rock'N'Roll lat 60 i 70 tych. W weekendy nie
        mozna bylo sie tam dopchac, byly ciekawe koncerty ( kto pamieta zespol GURU?:))
        Mimo ciasnoty mozna bylo potanczyc ( na wlasne ryzyko :))) Nie mowiac o ladnych
        barmankach:)

        Gdzie mozna dzis znalezc knajpe ( dla mlodziezy ) z taka muzyka i atmosfera?
        wolna od burakow i diskolasek? No gdzie ?:))

        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka