Dodaj do ulubionych

Po co nam praktyki?

IP: *.provider.pl / 192.168.8.* 22.01.03, 11:56
Student filologii polskiej Uniw.Wroc. nie musi odywać praktyk innych niż te w
szkole? Gdy poprosiłam panią od spraw studenckich o skierowanie na praktyki w
wydawnictwie, które nota bene sama sobie załatwiłam, pani zapytała po co mi
te praktyki...wytłumaczyłam ,że uczelnia nie będzie musiała za mnie płacić,
chodziło tylko o papierek, czysta formalność...
Ja np. nie chce uczyć w szkole i co z tego skoro pani była zdziwiona,że
student może chcieć zdobyć inne doświadczenie zawodowe...
Hmmm...i tak pójdę na te praktyki tyle,że bez pomocy uczelni ale cała sprawa
jest dość osobliwa
Obserwuj wątek
    • Gość: student Re: Po co nam praktyki? IP: *.provider.pl / 192.168.8.* 22.01.03, 18:50
      to normalne ze uniwerek niewiele pomaga...trzeba samemu powalczyc
    • Gość: Amor Re: Po co nam praktyki? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 00:28
      Praktyki w szkole są po to, aby skutecznie odwieżć wszystkich dotychczas
      naiwnych (wielkie posłannictwo, nobilitacja, wychowywanie ....) od pracy w tej
      instytucji! Zwłaszcza jak się trafi do gimnazjum w byle jakiej dzielnicy.
    • Gość: STrup Idź do Dziekana! IP: *.chem.uni.wroc.pl 23.01.03, 10:30
      Są dwie możliwości:
      1. Że jest to praktyka w ramach bloku pedagogicznego - tego, który da Ci
      uprawnienia do nauczania w szkołach. Wtedy musi odbyć się w szkole. Nie wiem,
      jakie zasady zdobywania uprawnień pedagogicznych obowiązują na Wydz.
      Filologicznym, więc tak tylko spekuluję;
      2. Że jest to praktyka ogólna, w ramach planu studiów. Wtedy wydoawnictwo jest
      równie dobre (a może i lepsze) od szkoły.

      W tym drugim przypadku nie ma powodu do odmowy ze strony Dziekanatu, a jak się
      upiera, poproś o rozmowę z Prodziekanem ds. Studenckich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka