nelka
22.02.03, 13:27
Mieszkam na wysokim piętrze. Budynek jest duży. Dużo ludzi tu mieszka. Musze
korzystać z windy. Ostatnio zauważyłam pewną rzecz. Ludzie,którzy jeżdżą ze
sobą windą, obojętnie czy się znamy, czy nie jak wsiadaja do windy obracają
się plecami do współtowarzyszy podrózy w windzie.
Kiedyś tworzyli kółeczko i nawet jak sie nikt nie odzywał, to było jakieś
takie bardziej przyjacielskie. Teraz pokazuję plecy. Całkowicie nie chcą
żadnej wspólnoty.
Duzo ludzi, którzy tu mieszkają jest samotnych, poza tym szukamy tej
wspólnoty w sieci, na czatach, gdziekolwiek, a windzie nie.
Czemu ?