wielki_czarownik
30.08.06, 21:02
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3584978.html
Nie rozumiem. Nie ma jakiegoś systemu monitoringu? Przecież takie zdjęcie przewodów nie trwa 30 sekund! Dyżurny w MPK lub ZDiK powinien mieć sygnał, że coś z siecią jest nie tak i wysłać sygnał do odpowiednich służb - np. do policji żeby sprawdzili czy nikt nie kradnie.
Nie ma żadnego systemu "opieki" nad trakcją? Przecież 150 tysiaków to kupa forsy!