Dodaj do ulubionych

Co oni chcą od KAŁCZA

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.01, 19:40
.... I O CO IM CHODZI przyczpili się faceta za to co zrobił 20 lat temu.
20 lat temu chodziłem z Zuzią i mnie się nikt nie czepia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Toto Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.proxy.aol.com 05.11.01, 19:48
      Kaucza ,Kaucza.
      Nie boj sie nic mu nie zrobia,kruk krukowi oka nie wykole.
      • Gość: Jajaccek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 05.11.01, 20:18
        Prokurator Kaucz, wykazal sie pewna "nadobowiazkowoscia", w wiadomym okresie.A
        i teraz bezczelny nad miare jest.Liczy na towarzyszy i slusznie.Ja tez bym
        liczyl.A to, ze Wladek mu wybaczyl, to nie znaczy wcale,ze sie w
        Kauczu "czlowiek" obudzil.
        • Gość: contra Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: 192.168.1.* 05.11.01, 21:07
          > Prokurator Kaucz, wykazal sie pewna "nadobowiazkowoscia", w wiadomym okresie.A
          > i teraz bezczelny nad miare jest.Liczy na towarzyszy i slusznie.Ja tez bym
          > liczyl.A to, ze Wladek mu wybaczyl, to nie znaczy wcale,ze sie w
          > Kauczu "czlowiek" obudzil.

          Wladek, AFAIK, nie przebaczył mu wcale, tylko powiedział, że sprawy 'nie ma'.
          Powiedział, że bez sensu jest przyczepianie się jednego tylko Kaucza, jeżeli
          w szacownych szeregach naszej palestry jest cala armia ludzi, ktorzy byli 'bardzo
          dyspozycyjnych' wobec władzy ...
          • Gość: mario Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.01, 22:03
            o to chodzi w całej że prokuratorzy i sędziowie powinni być niezależni bez
            wzgledu na to kto rządzi bo co powie kop17 i jego Zuzia jesli za 20 lat p.Kaucz
            wsadzi ich do ciupy z byle jakiego powodu bo taka będzie sytuacja polityczna.
          • Gość: Elektra Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.01, 22:38
            Gość portalu: contra napisał(a)

            > Wladek, AFAIK, nie przebaczył mu wcale, tylko powiedział, że sprawy 'nie ma'.
            > Powiedział, że bez sensu jest przyczepianie się jednego tylko Kaucza, jeżeli
            > w szacownych szeregach naszej palestry jest cala armia ludzi, ktorzy byli 'bard
            > zo
            > dyspozycyjnych' wobec władzy ...

            I to mnie właśnie wkurza u ludzi z Unii Wolności - których szanuję, cenię wogóle
            - że oni chcą być tacy szlachetni, przybierają te chrystusowe pozy, jakby
            niektaktem byłoby rządać ukarania tych, którzy im kiedyś jakąś krzywdę
            wyrządzili. Godne to i piękne - tylko tacy ludzie nie doceniają takich gestów. I
            jakoś tak zawsze wypływają jak szumowiny w zupie na wierzch. Wkurza mnie gdy
            Oleksy podkreśla w telewizji że to przecież dzięki Panu Frasyniukowi Kaucz został
            prokuratorem generalnym. A czy ktoś się zastanowił co z śledztwami w sprawie
            stanu wojennego jakie prawadzi IPN. Mija 20 lat. Ile procesów da się wytoczyć
            przy kimś takim jak Kaucz? Pan Frasyniuk może uważa że może nie być jego sprawy -
            ale są sprawy innych ludzi, którzy chcieliby chociażby symbolicznego potępienia
            tego co stało się po 13,12,1981, chociażby słowa przepraszam. Czasem takie
            chrześcijańskie "wybaczam" jednego prominenta nie pozwala na "przepraszam" wobec
            wielu ludzi? Ja uważam ze 20 lat to kawał czasu. Ludzie się zmieniają - chociaż
            jakoś nie bardzo w tę cudowną przemianę w tym wypadku wierzę - bo Kaucz jest tak
            arogancki że aż boli. Nie domagam się sadzania ludzi w więzieniach - ok -po 20
            latach to bez sensu ( znowu ta utopijna "gruba kreska" Mazowieckiego mnie
            zezłościła- czy on myślał że po 45 latach nagle wszyscy skupią sie wokół idei
            wspólnej Polski i odtąd będą budować w zgodzie i miłości). Ale czym innym jest
            sadzanie do więzienia a czym innym zgoda aby ludzie którzy nigdy nie zostali
            rozliczeni za swoje działania sprzed lat - teraz pełnili najwyższe stanowiska w
            państwie. Zgadzam się - sądy powinny być niezawisłe a nie dyspozycyjne wobec
            władzy. I powinny być reprezentowane przez ludzi godnych zaufania. Kaucz był
            prokuratorem. Aż za dobrze znał sprawy w których oskarżał. I nie robił minimum
            którego od niego wymagano ( vide - wypowiedź Labudy). Facet to lubił. Dajmy takim
            ludziom władzę a zabaczycie czy nie będzie powtórki z rozrywki. A co z innymi?
            Świetny klimat do dochodzenia sprawiedliwości. Stad czepiamy się Kaucza.
            • Gość: Toto Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 00:10
              UD a potem UW z calych sil bronili komuchow.Bylo ta czescia ich
              strategii.Chcieli miec wplyw na media i w paru innych wygodnych
              miejscach.Liczyli ze kiedys czerwoni im sie odwdziecza.Jak sprawy sie potoczyly
              sami widzimy.Nie zaluj UW,sami zapracowali na swoje wyniki.
            • Gość: Zsypek Tak trzymac, Contra ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 00:59
              • Gość: Zsypek Ooop, sorry, chodzilo mi o Elektre IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 12:46
                Elektra, czytajac twojego posta jakims sposobem zasugerowalem sie
                haslem "Contra napisal". A to bylo w twoim poscie, co spowodowalo, ze
                napisalem "tak trzymac". Pozdro i przepraszam za omylke.
                • Gość: Elektra Re: Ooop, sorry, chodzilo mi o Elektre IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.01, 18:27
                  Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                  > Elektra, czytajac twojego posta jakims sposobem zasugerowalem sie
                  > haslem "Contra napisal". A to bylo w twoim poscie, co spowodowalo, ze
                  > napisalem "tak trzymac". Pozdro i przepraszam za omylke.

                  ok. dzięki - pozdrawiam również
            • Gość: terka Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.*.*.* 06.11.01, 08:20
              A teraz i Frasynuki i inne też się pozmieniały. Władza uderzyła do główki i po
              tych 20 latach już się zapomniało jak to kiedy się pracowało jako zwykły
              tramwajarz. Wywietrzały wszystkie idde.
            • Gość: Jureek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: 62.8.156.* 06.11.01, 08:55
              Wyobrażam sobie, jak strasznie musiałaś(eś) się wkurzyć, gdy Papież odwiedził Ali Agcę w więzieniu.
              Jurek
              • Gość: Jajaccek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 06.11.01, 18:55
                Gdyby wszyscy zyli w zgodzie z naukami Chrystusa....?? Wladek postapil
                slusznie, niewazne czy z pobudek politycznych czy osobistych. Ciekawe tylko,
                jak zachowalby sie pan Kaucz, gdyby role byly odwrocone.
                • Gość: Compt.ge Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:39
                  Dear Jaccek- THE WAY YOU USE INTRANET IS AGAINST COMPANY POLICY.YOU ARE FIRED.
                  • Gość: Jajaccek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.chicago-05-10rs.il.dial-access.att.net 10.11.01, 07:18
                    Gość portalu: Compt.ge napisał(a):

                    > Dear Jaccek- THE WAY YOU USE INTRANET IS AGAINST COMPANY POLICY.YOU ARE FIRED.

                    Drogi Compt.qe, co Ty robisz w domu jak pan Stawski stawia dzisiaj w Hyatt O'Hare
                    Rosemont na Kongresie Polsko-Amerykanskim. Sczegoly w sobotnim DZ.
                    • Gość: compt.ge Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dialup.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 16:19
                      he he- to bylo prosto z Hyatt Regency Hotel lobby. Milego dnia!
              • Gość: 206 Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.um.wroc.pl 07.11.01, 08:43
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Wyobrażam sobie, jak strasznie musiałaś(eś) się wkurzyć, gdy Papież odwiedził A
                > li Agcę w więzieniu.
                > Jurek

                Ale Ali Agca siedzi w więzieniu. Wybaczenie nie ma nic wspólnego z karą jaka się
                należy za dokonanie określonego czynu. Papież nigdy nie apelował o zwolnienie
                Agcy z odpowiedzialności i o tą odpowiedzialnośc tutaj chodzi.
                • Gość: Jureek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: 62.8.156.* 07.11.01, 10:30
                  Gość portalu: 206 napisał(a):

                  > Ale Ali Agca siedzi w więzieniu. Wybaczenie nie ma nic wspólnego z karą jaka si
                  > ę
                  > należy za dokonanie określonego czynu. Papież nigdy nie apelował o zwolnienie
                  > Agcy z odpowiedzialności i o tą odpowiedzialnośc tutaj chodzi.

                  Elektra napisał(a), że wkurza ją (jego) przybieranie chrystusowych póz. No to pomyślałem sobie, że
                  pewnie taka chrystusowa poza Papieża też by ją (jego) wkurzyła. Ot i wszystko. Nie chodziło o karanie,
                  tylko o wybaczanie. To są dwie różne rzeczy. Od karania są sądy, a ofiara przestępcy zawsze ma prawo
                  mu wybaczyć, obojętnie, czy wkurza to Elektrę, czy nie.
                  Jurek
                  • Gość: Elektra Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 10:13
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):


                    > Elektra napisał(a), że wkurza ją (jego) przybieranie chrystusowych póz. No to p
                    > omyślałem sobie, że
                    > pewnie taka chrystusowa poza Papieża też by ją (jego) wkurzyła. Ot i wszystko.
                    > Nie chodziło o karanie,
                    > tylko o wybaczanie. To są dwie różne rzeczy. Od karania są sądy, a ofiara przes
                    > tępcy zawsze ma prawo
                    > mu wybaczyć, obojętnie, czy wkurza to Elektrę, czy nie.
                    > Jurek

                    Ją. Jasne Jurku - Frasyniuk miał prawo mu wybaczyć - piękne to, godne i
                    sprawiedliwe - i nic nikomu do tego. tylko że mógł to zrobić tylko w swoim
                    imieniu - jak Papież. Ale jak się jest politykiem - to taki gest nie jest
                    prywatną sprawą tylko publiczną. I gdy taki gest staje się argumentem politycznym
                    w dyskusji i zamyka wielu ludziom drogę do dochodzenia sprawiedliwości - bo może
                    oni nie wybaczyli i też mają do tego prawo - to już nie jest takie proste. Trzeba
                    zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich czynow - nie tylko dla własnego
                    samopoczucia ale i dla innych.I tu zgadzam się z Tobą - od karania są sądy. Ale
                    jeśli jedno "nie ma sprawy" zamyka możliwość założenia sprawy przez inne ofiary -
                    to ma prawo mnie to wkurzać. Jakoś tak mało mnie bawi rozbawienie u Millera,
                    który mówi że to przecież Pan Frasyniuk dopomógł wyborowi Kaucza. Nie mówimy tu o
                    postawach chrześcijańskich - przebaczanie powinno być indywidualną sprawą -
                    powtarzam. Mówimy tu o odpowiedzialności polityków - za to co mówią i za to co
                    robią.
                    • Gość: Jureek Re: Wybaczanie IP: 62.8.156.* 13.11.01, 09:59
                      Gość portalu: Elektra napisał(a):

                      > Ją. Jasne Jurku - Frasyniuk miał prawo mu wybaczyć - piękne to, godne i
                      > sprawiedliwe - i nic nikomu do tego. tylko że mógł to zrobić tylko w swoim
                      > imieniu - jak Papież. Ale jak się jest politykiem - to taki gest nie jest
                      > prywatną sprawą tylko publiczną. I gdy taki gest staje się argumentem polityczn
                      > ym
                      > w dyskusji i zamyka wielu ludziom drogę do dochodzenia sprawiedliwości - bo moż
                      > e
                      > oni nie wybaczyli i też mają do tego prawo - to już nie jest takie proste. Trze
                      > ba
                      > zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich czynow - nie tylko dla własnego
                      > samopoczucia ale i dla innych.I tu zgadzam się z Tobą - od karania są sądy. Ale
                      >
                      > jeśli jedno "nie ma sprawy" zamyka możliwość założenia sprawy przez inne ofiary
                      > -
                      > to ma prawo mnie to wkurzać. Jakoś tak mało mnie bawi rozbawienie u Millera,
                      > który mówi że to przecież Pan Frasyniuk dopomógł wyborowi Kaucza. Nie mówimy tu
                      > o
                      > postawach chrześcijańskich - przebaczanie powinno być indywidualną sprawą -
                      > powtarzam. Mówimy tu o odpowiedzialności polityków - za to co mówią i za to co
                      > robią.

                      Jak to dobrze, że nie jestem politykiem. Przynajmniej wybaczać mi wolno. Chociaż cholera wie - wybaczę
                      komuś we własnym imieniu, a potem taki Miller gestem Piłata powoła się na moje wybaczenie i posadzi
                      jakąś kanalię na stołku. A opinia publiczna nie będzie miała pretensji do Millera, tylko do mnie.
                      Ciągle jednak nie rozumiem, w jaki sposób gest Frasyniuka zamknął innym pokrzywdzonym drogę do
                      dochodzenia sprawiedliwości. Czyżby słowo Frasyniuka miało moc ustawy? Wątpię.
                      Pozdrawiam
                      Jurek
                      • Gość: Jureek Re: Wybaczanie (uzupełnienie) IP: 62.8.156.* 13.11.01, 13:04
                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                        > Ciągle jednak nie rozumiem, w jaki sposób gest Frasyniuka zamknął innym pokrzyw
                        > dzonym drogę do
                        > dochodzenia sprawiedliwości. Czyżby słowo Frasyniuka miało moc ustawy? Wątpię.

                        Przeczytałem właśnie artykuł w Wyborczej: wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?dzial=010101&xx=542363
                        Wycofuję się z mojej oceny postawy Frasyniuka. Nie było to jego prywatne wybaczenie Kauczowi, tylko opinia, która
                        przyczyniła się do pozytywnej weryfikacji Kaucza jako prokuratora. Czyli jednak słowo Frasyniuka miało moc
                        sprawczą. Elektro, w tej sytuacji miałaś prawo być wkurzona, ja też podzielam Twoje wkurzenie.
                        Co nie zmienia faktu, że Miller i s-ka wkurzają mnie jeszcze bardziej.
                        Pozdrawiam
                        Jurek
                        • Gość: Elektra Re: Wybaczanie (uzupełnienie) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 22:17
                          Dokładnie o to mi Jurku chodziło! Być może gdzieś się nie wyraziłam
                          dostatecznie jasno. Co do Millera i spółki.. No właśnie - ten cynizm - to
                          przecież u nich norma. Jakbyś widział program po Teleekspresie gdy była o tym
                          mowa i ten uśmiech Millera - "no przecież to Pan Frasyniuk zadecydował o
                          wyborze Pana Kaucza na stanowisko...". Mało nie pękł z dumy iż podsunięto mu
                          taki argument do ręki! Musiał się świetnie bawić. I to mnie zirytowało.
                          Pozdrawiam
            • Gość: Walesa Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:20
              widac, ze jestes niezle zorientowana, mam wrazen ze w czasie kiedy Kaucz
              oskarzal ty robilas mu kawe...Nie boj sie chyba nie jest msciwy, chyba zyje
              terazniejszoscia tak jak i Wladek
            • Gość: Chicago Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:34
              IPN prowadzi jakies sledztwa? zam oje pieniadze? Policjanci nie maja na
              benzyne, porkuratorzy na papier, a w procesie Jaruzeslkiego jest 3000
              swiadkow.Podobno sledczy z IPN zarabia 2 razy tyle co prokurator. Zbrodnie
              sprzed 20 lat obchodza mnie mniej niz to ze ukradli mi samochod. Niech
              zlodziej lapie najlepszy. do lekarza tez ppojde nalepszego chocby byl
              komuchem.Trzymaj sie Kaucz i zlap tego co mi auto ukradl.
            • Gość: labuda Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:51
              Chcialam przypomniec szanownej publicznosci, ze jestem mocno zasluzona dla
              demokracji, bo cierpialam przez Kalcza co jest moim najwiekszym zyciowym
              osiagnieciem i tak juz zostanie. BasiaL.

              Hi Elektra- nie widzisz ze Labuda teraz wysluguje sie tym co czekali zeby ktos
              zrobi lza nich brudna robote. Skoro ona moze zmienic punkt widzenia to czego
              Kalczowi tego zabrania?
        • Gość: Jimbo Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:10
          mysle ze nie znasz czlowieka i polegasz tylko na tym co pisza inni. Sprawa
          Kaucza to dla wielu okazja przypomnienia swojej "martyrologii" i w ogole
          przypomnienia o sobie. Ludzie dawno zapomnieli kto to jest Labuda, aniolki
          wyszly jej glupawo. Teraz moze o sobie przypomniec jak to jej zle 20 lat temu
          bylo. Kogo to obchodzi? Prawda jest takaze ci co glosowlai na SLD a byla ich
          wiekszosc maja w nosie martyrologie. Treba rzyc przyszloscia. skoro jest dobry-
          tego nikt nie podwaza to wisi mi co robil 20 lat temu, bo nigdy sie nie dowiem
          czy przypadkiem nie mial racji.
    • Gość: Zsypek chodzi o to, ze on z Zuzia nie chodzil 20 lat temu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.01, 09:20
      Stary, jakby on chodzil z Zuzia 20 lat temu, to tez by sie go nikt dzisiaj nie
      czepial. 20 lat temu to on chodzil ze sprawiedliwoscia rewolucyjna na randki do
      wroclawskich wiezien.
      -----------------------

      Gość portalu: kop 17 napisał(a):

      > .... I O CO IM CHODZI przyczpili się faceta za to co zrobił 20 lat temu.
      > 20 lat temu chodziłem z Zuzią i mnie się nikt nie czepia.

      • Gość: Joanna Frasyniuk wyszedl na tym najglupiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 11:54
        Po tych wszystkich oswiadczeniach roznych ludzi w prasie, to najgłupiej wyglada
        to "nie ma sprawy" Frasyniuka. A do wszystkich, ktorzy tu pisza o milosiernym i
        chrzescijanskim wybaczaniu - cos wam sie pomieszalo. O jakiej karze mowimy? Ze
        gosc nie powinien byc na wysokich stolkach rzadowych? To w takim razie ja sie
        tez czuje ukarana, bo nie jestem ani premierem, ani ministrem, ani zastepca
        prokuratora generalnego. Razem ze mna ukarana jest zdecydowana wiekszosc narodu
        polskiego... W tym, jak mniemam, osoby wypisujace bzdury w tym watku.
        • Gość: Walesa Re: Frasyniuk wyszedl na tym najglupiej IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:15
          Najglupiej? Zdaje sie ze Wladek ma rozum, a Kaucz ma jaja. Co ma Labuda?
          Wspomnienia , a na tym nie da sie daleko ujechac. Wybaczac? Wybory wygrali ci
          ktorzy ktorzy Kaucza powinni uwazac za bohatera.
          • Gość: Chicago Re: Frasyniuk wyszedl na tym najglupiej IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:30
            Chcecie zyc w kraju gdzie lapia bandytow? To przestancie wspominac co bylo 20
            lat temu. Wyborcza jednego dnia pisze, ze Kaucz to fachowiec i dobrzez ze
            awansowal, a za dwa tygodnie robi na niego nagonke. To jest nagonka nie
            mniejszan iz byla na oleksego. Sojusz zapomnianych i udreczonych ktrzy hca
            przypomniec jak cierpieli.
            Ostatnie lata pokazaly ze ci co cierpieli potrafia tylko cierpiec, a Kaucza sie
            boja bo on potrafi lapac. Skoro zlapal Frasyniuka, to zlapie i bandytow. A mi
            na tym zalezy, a nie na archeologii politycznej i wyciaganiu z szafy trupa
            Labudy..
            • Gość: Joanna Ale mi dokopaliscie!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.01, 11:19
              Nie ukrywam, ze sie troche rozbawilam czytajac wasze argumenty. Kauczowi nikt
              nie zarzuca braku fachowosci, tylko, eufemistycznie mowiac, "sklonnosc do
              nadmiernej dyspozycyjnosci" wobec aktualnej wladzy. "Tu i teraz" nie chodzi o
              trupy w szafie, a o niezawislosc systemu sadowniczego.

              A jesli chodzi o "fachowosc" bylej postkomuny, to powiem tylko tyle, ze
              to "fachowosc" dosc specyficzna.... Mniej wiecej taka, jak "fachowosc" wyzszych
              pracownikow wymiaru sprawiedliwosci u Pinocheta... Podoba sie wam taka
              fachowosc? To Bog z wami...
    • Gość: vincigue Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 00:45
      Moze sie boja, ze ich wsadzi do ciupy za to co ostatnio ukradli. I pewnie o to
      chodzi. Facet podobno jest jedyny co sie zna na tym jak dobrac sie do skory
      oszustom i skorumpowanym politykom. Pewnie stad ten Ponadpartyjny Sojusz w CEKu
      wykonczenia Kalcza.
    • Gość: Kalcz Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 01:01
      Otatnie takie szczucie bylo Oleksego. I wyszlo glupio. Moze lepiej i teraz
      troche filtrowac to co pisze Michnik. Ostatnio glownym prokuratorem we
      Wroclawiu byl facet zupelnie bez doswiadczenia w tej robocie- odszedl w
      nieslawie. A skad przyszedl? - z palestry gdzie tez mu niebardzo szlo. Jedyna
      jego zasluga bylo ze kiedys tam bronil Labudowej,a jego zona pracowla razem z
      Basia. To nikomu nie przeszkadzalo, a to dopiero bylo przegiecie, bo po prostu
      na niczym sie nie rozumial. Wole zeby porzadku pilnowali doswiadczeni a nie
      zasluzeni.
      • Gość: Janek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.01, 01:38
        Po rozmowie z panią minister Piwnik premier zostawia pana Kaucza na stanowisku
        z-cy prokuratora generalnego.
        • Gość: Chicago Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dialup.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 16:23
        • Gość: Chicago Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dialup.chcgil.ameritech.net 10.11.01, 16:25
          To dobrze, ze robi sie normalnie. Piwnik dala sie juz dawno poznac z dobrej
          strony, teraz tez pokazala niezaleznosc.
      • Gość: rab Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.dialin.buffalo.edu 10.11.01, 18:46
        Gość portalu: Kalcz napisał(a):

        > Otatnie takie szczucie bylo Oleksego. I wyszlo glupio. Moze lepiej i teraz
        > troche filtrowac to co pisze Michnik. Ostatnio glownym prokuratorem we
        > Wroclawiu byl facet zupelnie bez doswiadczenia w tej robocie- odszedl w
        > nieslawie. A skad przyszedl? - z palestry gdzie tez mu niebardzo szlo. Jedyna
        > jego zasluga bylo ze kiedys tam bronil Labudowej,a jego zona pracowla razem z
        > Basia. To nikomu nie przeszkadzalo, a to dopiero bylo przegiecie, bo po prostu
        > na niczym sie nie rozumial. Wole zeby porzadku pilnowali doswiadczeni a nie
        > zasluzeni.

        Doswiadczeni w sluchaniu rozkazow, jaki to wyrok wymierzyc aby sie pozbyc
        niewygodnych ludzi. Ci doswiadczeni to tez wielce zasluzeni. I za to dostaja
        posade. Czy wyborcy naprawdde nie maja nic do powiedzenia, czy to tez
        ogolnokrajowa bezwladnosc? Kanalie typu Kalcza powinny miec prawnie zabronione
        piastowanie jakiegokolwiek publicznego stanowiska oplacanego przez podatnika.

    • Gość: mjot Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 11:29
      Winą p. Kaucza jest to, że jak szczeniak mówi: Byłem dyspozycyjny! Stosowałem
      się do sugestii!
      To według mnie stawia pod znakiem zapytania jego fachowość i stan jego szarych
      komór! Toż byle adwokacina takich głupot by nie opowiadał!
      A jeśli pomimo to (jak twierdzą niektórzy forumowicze) jest niezwykle
      skutecznym fachowcem w ściganiu wszelkiego doczesnego zła. To powinno się go
      wykorzystać tam gdzie geniusz jego nie byłby marnowany! A nie sadzać go na
      posadkę, która bądź, co bądź niewiele ma wspólnego z bezpośrednim „łapaniem
      złodzieja samochodu”!

      Najniższe ukłony!
      Mający jak najgorsze zdanie o naszej „sprawiedliwości” M.J.
      • Gość: grzyb Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 20:16
        Ten Kaucz to przecież prawdziwy twardogłowy i dyspozycyjny komunista, a czego
        od komunisty można się spodziewać?
        • Gość: Jajaccek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 11.11.01, 21:01
          Gość portalu: grzyb napisał(a):

          > Ten Kaucz to przecież prawdziwy twardogłowy i dyspozycyjny komunista, a czego
          > od komunisty można się spodziewać?

          Mozna sie spodziewac, ze odwdzieczy sie ludziom, ktorych rozkazow sluchal
          dwadziescia lat temu. Procesy trzeba sztucznie przeciagac i ktos musi w tym
          pomoc. Jaruzelski juz zmienil linie obrony, przestal podkreslac swoj honor i
          poswiecenie w obronie Polski przed jego moskiewskimi mocodawcami.Odmawial
          odpowiedzi na zarzuty a tylko pomrukiwal cos pod nosem.
          • Gość: Zsypek Dekomunizacje zrobia sami komunisci? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 21:18
            Z coraz wiekszym zdumieniem przygladam sie awanturze o Kaucza. Oto Ryszard
            Kalisz krytykuje Millera i Piwnik za to, ze nie odwolali szanownego pana
            prokuratora... I popieram zdanie Joanny, ze najglupiej wychodzi na tym
            Frasyniuk... Powiedzialbym nawet, ze im dalej, tym glupiej...
            • Gość: Jajaccek Re: Dekomunizacje zrobia sami komunisci? IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 12.11.01, 10:54
              A jak ma sie do tego obsadzenie UOPu bylymi SBkami i zwolnienie dotychczasowej
              ekipy, rozkazem, przez Zbycha Siemiatkowskiego.
              • Gość: Zsypek Re: Dekomunizacje zrobia sami komunisci? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 14:41
                Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

                > A jak ma sie do tego obsadzenie UOPu bylymi SBkami i zwolnienie dotychczasowej
                > ekipy, rozkazem, przez Zbycha Siemiatkowskiego.

                Pozdro. Wujek, Radom, powrot "awangardy klasy robotniczej" czyli wodzow stanu
                wojennego na prominentne stanowiska najpierw mnie wpedzil w depresje, a teraz
                jestem na etapie czarnego humoru. To jest z pewnego oddalenia zabawne, ze uklad
                posolidarnosciowy uderzal glownie w byla Solidarnosc, a uderzenie w prominentnego
                przedstawiciela WRONy wychodzi z ust Ryszarda Kalisza. Mnie to rozbawia. Do lez.

                A Siemiatkowski? Pewnie az nozkami przebiera, zeby swoim niektorym b. kumplom
                dokopac. No i pewnie dokopie...

    • Gość: Zsypek Gratulacje dla Michnika!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 09:21
      z calego serca, sto lat pomyslnosci za Kaucza!
    • czarna_wdowka Re:GODNOŚCI 13.11.01, 09:27
      ale, wątpie, żeby on to zrozumiał
    • Gość: Zsypek To dlatego Labuda wolala Kwacha niz Frasyniuka... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 10:25
      Na marginesie sprawy Kaucza zaczalem sie zastanawiac nad decyzja Labudy o
      przejsciu do Kwacha. Pamietam to powszechne zaskoczenie - Labuda miala wlasny,
      duzy elektorat i mogla w UW (czy jak sie wtedy ta partia nazywala)siedziec "for
      ever". Tak to przynajmniej wygladalo "od zewnatrz".

      Dzisiejszy cytacik z Frasyniuka w GW byc moze co nieco wyjasnia:

      "....Frasyniuk mówił wówczas o Kauczu, że "w swoich sądach oraz poczynaniach
      zachował rozwagę i powściągliwość, ustrzegając się nadgorliwości, czym
      zaskarbił sobie swego rodzaju szacunek opozycji. W uzasadnieniu komisji
      weryfikacyjnej napisano, że "potwierdzeniem tego jest fakt, że jeszcze w
      styczniu 1990 r. został on [Kaucz - red.] zaproszony do współpracy przy ocenie
      skarg napływających od ludności do zarządu Regionu Dolnośląskiego NSZZ
      Solidarność"..."

      He, he, milosnicy W.F.
      • Gość: Jajaccek Re: To dlatego Labuda wolala Kwacha niz Frasyniuka... IP: *.chicago-08-09rs.il.dial-access.att.net 13.11.01, 11:51
        Musial sie Wladek niezle strachu najesc.Pozdr.
        • Gość: Zsypek Re: To dlatego Labuda wolala Kwacha niz Frasyniuka... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 11:54
          Nie ukrywam, ze jestem zachwycony. Pozdr.
    • Gość: sew Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: 10.71.0.* 13.11.01, 17:10
      sprawa z Kauczem to pigułka polskich dylematów po '89. Zewsząd słychać głosy
      ludzi oburzonych na nominację Kaucza, którzy na początku III RP tak samo
      oburzali się na pomysły lustracyjne. Pani Labuda stała w pierwszym szeregu
      przeciwników lustracji, którzy podnosili, że nie można człowieka wyłączyć z
      życia za jego poglądy polityczne, za to co robił w PRL- gdyż taka była Polska.
      Jeżeli nie można to zarzuty wobec Kaucza można odbierać jako szykany. Człowiek
      nie musi mieć miłego charakteru by zostać ministrem. POza tym dziwne wydaje się
      zainteresowanie Kwaśniewskiego Kauczem przez pryzmat Labudy. Przecież chyba nie
      o nią chodzi, czy oskarżał JĄ czy nie, tylko o dyspozycyjność polityczną.
      Jeżeli oskarżał Janka Żula to jakaś różnica? To mniejsza przewina od oskarżania
      Labudy? Nie przekonuje mnie postawa Labudy i szum medialny jaki wywołała wokół
      siebie za pomocą Kaucza. Frasyniuk nie zabiera głosu i lepiej to odbieram.
      Kwaśniewski zaś żąda wyjaśnień. A przecież KC to byli zarówno szefowie
      Kwaśniewskiego jak i Kaucza. Czyżby Kwaśniewski uważał że nominacja jest
      niestosowna bo Kaucz wykonywał polecenia KC? Kaucz powinien zapytać
      Kwaśniewskiego o "wspólną Polskę", oraz oświadczyć że on "wybrał przyszłość".
      Ech politycy ...
      Swoją drogą znam człowieka który studiował z Kauczem w grupie i opinii i nim
      lepiej nie cytować.
    • Gość: Janek Re: Co oni chcą od Kaucza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 22:45
      Andrzej Kaucz złożył dymisję.
    • Gość: bromden a mnie wkurza labuda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 23:01
      Dlaczego Labuda pracje u Kwasniewskiego, ktory jest z tej samej druzyny, co Kaucz?
      • Gość: Zsypek Re: a mnie wkurza labuda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 23:27
        Zobacz pietro wyzej "To dlatego Labuda wolala Kwacha niz Frasyniuka..."
    • Gość: mjot Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 23:20
      Po wypowiedzi p. Kaucza w "m]Monitorze wiadomości" TVP, wynika
      jednoznacznacznie, że to pan premier kłamie wsprawie Labudy!
      Zakładają oczywiście, że pan Kaucz najsprawiedliwszy wśrud sprawiedliwych (prze
      krótki czas na szczęście) mówi prawdę!
      jak już napisałem w innym miejscu, świat na kłamstwie stoi!

      Najniższe ukłony!
      Zdegustowany M.J
      • Gość: bromden Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 23:26
        > Po wypowiedzi p. Kaucza w "m]Monitorze wiadomości" TVP, wynika
        > jednoznacznacznie, że to pan premier kłamie wsprawie Labudy!

        Kaucz nie klamie. Nie prowadzil postepowania przeciwko Labudzie sluzbowo,
        zajmowal tym dla przyjemnosci.
        • Gość: Jajaccek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 14.11.01, 00:15
          HeHe!To dlatego taki dobry byl,bo laczyl przyjemne z pozytecznym co nie kazdemu
          sie udaje.Ale to zdolny czlowiek.Do wszystkiego.
          • smieciarz Re: Co oni chcą od KAŁCZA 14.11.01, 01:09
            ja od niego nic nie chce.jego smieci sie brzydze jak jego samego.chocby mnie
            dawal calkiem malo wychodzony plaszcz i dokladal kapelusz do niego tobym nie
            wziol.choc zima.bo honorowy jezdem.a czy on w zyciu co komu dal? hyba po
            mordzie.
            • Gość: Jajaccek Re: Co oni chcą od KAŁCZA IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 14.11.01, 01:39
              I dlatego dobrze, ze sie podal do dymisji.
    • Gość: Zsypek Kaucza broni ambasada USA w Warszawie!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 12:52
      W najnowszej Polityce jest pean na temat zdymisjowanego prokuratora Kaucza,
      pióra niejakiego Mariusza Urbanka, a w nim znalazlem taka wypowiedz pracownika
      Ambasady USA w Warszawie:

      "– Niezręcznie mi komentować polską historię, ale nie rozumiem zarzutu, że
      prokurator Kaucz był dyspozycyjny – mówi Steve Baczyński. – Polityka państwa i
      wypływające z niej prawo mogą być dobre lub złe, ale obowiązkiem prokuratora
      jest ją wykonywać."

      Ja z tego wnosze, ze Steve Baczynski by na przyklad uwolnil wszystkich
      zbrodniarzy z Norymbergi, jak rowniez straznikow z obozow zaglady. Prawo dobre
      czy zle, ale nalezy je wykonywac, nie?

      Cytat ten znajdziecie na stronie

      polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1069870&M=KR&MP=3#czytaj

      Odjechalem....

      • Gość: Chicago Re: Kaucza broni ambasada USA w Warszawie!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 15:55
        Zsypek, wprowadzasz ludzi w błąd. Steve Baczynski nie jest juz pracownikiem
        ambasady USA, więc po prostu skłamałeś.

        Baczynski ma duzo rozsądku, przeczytaj wywiad z nim w GW sprzed paru tgodni
        • Gość: Zsypek Zanim mnie zlinczujecie.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.01, 18:13
          To moze przeczytajcie watek "czy Ambasada USA w Warszawie popiera Kaucza?" w
          ktorym udzielal sie m.in. pracownik tejze ambasady. I co tam o nim mysla...

          Zeby wam ulatwic, podrzuce ten watek do gory.


          Gość portalu: Chicago napisał(a):

          > Zsypek, wprowadzasz ludzi w błąd. Steve Baczynski nie jest juz pracownikiem
          > ambasady USA, więc po prostu skłamałeś.
          >
          > Baczynski ma duzo rozsądku, przeczytaj wywiad z nim w GW sprzed paru tgodni

          • Gość: Zsypek Re: Zanim mnie zlinczujecie.... P.S. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.01, 18:18
            Z tego wszystkiego zapomnialem napisac, ze ta dyskusja odbyla sie na
            Forum "Informacje Dnia." Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: duzY Zsypek ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 16.11.01, 16:19
        ... a tos przywalił. Piękne porównanie. A Fredro kazł "znać proporcjum mocium
        panie".
    • Gość: malkonte Re: Co oni chcą od KAŁCZA, a co zrobił hitler i st IP: 212.160.79.* 16.11.01, 10:20
      a co zrobił hitler i stalin.
      Może mocne porównanie, ale ... co zrobil piotrowski też nic. gebels, gering.
      nie bronie labudy ale , można sie zastnowic nad ocena postepowania moralnego,
      etycznego.
      • Gość: bonczek jak władza IP: 10.85.101.* 16.11.01, 16:27
        ja myślę że jaka władza takie sądownictwo czy to się komus podoba czy nie.Nigdy nie wierzyłem w
        niezwisłośc sądów jeśli chodziło o sprawy polityczne i tak naprawde nigdy tak nie bedzie a jesli juz to
        sedziowie staną sie bezrobotnymi
        pozdrawiam
        • Gość: Jureek Re: jak władza IP: 62.8.156.* 16.11.01, 16:35
          Gość portalu: bonczek napisał(a):

          > ja myślę że jaka władza takie sądownictwo czy to się komus podoba czy nie.Nigdy
          > nie wierzyłem w
          > niezwisłośc sądów jeśli chodziło o sprawy polityczne i tak naprawde nigdy tak n
          > ie bedzie a jesli juz to
          > sedziowie staną sie bezrobotnymi
          > pozdrawiam

          Aha. Czyli według Twojej teorii dlatego uniewinniono zomowców z Wujka, bo zmieniła się władza? Coś w
          tym może być.
          Jurek
          • Gość: do jurka Re: jak władza IP: 10.85.101.* 16.11.01, 16:39
            to uogólnienie znajdujace przyklad w najnowszej historii (palanty z solidarnosci) czy inne przyklady.
            Prawda jest taka ze zawsze w palestrze znajda sie ludzie dyspozycyjni bez wzgledu na kolor wladzy.
            Zawsze wyroki beda budzily kontrowersje bez wzgledu czy o labude ,frasyniuka, czy innych wielkich
            danego okresu chodzi.Mysle ze jednak w swojej ocenie sie nie myle a co do wujka nie znam sprawy
            szczerze mowiac i nie komentuje jej.
            ALe ejsli ciebie to zaintersuje to mozemy porozmawiac tylko podaj jakies wiarygodne zrodlo
            pozdrawiam serdecznie
            • jureek Re: jak władza 16.11.01, 17:08
              Gość portalu: do jurka napisał(a):

              > to uogólnienie znajdujace przyklad w najnowszej historii (palanty z solidarnosc
              > i) czy inne przyklady.

              Poproszę o te inne, bo jeden przykład to trochę za mało, żeby uogólniać.

              > Prawda jest taka ze zawsze w palestrze znajda sie ludzie dyspozycyjni bez wzgle
              > du na kolor wladzy.

              Zgoda. Tacy ludzie zawsze się znajdą. Różnica jest taka, że wtedy przed 1989 była to norma (zdarzali się
              też porządni), a teraz nie. Jeśli twierdzisz, że teraz wyroki zapadają według tego, kto aktualnie jest u
              władzy, to co cztery lata sądy powinny być zalewane rewizjami wyroków wydanych w poprzednim okresie.

              > Zawsze wyroki beda budzily kontrowersje bez wzgledu czy o labude ,frasyniuka, c
              > zy innych wielkich
              > danego okresu chodzi.Mysle ze jednak w swojej ocenie sie nie myle

              Dla Ciebie wyroki na Labudę i Frasyniuka są kontrowersyjne? Wybacz, ale w tej sytuacji chyba nie
              znajdziemy wspólnego języka. Jakie to przestępstwa popełniło tych dwoje, żeby w ogóle można było
              mówić o jakichkolwiek wyrokach? Człowieku, toż nawet sam Kwaśniewski uważa, że tamte wyroki były w
              sposób oczywisty niesłuszne, a Ty piszesz, że kontrowersyjne. Hmmm...

              > a co do wujka
              > nie znam sprawy
              > szczerze mowiac i nie komentuje jej.

              To dziwne, że nie znasz sprawy. Przecież było o tym b. głośno w mediach. Naprawde nie wiesz co się
              stało w kopalni Wujek po ogłoszeniu stanu wojennego?

              > ALe ejsli ciebie to zaintersuje to mozemy porozmawiac tylko podaj jakies wiaryg
              > odne zrodlo

              Jakie źródło, czego? I jakie według Ciebie jest wiarygodne?

              > pozdrawiam serdecznie
              wzajemnie
              Jurek

              • Gość: bonczek Re: jak władza IP: *.pl 16.11.01, 18:00
                przykladem niech bedzie stosunek naszego sądownictwa do kościoła katolickiego w
                przypadku ktorego na podstawie dokumentow nawet XIV wiecznych oddaje sie coś co
                już po wielokroc odspredana lub przejete przez panstwo za dlugi bylo.inny to
                chocby reprymenda suchockiej w stosunku do prokuratora, który zarządził
                przymusowe stawienie sie rydzyka na ali sądowej (po jego wieli nieobecnosciach)
                czy cjhociazby sprawe posla Zająca ktoregop zamknieto za uzycie
                sformułowania "palanty z solidarnosci"
                pozdrawiam
    • brytnej NA OBIERKE... 16.11.01, 18:14
      Nikt nic nie chce od Kaucza osobiscie. To tylko znowu taka brudna metoda, odstrzeliwanie przypadkowych nieszczesnikow sposrod przeciwnikow politycznych. To moglby byc kazdy - Kaucz sie napatoczyl. Odstrzeliwuje sie dla zastraszenia i dla przykladu. Metoda lustacyjna nie calkiem sie udala, teraz wraca metoda 'na obierke' - latwiej skrawac jest z brzegow, niz zaatakowac w sam srodek. Znow pewna gazeta zaczyna wrzask, rozdwojona-potrojona na inne media, w ktorych pracuja ci sami ludzie, co sprawia wrazenie, ze jest ich wiecej (tak jak niekiedy na Forum).
      • Gość: bollo100 Re: NA OBIERKE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.01, 21:38
        To tylko nowa wojna na gorze .Tym razem Kwach & Miller.Wynik meczu 1:0.
        A dyspozycyjnosc no wlasnie malo afer do rozliczenia.Ten czlowiek specjalizuje
        sie w takich sprawach. Oj komus to przeszkadzalo!!!!!!
    • Gość: Zsypek Frasyniuk broni Kaucza w NIE i donosi na kolegow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 19:44
      Po tym wywiadzie Kaucza w TVP1 zadzwonili znajomi i zachecili do kupna
      aktualnego NIE Urbana. Na pierwszej stronie olbrzymi artykul na cala szpalte
      pióra Marka Baranskiego pt. "Kauczukowa Labuda". Frasyniuk udzielil wywiadu
      Baranskiemu.

      cytacik:

      M.B. Czy to prawda, ze liczni pana znajomi dzwonili do pana w tych dniach i
      namawiali do zmiany zdania w sprawie Kaucza?

      W.F. To chyba naturalne, ze ludzie z przeszloscia dzwonili i chcieli, zebym
      zajal bardziej, ze tak powiem, zdecydowane stanowisko. Ja jednak uwazam, ze nie
      mozna wybaczyc do polowy...

      Zainteresowanym przypominam, ze o pozytywnej weryfikacji Kaucza zdecydowal w
      swoim czasie wlasnie Frasyniuk.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka