vladislaw
29.09.06, 12:01
Wczoraj wieczorem w Galerii Dominikańskiej
ochorna chodziła po boxach sklepowych i kazała obsłudze zapoznać się z
instrukcją nr 88. Widać było poruszenie wśród obsługi, kilka pań opuściło
biegiem budynek.
Heh, ktoś wie o co chodziło? Czy moje bezcenne życie konsumenta-klienta było
zagrożone?
Aż mnie naszedł klimat, że zaraz zaczną zabijać wszystkich Jedi, jak ze sceny
w pewnym filmie. ;)