kk071
19.10.06, 17:42
Jak wyżej.
W piwnicy mojego bloku, jak również w jego okolicy koty "mnożą się" na potęge.
W tej chwili jest ich około 17 sztuk. Generalnie nic przeciwko kotkom nie mam,
ale przyrost tej populacji powoli zaczyna się wymykać z pod kontroli. Ten rok
był wyjątkowo urodzajny - dodatkowe 6 sztuk młodych. Najgorsze w tym wszystkim
jest to, że znajdują się jeszcze osoby, które nie widzą problemu i dokarmiają
te pchlarze.
Pytanie jest następujące:
Jak zgodnie z prawem rozwiązać problem - do jakiej instytucji/organizacji to
zgłosić?
Tylko prosze - bez komentarzy w stylu, 'że koty niby walczą ze szczurami itp',
w czasach trutki 2 tuziny kotów rozprawiają się z ptactwem, wchodzą do
mieszkań przez otwarte okna, nie wspominając o kocich odchodach... i kocich
pojękiwaniach tudzież rykach, które wielu osobom spędzają sen z powiek...