Gość: Meloman
IP: *.visp.energis.pl
26.03.03, 23:08
Hasło bynajmniej nie jest prowokacją. Od wielu lat jestem a właściwie byłem
stałym bywalcem tego teatru ale po objęciu dyrekcji przez pana Kościelniaka
niestety repertuar tej sceny przestał być dla mnie interesujący. Widziałem
Operę za 3 grosze i niestety ten rodzaj teatru mi a myślę że i wielu moim
rówieśnikom nie odpowiada. Rozumiem że jest to próba poszukiwania nowej
widowni dla teatru ale co z nami co z jakby nie patrzeć 40 letnią tradycją
operetki klasycznej we Wrocławiu i na Dolnym Sląsku. Czy musimy jeździć do
Poznania czy Gliwic aby zobaczyć klasyczną operetkę. Nie interesują mnie
przepychanki polityczne ani rankingi czy lepszy był Rostecki czy Kościelniak
ja chciałbym tylko albo jak się okazuje aż tak wiele żebym mógł co jakiś czas
zobaczyć i posłuchać dla niektórych tak znienawidzonej operetki.