Dodaj do ulubionych

Kierowcy MPK - ul. Strzegomska

17.11.06, 10:25
Strzegomska w rejonie Muchoboru Malego jest dwupasmowa, w kierunku centrum miasta zwieza sie jednak tuz za wiaduktem. Nie rozumiem dlaczego czesc kierowcow autobusow stoi na prawym pasie gdzie jest olbrzymia kolejka, zamiast zjechac na lewy pas, dojechac do konca pasa i zgodnie z przepisami zjechac znowu na prawy pas? Czesc kierowcow jezdzi lewym pasem i sa o ok 10 minut szybciej niz kierowcy ktorzy tego nie robia. I tutaj wlasnie jest rzecz ktorej nie rozumiem...wytlumaczylem sobie dupowatosc kierowcow stojacych na prawym pasie rozkladem jazdy ktory uwzglednia korek, lecz w takim razie dlaczego czesc z Was zjezdza na lewy pas i omija korek?
Sprawa powtarza sie popoludniu, wracam autobusem, akcja rozgrywa sie na tej samej Strzegomskiej w kierunku Nowego Dworu, tuz przed wiaduktem ulica przemienia sie w piekna dwupasmowke...lewy pas jedzie a prawy stoi. Gdzie stanie wiekszosc kierowcow MPK? Na prawym! Lewym jada busy ktore nie zatrzymuja sie na Nowodworskiej ale rowniez czesc tych ktorzy sie tam zatrzymuja i znowu sa o te 10 minut szybciej. A reszta baranow stoi na prawym pasie. Czy ktos moze mi to logicznie wytlumaczyc i ewentualnie przekazac kolegom ze ludzie nie maja czasu stac w korku zwlaszcza ze mozna go ominac zgodnie z przepisami. Wscieklosc pasazerow siega zenitu gdy z pozycji pasazera autobusu np 149 stojacego na prawym pasie w kierunku ND widzi sie 139 ktory jadac lewym pasem wyprzedza nas i z gracja oraz wdziekiem wjezdza na przystanek Nowodworska i wypuszcza pasazerow ktorzy w koncu moga odetchnac swiezym powietrzem.
Obserwuj wątek
    • busmen Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska 17.11.06, 11:21
      Kierowcom MPK tłumaczy się, że nie mają sie gdzie spieszyć. I taka jest
      (niestety) prawda. Nie zależy im czy będą mieli pół godziny, godzinę, czy 5
      minut opóźnienia. Każde opóźnienie należy pisać w kartę drogową i.... nic
      więcej. Ważne jest aby być w zajezdni o porze zjazdu, a i to niekoniecznie, bo
      jak się przyjedzie później, to dyspozytor dopisze ten czas do pracy kierowcy. A
      przecież kierowca "i tak jest już w pracy" i praktycznie nigdzie mu się nie
      spieszy. Ba, nawet nadzór ruchu pilnuje, aby autobusy nie jeździły za szybko i
      zabrania im jeździć np. po torowisku na ul. Kołłątaja. I w ten sposób dalej
      stoimy w korku i tracimy cenne minuty. A kierowcy tylko liczą stracone kursy i
      kombinują, aby się gdzieś "wygasić" (przesadzić pasażerów do innego autobusu
      tej samej linii) i na pusto jechać w miasto, aby o czasie wjechać gdzie
      indziej. I zostają tylko tacy kierowcy (najczęściej młodzi), którym jeszcze
      zależy na rozkładzie, a przede wszystkim na ludziach, którzy chcą gdzieć
      dotrzeć na czas.
      Aha i jeszcze powiem z własnego doświadczenia, że wcale nie jest łatwo
      prowadzić autobus. Lepiej więc stać w korku i posuwać się powoli do przodu niż
      próbować się później wciskać autobusem licząc na łaskę kierowców samochodów. W
      autobusie trzeba tylko pamiętać o dwóch rzeczach, aby mieć wszystkie tablice i
      aby opóźnienia wpisać w kartę. Wtedy ZDiK nie będzie się czepiał, a to dla MPK
      jest przecież najważniejsze...
      • Gość: irizar Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.06, 20:03
        I to właśnie mnie dobija u tych starych pryków za kierownicą!
        Nie spieszą się bo są w pracy.
        Nie spieszą się bo po co!?
        Nie spieszą się bo nie mają fantazji!
        Nie spieszą się bo mają w dupie, że inni się spieszą do pracy!
        Nie spieszą bo trudno jest prowadzić autobus? Nie! Autobus jest troszkę trudniej
        prowadzić ale i tak jest to dość ŁATWE dla kogoś, kto chce to robić i pracuje z
        pasją. Wiem to sam z autopsji!
        • bystrzak2000 Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska 17.11.06, 21:13
          Różnie to bywa :-) Ja bardzo cenię dwóch starszych kierowców #8131, którym
          jeszcze na pasażerach zależy :-)
        • busmen Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska 17.11.06, 21:39
          > prowadzić ale i tak jest to dość ŁATWE dla kogoś, kto chce to robić i pracuje
          > z pasją. Wiem to sam z autopsji!

          Jesteś kierowcą autobusu??
          • Gość: irizar Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.06, 22:24
            taaa ...
            i nawet mnie znasz z widzenia :D bo ja zdałem za pierwszym razem :D
            • busmen Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska 17.11.06, 23:42
              :D
              • embriao Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska 23.11.06, 14:07
                To ci się doświadczeni kierowcy odezwali.
                • busmen Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska 25.11.06, 17:10
                  embriao napisał:

                  > To ci się doświadczeni kierowcy odezwali.

                  Dzisiaj sprawdzałem jak sprawdza się system bratysławskich kierowców we
                  wrocławiu. Niestety marnie - autobusy mają tragiczne przyspieszenie, a i
                  pasażerowie mnie jeszcze podobno wyzwali :^)
    • tina_arina Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska 24.11.06, 14:23
      A nie wynika to przypadkiem z tego, że jeżeli na prawym pasie nie ma drugiego
      autobusu, to kierowca autobusu znajdującego się na lewym pasie i dojeżdżającego
      do jego końca ma marne szanse, żeby auta osobowe pozwoliły mu zjechać na prawy
      pas? Niestety na Strzegomskiej nie działa (albo inaczej: kiepsko działa)
      system "zamka błyskawicznego" czy jak go tam zwał.
      • Gość: josip Re: Kierowcy MPK - ul. Strzegomska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 21:00
        > A nie wynika to przypadkiem z tego, że jeżeli na prawym pasie nie ma drugiego
        > autobusu, to kierowca autobusu znajdującego się na lewym pasie i dojeżdżającego
        >
        > do jego końca ma marne szanse, żeby auta osobowe pozwoliły mu zjechać na prawy
        > pas?

        Raczej nie. Z moich obserwacji wynika ze to nie ma duzego znaczenia na poczynania kierowocw autobusow. A autobus zawsze sie wcisnie, kto jak kto ale duzy autobus ma najwieksze szanse wcisnac sie do kolejki. Z reszta wcisnac sie w pelni legalnie.

        >Niestety na Strzegomskiej nie działa (albo inaczej: kiepsko działa)
        > system "zamka błyskawicznego" czy jak go tam zwał.

        Dlatego trzeba uczycwszystkich kierowoc ze nie nalezy tworzyc jednego wielkiego sznureczka na jednym pasie tylko 2 mniejsze na obu. Po to jest w koncu ten drugi pas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka