Gość: bartek
IP: *.wro.vectranet.pl
21.11.06, 22:57
Sądzę, że tą sytuację można porównać do sytuacji piłkarskiego Śląska z przed
roku. Wtedy również teoretycznie słaby zespół za sprawą trenera prawie zapukał
do piłkarskiej ekstraklasy. Moim zdaniem podobnie jest teraz z koszykarskim
Śląskiem. Urlep jest największą gwiazdą zespołu i to dzieki niemu Śląsk wygrywa.