IP: *.wroc.gazeta.pl 20.11.01, 14:35
Których wrocławskich didżejow lubicie, a których nie???
Obserwuj wątek
    • Gość: daag Re: didżeje IP: *.*.*.* 20.11.01, 15:06
      didżej rydzyk z torunia. wali niezły transik w eter.
    • Gość: MINIMAL Re: didżeje IP: *.if.pwr.wroc.pl 20.11.01, 18:53
      DJ. triplex
      • Gość: Manon Re: didżeje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 20:49
        DJ Kapral z Koloru. Jako jedyny jeszcze czasami gra muzyke, w ktorej uzywa sie
        instrumentow niesprzezonych z komputerem i muzyke nieoplacana przez Pomaton EMI
        czy tam inne Sony music.

        Pozdr

        M.
        • Gość: cojak Re: didżeje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 23:03
          Ja też oddaje głos na dj rydzyka.
          • Gość: Żarłacz Re: didżeje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 23:04
            taki wątek jest już na Wrocław, po godzinach
            • Gość: kaktus Re: didżeje IP: 10.101.1.* 21.11.01, 00:18
              Dwa ostanie sylwestry spędziłam na imrezach we Wrocławiu, a nie jak zwykle w
              górach (niestety). Umęczyłam się okrutnie z DJ, chociaż towarzystwo i miejsca
              były doborowe. Jeden grał wyłącznie techno, drugi ( widząc , że towarzystwo ma
              już dosyć ogólnodyskotekowej rąbanki, zaczął puszczać prawie "majteczki w
              kropeczki". Tuż przed północą, jeden i drugi rzucił jakiegoś tasiemca w
              głośniki na max. i poszedł opijać północ ze znajomymi. Nie dało sie złożyć
              życzeń znajomym, ani zatańczyć czegoś innego niż disco:np. tango, walca, sambę
              itp. ( uwielbiam tańce tradycyjne na sylwestrowym balu!). Żaden z tych pożal
              się Boże profesjonalistów ( jeden wielokrotnie nagradzany)nie próbował w
              najmniejszy sposób zaznaczyć, że ta noc jest inna niż wszystkie. Nie nawiązał z
              nami żadnego kontaktu słowno-muzycznego. Nie próbował stworzyć atmosfery. Nie
              zastanawiał się dla kogo gra. Gdyby DJ nie przeszkadzał, mógłby się wiele
              nauczyć, a my pobawić. Od kilu lat nie chodzę do młodzieżowych dyskotek (raczej
              na imprezy zamknięte), więc nie wiem czy to jest norma?. Co to teraz znaczy
              dobry DJ? Uwielbiam tańczyć (wszystko) byle muzyka była dobra. Nic bardziej
              mnie nie złości niż impreza zepsuta przez nijaką muzykę i kiepskiego DJ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka