Gość: Hehehehe IP: *.pl / 192.168.3.* 18.05.03, 20:12 A za spowodowanie stresu u złodziei prokurator postawi mu zarzuty. I do pierdla! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: killa Panie Zbigniewie zaimponował mi Pan.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.03, 20:34 ...wyrazy szacunku Panie Zbigniewie, za to że nie bał się Pan zaryzykować dla obrony swojej własności. Oraz za to, że swoją determinacją zmusił Pan "krótkoszyich" do pożegniania się ze "zdobyczą" i do ucieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotras SZCZYT GLUPOTY I NIEODPOWIEDZIALNOSCI! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.03, 16:27 Od tego sa zaklady ubezpieczen a nie tak idiotyczne "bohaterskie" czyny. Nie zamierzam z moich podatkow i skladek finansowac kosztow leczenia podobnych " bohaterow", ktorzy pewnie nie zawsze beda mieli szczescie i moga zostac tez ciezko ranni. Na marginesie: moje zycie jest wiecej warte niz kilkuletnie BMW i napewno nie rzucilbym sie w poscig w tak szalenczy sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killa Re: SZCZYT GLUPOTY I NIEODPOWIEDZIALNOSCI! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.03, 16:59 Twoje podatki idą na tak dziwne i głupie rzeczy, że ewentualne leczenie Pana Zbigniewa byłoby tylko niewinnym dodatkiem. A tak poza tym to nikt akurat Tobie nie karze rzucać się na maskę swojego samochodu. A jeżeli miałeś kiedykolwiek przyjemność tłumaczenia sie przed zakładem ubezpieczeniowym to pewnie wiesz że oni właśnie oczekują tego typu reakcji i obrony mienia za wszelką cenę. Uważam że Pan Zbigniew zachował sie bardzo niekonwencjonalnie ale stres jaki spowodował u "chłopców z miasta", którzy nie mogli go zrzucić z samochodu i w końcu uciekli miom zdaniem nie ma ceny. Grube karki poczuły się nagle bezbronne wobec determinacji zwykłego człowieka i musiały uciekać jak niepyszne... Może rzeczywiście działania Pana Zbigniewa były brawurowe, ale nikt nie ma prawa pozbawiać go jego własności, choćby to był 15 letni trabant. Właściciel ma prawo bronić swojej własności, a zagrożenie spowodowali złodzieje samochodu poprzez dokonie przestępstwa - kradzieży, a nie Pan Zbigniew który ruszył za nimi w pogoń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Co ty bredzisz? IP: *.222.186.195.dial.bluewin.ch 19.05.03, 19:25 Po pierwsze, to najpierw musisz zaczac placic to ubezpieczenie, zanim zaczniesz krzyczec. Po drugie to ty moze jestes kilkuletni ale skad wiesz ze tamto BMW jest tez kilkuletnie? I dzieki wlasnie takim tchorzom jak ty, takim lalom wlasciwie, zlodzieje nie musza sie specjalnie przejmowac swiadkami. Sam jestes nieodpowiedzialny. Ciebie nie stac na nic, co by moglo poprawic bezpieczenstwo. Ale pozniej, jak wiesz ze nikt ci nic nie zrobi, to siedzisz przed komputerem i sie odgrazasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PI Dobrze, że się im nie udało IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 21:14 Dobrze, że się tym gnojkom nie udało. Brawo dla Pana Zbigniewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turkish Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.73.158.244.Dial1.Chicago1.Level3.net 19.05.03, 04:19 gratulacje panie zbigniewie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: 195.20.110.* 19.05.03, 08:25 Brawo! Oczywiście za odwagę. NIestety często strach i obwawa o własne życie powoduje to, że stajemy się bierni i bezczynni. Może czasami widząc kradzież warto choćby krzyknąć, aby spłoszyć złodzieja, wykonać telefon na POLICJĘ. Zrobić cokolwiek. Pan oczywiście stanął w obronie swojej własnosci. CZyn godny naśladowania. Policji należy życzyć szybkiego odnalezienia i ukarania winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.03, 08:58 Brawa dla wlasciciela BMW . Jestem w podobnej sytuacji i kazdy pobyt we Wroclawiu kosztuje mnie sporo nerwow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leno Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.alstom.pl / 172.20.6.* 19.05.03, 09:59 To byli "nieznani sprawcy" lub policjanci w cywilu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onel Re: leno !! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 10:10 Gość portalu: leno napisał(a): > To byli "nieznani sprawcy" lub policjanci w cywilu. Zamiast złośliwie komentować,skup się na pracy, bo jak was Siemens nie wykupi, to sama bedziesz szukać łatwych łupów by przeżyć do pierwszego.:D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Albo... IP: *.222.186.195.dial.bluewin.ch 19.05.03, 19:28 albo to byla bezmozga lena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 15:10 Panie Zbigniewie Chyba Pan przeszerżował. To tylko BMW. Mógł Pan zginąć lub poważnie się okaleczyć. Im i tak nic nie zrobią, newt jeśli ich złapią. Po prostu chcieli się przejechać i nie mogli, bo jakiś facet leżał im na masce. I jeszcze mógł ich pokaleczyć tą szybą. Do tego spowodował Pan zagrożenie w ruchu drogowym zasłaniając widoczność kierowcy, za co na pewno Pan już został ukarany odpowiednim mandatem. Jeśli nie, to sąd grodzki się wypowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Kolejna ofiara losu IP: *.222.186.195.dial.bluewin.ch 19.05.03, 19:31 Jestes kolejna ofiara losu, ktora potrafi tylko zrzedzic a samemu nic nie zrobi. Co by tu nie napisali, to przypuszczalnie musial bys wstawic swoj jeczacy komentarz. Za duzo czytasz gazet typu "Bravo Girls" itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 19:19 Panie Zbigniewie niech się pan lepiej uda do Pzu mieszczącego się pod pana bramą i ubezspieczy samochud !!! bo takie poświęcenie niema sensu, mógł się pan zabić tym desperackim krokiem.Tak wnawiasem mówiąc akcja była jak na amerykańskim filmie. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Z jednej strony masz racje... IP: *.222.186.195.dial.bluewin.ch 19.05.03, 19:35 ale z drugiej strony dobrze by bylo, zeby zlodzieje, ze wzgledu ze nie umieja robic nic oprocz skomplikowanego dla nich procesu wydalania, dostali zatwardzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Z jednej strony masz racje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 23:16 może i złodzieje mają lekkie życie , ale żyjemy w państwie polskim i pan Zbigniew pracujący w niemczech i dobrze orientujący sie o polskich realiach, zdawał sobie sprawę że takie bmw było smakowitym kąskiem dla złodzieja. A pan Zbigniew odnoszę wrażenie że się "Wyżej nosi jak się prosi...." ( i to wcale nie jest reklama PZU) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złodziej Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.03, 22:54 Żal mu na AC to musi skakać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeans Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.03, 07:49 Wielka szkoda, że właściciel nie miał spluwy. Może byłoby o dwóch sk...ów mniej we Wrocławiu. Mnie już skradziono jedno auto, do nastepnego, starego rupcia, włamywano się już pięć razy. Szkoda nawet zgłaszać o tym na poliocję, bo raz jest to stratą czasu, a po drugie - i tak przyślą standardowy druczek o umorzeniu sprawy. Jak długo jeszcze bedzie tolerowany na giełdach samochodowych handel kradzionymi częściami i akcesoriami. Kazdy z tych handlarzy ma lewą fakturę, podpierającą paserski towar. Każdy z nich odpala też haracz targowiskowym tajniakom, to wiem z całą pewnością o wrocławskiej giełdzie, dlatego są uprzedzani o "niespodziewanych" nalotach policji i mogą bez obaw uprawiać paserkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Na ulicy Korzeniowskiego dwóch mężczyzn próbo IP: *.ing.uni.wroc.pl 20.05.03, 11:31 Szanowni dyskutanci którzy uważacie, że w podobnych sytuacjach nie należy reagować ani bronić się, lecz czekać na policję,PZU (? lub Supermana). Być może (czego nie życzę) znajdziecie się kiedyś osobiście w sytuacji zagrożenia Was, Waszych bliskich lub Waszego dobytku. Brak Waszej reakcji to bezpieczna reakcja, ale pamiętajcie, że ośmieli to bandytów do kolejnych działań. Dzisiaj tylko wybiją Wam okna, jutro podpalą dom. Jak nie Wam, to sąsiadowi, bratu, dziewczynie... Chyba jednak nie uda się Wam bezpiecznie schować w skorupie - ona i tak kiedyś pęknie. Pan Zbigniew rzeczywiście miał szczęście, że nic mu się nie stało; ja w podobnej sytuacji miałem go mniej i wylądowałem w szpitalu. Ale sprawca został aresztowany, rozprawa jest w toku, świadkowie nie bali sie zeznawać i liczę na solidny wyrok dla drania. Czy było warto ? To pytanie niewłaściwie postawione. Uważam jednak, że w podobnych sytuacjach brak reakcji to przyzwolenie. Doprowadzi nas w końcu do tego, że będziemy się bali nie tylko wyjść z domu, ale nawet zapalić w nim światło. Odpowiedz Link Zgłoś