Gość: barejka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.04.07, 19:07
Kochani Wrocławianie i nie tylko! Muszę się z Wami podzielić pewnym palącym
mnie od pewnego czasu problemem. Chętnie usłysze Wasze opinie na ten temat.
Nie tak dawno byłam w ciąży. aktywnie spędzałam czas do samego porodu, na
który zresztą pojechałam sama samochodem... Ale nie w tym rzecz, chodzi mi o
to, że niejednokrotnie będąc w ciąży stałam w całkiem długich kolejkach:
poczta, sklep i nigdy, przenigdy nikt nie ustąpił mi miejsca w kolejce. Dwa
razy skorzystałam ze swojego przywileju i samam poprosiłam aby coś mi
załatwiono bez kolejki ze względu na mój stan, ale było to zrobiono z łaską.
A pomoc w niesieniu ciężkiej siatki to już zupełne marzycielstwo. chyba
jestem niedzisiejsza, z tego co pamiętam to za komuny kobiety w ciąży
obsługiwano poza kolejnościa, czyżby to miał być smutny relikt o którym
na;ezy zapomnieć? A może moje kochane przyszłe Mamuśki należy walczyć o swoje
i na nowo wychowywać nasze społeczeństwo? Co Wy na to? pozdrawiam wszystkich
Wrocławian!