karmarys
26.05.03, 14:06
Sprawa niby mało znacząca ale jednak często
denerwująca. Na Nowy Dwór jeżdżą 3 linie nocne: 202,
208, 210. Co prawda każda inną trasą a 208 nawet gdzieś
dalej ale wiadomo, że większość pasażerów to mieszkańcy
Nowego Dworu i Muchoboru Małego.
Kiedyś ich rozkład jazdy był tak obmyślany, że każda
linia jeżdiła co półtorej godziny (równo!) a do tego
ułożone były na przemian w ten sposób, że co pół
godziny był autobus w tym kierunku. Plusy tego były
ewidentne: na autobus czekało się nie dłużej niż pół
godziny a jak nie chciało się czekać nawet tego łątwo
można było zapamiętać cały rozkłąd jazdy : Wystarczyło
pamiętać tylko godzinę pierwszego odjazdu i w jakiej
sekwencji jedzie jeden po drugim (zmiana nastąpiła już
pewnie z rok temu a ja do dziś pamiętam tamten rozkład
;)). JEdnym słowem było to genialne po prostu. NIestety
ktoś w MPK postanowił "ulepszyć" ten system. Teraz jest
tak, że 208 pojawia się jakieś 7 minut po 202, co jest
bezsensowne, bo jeedzie prawie pusty. Pełny do
niemożliwości jedzie za to nastepny 210 , który pojawia
się dopiero po niecałej godzinie. i taki schemat panuje
mniej więcej przec całą noc.
Dlaczego dokonano tak dziwacznej i nieracjonalnej
zmiany? Tych rozkłądów też się można nauczyć ale
prostota i funkcjonalność poprzedniej wersji chyba za
bardzo mnie rozpieściła i wiem, ze może być logiczniej
(równomiernie zapełnione autobusy) i wygodniej dla
pasażerów (jeśli ma to jakieś znaczenie).