honeyr
02.06.07, 15:57
Pan Giertych przeczytał w końcu książkę inną niż publikacje tatunia i
modlitewnik. I książka wywołała w jego głowinie kołatanie, zamęt i lęk! W
związku z tym cały naród winien spalić książkę, której pan Giertych nie pojął?
Groteska. Gombrowicz byłby wniebowzięty :)