hobbitfrodo
15.06.07, 11:22
tym razem sprzed klubu fitness, około godizny 20.. dwa metry dalej jest
przystanek autobusowy, ale jestem pewna, że nikt nie zauważył, że ktoś rower
rozkręca (musieli go rozkręcić, bo zostawili mi nietknięty zamek). więc teraz
się wybieram na niskie łąki w niedzielę, po MóJ rower ://///