Dodaj do ulubionych

L4 w ciąży

30.07.07, 10:26
Nie jestem jeszcze w ciąży, ale po slubie (za miesiąc) zaczynamy starania.
mam bardzo stresującą pracę: szefa tyrana, mobbing nie do zniesienia i nie
wyobrażam sobie pracować będąc w ciąży gdyz na pewno miałoby to negatywny
wpływ na zdrowie mojego nienarodzonego dziecka. Czy znacie lekarza, który
dałby zwolnienie lekarskie od początku ciąży? Oczywiście może być lekarz,
który przyjmuje prywatnie.
Obserwuj wątek
    • kklement Genialny post. 30.07.07, 10:50
      "Przepraszam, zna ktoś lekarza, który wystawi mi lewe zwolnienie lekarskie na 9
      miesięcy ?"

      Proponuję zmienić pracę, jeśli jest taka ciężka, jak piszesz. A nie naciągać
      ZUS - czyli nas wszystkich - na lewe zwolnienie.
      • Gość: kozmarzena Re: Genialny post. IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.07, 10:55
        Prosiłam o opinię kobiet zorientowanych w temacie, a nie faceta, który
        najwyraźniej pracy nie ma bo przesiaduje od rana na forum. Jeśli nie masz nic
        mądrego do powiedzenia to nie komentuj.
    • Gość: kaska Re: L4 w ciąży IP: *.as.kn.pl 30.07.07, 11:30
      Witaj
      Większość lekrzy wypisze Ci zwolnienie L4 w czasie ciąży. Kobieta w tym okresie
      czuje raz dobrze raz źle.Szczególnie źle w pierwszych trzech miesiącach.Polecam
      lekarzy z pl.Grunwaldzkiego .Bardzo miłe kobiety wyrozumiałe, oczywiście nie
      wystawiają zwolnienia za ładne oczy ale jak naprawde czujesz się źle to nie ma
      problemu.
      • Gość: kozmarzena Re: L4 w ciąży IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.07, 11:43
        dziękuje za informację:)
        słyszałam, że zwolnienie lekarskie można dostać dopiero w trzecim miesiącu
        ciąży. Nie wiem czy tak rzeczywiście jest,ale jeśli tak to jak przetrwać te
        pierwsze trzy mieiące kiedy to jest spore ryzyko poronienia a stresująca praca
        może się do tego przyczynić? Dlatego pytalam czy sa lekarze, którzy wystawiają
        zwolnienie od początku ciąży. Jesli ktoś coś wie to proszę o namiary.
        • ib_k Re: L4 w ciąży 30.07.07, 13:50
          Jestem kobietą! I zgadzam się z kklementem! Jeżeli jeszcze przed zajściem w ciążę planujesz iść na L4 w
          pierwszym tygodniu ciąży to nie jesteś w porządku! W stosunku do swoich kolegów w pracy, szefa i
          jakkolwiek by to zabrzmiało wszystkich ciężarnych kobiet. Oczywiście znajdziesz lekarza który za
          pieniądze wystawi ci lewiznę ale wiesz co...życzę ci żebyś rzeczywiście potrzebowała tego zwolnienia!
          • Gość: kozmarzena Re: L4 w ciąży IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.07, 14:29
            1. nie napisalam,ze chce isc na zwolnienie zanim zajde w ciążę.
            2. gdybyś miala prace, w której codziennie boli Cię brzuch z nerwów-to moze
            inaczej bys myslala. Nie mam nic przeciwko pracy w ciąży, ale w pracy, w której
            nie ma mobbingu.
            3. moglabym owszem zmienic prace, ale zanim znalazlabym nowa to musialabym
            poczekac znow jakis czas i odlozyc decyzje o dziecku, w koncu jak sie ma nowa
            prace to nie zachodzi sie od razu w ciążę
            4.jedna z dziewczyn z mojej pracy 3 razy poronila wiec kiedy zaszla w ciążę po
            raz kolejny od razu poszla na zwolnienie lekarskie i dzieki temu jest w koncu
            mamą.
            5. nie krytykuj a przede wszystkim nie życz mi źle bo tylko źle o Tobie świadczy
            • Gość: roti Re: L4 w ciąży IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.07, 15:48
              Nie przejmuj się głupimi komentarzami. Zdrowie Twoje i dziecka jest
              najważniejsze i wydaje mi się, że wcale nie przesadzasz z obawami. Jeśli masz
              stresującą pracę i nieciekawego szefa to nic dziwnego, że chciałabyś tego
              uniknąć wtedy, kiedy samopoczucie przyszłej matki ma szczególne znaczenie. Na
              Twoim miejscu nie miałabym żadnych skrupułów. Pracuję od kilkunastu lat, nigdy
              nie byłam na zwolnieniu, składki ZUS płacę w nieprzyzwoitej jak na tak biedny
              kraj wysokości, a i tak, jak już, muszę leczyć się prywatnie, bo dostać się do
              państwowego specjalisty nie sposób. Niedługo też mam nadzieję być w ciąży,
              zamierzam pracować tak długo, na ile to możliwe (szef jest w porządku, praca
              siedząca, stres jest, ale w normie), ale jeśli będzie trzeba, to pójdę na
              zwolnienie bez żadnych obiekcji.
    • Gość: jaaaa Re: L4 w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:28
      Jeśli będziesz w ciąży nie patrz na nic i idź na zwolnienie! Wszyscy w około
      mają każdego w d.....!! I szef pewnie też - jak piszesz!! A Zusu nie
      oszczędzaj - bo to najwięksi złodzieje !!Niech ci płaci !!
      • yoka1 Re: L4 w ciąży 30.07.07, 15:30
        korzystaj, bo tylko w ciąży możesz spokojnie siedzieć w domu i oczekiwać bobaska, a tym, co inni mówią, nie przejmuj się. Jak sama o siebie nie zadbasz, toi nikt obcy tego nie zrobi.
        • Gość: klin Re: L4 w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 17:13
          jeśli masz aż tak stresującą pracę jak piszesz to pomyśl czy jej nie zmienić -
          bo stres ma b. ujemny wpływ na zajście w ciażę.
          A co do L-4 to żaden ginekolog który nie będzie widział podstaw nie wypisze Ci
          L-4 od samego początku- ciaza to fizjologia i jeśli rozwijać sie bedzie
          prawidłowo to nie ma podstaw do wystawienia L-4. teraz już lekarze tak chętnie
          nie wystawiają bo nasiliły się kontrole z ZUSU ze strony pracodawców.
          Oczywiście kobieta w ciąży jest chroniona ale żeby wystawić L- 4 trzeba mieć
          rozpoznanie i musi to być umieszczone w karcie. Po prostu jeśli w ciazę
          zajdziesz - czego ci życzę powiedz swojemu lekarzowi,że źle sie czujesz, masz
          mdłości , slabo ci itp. i wtedy juz to jest jakaś podstawa do zwolnienia ale nie
          szef -tyran !!!
          • Gość: Mona777 Re: L4 w ciąży IP: 80.51.194.* 03.08.07, 13:52
            Mam do Was pytanie poniewaz z ZUS-u na Reymonta nic nie umiem sie dowiedzieć,
            nie mówiac o dodzwonieniu sie tam.
            Dostałam jakies 2 tyg temu orzeczenie leakrza orzecznika ZUS o przynaniu
            śwaidczenia rehabilitacyjnego (jestem w ciąży od poczatku zagrożonej, na
            podtrzymaniu) na okres 2 m-cy odwołałam sie
            od tego, ze sie nie zgadzam co do terminu, poniewaz nie zachaczało to o
            przewidywany termin porodu tzn świadczenie przynane do 8 listopada, termin
            porodu 16 listopada. Odwołałam sie od tego orzeczenia, ze prosze o przynanie
            do dnia porodu (poniewaz takie mam prawo i nawet Panie w ZUS dziwiły sie ze
            dostałam krócej) i w dniu dzisiejszym dostałam wezwanie na komisje leakrska
            do ZUS. Nie wiem co mi tam beda robić i co o tym sądzić czy to dobrze czy
            źle. prosze o informacje co beda robic i o co pytać. Czy wogle mogą kobiecie
            w ciazy zabrac lub skrócić śwaidczenie rehab.jak jestem niezdolna do pracy do
            dnia porodu? Czy w najgorszym wypadku poprsotu bede miała tylko przynane na 2
            m-ce?
            Wspomne że orzeczenie leakrza orzeczniak zus na te 2 mce było wydane zaoczne,
            wówczas mnie nie wzywali.
    • Gość: aneta Re: L4 w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 18:50
      jestem w 23tyg.ciąży mój lekarz oświadczuł mi na ostatniej wizycie że może mi
      wystawićtylko jedno zwolnienie w całej ciąży czy to prawda
      • joko5 Re: L4 w ciąży 16.08.07, 09:34
        Oczywiście,że to bzdura. Jakiś kiepski ten Twój lekarz, jeśli
        odmawia zwolnienia a wymaga tego Twoje zdrowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka