Dodaj do ulubionych

Co z tymi Romami (Cyganami)??

31.07.07, 10:44
Gwoli refleksji...

Na wrocławskim rynku od dłuższego czasu "koncertuje" grupka cyganów. Chodzą od
restauracji do restauracji...od ogródka do ogródka szukając zarobku. Nie
widział bym w tym nic złego gdyby nie to co ostatnio widziałem... Siedzę sobie
z moją lubą w "Sfinksie" pod parasolami... w ogródku obok chłopak z dziewczyną
(jacyś sympatycy kultury indyjskiej;)) rozpoczynają występ...ona gra na
skrzypcach on zabawia się trzema szklanymi kulkami... Nieźle to wygląda
ludziom się podoba...aż tu... Zjawia sie grupka Romów... W bojowych
nastrojach... Jeden mały pyskaty i obstawa trzech rosłych... Machają jakimś
papierem przed nosem dziewczynie i krzyczą, że to oni mają na występy
pozwolenie i chłopak z nią nie mają prawa tutaj grać... Wywiązuje się krótka
dyskusja, chłopak z dziewczyną odchodzą...zostali PRZEPĘDZENI.
Ludzie... toż to jakaś paranoja...rynek to nie folwark pod przywództwem jednej
mniejszości... Może ja nie chce słuchać "wątpliwej nuty" muzyki Romów... Nie
chciałbym być posądzony o rasizm... ale gdy jestem świadkiem takiego
cwaniactwa to aż się we mnie gotuje...
Jedynie starszy gość siedzący obok nas pod parasolem warknął na Roma
zbierającego kasę do tamburyna... "Jakżeś przepędził konkurencję to nie
dostaniesz"... tylko, że nie wszyscy zdają sobie sprawę ze "sposobów pracy"
rynkowych Romów...
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Też mi się to nie podoba 31.07.07, 11:00
      Straż miejska albo policja powinna przepędzić tych cwaniaków. Niech się do uczciwej roboty wezmą.
      • kklement Ty rasisto ! 31.07.07, 11:51
        wielki_czarownik napisał:

        > Niech się do uczciwej roboty wezmą.

        Domagasz się zniszczenia ich kultury, obyczajowości i zaniku ich tożsamości
        narodowej ? Widział ktoś kiedyś Cygana pracującego ? No właśnie. Każ im
        pracować, płacić podatki, posyłać dzieci do szkoły, przestrzegać prawa,
        korzystać z dobrodziejstw ciepłej wody i mydła, a sprawisz, że wszystko na czym
        opiera się ich tożsamość i kultura znikną.

        ;)))))
        • Gość: pracujący Re: Ty rasisto ! IP: *.as.kn.pl 31.07.07, 11:54
          I dlatego że mają swoją kulturę należy tolerować opisane wcześniej metody
          pozbywania się konkurencji?
        • Gość: leoncia Re: Ty rasisto ! IP: 62.233.178.* 31.07.07, 14:03
          niech znikną - komu są potrzebni?
          • Gość: adan Re: Ty rasisto ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 14:13
            nam
            bo my,tak jak niemcy albo rosjanie, potrzebujemy kogoś, ponad kim możemy czuć
            przewagę!
            • Gość: felek Re: Ty rasisto ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.07, 19:44
              Życzę Ci za sąsiadów cyganów, po tygodniu zmienisz zdanie .Precz z tymi
              darmozjadami i złodziejami.Ale po zasiłek z MOPS-u są pierwsi, podjeżdzając
              swoimi brykami
              • civril80 Re: Niszczyciele 17.08.07, 12:37
                My też mamy swoją kulturę a każdy z nas wstaje do roboty i zarabia na swoje
                utrzymanie. My nic nie dostajemy za darmo a im nasze państwo pomaga. Żebyście
                widzieli co zrobili z mieszkania socjalnego, które dostali od miasta. Jedna
                wielka melina i wszystkie części metalowe poszły na złom. I ja mam ich szanować
                bo krzewią kulturę, której ja nie trawię? Niech miasto przestanie im wydawać
                jakieś pozwolenia to w jak będą się panoszyć wezwie się Straż Miejską.
          • Gość: lancet Cyganie=Romowie i co jeszcze..? IP: *.69.240.220.dynamic.dsl.rns01-dryb-mel.comindico.com.au 14.08.07, 13:38
            Powinni oni pamiętać o tym,że mają na swoim koncie zła sławę od lat
            powidzmy 1948-49 aż do póżnych 1970.Tak było na tzw "Ostatnim
            Groszu",to jest na przeciwko zajezdni tramwajowej ulica Legnicka.Ich
            zachowanie miało wiele do życzenia,a teraz zaczynają cwaniaczyć po
            RYNKU,oj nie będzie tak łatwo to wyplenić,chyba że Straż Miejska tym
            się zajmie razem z Policją.I tak już mają swoje/romskie/Gangi
            łacznie ze Szwecją gdzie gnębią ludzi sprowadzanych z Polski do niby
            pracy,a karzą im kraść a dziewczynom i kobitom pracować w burdelach.
            A Prawo mówi o tym procederze wyraźnie.....,czas z tym skończyć.
        • Gość: shero room Re: Ty rasisto ! IP: *.madcomputers.pl 31.07.07, 18:55
          No gadzitke so pisynes romane basiawen na rynke i cioról mate gadzie bo nani
          łowe.
    • Gość: cyd Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:17
      A ich wygląd ...

      te swetry a'la Kononowicz itd.

      W sam raz do takiego miejsca jak Rynek.

      • texas331 Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? 31.07.07, 19:32
        Przypuszczam że opisane "pozwolenie na występy w rynku" to zwykły nic nie warty
        papierek a nie urzędnicze zezwolenie. Z racji wykonywanego zawodu wiem jedno,że
        występujący w rynku cygańscy "artyści " to zwykli wielokrotnie karani
        kryminaliści z którymi często miałem do czynienia.Znam ich i często ich tam
        widuje koncertujących.Wrocław jako miasto wielokulturowe nie może sobie pozwolić
        na to by banda cyganów terroryzowała osoby chcące coś zaprezentować innym ,w
        rynku czy na ulicach. W rynku jest miejsce i dla romów i dla wszelkiego rodzaju
        innych większych i mniejszych artystów. Cyganie swoim bezczelnym zachowaniem
        mogą spowodować niechęć społeczeństwa do siebie.
        • Gość: wrocek Wrocław miasto wielokulturowe? IP: *.centertel.pl 31.07.07, 19:52
          texas331 napisał:

          > Wrocław jako miasto wielokulturowe

          Chciałeś chyba powiedzieć - Wrocław jako kiedyś miasto wielokulturowe, jako
          byłe miasto wielokulturowe.
          • texas331 Re: Wrocław miasto wielokulturowe? 31.07.07, 19:58
            Gość portalu: wrocek napisał(a):

            > texas331 napisał:
            >
            > > Wrocław jako miasto wielokulturowe
            >
            > Chciałeś chyba powiedzieć - Wrocław jako kiedyś miasto wielokulturowe, jako
            > byłe miasto wielokulturowe.
            Ciągle mam nadzieję że jednak Wrocław jest i będzie miastem wielokulturowym.
            Mam nadzieję że się nie mylę?
            • Gość: wrocek Re: Wrocław miasto wielokulturowe? IP: *.centertel.pl 31.07.07, 22:08
              Może i kiedyś będzie, kto to wie? W każdym razie ma szanse być takowym.

              A tak na marginesie:
              Nie przesadzajmy z tą wielokulturowością, bo dawniej - tak umownie mówiąc do
              1945 - wszystkie miasta w tej części Europy były wielokulturowe. Nie było to
              nic szczególnego, a wręcz odwrotnie, była to po prostu norma. Akurat Wrocław
              był wśród nich stosunkowo mało wielokulturowy, tzn. były miasta znacznie
              bardziej wielokulturowe niż DW.
              • Gość: wrocławianka Re: Wrocław miasto wielokulturowe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 08:36
                Jak Wrocław ma być miastem wielokulturowym skoro już w tych paru wypowiedziach
                widać skalę uprzedzeń antycygańskich.
                Nikomu z piszących nie przyszło do głowy, że narodowość nie ma tu nic do rzeczy.
                Jakby tak zachowali się Polacy to byłoby inaczej, lepiej? Nie wspomnę o
                logicznośći oceniania całej grupy etnicznej na podstawie kilku osób. Może
                zaproponujmy Rosjanom ocenę Polaków na podstawie niejakiego szlachcica Feliksa
                Dierżyńskiego.
                A swoją drogą właściwą reakcją byłoby wezwanie policji i straży miejskiej tylko
                chyba tego akurat nikt z porządnych polaków nie zrobił.
                • vazz Re: Wrocław miasto wielokulturowe? 01.08.07, 08:47
                  Gość portalu: wrocławianka napisał(a):

                  > Jak Wrocław ma być miastem wielokulturowym skoro już w tych paru wypowiedziach
                  > widać skalę uprzedzeń antycygańskich.

                  Kiedys na studiach na wykłąd przyszła pani zajmujaca sie Romami i przekonywała
                  nas o wartosci samych Romów. Na to wstała jedna kolezanka i powiedziała
                  "Niech Pani mi powie, jak mam o cyganach nie myslaec w kategoriach złodziej
                  skoro na mojej ulicy mieszka 20 cyganów i wszyscy sa złodziejami, moze sa
                  cyganie nie złodzieje,ale ja takich nie spotkałam" Pani od Romów nic nie
                  powiedziała tylko wzruszyła ramionami.

                  Teraz Ty mi powiedz jak mamy postrzegać Romów widzac takie obrazki, ja w swoim
                  zyciu spotkałem kilku Romów i zawsze byli bezczelni. Nie jestem antycyganem,ale
                  realistą.
                  • wielki_czarownik Popieram 01.08.07, 11:09
                    Ja nigdy w życiu nie widziałem uczciwie pracującego Cygana. Nigdy! W żadnym sklepie, urzędzie czy fabryce. Wszyscy, których spotykam albo kradną, albo żebrają, albo sprzedają "perfumki z Niemiec".
                    Nasze władze powinny się zainteresować z czego oni żyją i skąd często mają takie drogie samochody.
                    Tak banalną kwestię jak darcie się na cały głos w sklepach i na ulicy już pomijam. Dziwne jest tylko, że 2 Cyganki w hipermarkecie robią więcej hałasu niż setka Polaków z dziećmi.
                • Gość: Apasz czy to prawda ? IP: 62.29.170.* 01.08.07, 09:19
                  Czy to prawda ze cyganie współżyją z 14latkami ? ponoć taka ich tradycja i
                  folklor no to ładne hocki klocki ;)
                  ciężko mi ich tolerować :(
                  • wielki_czarownik Ponoć tak 01.08.07, 11:11
                    Takie małe dzieci zawierają tam u nich pełnoprawne małżeństwa.
                    Jako ciekawostkę podam, że w krajach islamskich małe dzieci też są już małżonkami, ale tam najczęściej nadal mieszkają z rodzicami i małżeństwo jest stricte papierowe (bez konsumpcji). U Cyganów chyba jest "całkowite".
                    Zresztą przecież niedawno jeden miał sprawę o pedofilię.
                    • Gość: wrocławianka Re: Ponoć tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:58
                      Odpowiedź dla vazz: ... i na podstawie 20 osób oceniasz całą populację.
                      Gratuluję inteligencji i mam nadzieję, że cudzoziemcy na podstawie Twojej
                      inteligencji nie oceniają wszystkich Polaków.
                      Odpowiedź dla wielkiego_czarownika: To może lepiej się rozejrzyj. Pojawia się
                      też pytanie ilu w ogóle znasz cyganów. Co do darcia się to mogę tylko
                      powiedzieć, że Szwedzi i Finowie często mnie pytają dlaczego Polacy tak ciągle
                      do siebie krzyczą. A kwestią dochodów powinien zająć się urząd skarbowy. Inna
                      sprawa, że sama znam wielu polaków bezrobotnych od chwili poczęcia, a po
                      standardzie życia tego nie widać.
                      Odpowiedź dla Apasza: Moment rozpoczęcia współżycia płciowego przez obie płcie
                      zależy od regionu, szczepu i rodziny. Zdarzają się przypadki takich małżeństw
                      wśród cyganów pochodzących z południowo wschodniej Europy oraz z Afryki i Azji.
                      W Polsce są bardzo rzadkie. W środowisku w którym ja się wychowywałam za
                      odpowiedni wiek do małżeństwa uważa się wiek 18 -20 lat. Wśród cyganów z
                      zachodniej Europy ten wiek jest jeszcze wyższy. Więc różnie to bywa. Generalnie
                      wiek zawierania małżeństw stale się podnosi. Ale i tu moim zdaniem jest proste
                      rozwiązanie problemu: stosować prawo państwa, w którym cyganie przybywają.
                      • siara66 u nas w Mławie to krótko!!! 01.08.07, 14:00
                        wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=248698
                      • Gość: człowiek Re: Ponoć tak IP: *.as.kn.pl 01.08.07, 14:24
                        Powiedz mi mądralo czy widziałaś jakiegoś pracującego Cygana w Polsce.
                        Gdziekolwiek, nawet na stacji benzynowej,na budowie, w biurze, urzędzie, czy
                        też prowadzący choćby własny sklep? Ja przez 32 lata poznałem takiego
                        jednego.JEDNEGO !! Cała napotkana reszta obojętnie czy to w Polsce, czy poza
                        jej granicami, zajmowała się niczym. Nie wnikam skąd mają pieniądze, chociaż w
                        policyjnych statystykach dość dobrze widać gdzie najczęściej można poczytać o
                        Cyganach. Nie wnikam z kim żyją i sypiają, bo to ich prywatna sprawa. Ale z
                        mojej kieszeni nie dostaną ani grosza bo uważam że dopóki będą dostawać
                        pieniądze na ulicy nigdy nie wezmą się do roboty tak samo jak cała reszta
                        krajowych żuli. Bronisz nacji na podstawie własnych przekonań nie patrząc na
                        realny obraz tego, w jaki sposób Ci ludzie żyją.
                        Nie jestem za tym żeby ich pogonić, ale jestem za tym żeby na nich uważać. Ja
                        uważam i dlatego nie dałem się okraść w Warszawie koło Centralnej.
                        Jak Cię tam kiedyś zaczepią żeby powróżyć możesz natchmiast im oddać posiadaną
                        gotówkę, bo i tak Cie jej pozbawią. Jak nie wierzysz mogę się z Tobą założyć.
                        • Gość: wrocławianka Re: Ponoć tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 08:49
                          Po pierwsze jeśli chcesz doczekać się odpowiedzi, to następnym razem proszę
                          trochę grzeczniej. Prostakom z zasady nie odpowiadam.
                          > czy widziałaś jakiegoś pracującego Cygana w Polsce
                          Tak w stoczni są najlepszymi spawaczami, w Bydgoszczy ściągają do pracy na
                          budowach cyganów słowackich, a mój sąsiad jest mechanikiem w warsztacie.
                          > Ja przez 32 lata poznałem takiego jednego
                          Cóż biedni nieświadomi cyganie (jak na przykład mój sąsiad) nie wiedzieli, że
                          mają obowiązek okazywać Ci się z miejsca zatrudnienia. Tak sobie żyli po cichu
                          między domem pracą a rodziną. Może im wybaczysz.
                          > Ale zmojej kieszeni nie dostaną ani grosza bo uważam że dopóki będą dostawać
                          > pieniądze na ulicy nigdy nie wezmą się do roboty tak samo jak cała reszta
                          > krajowych żuli.
                          Czyli jak sam przyznajesz żule cygańscy w gruncie rzeczy nie różnią się od żuli
                          polskich. To miłe, że zgadzasz sie ze mną.
                          >Bronisz nacji na podstawie własnych przekonań nie patrząc na realny obraz tego,
                          w jaki sposób Ci ludzie żyją.
                          Bronię tej nacji na podstawie jej znajomości (wychowałam się wśród nich)oraz
                          dlatego, że nauczono mnie posługiwać się rozumem i nie oceniam ludzi, których
                          nie znam, tak jak nie oceniam całej populacji na podstawie pojedynczych osób.
                          Co do realnego obrazu to chyba ja żyjąc wśród nich mam większą wiedzę na ten
                          temat niż Ty nie znając ich osobiście.
                          >Ja uważam i dlatego nie dałem się okraść w Warszawie koło Centralnej.
                          > Jak Cię tam kiedyś zaczepią żeby powróżyć możesz natchmiast im oddać posiadaną
                          > gotówkę, bo i tak Cie jej pozbawią. Jak nie wierzysz mogę się z Tobą założyć
                          Cóż skoro dla Ciebie jest takie ważne, aby okradł Cię "czysty Polak", to jeśli
                          podasz mi swoje namiary ogłoszę na dworcu, że jest klient dla polskich złodziei.
                          Jestem pewna, że Cię nie zawiodą.
                      • vazz Re: Ponoć tak 02.08.07, 09:01
                        Gość portalu: wrocławianka napisał(a):

                        > Odpowiedź dla vazz: ... i na podstawie 20 osób oceniasz całą populację.
                        > Gratuluję inteligencji i mam nadzieję, że cudzoziemcy na podstawie Twojej
                        > inteligencji nie oceniają wszystkich Polaków.

                        Nie rozumiesz,a mi imputujesz nt.inteligencji.
                        Chodzi o to,ze jezeli przekonujesz o tym,ze cyganie sa uczciwi,porzadni itp. to
                        pokarz przykład,a nie gadasz. Nic nie poradze na to,ze cygan kojarzy mi sie z
                        żebraniem,nic nie robieniem, opieka społeczna i kiepskim gustem co do ubioru.

                        Jakbyc wiedziałą cos wiecej o cyganach to moze bys troszke mniej innych
                        obrazała.
                        Wiesz w jaki sposób tlumaczy sie to,ze cyganie nie chodza do szkół i ponad 80%
                        ma tylkoi wyksz podstawowe?
                        Tak,ze cyganskie dzieci nudza sie na lekcjach i tyle,ze nei moga usiedziec an
                        miejscy (takie społeczne ADHD)
                        Podobnie tłumaczy sie dlaczego dorosli cyganie nei maja stałej pracy(pomijajac
                        braki w wykształceniu).
                        To wszystko mówiła kobieta na codzien pracujaca i zajmujaca sie tematyką Romów.

                        czy jak powiem,ze cyganie sa niewykształceni tez mnie bedziesz obrażała? Jeżeli
                        uwazasz inaczej powiedz ilu znasz Romów po studiach (dodam,ze wymieniana
                        przezemnie pani znałą TYLKO 2,a Romami zajmuje sie od 20 lat)
                        • Gość: wrocławianka Re: Ponoć tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 11:15
                          Drogi vazz, Twoje problemy z logiką i rozumieniem tekstu żenują mnie. Podobnie
                          jak Twoja nieznajomość ortografii. Co przy okazji nie przeszkadza Ci wypominać
                          bliźnim braku wykształcenia.
                          > Chodzi o to,ze jezeli przekonujesz o tym,ze cyganie sa uczciwi,porzadni itp. to
                          > pokarz przykład,a nie gadasz. Nic nie poradze na to,ze cygan kojarzy mi sie z
                          > żebraniem,nic nie robieniem, opieka społeczna i kiepskim gustem co do ubioru.
                          Podałam przykłady, tylko Ty nie umiesz ich dostrzec. Poza tym brak inteligencji
                          nie pozwala Ci zrozumieć, że jak ktoś żyje normalnie to nie czuje się w
                          obowiązku spowiadać się wszystkim ze swojej narodowości, religii itp. Może po
                          prostu jedź do Niemiec i zacznij im tłumaczyć, że nie każdy Polak kradnie.
                          Tylko możesz usłyszeć odpowiedź, że oni innych nie znają.
                          Poza tym mankament Twojego umysłu nie pozwala Ci dostrzec, że nie przekonuję Cię
                          o uczciwości wszystkich Cyganów, ale o tym że są podobni do wszystkich innych
                          nacji czyli że są różni: uczciwi i złodzieje, leniwi i pracowici, dobrzy i źli.
                          Jako ciekawostkę mogę dodać, że znam Cygana - prawdziwego, czystego antysemitę.
                          Gdyby nie był cyganem mógłby z powodzeniem robić karierę w Młodzieży Wszechpolskiej
                          Co do Twoich skojarzeń są po prostu świadectwem stanu Twojego umysłu i
                          wykształcenia. Śmiem obawiać się, ze podobny stosunek masz do Arabów czy
                          Afrykańczyków.
                          > czy jak powiem,ze cyganie są niewykształceni tez mnie bedziesz obrażała?
                          > Jeżeli uwazasz inaczej powiedz ilu znasz Romów po studiach (dodam,ze wymieniana
                          > przezemnie pani znałą TYLKO 2,a Romami zajmuje sie od 20 lat)
                          Po tym co i jak piszesz nie można mówić o obrażaniu - to jest tylko stwierdzenie
                          smutnego faktu.
                          Co do niewykształcenia - oczywiście, że cyganie w przewadze są niewykształceni.
                          Tylko co to znaczy? Twoim zdaniem jak ktoś jest niewykształcony to musi być
                          złodziejem oszustem. Nie widzę tu logicznego związku.
                          Co do tego "społecznego ADHD" to jest to moim zdaniem kolejna wymówka ze strony
                          naszej niedorobionej szkoły. Cygańskie dzieci nie umieją usiedzieć na lekcji
                          ponieważ:
                          - nikt wcześniej tego o d nich nie wymagał i jest to nowa sytuacja. Podobnie
                          jest czasami z dziećmi, które nie chodziły do przedszkola i były wychowywane
                          przez kochające babcie, które na wszystko pozwalały.
                          - te dzieci często nie mówią po polsku albo mówią bardzo słabo. To powoduje, że
                          nie rozumieją co się dzieje na lekcji. Dodatkowo w szkole dzieci uczą się pisać
                          i czytać (często już mając podstawy) a jest praktycznie niemożliwe nauczyć
                          czytać i pisać kogoś, kto nie zna danego języka. I pojawiają sie kolejne
                          problemy. A problemy nierozwiązywane na początku mają to do siebie, że narastają.
                          - często spotykają się z rasizmem. Ja w podstawówce siedziałam z dziewczynką, z
                          którą wiele dzieci nie chciało siedzieć bo była cyganką (podobnie bywa teraz
                          wśród Polaków, którzy wyemigrowali do Wielkiej Brytanii). W Opolu swego czasu
                          utworzono tzw. klasę cygańską, która miała siedzieć w piwnicy i nie pokazywać
                          się innym. Z tego też powodu Cyganie często nie chcą, aby dziecko chodziło do
                          szkoły. Zwłaszcza gdy od początku słyszą, że dziecko i tak sobie nie poradzi, bo
                          Cyganie przecież nie nadają się do szkoły a w ogóle to lepiej mu będzie w szkole
                          dla dzieci opóźnionych w rozwoju. Aby wymusić zgodę, czasami grozi się rodzicom
                          odebraniem dziecka. Cała masa cygańskich dzieci trafia do takich szkól tylko z
                          powodów językowych i kulturowych.
                          > Jeżeli uwazasz inaczej powiedz ilu znasz Romów po studiach (dodam,ze wymieniana
                          > przezemnie pani znałą TYLKO 2,a Romami zajmuje sie od 20 lat)
                          Znam 8 Cyganów po studiach, ale tylko 2 to polscy Cyganie.
                          • Gość: milu Re: Ponoć tak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.07, 12:01
                            Wrocławianko,
                            jeszcze niedawno stałabym murem po Twojej stronie. Mieszkałam ponad rok w
                            okolicach Brochowa licznie zamieszkiwanego przez Romów i nie dałabym na nich
                            powiedzieć złego słowa. Nie zaczepiali nikogo, nie robili burd. Fakt, że może
                            nie urabiali rąk po łokcie, ale odbierałam ich jako sympatycznych i raczej
                            nieszkodliwych. Tylko, że biedni raczej i stosunkowo zasymilowani z resztą.
                            Obecnie mieszkam w okolicach Jedności Narodowej i nerw mnie zbiera każdego dnia.
                            Pełno cwaniaczków od rana do wieczora wystających obok swoich wypasionych fur,
                            wystających pod sklepami, komentujących (oczywiście nie po polsku) przechodzące
                            kobiety, zaczepiających ludzi, wpychającymi się w kolejki, wymuszającymi
                            pierwszeństwo w każdej sytuacji, świecących po oczach złotymi
                            łańcuchami,otoczeni bandą niegrzecznych dzieci. Nie zazdroszczę im pieniędzy,
                            ale bardzo widać czym różni się żul polski od romskiego- romski zawsze i tak ma
                            kasę.
                            Wiesz, skoro się wśród nich wychowałaś, dlaczego nie pracują. Pracują. Ich praca
                            to jedno z trzech żebranie, kradzieże lub muzyka- tak przecież żyje społeczność
                            klanowa?
                            Po drugie, jeśli uważasz, że to urocza część kultury, że dzieci romskie nie
                            mówią po polsku prawie wcale lub słabo, to gratuluję podejścia. Na starcie są
                            zmuszone do życia jakie się im z góry narzuca. W moim rodzinnym mieście
                            większość z nich chodziła do szkoły specjalnej, skutecznie uprzykrzając życie
                            dzieciom naprwdę upośledzonym umysłowo. Ich upośledzenie jest takie jak Polaków
                            w UK, którzy mieszkając pięć lat w sklepie pokazują palcem i odpowiadają:
                            "senkju". Tylko dzieciom romskim nikt akurat nie pozostawia im alternatywy.
                            Jeśli Polska jest ich krajem, a jest- żyją tu i płodzą dzieci, to Polsce też
                            należy się coś od nich. Niech już to nie będa podatki...
                          • vazz Re: Ponoć tak 02.08.07, 15:19
                            Gość portalu: wrocławianka napisał(a):

                            > Drogi vazz, Twoje problemy z logiką i rozumieniem tekstu żenują mnie.
                            > Poza tym mankament Twojego umysłu
                            >Poza tym brak inteligencji nie pozwala Ci zrozumieć,
                            > Co do Twoich skojarzeń są po prostu świadectwem stanu Twojego umysłu i
                            wykształcenia.


                            Widze,ze przejełas "cygańską" metode dyskusji tzn. obrazić i zakrzyczeć ;). Nie
                            bede zniżał sie jednak do żenująco niskiego poziomu jaki zaprezentowałaś i nie
                            obrzuce cie epitetami. Odniose sie do konkretów.


                            > Podałam przykłady, tylko Ty nie umiesz ich dostrzec.

                            Podałaś jedne przykład, który jest wyjatkiem potwierdzającym regułe.


                            >że jak ktoś żyje normalnie to nie czuje się w
                            > obowiązku spowiadać się wszystkim ze swojej narodowości, religii itp. Może po
                            > prostu jedź do Niemiec i zacznij im tłumaczyć, że nie każdy Polak kradnie.
                            > Tylko możesz usłyszeć odpowiedź, że oni innych nie znają.

                            Jeżeli wiekszośc Polakó w Niemczech kradnie to dlaczego miałbym nie sądzic,że
                            Polacy w Niemczech to złodzieje skoro bedzie to zgodne z prawdą?


                            > Poza tym mankament Twojego umysłu nie pozwala Ci dostrzec, że nie przekonuję
                            Cię o uczciwości wszystkich Cyganów, ale o tym że są podobni do wszystkich
                            innych
                            > nacji czyli że są różni: uczciwi i złodzieje, leniwi i pracowici, dobrzy i
                            źli.

                            Ja staram jednak sie tobie pokazać, ze spojrzenie na cyganów jest moim
                            subiektywnym spojrzeniem wynikający z faktu kontaktów z cyganami, którzy w
                            wiekszosci byli tacy jakimi ich opisałem.


                            Śmiem obawiać się, ze podobny stosunek masz do Arabów czy
                            > Afrykańczyków.

                            Np. do Azjatów mam taki stosunek, że uwazam ich za cholernie pracowtitych i
                            uczciwych ludzi bo narazie tylko takich spotkałem, nie przekonasz mnie ,ze np.
                            wietnamczycy sa tacy sami jak cyganie. Pokaz mi żebrającego wietnamczyka.
                            Do afrykanów mam tez pozytywny stosunek, arabów nie spotkałem.


                            > Co do tego "społecznego ADHD" to jest to moim zdaniem kolejna wymówka ze
                            strony
                            > naszej niedorobionej szkoły. Cygańskie dzieci nie umieją usiedzieć na lekcji
                            > ponieważ:
                            > - nikt wcześniej tego o d nich nie wymagał i jest to nowa sytuacja.

                            Tak samo nowa jak i dla innych dzieci.

                            Podobnie
                            > jest czasami z dziećmi, które nie chodziły do przedszkola i były wychowywane
                            > przez kochające babcie, które na wszystko pozwalały.

                            Znasz cyganów i nie wiesz,ze nie tylko babcie pozwalaja na wszystko dzieciom?
                            taka kultura ;). Brak przedszkola nie jest problemem dla innych dzieci.


                            > - te dzieci często nie mówią po polsku albo mówią bardzo słabo. To powoduje,
                            że
                            > nie rozumieją co się dzieje na lekcji.

                            Przepraszam, czy ich rodzice dopiero do Polski przyjechali i wysłali dzieci do
                            szkoły? Jak

                            >Dodatkowo w szkole dzieci uczą się pisać
                            > i czytać (często już mając podstawy) a jest praktycznie niemożliwe nauczyć
                            > czytać i pisać kogoś, kto nie zna danego języka.

                            No widzisz jaki przykład cyganów dajesz? Mieszkaja od pokoleń w Polsce i nawet
                            jezyka sie nie nauczyli, o czym to świadczy? O miłosci do swojego języka?
                            Raczej o lenistwie.

                            I pojawiają sie kolejne
                            > problemy. A problemy nierozwiązywane na początku mają to do siebie, że
                            narastają.

                            Tu sie zgodze.


                            >Z tego też powodu Cyganie często nie chcą, aby dziecko chodziło do
                            > szkoły. Zwłaszcza gdy od początku słyszą, że dziecko i tak sobie nie poradzi,

                            Raczej cyganie nie chca zeby dzieci chodziły do szkoły bo im szkoła nei
                            potrzebna. POpytaj sie cyganów to usłyszysz po co im szkoła.


                            >> Cała masa cygańskich dzieci trafia do takich szkól tylko z
                            > powodów językowych i kulturowych.

                            Oj jacy biedni uwzieli sie na nich. W Polsce istnieje obowiazek edukacji i
                            dziecko musi skonczyc jakakolwiek szkołę, jak nie chce do zwykłej to może
                            skonczy specjalną.
                            Najlepiej byłoby utworzyc cyganskie szkoły gdzie dzieci chodza kiedy chca i na
                            ile chca.



                      • rodowiczmaryla Re: Ponoć tak 13.08.07, 00:39
                        > Odpowiedź dla vazz: ... i na podstawie 20 osób
                        > oceniasz całą populację

                        Jakbys na Twojej ulicy mial
                        np. 20 glosnych Niemcow
                        albo 20 bezczelnych Rosjan
                        albo 20 grubych Hiszpanow
                        albo 20 podejrzanych Wietnamczykow
                        albo 20 glupioch Amerykanow
                        albo 20 brzydkich Zydow
                        albo 20 niespokojnych Wlochow
                        albo......

                        - to tez bys ocenial "automatycznie" na podstawie
                        tego "doswiadczenia", a "mala populacja" by Ci
                        nie w tym przeszkadzala. :)

                        Tylko bez glupiej "political correctness".

                        PS: Nie wszyscy Zydzi-Aszkenazi byli piekni,madrzy,mili,
                        pracowici,kochani,genialni, jak nam sie to dzisiaj wmawia.
                        Nawet wiekszosc z nich byla glupiutka, biedna i brudna.
                        W malych miasteczkach i wsiach Polski, Bialorusi i Ukrainy
                        wiekszosc z nich byla raczej nieprzyjemna,zabobonowa,grozna
                        - a Rubinsztajny, to raczej produkt wielkich miast.
                        Tak, ze nie wciskajcie nam "poprawnych" bajek, tez o Cyganach.
    • Gość: wrocławianka Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 14:00
      Droga/i mrgrog
      zaprzeczasz mi przytaczając argumenty potwierdzające moje stanowisko.
      1. sama przyznajesz, że podobnie jak Polacy tak i Cyganie są różni. inni na
      jedności, inni na Brochowie, a zapewniam się że jeszcze inni w Malmo. Po czy
      nagle stwierdzasz, że "bardzo widać czym różni się żul polski od romskiego-
      romski zawsze i tak ma kasę" Jeśli zechciałabyś odwiedzić więzienie albo areszt,
      to bardzo szybko przekonałabyś się, że jaką kasą dysponują polscy żule. Widzę
      jakimi jeżdżą samochodami i zapewniam Cię, że nie dorobili się ich ciężką,
      uczciwą pracą.
      2. > Ich praca to jedno z trzech żebranie, kradzieże lub muzyka- tak przecież
      żyje społeczność klanowa?
      Nie wiem na jakiej podstawie utożsamiasz osobiste relacje członków rodu ze
      sposobem zarobkowania. Rozumiem, że Twoim zdaniem każda większa rodzina polska
      również zajmuje się żebraniem, kradzieżą lub muzyką np. tacy Radziwiłłowie - nic
      tylko kradli.
      3. > jeśli uważasz, że to urocza część kultury, że dzieci romskie nie
      mówią po polsku prawie wcale lub słabo, to gratuluję podejścia.
      Nigdzie nie napisałam nic takiego. Chyba nie potrafisz odróżnić stwierdzenia
      faktu od jego oceny. Nie uważam tego, za urocze tylko za problem do rozwiązania.
      i to problem którego nie rozwiążą sami Cyganie, bo rodzice którzy sami nie mówią
      po polsku nie są w stanie nauczyć tego języka dzieci. To musi zrobić szkoła i
      tak dzieje się na przykład w Szwecji, gdzie szkoła pełni funkcje integracyjne
      dla mniejszości narodowych. Odsyłanie dzieci do szkół specjalnych nie jest
      żadnym rozwiązaniem.
      4. > Jeśli Polska jest ich krajem, a jest- żyją tu i płodzą dzieci, to Polsce
      też należy się coś od nich. Niech już to nie będa podatki...
      Dlaczego nie podatki? Znając Cyganów uważam, że przy odpowiedniej polityce
      integracyjnej spokojnie mogą pracować i płacić podatki. Sąsiadowi mechanikowi co
      roku rozliczam PIT i jakoś nic mu się od tego nie stało. Osobnym tematem jest
      prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Zam Cyganów, bardzo zdolnych
      kowali, ale są analfabetami. W Polsce firmy nie założyli, ale w Anglii bez
      problemu. Tam państwu bardziej opłaca się pomóc im w sprawach papierowych niż
      ich utrzymywać. Teraz oni są szczęśliwi, bo mają kuźnię i robią piękne rzeczy a
      państwo ma ich z głowy.

      Na zakończenie powtórzę nie jestem za usprawiedliwianiem Cyganów: jeśli kradną,
      oszukują lub zakłócają spokój, to powinni iść do więzienia dlatego w pierwszym
      poście pisałam o wezwaniu policji lub straży miejskiej. Cyganie muszą tak jak
      inni obywatele stosować się do przepisów prawa. Jestem przeciwna ich
      dyskryminacji czyli ocenianiu całej populacji przez pryzmat zachowania
      jednostek.
      A propos policji: na Cyganów narzekasz, ale zdaje sie nie zauważyłaś że w tej
      kawiarni nikt nie zareagował na ich postępowanie. Może łatwiej jest poobrzucać
      błotem bliźnich niż zrobić to co należy (zwłaszcza jeśli jest to nieprzyjemne).
      ja w takiej sytuacji po prostu reaguję i później nie muszę wyżywać się na
      wszystkich Cyganach świata.
      • Gość: wrocławianka Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 14:04
        P.S.
        Odpowiedź była oczywiście dla milu. Bardzo przepraszam za roztargnienie.
      • Gość: milu Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.07, 17:17
        Nie musisz mnie przekonywać, że to myślenie jest złe, że na pewno krzywdzę wielu
        ludzi. Mówię tylko, że ci, których co dzień spotykam, swoim zachowaniem
        doprowadzają do tego, że nie chcę poznawać ich kultury i trudno mi się zdobyć na
        szacunek dla ich odmienności. Wiem, że to tak samo mądre myślenie, jak to, że
        Żydzi chcą zawładnąć światem, a każdy gej to pedofil.Wiem, ale ponieważ tak
        bardzo nie szanują innych w codziennym międzyludzkim współżyciu jako grupa
        społeczna, a są taką,to nie mogą oczekiwać szacunku. Fakt, że wyjątki
        potwierdzają regułę jest tutaj smutna prawdą.
        Nie zrozumiałaś też o co chodziło mi z pytaniem o życie w klanach (lub raczej
        nie chcesz rozumieć), więc wyjaśnię. Chodziło mi o typowe klany cygańskie, a nie
        jakiekolwiek. Rozmawiamy o Romach, więc nie odwracaj kota ogonem. Chyba, że
        przyznasz, że ludzie, których widujemy na ulicach nie żyją w tradycyjny, od lat
        niezmienny i właściwy dla swej kultury sposób, bo się zasymilowali?
        • Gość: wrocławianka Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.07, 19:56
          Milu chyba nie rozumiesz podstawowej rzeczy. Rzucają Ci się w oczy ci
          przedstawiciele wspólnoty, którzy się wyróżniają, w tym przypadku na niekorzyść.
          Na faceta pod krawatem, który czyta gazetę nie zwrócisz uwagi. I co? On ma
          wywiesić koło siebie cygańską flagę i postawić tablicę "Jestem Cyganem i nikogo
          nie okradam"? Zawsze w przypadku każdej grupy najbardziej rzucają się w oczy
          jednostki głośne i agresywne. Ocenianie populacji po zachowaniu tych jednostek
          jest po prostu głupie. Dlaczego Cyganów jako populację oceniasz po jednostkach z
          Jedności Narodowej a nie z Brochowa albo po Karolu Parno Gierlińskim czy
          Edwardzie Dębickim.
          > Chodziło mi o typowe klany cygańskie, a nie jakiekolwiek. Rozmawiamy o Romach,
          więc nie odwracaj kota ogonem. Chyba, że przyznasz, że ludzie, których widujemy
          na ulicach nie żyją w tradycyjny, od lat niezmienny i właściwy dla swej kultury
          sposób, bo się zasymilowali?
          Milu nie używaj pojęć których nie rozumiesz. Klan to nic innego jak wspólnota
          rodowa, czyli inaczej bardzo duża rodzina o silnym poczuciu więzi. To w jakich
          ktoś żyje związkach rodzinnych rzadko ma związek z jego sposobem zarobkowania.
          Jeżeli ktoś kradnie, to kradnie i to czy ma duża rodzinę, czy nie jest bez
          znaczenia. Należy go wsadzić do więzienia i tyle. Ja też żyję w dużym klanie a
          jestem prawnikiem. Większość z mojego 6-rga rodzeństwa pokończyła studia. Za
          bliskich krewnych uznaje się w mojej rodzinie osoby spokrewnione 7 pokoleń
          wstecz i jakoś nie wpływa to na mój pociąg (a raczej jego brak) do złodziejstwa.
          Złodziejstwo to złodziejstwo i trzeba je karać a nie dorabiać do niego teorie.
          Przypomnę Ci casus Gąsiorowskiego, tego od oscylatora. Izraelczycy dali mu
          obywatelstwo chociaż wiedzieli że to oszust. Odmówili jego wydania Polsce. A
          potem Pan Gąsiorowski rąbnął państwo Izrael na kilkanaście milionów. Zdaje się
          wspólnie z palestyńskim Hamasem. Złodziej to złodziej.
          • Gość: baja Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 09:22
            przestań w końcu zarzucać każdemu ,że nic nie rozumie. Ta co wszystkie rozumy
            pozjadała!!A co do cyganów ,to w Brochowie ta mniejszość narodowa , sprawia iż
            Polacy czują się tam jak mniejszość. Są agresywni, głośni a dzieci cygańskie
            wykrzykują : "polak to debil". Owszem ,debil jak utrzymuje ze swoich podatków
            bandę darmozjadów
    • Gość: Kasia Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.crowley.pl 02.08.07, 15:33
      Ja mam dosyć tych grajków-Romów. Nie znam nikogo, komu ta muzyka najzwyczajniej
      na świecie nie przeszkadza w jedzeniu lub konwersacji. A o takim przepędzeniu
      słyszałam nie raz. Moim zdaniem miasto powinno zakazać takiego nachalnego
      muzykowania (snucie się od ogródka do ogródka). Jest wielu muzyków, którzy
      śpiewają "stacjonarnie" pod pocztą w Rynku lub koło Feniksu i to jest ok - jak
      ktoś ich nie chce słuchać, nie musi tam stać - z ogródka restauracji natomiast
      nie wyjdę podczas niefajnego koncertu.
      • Gość: byłam dziś w rynku Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 23:27
        Kasia , popieram to co piszesz. Byliśmy w jednym ogródku-kapela
        grała. Potem poszliśmy do drugiego, naraz przychodzi ta sama kapela
        i znowu gra. Nie słychać dobrze o czym rożmawiamy.Ktoś z kapeli
        nahalnie żebrze o kasę. Okropne. A jak już raz ktoś da więcej kasy
        to będą za nim łazić z ogródka do ogródka - żenada.Byłam tego
        świadkiem. To się powinno zmienić.
        • truten.zenobi poniekąd sai sobie jesteśmy winni... 14.08.07, 10:21
          Dając jakąkolwiek kasę zachęcamy ich. Gdyby przez parę dni nie
          zarobili ani grosza to pewnie byłby spokój może nawet by wyjechali
          do innego kraju szukać frajerów. Ale jeśli frajerów jest pod
          dostatkiem u nas....
      • truten.zenobi ...każda forma nachalnego zebractwa nie powinna .. 14.08.07, 10:16
        ... być tolerowana czy to wrynku czy poza nim, czy to w wykonaniu
        cyganów, rumunów, polaków czy innej nacji,

        od dłuzszego czasu odnosze wrazenie że wizytówką naszego miasta ma
        być nachalny żul czy cygan na rynku a niezapomnianą imprezą
        turystyczną udział w burdzie wywołanej przez ww. ...
        • Gość: wrocławianka Re: ...każda forma nachalnego zebractwa nie powin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 11:07
          I to są właśnie moi wspaniali rodacy. Anonimowo przed ekranem monitora obrzucają
          błotem wszystkich cyganów świata zamiast po prostu wezwać straż miejską lub
          policję i przypomnieć im o art. 51, 58 lub 104 Kodeksu wykroczeń.
          • Gość: Kitty Re: ...każda forma nachalnego zebractwa nie powin IP: *.as.kn.pl 14.08.07, 13:27
            a ty co taka pro-cyganska?? jak ci nie odpowiada to co
            pisza twoi Rodacy-[czyzby?:P] to wniknij w struktury
            romskie i hajda wrozyc na miasto.
            co za upierdliwa baba
            i jeszcze cynicznie nazywa sie wroclawianką
            • Gość: wrocławianka Re: ...każda forma nachalnego zebractwa nie powin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 13:46
              O właśnie taką bezmyślną pisaninę obliczoną na obrażanie bliźnich jak ta
              zademonstrowana przez Kitty miałam na myśli. Rozum śpi budzą się upiory. Już się
              obudziły.
              • truten.zenobi Re: ...każda forma nachalnego zebractwa nie powin 14.08.07, 14:01
                cyganie jako grupa społeczna sami sobie wyrobili taką opinie i bardzo dbają o to
                się nie zmieniła.

                powiem tak, byłem wychowywany w środowisku wielokulturowym. mam znajomych
                czechów, niemców, austriaków, bułgarów, ukraińców, amerykanów...

                więc odmienność kulturowa, wyglądu, bogactwa nie ma dla mnie znaczenia. co więc
                powoduje że mam tak krytyczne zdanie w stosunku do tej jednej grupy społecznej?

                by się nie rozwodzić za bardzo tylko podsumuję: doświadczenia z kontaktów z
                różnymi ludźmi są takie same jak z kontaktów z polakami jedni są OK inni nie,
                ale jeśli chodzi o cyganów poza doświadczeniami negatywnymi nie mam innych, i
                nie jest to zwykła niechęć ksenofobiczna! cyganie stanowią realne zagrożenie i
                indywidualnie i jako grupa społeczna. co się działo w czechach jak próbowano
                "odciąć ich" od państwowych pieniędzy (pomocy społecznej)? nie wiesz? nie
                pamiętasz? czy nie chcesz wiedzieć?
              • Gość: Kitty Re: ...każda forma nachalnego zebractwa nie powin IP: *.as.kn.pl 16.08.07, 13:53
                sluchaj kobiecino,jakbys umiala myslec a nie tylko
                kwieciscie mlec ozorem to poza forma-moze niewybredna
                ale nie bede sie tu silic na eseje dla ciebie-
                zauwazylabys TRESC i sie nad nia zastanowila.
                zycie ci bolesnej weryfikacji pogladow,o jakze
                wspanialych i tolerancyjnych
              • Gość: Apasz tylko Ty "wrocławianko " bronisz cyganów IP: 62.29.170.* 17.08.07, 08:37
                tylko Ty "wrocławianko " bronisz cyganów. Kiedyś mądry ktoś powiedział
                "zawsze normą jest ogół a nie margines " i to wszystko ;)

                pozdrawiam !
          • truten.zenobi ..wyobraź sobie panienko... 14.08.07, 13:47
            że wręcz przeciwnie. tyle że poza: "tak zajmiemy się sprawą" i "nie mamy wolnych
            radiowozów" to nic więcej z ich bełkotu nie wynika.
            raz nawet próbowałem zainteresować GW opisując sytuację w której SM widząc
            szykującą się burdę uciekła na drugi koniec rynku ale i to też pozostało bez
            jakiegokolwiek odzewu...

            więc co mi pozostało wylewać swoje żale i bezsilną złość w necie
            masz pretensje że anonimowo?
            1. nie tak do końca bo nie ma czegoś takiego jak anonimowość w sieci! jeśli
            popełniłem przestępstwo lub organy ścigania dojdą do wniosku że jestem w
            posiadaniu cennych informacji to bez problemu do mnie dotrą :P pewnie blondi
            nawet sobie z tego sprawy nie zdaje :P
            2. nie tak do końca gdyż stale występuje pod tym nickiem
            3. nie widzę powodu by się przedstawiać byle komu
            4. może to paranoja ale nie uważam za stosowne ujawniać jakichkolwiek danych
            osobistych w sieci nie będąc pewnym adresata tej informacji. ba nawet uważam że
            to jest pierwsza zasada bezpiecznego korzystania z internetu.
            • Gość: Wrocławianka Re: ..wyobraź sobie panienko... IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.07, 21:40
              Moje drogie niewychowane dziecko zwracanie się do 45-letniej kobiety per
              "panienko" jest nie tylko przejawem prostactwa, ale też głupoty.
              Wracając do tematu:
              1. To że jesteś nieudolny i nie potrafisz wyegzekwować wypełniania obowiązków od
              funkcjonariuszy nie jest ani winą Cyganów, ani moją, ani kosmitów. Nasze państwo
              jest niesprawne i czasami uciążliwe "w obsłudze" ale zapewniam Cię, że są na tym
              padole łez i rozpaczy miejsca znacznie gorsze do życia.
              2. Czytanie ze zrozumieniem sprawie polakom problemy, ale może jednak spróbuj.
              Ćwiczenia czynią mistrza. Nigdzie nie napisałam, że żądam od forumowiczów
              podawania danych osobowych.
              3. To, że masz negatywne doświadczenia z Cyganami może świadczyć o różnych
              rzeczach np. że Twoje kontakty były rzadkie i przypadkowe lub że obracasz się w
              niewłaściwych środowiskach. Dla przykładu moje kontakty były różne: raz
              próbowano mnie zabić a raz ściągnięto z ulicy i uratowano przed bidulem.
              4. Co do Czech pamiętam kartki w restauracjach, że kolorowych nie wpuszczają i
              pamiętam jak mnie traktowano gdy mówiłam po polsku. Raz nawet skończyłam na
              komisariacie jako prostytutka, bo przecież czym może się zajmować Polka. Czescy
              policjanci też mieli z Polakami tylko negatywne doświadczenia. Nie próbuję
              jednak twierdzić, że wszyscy Czesi to nacjonaliści.
              5. O ile pamiętam incydent, o którym piszesz miał miejsce na Słowacji. W
              Czechach próbowano tylko stworzyć getto ogrodzone murem. Byłam wtedy na
              Słowacji. Zamieszki jak zamieszki. Wuj twierdził, że podobnie wyglądał pogrom
              Cyganów w Mławie. Poza tym gdyby rząd słowacki nie zapowiedział również że dla
              Cyganów nie ma pracy i miejsc w szkołach na Słowacji i powinni wyjechać to może
              wyglądałoby to trochę inaczej. O ile pamiętam wtedy pierwsi zareagowali Szwedzi
              i Brytyjczycy, którzy bali się powtórki z masowych przyjazdów.
              • truten.zenobi Re: ..wyobraź sobie panienko... 14.08.07, 23:12
                To że jesteś nieudolny i nie potrafisz wyegzekwować wypełniania obowiązków o
                > d
                > funkcjonariuszy

                pewnie jak 95% tego społeczeństwa, na swoje usprawiedliwienie może tylko dodam
                że trochę trudno wyegzekwować coś od niekompetentnych, źle wyszkolonych,
                wyposażonych, i marnie opłaconych ludzi..
                (przykład Włodawy(o ile znowu ;) nie pomyliłem wsi) najlepiej obrazuje to co mam
                na myśli...)

                > ani winą Cyganów
                oczywiście nie jest to ich winą że policja nie wykonuje swoich obowiązków - i
                nigdy nic takiego nie twierdziłem jak to starasz mi się wmówić!, ale moim
                zdaniem bardzo dbają o to by mieć negatywną opinię i wcale nie chcą tego zmienić!

                poza tym nie odwracaj kota ogonem! to ani ja, ani policja nie jest winna. pewnie
                bardzo wygodne jest takie rozmycie odpowiedzialności...

                zapewniam Cię, że są na ty
                > m
                > padole łez i rozpaczy miejsca znacznie gorsze do życia.

                pewnie tak! co wcale nie jest to żadnym pocieszeniem i także nie oznacza że
                mamy w ich kierunku dążyć!!!

                Nigdzie nie napisałam, że żądam od forumowiczów
                > podawania danych osobowych.
                a czym wg Ciebie jest wyskakiwanie z pretensjami że ktoś pisze anonimowo???


                > 3. To, że masz negatywne doświadczenia z Cyganami może świadczyć o różnych
                > rzeczach np. że Twoje kontakty były rzadkie i przypadkowe lub że obracasz się w
                > niewłaściwych środowiskach

                tak samo przypadkowe jak z innymi nacjami (poza oczywiście moimi znajomymi)
                chinczycy, koreańczycy, murzyni, nawet polscy żule, z każdą z tych grup miałem
                jakieś kontakty które przynajmniej można ocenić jako neutralne.
                Z cyganami jest inaczej. tu zawsze coś jest nie tak, nachalne żebractwo,
                kradzieże, napady...

                nie żebym nie słyszał też pozytywnych opinii, takie też są ale są to relacje "z
                3 ręki"!

                i powiedzmy sobie szczerze dla cygana jesteśmy frajerami, nie człowiekiem kimś
                kogo można i należy wykorzystywać. najważniejsze dla nich są ich własne prawa a
                my jako ktoś spoza klanu/rodziny nie mamy żadnych praw.
                jeśli nie podoba Ci się moje podejście do tej grupy społecznej to przyjrzyj się
                temu jak to funkcjonuje w druga stronę!!!

                problem nie leży w tym że polacy (i nie tylko) mają o nich taką opinię ale w tym
                że oni robią wszystko by mieć taka opinię!

                powiem jeszcze tak czasu sie nie da cofnąć i trzeba się dostosowywać do
                zachodzących zmian a nie tylko liczyć na pomoc społeczną!


                > 4. Co do Czech...

                Jako "Polak za granicą"(zwłaszcza "parę" lat temu) bardzo dobrze zdaję sobie
                sprawę co to ksenofobia, stereotypy, itp. Też przez to przechodziłem!
                Ale widzisz Ja i nie tylko przynajmniej się staram(!) zostawić po sobie dobre
                wrażenie

                a co do samych Czechów na kilkanaście wyjazdów spotkałem się raptem 2 razy z
                takim "gorszym" potraktowaniem. Zwykle są to ludzie mili życzliwi otwarci ale
                też nie pozwalający sobie wchodzić na głowę
                (> że kolorowych... no może różnica polega na tym że wyglądam jak "rasowy"
                Niemiec :) )

                > 5. O ile pamiętam incydent, o którym piszesz miał miejsce na Słowacji.
                pewnie masz rację!

                Poza tym gdyby rząd słowacki nie zapowiedział również że dla
                > Cyganów nie ma pracy i miejsc w szkołach na Słowacji i powinni wyjechać to może
                > wyglądałoby to trochę inaczej.
                tyle że zorganizowane bojówki cyganów nie napadały na rząd słowacki tylko na
                swoich sąsiadów.
                rząd słowacji tez nie odbierał im kasy a jedynie zamierzał przestać dawać (dla
                porównania rząd polski zabiera mi co miesiąc około 80% tego co wypracuję nie
                dając nic w zamian - ale wg. mnie nie jest to powód bym okradał sklepy!!!)

                dla
                > Cyganów nie ma pracy
                hmmm a jaka praca jest godna cygana? sprzątanie? nie! coś tam jeszcze też nie..
                przestańmy pitolić! rząd nie jest od zapewnienia pracy! zadaniem rządu (w
                normalnym kraju) jest dbanie o odpowiednie warunki gospodarcze! to i tylko to!
                jak nie ma pracy to trzeba może założyć firmę, przekwalifikować się...

                faktem jest natomiast że jak sobie wyrobili taką opinie to teraz im ciężko...
                jak dbają o to by dzieci się nie przemęczały w szkole to tez nie mogą się dziwić
                że nie ma dla nich "właściwej" pracy
                itd itd

                PS mam znajomych na Brochowiei oceniają oni że zachowanie tamtejszych cyganów
                też pozostawia duuuuużo do życzenia!

                ps2
                > Moje drogie [..] dziecko
                gdybym miał taką matkę to bym się własną pięścią zabił ale na szczęście jest to
                biologicznie nie możliwe :PPP
                -
                "The future is coming on..."
                www.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8
              • Gość: baja Re: ..wyobraź sobie panienko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 09:08
                trzeba było podać swój wiek stara panienko
                • truten.zenobi daj spokuj ... ;) 16.08.07, 12:34
                  pisząc panienko myślałem że "rozmawiam" z młodą idealistką

                  teraz co prawda nie wiem czy tylko zgrywa matronę czy jest blond
                  matroną.... ale chyba nie warto prowadzić dyskusji na tym
                  pooziomie ;) - niech sobie będzie kim chce - w sieci każdemu wolno ;)
                  • Gość: wrocławianka Re: daj spokuj ... ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 12:25
                    Jestem brunetką. na prawdę jestem po 40-stce a dobrze wychowany człowiek potrafi
                    darować sobie takie określenia. No chyba, że jest się przedstawicielem jak
                    mawiała moja świętej pamięci prabapka "nowobogackiej hołoty folwarcznego
                    pochodzenia".
                    Co do poziomu dyskusji to zważywszy poziom stosowanych przez ciebie argumentów
                    oraz całkowitą nieznajomość chociażby zasad logiki (kłania się wnioskowanie
                    dedukcyjne i indukcyjne) czy zasad funkcjonowania państwa i społeczeństwa
                    (przydałoby się parę pozycji z teorii państwa, socjologii i kulturoznawstwa)to
                    chyba rzeczywiście można sobie tę dyskusję darować.
                    Cóż mogę tylko doradzić za Demokrytem z Abdery: Ksiązki są lekarstwem umysłu.
                    Polecam.
              • vazz Re: ..wyobraź sobie panienko... 17.08.07, 09:02
                Gość portalu: Wrocławianka napisał(a):

                >O ile pamiętam wtedy pierwsi zareagowali Szwedzi
                > i Brytyjczycy, którzy bali się powtórki z masowych przyjazdów.

                Ciekawe dlaczego bali sie masowych przyjazdów Romów ;)?
    • ludendorf Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? 15.08.07, 11:13
      Nigdzie ich nie chcą, a wszędzie się panoszą i czują jak u siebie. Zacofane
      zwyczaje (król, porywanie żon, śluby 14 latków). Edukację kończą najpóźniej w
      podstawówce. Niemal w ogóle nie pracują, a każdy jeździ merolem. Na dodatek do
      swojego złodziejskiego procederu dorobili sobie ideologie, że niby to oni
      ukradli gwóźdź z krzyża Jezusa więc ten w nagrodę pozwolił im kraść do woli. Bez
      komentarza...
      • Gość: baszkirk Re: Co z tymi Romami (Cyganami)?? IP: *.cmbg.cable.ntl.com 16.08.07, 22:58
        Dylemat Cygana:
        Cygan siedzi i patrzy na bawiace sie dzieci i mysli: umyc te czy
        robic nowe?

        Nie wiem czy to prawda, ale slyszalem ze cyganie tez kradna dzieci.
        Tylko po co to robia?

        A tak na powaznie to znalem tylko jendego Cygana, sprowadzal auta z
        niemiec i calkiem dobrze na tym wychodzil. Ladnie tez szkicowal
        olowkiem. Spoko gosciu generalnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka