Dodaj do ulubionych

Superwizjer - temat z Elbląga

13.02.03, 12:52
Czy oglądaliście ostatnio Superwizjer na TVNie?
Pokazali pewną babcię,która zabrała matce syna (wnuka babci). Zabrala
dlatego, że według jej wersji matka źle się opiekowała dzieckiem, ponoć
potrafiła zostawić je na długo samo,...itp. Teraz w naszym sądzie trwa
rozprawa. Matka rząda odzyskania syna, a babcia ukrywa wnuczka po różnych
miejscach. Także policja nigdy nie mogła znaleźć wnuczka w mieszkaniu babci
na Wiślickiej (piętrowe baraki) czy też córki babci (cioci dla dziecka) na
Kościuszki (w jednym z bloków na osiedlu Kościuszki).
I tak to już się ciągnie.
Z tego co pokazali w telewizji wynika, że dziecko nie chce wrocić do matki,
chce zostać tylko z babcią i ciocią.
Obserwuj wątek
    • anna1000 Re: Superwizjer - temat z Elbląga 13.02.03, 13:01
      wiślicka???-to moje rejony
      skoro dziecko nie chce wrócić do matki to powinna być sprawa jasna...
      • arystokrata_el Re: Superwizjer - temat z Elbląga 13.02.03, 13:23
        anna1000 napisała:

        > wiślicka???-to moje rejony
        > skoro dziecko nie chce wrócić do matki to powinna być sprawa jasna...


        Ja równiez uwzględniam to, że babcia mogła zrobić to dla potrzeb TV.
        • anna1000 Re: Superwizjer - temat z Elbląga 13.02.03, 13:34
          no tak tak
          w takich sytuacjach wkracza psycholog, który bada kompleksowo dziecko rozmawia,
          gra, bawi się, jednocześnie wypytuje i na tej podstawie ocenia co dziecko chce.

          poza tym wchodzi jeszcze w rachubę to, czy matka albo babka ma za co utrzymywać
          dziecko (w przypadku babki, która byłaby prawną opiekunką przysługiwałby jej
          dodatek jakiśtam, chociaż matce też, jakby były stwierdzone trudne warunki)

          z kolejnej strony w Polsce jest tak, że dziecko jest przy matce, chyba że ta
          matka wykazała całkowity brak zainteresowania dzieckiem, albo w inny
          sposób "przegieła"

          według mnie w dużym stopniu powinni zwracać uwagę na to co dziecko mówi- czyli
          gdzie ono chce być, w wielu przypadkach dziecko wyraźnie opowiada się po jednej
          ze stron...
          • francuz_el Re: Superwizjer - temat z Elbląga 13.02.03, 15:27
            To w koncu znalezli to dziecko czy nie??
            • arystokrata_el Re: Superwizjer - temat z Elbląga 13.02.03, 15:41
              francuz_el napisał:

              > To w koncu znalezli to dziecko czy nie??


              Jeszcze nie, babcia dobrze je ukrywa gdzieś po mieszkaniach w Elblągu.
              Nawet jak decyzja sądu będzie pozytywna dla matki to babcia zagrożona
              wiezieniem też go nie odda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka