tora_tora
29.08.07, 21:44
na jednej ze wsi pod Obornikami, w której wybudowali się znajomi,
miejscowi wiochmeni w przypadku konfliktów straszą mafią z Prusic.
Więc być może w Prusicach nie ma zgłoszeń, bo cała wiocha trzesie
d... przed lokalnymi mafiozami. Ponoć chwalą się także, że
miejscowych gliniarzy też mają w kieszeni.