zillertal1 11.10.07, 10:15 którego wybrac? a moze polecacie jeszcze kogoś innego, zebym byla spokojna najlepiej jakby pracowal w ktoryms ze szpitali...najbardziej sklaniam sie ku Halamie - macie opinie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czuszkaa Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 11.10.07, 10:36 Halama stwierdził mojej koleżance ciążę pozamaciczną a później martwą. po konsultacji gdzie indziej (i wielu wylanych łzach) okazało się ze wszystko ok. ale sama też czytalam wiele pozyttywnych opinii na jego temat. ja chodzę do Zimmera. poróda za miesiąc, narazie jestem b. zadowolona i mogę polecic. Odpowiedz Link Zgłoś
zillertal1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 12.10.07, 09:39 wczoraj byłam u Halamy, wydal sie ok, ale teraz to juz nie wiem co myslec:( a do Zimmera łatwo sie zapisać? ile kosztuje wizyta? czy jest szansa na to zeby był przy porodzie? (o zimmerze gdzies wyczytałam ze wyciał 2 dziewczynom jajowody bo niby mialy torbiele - podobno nie było to konieczne) Odpowiedz Link Zgłoś
czuszkaa Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 12.10.07, 13:02 jak ja się zapisywalam na pierwszą wizytę w kwietniu to czekalam ponad miesiac, nie wiem jak jest teraz ale chyba się poprawiło bo wizyty nie są tanie - 200 zł. ale wszystko robi u siebie w gabinecie, zawsze jest USG itp. przy porodzie raczej nie będzie, jest szefem na Dyrekcyjnej więc sam już chyba porodów nie odbiera ale słyszalam z kilku źródeł ze w szpitalu obchodzą się z jego pacjentkami jak z jajkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
janka39 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 13.10.07, 22:48 Rzecz w tym, ze na dyrekcyjnej - w przeciwienstwie do brochowa - nikt nie daje pacjentce odczuc, ze jest od "lepszego" lub "gorszego" lekarza albo wprost "z ulicy" Leżąc tam 2 tyg, mialam wrazenie, ze wszystkie babki traktowane sa tak samo DOBRZE Odpowiedz Link Zgłoś
netangelika1979 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 12.10.07, 12:18 J apo wielkim poszukiwaniach trafiłam w końcu do dr Fuchsa. Wcześniej byłam pod opieką dr Szymanka ale okazało się że nie pracuje juz w szpitalach a u mnie z powodu specyficznej ciąży musze miec lekarza, który nie tylko poprowadzi ciąże ale i zajmie się samym porodem. Po wielu odmowach lekarzy (nie bede wymieniać nazwisk - odmowy typu - prywatna wizyta owszem ale nic poza tym) trafiłam nareszcie do dr Fuchsa, który wziął mnie pod swoje skrzydła a moja choroba i ewentualne komplikacje ciążowo - porodowe nie odstraszyły go. Bardzo Go polubiłam od pierwszej wizyty - sposób w jaki się mną zajął i jak podszedł do problemu. No i mam zapewnienie od niego ze rodzić też będę z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
zillertal1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 12.10.07, 13:10 a gdzie przyjmje? pracuje na dyrekcyjnej? Odpowiedz Link Zgłoś
joma24 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 12.10.07, 13:13 ja rodziałam u zimmera 5 lat temu, rodziłam przez\cesarke , którą o robił , bylam bardzo zadowolona z jego opieki i opieki połoznych na dyrekcyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
anulia1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 26.09.08, 19:26 Za 2 tyg mam planowaną cesarkę na dyrekcyjnej, jestem pacjentką dr Zimmera i chciałąm się dowiedzieć czy on przeprowadza zawsze cesarki u swoich pacjentek? orjentujesz się może? byłabym wdzięczna za odp... dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
czuszkaa Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 26.09.08, 21:26 a pytałaś go?z tego co wiem to nie operuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ma.malina Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 13.10.07, 23:32 Dr Halama już nie pracuje w Trzebnicy Odpowiedz Link Zgłoś
ciapek7 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 14.10.07, 21:56 moją ciążę prowadził dr Jarosz , osobiście polecam , a dra Halamę poznałam rodząc w szpitalu w Trzebnicy , też polecam Odpowiedz Link Zgłoś
zillertal1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 15.10.07, 14:40 jak to nie pracuje? nic mi nie mówił...dlaczego? a gdzies pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ma.malina Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 15.10.07, 16:26 Jestem jego pacjentką, wybrałam go między innymi dlatego że pracuje w Trzebnicy, dawałoby mi to jakieś poczucie bezpieczeństwa. Niestety na ostatniej wizycie poinformował mnie że już nie pracuje w Trzebnicy, z powodu braku czasu. Zwiększył za to ilość godzin w Mediconcepcie. Przykro mi z tego powodu, ale cóż , nic nie poradzę , niedługo rodzę , nie będe już zmieniać lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
zillertal1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 15.10.07, 17:10 kurcze, ja tez go wybrałam dlatego ze tam pracuje, jestem na poczatku drogi i teraz nie wiem co zrobic. słyszałas o nim dobre opinie - moze napisze na priva - czytasz gazetowego maila? Odpowiedz Link Zgłoś
ma.malina Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 15.10.07, 19:19 Jak to do mnie było to czytam. Chodziłam na poczatku ciąży do Barcikowskiego - Corfamed - byłam zadowolona, ale w związku z tym że chciałam mieć lekarza który pracuje w Trzebnicy wybrałam Halamę w Mediconcepcie - i też jestem zadowolona , chociaż o wiele drożej - wizyta 120 zł , ja na zwolnieniu jestem i dostaję je tylko na 3 tygodnie, w Corfamedzie wizyta 80 zł i zwolnienie na 4 tyg. W Mediconcepcie pracuje jeszcze jeden lekarz z Trzebnicy nazywa się Vasyl Paslavski ( chyba nie przekręciłam) ale to musisz potwierdzić , bo nie jestem pewna i nie znam też opini o tym lekarzu. Gdybym była na początku ciązy, to poszukałabym lekarza ze szpitala w którym chce rodzić , czułabym się bezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
zillertal1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 15.10.07, 19:30 napisałam ci maila Odpowiedz Link Zgłoś
zillertal1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 16.10.07, 10:06 a Halama cos ci radził? powiedział ze cos pomoze w szpitalu? tyle ze jak byłaby cesarka to on i tak nie moze robic bo nie pracuje:(((Sama nie wiem...zadowolona jestes z niego? Odpowiedz Link Zgłoś
owca_lesna Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 10.10.08, 21:33 Ja chodziłam przez całą ciążę do dr Halamy do Mediconceptu raz z reszta byłam tez u dr Vasyla Paslavskiego. Urodziłam zdrową dziewczynkę, która ma już rok. Jeżeli chodzi o Halame to poleciła mi go koleżanka, która potem się strasznie do niego zraziła. Liczyła od początku, że pomoże jej się dostać do szpitala w Trzebicy i osobiście przyjmie poród (był jeszcze wtedy ordynatorem) a on odmówił i pojechała rodzić do Bielsko-Białej. Ja chodziłam do niego całą ciążę i nadal do niego chodzę. Ma specyficzne poczucie humoru, ale generalnie jest bardzo sympatyczny w kontakcie, grzeczny i profesjonalny. Dawniej strasznie pędził i miał opóźnienia w przyjmowaniu pacjentek po 1-2h. Odkąd nie pracuje w Trzebnicy ma dużo czasu dla pacjentki i to jest fajne. Ja tez nie rodziłam w Trzebnicy, ale od początku zakładałam, że mi Halama w tej sprawie jakoś nie ułatwi. Może to i dobrze, szpital w Trzebnicy przyjmuje po prostu pacjentki, a nie dzieli na lepsze i gorsze. Opieka poporodowa matki z dzieckiem jest tam podobno na medal, a to nie do lekarzy należy, ale pielęgniarek. Każda kobieta, która rodziła wie, że to strasznie ważne. Dobra położna jest sto razy ważniejsza od lekarzy chyba, ze jest to jakaś zagrożona ciąża. Jeszcze tylko powiem, że Halama jest przeciwnikiem cesarki na życzenie. Ja rodziłam w Lubinie w Feminie. Polecam, miło kameralnie, dobra opieka wspominam bardzo dobrze (jak na pobyt w szpitalu). Tylko się płaci, ale niezbyt wiele. Pozdrawiam i trzymam kciuki za pozytywne rozwiązania ;-)) Nie przejmujcie się dziewczyny poród to tylko początek drogi, nie koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
hela_bertz1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 16.10.07, 18:09 Cześć dziewczyny, miesiąc temu urodziłam córcię, mam też 2,5 rocznego synka, obie ciąże prowadził Jarosz, ja byłam zadowolona z kompleksowej obsługi w jego klinice, choć złośliwi mówią że jarosz jest dobrym lekarzem od zdrowej ciąży, moje takie były i ja byłam zadowolona. Rodziłam na Kamieńskiego, pierwszy pobyt w tym szpitalu wspominam jako horror za drugim razem było dużo lepiej. Co do samego porodu to cały poród [prowadziła położna i dziecko również odebrała położna, lekarka jedynie przyszła na sam koniec i z rękami w kieszeni popatrzyła czy nie popękałam w środku i czy wszystko wyszło na zewnątrz. Tak więc z mojego doświadczenia, jeżeli ciąża jest oczywiście bez komplikacji radziłabym zainwestować kasę w dobrą położną a nie zastanawiać się nad lekarzem bo ten z reguły na poród nie dociera, pozdrawiam i życzę samych miłych wrażeń:) Odpowiedz Link Zgłoś
zillertal1 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 16.10.07, 19:44 z tym ze polozna wazniejsza to chyba masz racje, ja jeszcze nie wiem czy sie nie zdecyduje na platna cesarke, panicznie boje sie porodu i szok pewnie mam murowany:( co do lekarz to własnie u mnie nie jest kolorowo, mam plamienie od poczatku ciazy juz 2 tydzien, biore mase tabletek i chcialabym wiedziec na pewno ze to nie jest szkodliwe dzialanie - a pomaga ciazy...nie potrafie zaufac jednemu lekarzowi - w tym moj problem:((( Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 26.09.08, 20:22 Z czystym sumieniem polecam dr Fuchsa, moja ciąża była bardzo trudna, ale dzięki Fuchsowi mam fantastycznego synka. Pracuje na Dyrekcyjnej, zawsze odbiera telefony od pacjentek. www.usgtrojwymiarowe.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Jarosz 27.09.08, 07:49 Obie moje ciąże prowadził dr Jarosz - żadna nie była zdrwa. Za każdym razem podtrzymywanie, zagrozenia, długo brane leki, a najpierw problemy z zajściem. Gdyby zachciało mi się rodzić trzeci raz, z pewnością poszłabym również do niego. Rodziłam na Kamieńskiego, bez Jarosza, ale jakoś nie był mi ekstra potrzebny, nawet się nie umawialiśmy, a porody miałam szybkie i bezproblemowe (pierwszy z vacuum, ale ok.) - byłam zadowolona z opieki w tamtym szpitalu (z wyjątkiem durnego wciskania dzieciom butelek, ale to osobny temat). Odpowiedz Link Zgłoś
anulia1 Re: Jarosz 27.09.08, 17:39 A jak jest u dr Zimmera? sam odbiera cesarki? wiecie może coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
pia_ Re: Ciążą - dr Halama, Zimmer, Jarosz...? 28.09.08, 19:31 Ciążę prowadził mi dr Jarosz, rodziłam w Trzebnicy, załatwiłam sobie tylko położną. W czasie porodu widziałam lekarza trzy razy: przy przyjęciu do szpitala, w trakcie porodu sprawdził rozwarcie i na końu przy finale i zszyciu (czyli w sumie zajmował się mną z godzinę). Cały czas była ze mną położna i to ona we wszystkim mi pomagała, pobierała także krew pępowinową. W moim przypadku lekarz okazał się całkiem zbędny, za to dobra położna to skarb. Niestety owa położna już nie pracuje na tym oddziale. Odpowiedz Link Zgłoś