pan50 06.11.07, 19:00 Pan konserwator Kublik mówi różne rzeczy a całość skończy się jak z rze.źnią. Wtedy też coś mamrotał o potrzebie ochrony pewnych elementów itp. Myślę, że lepiej sprzedać rynek i wyburzyć , będzie większa kasa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kudelin Re: Wszyscy Święci nie pomogli szpitalowi IP: 89.19.65.* 06.11.07, 20:58 Dokladnie, zgadzam sie w 100 %, a argumentacja w rodzaju, ze Niemcy tez planowali wyburzyc te budynki jest poprostu smieszna. Czy urzedasy maja az tak puste lby i nie wiedza, ze miasto nieco sie zmienilo. Ze do 1945 r. bylo ok. 30 tys. budynkow i wyburzenie kilku z nich nie robilo nikomu roznicy. Podczas wojny ubylo 70 % z nich, a po wojnie i obecnie (chocby teraz wyburzaja hale ZNTK)nastepuja kolejne wyburzenia i strata tak cennego zespolu obiektow jest naprawde ogromna. Wedlug mnie ocalic nalezy wiekszosc budynkow wchodzacych w sklad szpitala, a wyburzyc jedynie to socjalistyczne badziewie od strony placu Jana Pawla II, oraz baraki od strony fosy. Przeciez da sie przerobic te budynki na apartamenty lub biura, a beda miec super klimat. Dziwne sa praktyki w naszym miescie, budynki poprzemyslowe jak rzeznia i cukrownia, ten szpital jak i wiele kamienic pochadzacych z XIX wieku nie sa wpisane do rejestru zabytkow i wyburza sie je z rzadka tylko budujac w ich miejscu cos nowego (najczesciej niemogace sie rownac z poprzednikami koszmarki). Natomiast jest niewielka czesc wybranych budynkow ktore sa wybrancami i tam nie wolno zmienic koloru okna bo pani konserwator zabytkow zaraz alarm podniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NRR Re: Wszyscy Święci nie pomogli szpitalowi IP: 89.174.34.* 18.12.07, 16:54 Jedno słowo Ci powiem: bakterie. Chciałbyś mieszkać, pracować albo robić zakupy w miejscu, gdzie kwitnie sobie gronkowiec w ścianach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burkina_faso Wszyscy Święci nie pomogli szpitalowi IP: *.171.19.131.crowley.pl 07.11.07, 19:11 Niech to idzie pod młotek, kto tam był, gorszego syfu nie widział - łącznie z karaluchami w izbie przyjęć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dona Re: Wszyscy Święci nie pomogli szpitalowi IP: *.oxfd.cable.ntl.com 11.11.07, 09:30 rodzilam tam swoje pierwsze dziecko ,bylo to 26 lat temu ,ale to co tam przezylam nie zycze nawet wrogowi.Pozniej mialam jeszcze kontakt z tym szpitalem ale wrazenia negatywne tylko sie spotegowaly.Jestem pewna ,ze moja niechec do szpitali to efekt pobytu w tej placowce.Dlatego nastepne dziecko rodzilam gdzie indziej mimo ze nie bylo to takie latwe.Obowiazywala rejonizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Zaorać ! 11.11.07, 12:32 Odbywałem tam praktyki studenckie - pielęgniarską po roku pierwszym i chirurgiczną bodajże po piątym , a potem staż cząstkowy z ginekologii. I uważam, że ten szpital powinno się zburzyć i zaorać, z częścią personelu zresztą. Okulista badając oko po urazie twarzoczaszki stwierdza krew w przedniej komorze oka, gdy tymczasem pacjentka miała ... soczewki kontaktowe, których geniusz ten nie zauważył ( krew dostała się pod jedną z nich ). Mój sąsiad po udarze trafił na internę. Neurolog na konsultację dotarł po upływie 24 godzin, tyle czasu zajęła droga z piętra bodajże trzeciego na pierwsze. O ginekologii wolę milczeć. Szpital paskudny, w starych, ohydnych budynkach, ze starą, ohydną, rodem z PRL-u tzw. kulturą przedsiębiorstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjf Wszyscy Święci nie pomogli szpitalowi IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.04.08, 13:13 Wszyscy Świeci nie pomogli ale pomogły pazerne nieudolne i nieodpowiedzialne władze miejskie i wojewódzkie co w "poważaniu' mają Wrocławian i dbają tylko o własną kieszeń. Sprzedać dostać forsę i koniec rozważań urzędników. Ciekawe tylko , że przez kilka lat pacjenci i personel musieli marznąć w pomieszczeniach przychodni i nie było pieniędzy na naprawę czy wymianę okien. Teraz jak zlikwidowano szpital wprowadzili się urzędasy marszałka , od razu wymienili okna na nowe i to za nasze pieniądze. Kto za tą bezmyślność i szastanie zdrowiem i pieniędzmi Wrocławian jest odpowiedzialny i kiedy będzie ukarany? Odpowiedz Link Zgłoś