Codziennie z Psiaka do centrum

07.11.07, 09:01
Hej, jakis czas temu pytalem o szlak z Psiaka do Rynku. Jezdze
codziennie rowerem do pracy i musze powiedziec, ze to bardzo dobry
pomysl. Zaczynam prace o 7:30, zeby z tą godziną wejsc do pracy
potrzebuje wyjsc z domu o 6:53. Oto moja trasa:
5 - 7 minut zajmuje mi wyjazd z Psiaka
nastepnie jakies 10 minut do Brucknera róg Kwidzyńskiej - miłe
ścieżki rowerowe potem jakies 12 minut do Placu Grunwaldzkiego w tym
totalnie zakorkowana ul. Kochanowskiego. niestety trzeba przeciskać
się między samochodami i krawężnikiem, bezpiecznie bo od mostów
jagiellońskich wszystko praktycznie stoi.
Za Śniadeckich zaczyna sie wąski chodnik, pomiędzy krawęznikiem a
pasem zieleni, dobry tor dla rowerów. Potem przeszkodą jest most
szczytnicki, niestety trzeba jechać kładką dla pieszych. Potem
kawałek szerokim chodnikiem a następnie już droga dla rowerów. Przez
pasy na Grunwaldzkim i dalej ścieżkami rowerowymi do Urzędu
Wojewódzkiego, przez park do Dominikańskiej i prosto Wita Stwosza na
Rynek. Od Placu Grunwaldzkiego do Rynku jakieś 10 minut.
Polecam, mam nadzieję, że uda się zimą również.
    • weigela Re: Codziennie z Psiaka do centrum 07.11.07, 10:02
      Ja też czasem ( głownie jak jest ciepło) pokonuję tą trasę.
      Za mostem Jagiellońskim skręcam w Mianowskiego i potem wałem do mostu
      Szczytnickiego - przyjemniej.

      Pozdro
      • simonidesxx Re: Codziennie z Psiaka do centrum 07.11.07, 10:51
        A dużo dłużej to zajmie niż przez zatłoczonego Kochanowskiego? Jaka
        jest nawierzchnia? Czy wieczorem jest w miarę widno?
        • Gość: rowers Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 11:40
          naiwerzchnia to kostka fazowa, a przy końcu szuter. Wedłóg mnie czas bedzie taki
          sam, bo można szybciej jechać.
          • simonidesxx Re: Codziennie z Psiaka do centrum 07.11.07, 11:49
            Ok, jutro rano spróbuję, musi być przyjemniej :)
            • simonidesxx Re: Codziennie z Psiaka do centrum 08.11.07, 09:15
              Spróbowałem. Znakomity pomysł. Praktycznie ominąłem całą
              Kochanowskiego. Pojadę tamtędy dzisiaj popołudniu. Ale trasa nie
              wygląda na oświetloną wieczorem. Pozdr.
    • Gość: wigrus Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.um.wroc.pl 08.11.07, 13:55
      za mostami Jagiellońskimi radzę wskoczyć na ścieżkę na wale
      przeciwpowodziowym. Bez tłoku, smrodu i komfortowo pod kazdym
      względem jedziesz nad rzeką i po 2300 metrach wskakujesz na most
      Szczytnicki
      • Gość: Mezopot Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.171.18.1.crowley.pl 09.11.07, 08:41
        Tyle że nieco naokoło. Rozsądnym kompromisem jest ul. Mianowskiego a
        potem już wałem do Mostu Szczytnickiego.
        • Gość: Andy Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.lanet.net.pl 09.11.07, 10:24
          a nie lepiej z psiaka przez kromera i most warszawski???
          przy kromera jest soiezka rowerowa po kazdej stronie drogi i to jesli sie nie myle asfaltowa na placu kromera przez parking hotelui stacje benzynowa dalej na most warszawski, przy jednosci tez jest sciezka rowerowa, mozna tez jechac asfaltem super gładki jest i nie ma tam az takiego tłoku - jest miejse zeby cie ominac
          jednosci jedziesz cały czas, nawet wtedy gdy odbija od niej poniatowskiego, co prawda jest tam kostka, ale calkiem znosna.
          za skrzyzowaniem z kilinskiego jedniosci staje sie jednokierunkowa, ale rowerem mozna poruszac sie pod prad
          dojezdzasz do drobnera, a stamtad juz przez most uniwersytecki na rynek - nie zapomnijzsziasc z roweru jak sie tam znajdziesz ;-)
          • Gość: artek Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.wro.vectranet.pl 09.11.07, 15:48
            Gość portalu: Andy napisał(a):
            > a nie lepiej z psiaka przez kromera i most warszawski???

            tam się ogólnie źle jedzie, póki mostów warszawskich nie wybudują lepiej sobie
            odpuścić. szczególnie, że potem jedzie się przez jedności narodowej a to
            generalnie niezbyt przyjemny kawałek - szczególnie jadąc z powrotem.
            • Gość: wyobraźnia Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: 212.127.94.* 10.11.07, 02:39
              Od mostu warszawskiego w lewo Wyszyńskiego - jest ścieżka rowerowa do muzeum
              narodowego i województwa, śmiga się, chociaż światła po drodze. Koło muzeum
              przez park do galerii, mijając pocztę - tam także jest ścieżka. Stawiam pół
              bagażnika, że to najszybsza droga :-)
              • Gość: artek Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.wro.vectranet.pl 10.11.07, 07:48
                > Od mostu warszawskiego w lewo Wyszyńskiego - jest ścieżka
                > rowerowa do muzeum narodowego i województwa, śmiga się,
                > chociaż światła po drodze.

                z objazdem przez sępa sarzyńskiego, wiecznie zastawiona przez samochody.

                > Stawiam pół bagażnika, że to najszybsza droga :-)

                zależy w którą część starego miasta się celuje.
                a najszybciej to się jedzie po jezdni omijając drogi dla rowerów. szczególnie
                przejeżdżając przez skrzyżowania.

                niestety, na wyszyńskiego kostka (paskudna po deszczu), no i często jest
                zatłoczona, zaś jedności miejscami w równie kiepskim stanie, a miejscami jezdnią
                jest nielegalnie.
              • Gość: rowers Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 13:44
                > Od mostu warszawskiego w lewo Wyszyńskiego - jest ścieżka rowerowa do muzeum
                > narodowego i województwa, śmiga się,

                Tak sie składa że mieszkam w tej okolicy i jakoś nie moge sobie przypomnieć tej
                ścieżki. Za mostem jest kawałek potem od damrota do orzeszkowej nie ma,
                następnie od orzeszkowej do nowowiejskiej jest wymyslona przez jakiegoś
                kompletnego idiote, następnie wzdłóż parku a potem gdzie jest tam ścieżka bo
                jakoś nie kojaże.
              • Gość: Roman Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: *.korbank.pl 10.11.07, 16:32
                Dawno, Wyobraźnio, nie dałaś głosu ;-)
                > Stawiam pół bagażnika
                czego;-)
                • Gość: wyobraźnia Re: Codziennie z Psiaka do centrum IP: 212.127.94.* 22.11.07, 02:16
                  ...ale podczytuję rowerową brać;-)
                  wożę różne rzeczy - ostatnio przywiozłam pełen bagażnik potłuczonych resztek
                  porcelanowych tabliczek nagrobnych z likwidowanego poniemieckiego cmentarza pod
                  Strzelinem. Jakoś nie mogłam zostawić na śmietniku tych ostatnich okruchów
                  pamięci po całym ludzkim życiu. Czasem wożę kamienie do ogródka - wiem, że to
                  nic atrakcyjnego do podziału, ale zawsze...
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,967110,2,1.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,967109,2,2.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,967108,2,3.html
Pełna wersja