pikac
04.08.03, 09:35
Panie Krzysztofie,
co się stało od poprzedniego tygodnia na Grabiszyńskiej ?
Stałem w porannym korku 40 min. (aby przejechać odcinek od Tęczowej do Pl. 1
Maja). Jeszcze kilka dni temu ten sam odcinek pokonywałem w 3 (słownie: trzy)
minuty.
Pozdrawiam