Dodaj do ulubionych

Stan dróg w Wigilię...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 12:30
Kto musiał jeździć, pewnie sam się przekonał - to, co w okolicach godz. 21-24 było na ulicach, to po prostu czysta szklanka (przynajmniej w częściach miasta, gdzie przejeżdżałem). Już ok. 19, kiedy zaczynał padać i zamarzać deszcz wiadomo było, co z tego powstanie i wtedy należało natychmiast zareagować.

Ja rozumiem, że była Wigilia, ale to nie usprawiedliwia dopuszczenie to powstania czegoś takiego na drogach. Przyczepność samochodu była po żadna, jadąc 20-30 na godzinę nie było żadnej szansy, aby przed czymkolwiek wyhamować...

Obserwuj wątek
    • Gość: wic Re: Stan dróg w Wigilię- czyste złodziejstwo IP: *.chello.pl 25.12.07, 15:52
      wiadomo było co się będzie działo, bo przynajmniej od południa IMGW
      ostrzegał o gołoledzi. Ale co tam, wigilia to w tym mieście chyba
      święto państowe. I służby utrzymania nie muszą pracować, właszcza,
      że za tzw. "gotowość" do pracy biorą ciężką kasę- więc po co
      wyjeźdzać.
      Źle było już wcześniej- wiadukty w obszarze Psiego Pola w ogóle nie
      były posypywane, choć osadzała się na nich gołoledź zanim zaczęła
      padać mrzawka. Widziałem jak na wiadukcie prowadzącym na Zakrzów
      jedno z aut obruciło dwa razy.
      Wracałem z ok 22 z Brzegu i tak np. w Oławie drogi były posypane,
      droga nr 94 była w trakcie sypania, a we Wrocławiu, tak gdzie auta
      nie rozjeździły same tej cienkiej warstwy lodu, była jazda bez
      trzymanki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka