Gość: gość
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.09.03, 23:17
"Poprosić dyrekcję"? O ile znam sytuację, mało który nauczyciel
ośmieli się poprosić dyrekcję. Dyrekcji się boi - jak poprosi
to zaświadczy o sobie, że sobie nie radzi. Jak nie radzi - to
nie jest pedagogiem. Jak nie jest pedegogiem - to nie ma dla
niego pracy.