Dodaj do ulubionych

Rozmowa z kuratorem oświaty o problemie molesto...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.03, 23:17
"Poprosić dyrekcję"? O ile znam sytuację, mało który nauczyciel
ośmieli się poprosić dyrekcję. Dyrekcji się boi - jak poprosi
to zaświadczy o sobie, że sobie nie radzi. Jak nie radzi - to
nie jest pedagogiem. Jak nie jest pedegogiem - to nie ma dla
niego pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Rozmowa z kuratorem oświaty o problemie moles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 12:36
      Ten nauczyciel z Torunia powinien stracić pracę jeśli sobie nie
      radzi z uczniami. W szkole, kiedy sam był uczniem, pewnie był
      codziennie bity i wyzywany od ped..łów. Wychowany przez samotną
      mamusię, wychuchany maminsynek.
      Co tu dużo mówić polscy nauczyciele są słabi.
      Kiedy przypomnę sobie tych ze szkoły podstawowej czy liceum to
      jedynie na palcach jednej ręki mogę wyliczyć dobrych,
      potrafiących zainteresować przedmiotem. Reszta to intelektualna
      miernota której nie chciałbym widzieć na wywiadówkach mojego
      dziecka.
      Z drugiej strony współczuję moim rodzicom że musieli cierpieć
      takie katusze na moich "zebraniach rodzicielskich".
      • Gość: Obserwator Drogi "tatusiu"... IP: *.wrzos.wroc.pl 09.09.03, 15:23
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Ten nauczyciel z Torunia powinien stracić pracę jeśli sobie nie
        > radzi z uczniami. W szkole, kiedy sam był uczniem, pewnie był
        > codziennie bity i wyzywany od ped..łów. Wychowany przez samotną
        > mamusię, wychuchany maminsynek.
        > Co tu dużo mówić polscy nauczyciele są słabi.
        > Kiedy przypomnę sobie tych ze szkoły podstawowej czy liceum to
        > jedynie na palcach jednej ręki mogę wyliczyć dobrych,
        > potrafiących zainteresować przedmiotem. Reszta to intelektualna
        > miernota której nie chciałbym widzieć na wywiadówkach mojego
        > dziecka.
        > Z drugiej strony współczuję moim rodzicom że musieli cierpieć
        > takie katusze na moich "zebraniach rodzicielskich".

        ...jakim prawem nazywasz tego człowieka "wychuchanym maminsynkiem", nie mając
        pojęcia o jego życiu prywatnym? Jakoś w innej szkole dobrze sobie
        radzi.Popełnił błąd, bo myślał, że będzie uczył młodych, spragnionych wiedzy
        ludzi, a nie młodych bandytów.
        Fajny tatuś z ciebie jest/będzie. Jeżeli konsekwentnie zastosujesz swoje wzorce
        wychowawcze, to na pewno kiedyś zobaczymy twoje dziecko w TVN - i nie będzie
        to bynajmniej program "Idol"

        P.S. Domyślam się, że cierpienia twoich rodziców na zebraniach wynikały
        wyłącznie z faktu obcowania z pedagogiczną "miernotą intelektualną", a nie
        były spowodowane twoimi "postępami" w edukacji.

        • Gość: toja Re: Drogi tatusiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.03, 18:32
          GKomość portalu: Obserwator napisał(a):

          > Gość portalu: gość napisał(a):
          >
          > > Ten nauczyciel z Torunia powinien stracić pracę jeśli sobie
          nie
          > > radzi z uczniami. W szkole, kiedy sam był uczniem, pewnie
          był
          > > codziennie bity i wyzywany od ped..łów. Wychowany przez
          samotną
          > > mamusię, wychuchany maminsynek.
          > > Co tu dużo mówić polscy nauczyciele są słabi.
          > > Kiedy przypomnę sobie tych ze szkoły podstawowej czy liceum
          to
          > > jedynie na palcach jednej ręki mogę wyliczyć dobrych,
          > > potrafiących zainteresować przedmiotem. Reszta to
          intelektualna
          > > miernota której nie chciałbym widzieć na wywiadówkach
          mojego
          > > dziecka.
          > > Z drugiej strony współczuję moim rodzicom że musieli
          cierpieć
          > > takie katusze na moich "zebraniach rodzicielskich".
          >
          > ...jakim prawem nazywasz tego człowieka "wychuchanym
          maminsynkiem", nie mając
          > pojęcia o jego życiu prywatnym? Jakoś w innej szkole dobrze
          sobie
          > radzi.Popełnił błąd, bo myślał, że będzie uczył młodych,
          spragnionych wiedzy
          > ludzi, a nie młodych bandytów.
          > Fajny tatuś z ciebie jest/będzie. Jeżeli konsekwentnie
          zastosujesz swoje wzorce
          >
          > wychowawcze, to na pewno kiedyś zobaczymy twoje dziecko w
          TVN - i nie będzie
          > to bynajmniej program "Idol"
          >
          > P.S. Domyślam się, że cierpienia twoich rodziców na
          zebraniach wynikały
          > wyłącznie z faktu obcowania z pedagogiczną "miernotą
          intelektualną", a nie
          > były spowodowane twoimi "postępami" w edukacji.
          >
          Kompletnie brak ci wyobrazni i doswiadczenia z pracy z
          mlodzieżą.
          Tym bardziej nie masz prawa nikogo osadzać ani zwalniac z pracy.
          Nauczyciel wykazal sie nadzwyczajna cierpliwoscia i
          taktem ,inaczej doszloby do rekoczynow i być moze ucierpialby
          twoj synalek.Ta klasa to banda a nie uczniowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka