zawszeola5
13.05.08, 20:48
Ludzie kto miał kontakt z tą kobietą. Jest bezszczelna zarozumiała arogancka.
Uważa się za boga szantażuje klientów tej firmy. Mam pytanie do szefów tej
firmy czy ta kobieta jest do odstraszania klientów. po rozmowie z nią można
zrozumieć że naśle gachów na klientów Waszej firmy. podaje się za kogoś kim
nie jest już była główną księgową, szefową działu windykacji, oraz zastępcą
dyrektora. A kim jest naprawde kto mi napisze. Nawet jej podległe osoby jak
informuje, nie mają prawa zmieniać jej decyzji. tyle funkcji dla jednej osoby
to przesada. Szkoda że inne osoby nie pracują tylko wszystko jest na głowie
Pani Grazyny. Czas już na emeryturę