Gość: .
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.10.03, 10:37
Jedną z nich była 62-letnia kobieta. Nie wiadomo, z jaką dolegliwością
przyszła do 40-letniego znachora. - Według jej relacji kazał jej się położyć
na brzuchu i zaczął dotykać jej intymnych części ciała. Na początku myślała,
że jest to część badania, więc nie protestowała - opowiadał jeden z
policjantów zajmujących się sprawą. Gdy pacjentka zorientowała się, że coś
jest nie tak - było już za późno.
Czy filipiński uzdrowiciel zgwałcił pacjentkę?
www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,1719209.html