Dodaj do ulubionych

Komornik już nie gnębi państwa Starczewskich

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.08, 16:24
ROTFL. Pismaki wierzą że pracownika wolno pociągnąć w taki sposób do
odpowiedzialności - kazać mu płacić za niezgułowatość Starczewskich :-) Sąd
pracy rozniósłby w drobny mak każdy zakład pracy który by kazał w tej sytuacji
zwrócić pracownikowi choć złotówkę.
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Ściągawka dla urzędników 16.10.08, 16:38
      Kodeks postępowania administracyjnego
      "Art. 65. § 1. Jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, powinien niezwłocznie przekazać je do organu właściwego, zawiadamiając o tym wnoszącego podanie."
      • Gość: ludź Re: Ściągawka dla urzędników IP: *.generacja.pl 16.10.08, 18:37
        ale wy komentatorzy i wy dziennikarze to jednak popaprańcy jesteście... zasada
        oficjalności i pisemności obowiązuje. Nie było podstaw do narzekań ze strony
        tych Państwa (którym szczerze współczuje pomyłki urzędników) bo nie zrobili tego
        co trzeba... jak mnie ktoś pozwie pisemnie to mu pisemnie odpowiadam. Do tego
        nie trzeba być prawnikiem. "Myślenie", że telefon załatwia sprawę jest po prostu
        naiwne i głupie. Prezydent ładnie zrobił przepraszając, ale Urząd tu nie zawinił
        umyślnie, robił to co trzeba i trzymał się procedur.

        Dziennikarze zajmujący się tą sprawą oczywiście olali temat bo przecież
        chwytliwszy to tytuł że kogoś gnębią...
        • wielki_czarownik Cytuję: 16.10.08, 20:19
          "Poszli do przełożonego radcy Sroczyńskiego w magistracie - dyrektora Tadeusza Sokulskiego. Pokazali mu dokumenty świadczące o tym, że to nie o nich chodzi. Nie zrobił nic."

          Czyli byli u urzędnika.
          A teraz idziemy dalej
          KPA po raz kolejny:
          "Art. 63. § 1. Podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej, a także USTNIE do protokołu."

          Rozumiesz teraz?
          Ci ludzie (zapewne nieświadomie), ale zadziałali zgodnie z przepisami.
          • real_mr_pope Re: Cytuję: 17.10.08, 00:25
            > A teraz idziemy dalej

            Nie dalej, a wracamy do podstaw.

            Było postępowanie administracyjne czy egzekucja?

            Egzekucja.

            Zatem żadne kpa, najwyżej opewa, ale tu raczej kpc.

            Jednak niezależnie od tego czy opewa, czy kpc, wnioski i zażalenia
            składa się organowi egzekucyjnemu, a nie wierzycielowi.

            • wielki_czarownik Re: Cytuję: 18.10.08, 10:12
              Ale oni nie załatwiali sprawy u komornika tylko na drodze administracyjnej. KPC by stosowali, gdyby załatwiali rzecz u komornika.
              • real_mr_pope Re: Cytuję: 19.10.08, 20:50
                > Ale oni nie załatwiali sprawy u komornika tylko na drodze
                > administracyjnej.

                To źle załatwiali. Sprawy nakazów i egzekucji z zakresu zobowiązań
                cywilnoprawnych (niepodatkowych) reguluje kpc, bez względu na to kto
                jest wierzycielem.
              • Gość: ludź Re: Cytuję: IP: *.generacja.pl 19.10.08, 23:43
                skoro jesteś tępakiem to nie ma co dyskutować dalej...
      • Gość: praw(n)iczek Re: Ściągawka dla urzędników IP: *.generacja.pl 16.10.08, 18:39
        po kiego grzyba z KPA wyskakujesz?
        • wielki_czarownik A mam wyskoczyć z KSH? /nt 16.10.08, 20:20

      • sokolasty Re: Ściągawka dla urzędników 16.10.08, 20:19
        "Urzędnicy nie czują się jednak winni."

        Chyba normalne. Nigdy się nie czują.

    • alto11 Komornik już nie gnębi państwa Starczewskich 16.10.08, 16:39
      Gratuluję Pani Elżbiecie skuteczności tej interwencji.
      Dziękuję przy okazji za wszystkie ładnie ułożone z pięknych kwiatów
      wiązanki okolicznościowe.
      Dziękuję za kulturę obsługi klientów i za wyczucie sytuacji w
      trakcie dostarczania kwiatów do adresatów.
      Pomimo że na Popowicach jest kilka punktów z kwiatami to jednak
      zawsze wolę udać się do baraczku koło skrzyżowania Legnickiej z
      Małopanewską. Tutaj również co najważniejsze jest duży wybór ładnych
      i świeżych kwiatów. Myślę że to tej kwiaciarni dotyczy ten artykuł.
      • Gość: 88 Re: Komornik już nie gnębi państwa Starczewskich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.08, 10:35
        Dostarczają kwiaty adresatom? Po co, przecież wystarczy zadzwonić i powiedzieć
        że są te kwiaty.
    • real_mr_pope Komornik już nie gnębi państwa Starczewskich 16.10.08, 17:25
      Śmieszne będzie to wewnętrzne dochodzenie. Przecież przeprowadzą je
      inni urzędnicy. Co to da?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka