Dodaj do ulubionych

Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki

12.11.08, 12:14
pani Stanisława Socha jest Dyrektorem VIII Liceum Ogólnokształcącego i w tym właśnie liceum zdaje się maturę w języku francuskim. prosze także poprawić oczywisty błąd , VIII jest na 6-ym miejscu bo ma 69,5 pkt. Takie błędy!!!!!!
Obserwuj wątek
    • labradorka Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki 12.11.08, 12:17
      Pani Stanisława Socha jest Dyrektorem VIII L.O. Jest oczywisty błąd w
      punktacji bo VIII ma 69,5 pkt i jest na 6-ym miejscu. proszę poprawić
      błąd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Gall Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.as.kn.pl 12.11.08, 12:42
      Przychodzi nauczyciel i mówi uczniom: "Tutaj jest książka
      telefoniczna. Macie się jej nauczyć na pamięć!"
      Uczniowie XIV LO pytają: "Na kiedy?"
      A uczniowie III LO - "Po co?"
      I taka jest subtelna różnica pomiędzy tymi dwoma szkołami. :-p
      • czepialska Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 12.11.08, 13:08
        He, he... Dobre! Cieszę się z wyników rankingu choć to nic nowego.
        Jako rodzic mam bardzo dobre zdanie na temat III LO i nadzieję, że
        młodsze dzieci także się do niej dostaną!
      • greges58 Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 12.11.08, 13:38
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        > - "Po co?
        Dziękuje,genialne ! W zasadzie, nie muszę nic wiecej dodawać ,ale...
        Te wszystkie rankingi, wyścig szczurów, jedna wielka bzdura. Szkoła
        jest tak dobra, jak ambicje ich uczniów ! Jeśli w liceum są wyłącznie
        panienki, chcące wyjść za mąż, założyć rodzinę, to nagle okazuje się
        ,że szkoła spada w rankingu - uczniowie nie studiują! Co do
        studiów... , w prywatnych "uczelniach" wystarcza jakakolwiek matura,
        byle zapłacić czesne... Najśmieszniejsze na koniec ! O XIV LO już
        zbrzydło słuchać. Mnie się chce normalnie rzy... . Czy w tej szkole
        uczą, ze bitwa pod Grunwaldem była-tak naprawdę- w 1411 roku ? Na
        czym polega jej wysoki poziom ? Dzieci chodzą na Olimpiady ? I co z
        tego ? Rozumiem, z nudów, ich rówieśnicy z dziewczynami na ławce lub
        chociaż " na piwku" .Przecież i tak wylądują na matematyce i fizyce
        teoretycznej, gdzie na kandydata czekają trzy miejsca !!! Rodzice,
        więcej luzu.... Gazeciarze i właściciele społecznych i prywatnych
        liceów tylko na Was czekają, z Was przecież i Waszej głupoty, żyją
        !!! Grześ.
        • Gość: qwert Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 15:26
          W XIV lo imprezowaliśmy hardo od pierwszej klasy do wieczoru przed maturą. Na
          wycieczkach (min 2 w roku) piliśmy z nauczycielami, a niektórzy palili zioło z
          native speakerami.

          Co do podrywania dziewczyn, to laski ze wszystkich innych liceów tego miasta
          ściągały majtki przez głowę jak dowiadywały sie, ze jesteśmy z XIV lo.

          Na studia z fizyki teoretycznej kilka osób rzeczywiście poszło i pewnie są na
          nich najlepszymi studentami. Zdecydowanie więcej moich kolegów z klasy dostało
          się na prawo, medycynę, polibudę i oczywiście za granicę. Najfajniejsze jest to,
          że wszędzie gdzie studiują są co dobrzy i nie musza niczego nadrabiać.

          Pozdrowienia dla wszystkich żałosnych, zakompleksionych cieniasów z innych
          liceów, którzy poprawiają sobie humor jeżdżąc po XIV lo (ich rodziców oczywiście
          też to dotyczy). Wyzbądźcie się złudzeń - XIV lo jest najlepsze pod każdym
          względem :)

          rocznik 2004
          • Gość: Triv Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.globalconnect.pl 12.11.08, 16:00
            Chyba coś Ci się pomyliło - to nie dziewczyny zdejmowały majtki przez głowę
            tylko ty z kolegami noszone majtki zakładaliście na głowę - oczywiście zakupione
            na allegro - i to był wasz jedyny kontakt z kobietami.

            A tak serio - na studiach takich jak fizyka teoretyczna nie ma znaczenia czy
            jesteś z XIV LO czy z jedynego liceum w koziej wólce. Na takie studia idą
            pasjonaci, którzy są w tym dobrzy.
            Co do medycyny, prawa itd statystycznie jest na nich tyle samo ludzi z dobrych
            szkół co z przeciętnych i nawet złych.

            Zresztą na studiach na nikim nie robi wrażenia jakie LO się kończyło.
            • Gość: rgkk Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.probit.wroc.pl 12.11.08, 17:58
              Nie, na studiach nie patrzą na liceum które się skończyło. Ale ludzie po XIV
              zazwyczaj bardzo dobrze sobie radzą potem w życiu.
              Ma ta szkoła swoje plusy i minusy, ale ogólnie rzecz biorąc większość osób nie
              żałuje, że się tam wybrała. Podobnie pewnie jak uczniowie zarówno piątki, jak i
              trójki :)
            • Gość: qwert Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 18:29
              Nie będę się z Tobą spierał co do stosunku licealistek z innych szkół do
              "czternastkowiczów" bo przecież i tak Ci niczego nie udowodnię... Prawda jest
              jednak taka, że laseczki robią sie milsze jak coś sobą reprezentujesz - a bycie
              uczniem XIV lo daje gwarancje, że nie jesteś pustym matołkiem. Oczywiście
              totalnym nerdom to nie pomoże, niezależnie od tego z jakiej szkoły są. :)

              A tak na poważne, to fizykę teoretyczna mam w nosie i naprawdę niewiele mnie
              obchodzi kto tam idzie. Na prawie, medycynie i innych może i jest statystycznie
              tyle samo ludzi ze wszystkich liceów (w co wątpię) ale i tak ktoś po XIV lo ma
              przewagę bo jest po prostu lepiej przygotowany.

              I nie prawdą jest ze nie ma znaczenia na studiach z jakiego sie jest liceum.
              Jako student uczelni daleko od Wrocławia moge zapewnić, że animozje XIV lo vs.
              III lo i V lo są żywe nawet na studiach - zazdrość pali nawet po maturze :D
            • anga1976 Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 13.11.08, 08:15
              Na takie studia idą
              > pasjonaci, którzy są w tym dobrzy.

              A w kórym to liceum ucą, że pasjonaci to osoby pasjonujące się cymś?
              BO wg słownika języka polskiego osoba pasjonująca się czymś to
              fascynat, a posjonaci wpadają w pasję cyli szybko dość się
              denerwują. Ale to tylko taka dygresja ....
            • anga1976 Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 13.11.08, 08:16
              Na takie studia idą
              > pasjonaci, którzy są w tym dobrzy.

              A w kórym to liceum uczą, że pasjonaci to osoby pasjonujące się
              czymś? BO wg słownika języka polskiego osoba pasjonująca się czymś
              to fascynat, a posjonaci wpadają w pasję czyli szybko dość się
              denerwują. Ale to tylko taka dygresja ....
              • Gość: Alfa Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.chello.pl 13.11.08, 17:10
                Nie wiem jak w XIV LO ale w wszystkich innych uczą, że:

                pasjonat
                1. «człowiek opanowany jakąś pasją, mający wielkie zamiłowanie do czegoś»
                2. «człowiek gwałtowny, łatwo wybuchający gniewem»

                Słownik języka polskiego PWN
          • greges58 Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 12.11.08, 20:18
            Gość portalu: qwert napisał(a):

            >
            >
            >
            >
            > Pozdrowienia dla wszystkich
            >
            >
            > rocznik 2004
            ***Posłuchaj, roczniku '04, jeżeli to prawda, jesteś już na 5. roku, niedługo dyplom. Przeczytaj komentarz po Twoim, kolega mnie wyręczył. Na studiach się wszystko wyrówna, każdemu wisi, jaką szkołę kończyłeś.Tacy jak Ty, zresztą najwcześniej odpadają, już po pierwszej sesji. Wiesz co to jest " Burek z łańcucha urwany ? " O kompleksach piszesz, chłopcze... Ja w Krakowie kończyłem takie Liceum i studia na Jagiellonce, że mógłbym z góry patrzeć na Was "Dziady Zabuskie" .
            Ale się nie wywyższam, jestem już od dawna Dolnoślązakiem, chłopczyku !!! Grześ.
            • Gość: qwerty Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 01:25
              Pisze o kompleksach i widzę, że trafiłem na modelowy egzemplarz... :D Nie wiem
              jakie liceum w tym Krakowie kończyłeś i co studiowałeś na UJ, ale jakoś wrażenia
              na mnie nie zrobiłeś. Kraków to jest niczym więcej niż trochę większym muzeum. W
              tym kraju liczą się jedynie wielkie miasta na zachodzie (Wrocław, Poznań i
              Gdańsk) albo Warszawa.

              Nie będę pisał jaką uczelnię właśnie kończę, żebyś się nie nabawił jeszcze
              większych kompleksów, ale na pierwszej sesji nie odpadłem. Studia (nawet
              podwójne) były dla mnie w zasadzie spacerkiem.

              Co do wyrównania poziomu na studiach, jesteś w błędzie. Po prostu przewaga na
              starcie przekłada się na sukces w całym przedsięwzięciu. Żaden cienias z marnego
              liceum nie stanie się nagle mistrzem. Kluczem do sukcesu jest pewność siebie,
              wytrwałość i ambicja - czyli dokładnie to co wyrabia w swoich uczniach XIV lo
              (przynajmniej tak było za Dobrzyckiego).

              • greges58 Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 13.11.08, 03:43
                *** Wiem,że nie odpadłeś,przecież napisałem... . " Podwójne " studia to dzisiaj żadna rewelacja ani rzadkość, szczególnie na kierunkach technicznych. Nawet podyplomowe, robione na zagranicznej, partnerskiej uczelni.Studia w Polsce, francuski lub inny " papier " jako dodatek. Zresztą wiesz sam najlepiej... . Nawet MBA mnie nie przekona. Znam cenę. Nie mam zamiaru chwalic się swoimi dyplomami, nie widze powodu. Co do jednego mogę się zgodzić ( nie do końca jednak). Wielkopolska, Ziemie Zachodnie - tutaj jest rozwój , "byznes" i perspoktywa dogonienia Europy. No tak, ale zawsze będziesz tylko inżynierem ( nie łap mnie za slówka, proszę ) do wynajęcia. Dla bogatego analfabety z Białegostoku, który zatrudnia takich jak Ty, licea, dyplomy uniwersyteckie nawet, są niczym. Poziom słuchaczy na studiach się wyrówna z czasem .To tylko matematyka, wzory i równania. Ambicje i wytrwałość można mieć nawet w Koziej Wólce. Jeżeli pewność siebie mylisz z bezczelnością - tym gorzej dla Ciebie. Naprawdę bez pana AD nie dałbyś sobie rady ? Nie znałeś swojej wartości ? Ja tutaj, we Wrocku, mieszkam już dość długo. Wiesz, akurat ten Pan nie jest specjalnym autorytetem, szczególnie jako wychowawca młodzieży. Na studiach nieraz, szczególnie na początku ,na pewno chcieli Ci mordę obić . W końcu, ileż można słuchać o tym , jaki to jesteś superabsolwent. Jeżeli o Kolegach piszesz Cieniasy, podejrzewam - piwko pijesz do lustra... To tyle, Młody Człowieku,wiecej pokory. Zdobądź wszelkie możliwe uprawnienia, dyplomy i certyfikaty w swojej specjalności. Bądź najlepszy ! I wtedy idź na SWOJE, inaczej zawsze będziesz tylko najemnym pracownikiem z dwoma tytułami... Powodzenia,absolwencie ! Dr Grześ.
                • Gość: qwert Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 12:04
                  Skąd wywnioskowałeś, że studiuje jakieś kierunki techniczne? Niczego takiego nie
                  napisałem. Studiuje dwa kierunki owszem, ale na dwóch różnych uczelniach (żadnej
                  polibudzie) i jeśli uważasz, że to nie jest żadnym problemem dla większości
                  studentów to się mylisz. Problemem są zwłaszcza wykładowcy, którzy są takim
                  "robiącym fale gówienkiem", bo sami już przecież doczłapali przecież do
                  doktoratu i teraz bronią wieży z kości słoniowej (DR Grześ?) :D MBA to fajna
                  opcja, może kiedyś sie skusze. Kolega z klasy w XIV lo w przyszłym roku zaczyna
                  właśnie takie studia na HBS. Jeśli takie MBA też nie robi na tobie żadnego
                  wrażenia to nie wiesz nic o biznesie na świecie...

                  Nie mam zamiaru pracować dla jakiegoś buraka z Białegostoku, na którym nie robią
                  wrażenia dyplomy itd. Już w te wakacje zaczynam praktykę w Londynie. Zresztą nie
                  jestem jedyny. Ostatnio spotkałem kolegę, który mówił, że z jego rocznika (XIV
                  lo) już 3 osoby pracują w City w bankach inwestycyjnych (on sam pracuje w
                  Barclays Capital). Uważam, że to całkiem fajna opcja na początek, w końcu banki
                  inwestycyjne to elita świata finansów. Gdybym chciał od razu iść na swoje po
                  studiach (jak proponujesz) to studiowałbym na AE we Wrocku (czy UE jak oni sie
                  teraz nazywają), nie robiłbym różnych dyplomów (CFA) itd. Poza tym po co mam
                  zakładać firmę teraz, skoro mogę popracować z najlepszymi specjalistami za
                  granicą i potem założyć lepszą? Jakiś krótki ten twój horyzont inwestycyjny. Mao
                  ambitnie. :)

                  Dyrektor Dobrzycki tylko upewnił mnie w przekonaniu, że można osiągnąć wszystko
                  jeśli się w siebie wierzy i walczy zaciekle o sukces. Był świetnym facetem i
                  nowy dyrektor XIV lo nie dorasta mu do pięt. Nie wiem ile tu mieszkasz i nie
                  wiem jakie to ma znaczenie. Co możesz wiedzieć o Dobrzyckim skoro nie chodziłeś
                  do jego szkoły, ani nie posłałeś tam dzieci?

                  Nikt mi na studiach nie chciał mordy obijać za to z jakiej jestem szkoły. Nie
                  chwalę się tym za często, bo nie uważam tego za jakieś wielkie osiągnięcie.
                  Jeśli dyskutujemy z kolegami z uczelni o liceum (przypominam że moja Alma Mater
                  nie jest wrocławską uczelnią, więc mało u nas Wrocławian) to sprowadzamy
                  wszystko do sfery żartów i stereotypów. Nie zmienia to faktu, że statystycznie
                  student po XIV lo to lepszy student niż ten po innym liceum (choć V lo akurat
                  daje radę na mojej uczelni).

                  Daruj sobie już tę kłótnię, bo nie chcę podnosić ciśnienia komuś w wieku moich
                  rodziców. Jeszcze Jaguara z nerwów rozbijesz, jadąc do pracy u analfabety z
                  Białegostoku :)
                  • greges58 Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 13.11.08, 14:13
                    *** Uderz w stół, nożyce się odezwą... . Myślałem, nie odpiszesz. No
                    trudno, chociaż nie chce mi się z Tobą gadać. Masz jednak kłopoty z
                    czytaniem i rozumieniem słowa pisanego, mój Młodszy Kolego. Ja swoje
                    wnioski i przemyslenia brałem w nawias, pisząc dodatkowo - nie łap
                    mnie za słowo. MBA to fajna opcja, chociaż w tym sie zgadzamy. Tylko
                    można Toto w Polsce zrobić, za odpowiednią ( niemałą ) opłatą. Jak to
                    pięknie wygląda na wizytówce ! " Kariera " w City dzisiaj...
                    Powodzenia ! W Gazecie jest świetny fotoblog Kingi Koenig, ona jest
                    tutaj fotoedytorem. Odszukaj proszę, fotki zwalnianych, zrozpaczonych
                    "bankierów". O Dobrzyckim czytałem w Kronice Kryminalnej, wystarczy ?
                    Dziękuje za troskę o moje zdrowie, nie jestem jeszcze takim
                    Dziadkiem . Gdybym w nicku napisał 88, czego mógłbym się spodziewać
                    od Ciebie ? Doktorat napisałem u byłych Kolegów, dla przyjemności,
                    nie po to żeby wpisać go do CV. Jestem na swoim, nie zaprzeczam. Mam
                    Saaba. Jednak nie zrozumiałeś ironii i żartu, które przewijają się w
                    moich postach od początku, szkoda... Grześ.
                    • Gość: qwert Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 17:40
                      1. Jaguarem chwaliłeś sie na innym forum... Kłamczuszek :)
                      2. Zwalniają bankierów nie przeczę, ale jak widać rekrutują nowych. Zresztą z
                      firmy w której będę miał praktykę nie zwolnili nikogo.
                      3. MBA w Polsce to shit. Jak chcesz mić porządne MBA to jedziesz do USA, Francji
                      albo UK. Ja pisałem o MBA z Harvardu (HBS). Widzę, że jesteś totalnym dyletantem...
                      4. To co było w Kronice Kryminalnej o Dobrzyckim (swoją droga uważnie to jej nie
                      przeczytałeś chyba) nie zmienia faktu, ze jest świetnym pedagogiem i
                      niesamowitym człowiekiem (self-made man'em, który zaczynał z domu dziecka i
                      osiągnął bardzo dużo).
                      5. Doktorat to miła rzecz. Każdy go może zrobić, na zaocznych studiach
                      doktoranckich, za pieniądze :)
                      6. Jeśli nie chcesz juz dyskutować to skończ staruszku... Płakał nie będę. XIV
                      lo też płakać nie będzie, że ma takich "wrogów". Znasz takie powiedzenie: "Psy
                      szczekają, karawana idzie dalej"?
                  • Gość: Alfa Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.chello.pl 13.11.08, 17:21
                    Obecnie wrocławska XIV i tak wypada blado w porównaniu ze szczecińską XIII, więc
                    nie jest to już najlepsze liceum.

                    MBA w Polsce prawie na żadnym pracodawcy nie robi wrażenia. Podobnie jak doktorat.

                    Większość dobrze prosperujących firm jest prowadzona przez "buraków" często
                    tylko z zawodowym.

                    Praktyka w Londynie a stała praca w Londynie to dwie różne sprawy.

                    Znam sporo osób które pracują w City i uważają się nie wiadomo za kogo. Ostatnio
                    widziałem taką jedną znajomą 'gwiazdę' co robi właśnie karierę w City jak
                    siedziała przy 'okienku' bankowym. Zaiste, niesamowita to kariera.

                    • Gość: qwert Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 17:43
                      1. Szczecińska szkółka ma chyba ze 120 uczniów...
                      2. MBA z Koziej Wólki w Polsce nie robi żadnego wrażenia, ale z porządnej
                      uczelni, w porządnej firmie (niekoniecznie w Polsce) już tak.

                      Na resztę bzdur nie mam czasu akurat odpisać. Spieszę się :)
                      Pzdr
                      • Gość: Triv Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.globalconnect.pl 14.11.08, 09:13
                        1) Wow, czyli stawiasz ilość nad jakością?
                        2) Mówiąc o polskich szkołach/uczelniach najczęściej myślimy również o pracy
                        zawodowej w Polsce. Zrobić dzisiaj karierę za granicą to żadna sztuka, w
                        przeciwieństwie do tego co było przed 2004 rokiem. Zrobić dzisiaj jednak karierę
                        w Polsce na miarę kariery międzynarodowej to jest coś.
                        3) Może raczej brak argumentów a nie pośpiech?
                        • Gość: qwert Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 10:35
                          1) Nie stawiam ilości nad jakością. W Szczecinie jest mało uczniów i mało
                          olimpijczyków, wygrywają ranking dzięki dużemu stosunkowi olimpijczyków do
                          innych uczniów. Zresztą chwała im za to. Sprawdź sobie proszę jakie olimpiady
                          wygrywają uczniowie XIV lo a jakie ci ze Szczecina. Poza tym co to za wyznacznik?
                          2) Jakoś nie wydaje mi się, żebym musiał ograniczać się do polskiego rynku
                          pracy. Czemu uważasz, że nie miałbym wykorzystać możliwości i nie popracować za
                          granicą na początek? Zauważ też, że doświadczenie za granicą daje dużą przewagę
                          na rynku pracy w Polsce. Jeśli uważasz, że to żadna sztuka to może spróbuj sobie
                          chociaż zaaplikować do jakiejś porządnej firmy na Zachodzie...
                          3) To był brak czasu. Teraz mogę odpisać :)

                          Większość firm w Polsce mnie nie interesuje. Firmą jest warzywniak za rogiem,
                          stacja benzynowa i wielki bank. Pojęcie firma jest dość szerokie... Jeśli
                          uważasz natomiast, że najlepsze firmy w tym kraju (doradztwo strategiczne,
                          wielkie finanse, doradztwo finansowe, sieciowe kancelarie prawnicze, sektor
                          energetyczny) są prowadzone przez wieśniaków bez wykształcenia to jesteś w dużym
                          błędzie. W takich firmach umiejętności, dyplomy i certyfikaty są bardzo cenione
                          - przekłada się to na pensje :)

                          Praktyki w Londynie nie uważam za jakieś cudowne osiągnięcie. Nie zmienia to
                          faktu, że od takiej praktyki zaczyna 99% wszystkich pracowników w dużych
                          instytucjach finansowych. Taki jest po prostu sposób rekrutacji zachodnich firm
                          (zresztą nie tylko zachodnich).

                          Ja też znam dużo osób, które pracują w City - kelnerki, sprzedawczynie itp. :D
                          Praca w tego typu zawodzie (a pani z okienka w banku to ten sam poziom) to
                          jednak zupełnie coś innego od pracy w takim Morganie Stanley'u albo JP Morganie.
                          Pisałem o kolegach pracujących w bankowości inwestycyjnej, której Londyn jest
                          światową stolicą. Ach te problemy ze zrozumieniem tekstu...
                          • Gość: 3D Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 00:39
                            Jak to powiedział kumpel z trójki (sam jestem uczniem czternastki) główna różnica między ww. szkołami jest taka, ża trójka pije na słodowej a czternastka na wałach. QFT.
                            pzdr
      • allerune Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO 12.11.08, 14:32
        W XIV uczeń ostatniej klasy może się napić spokojnie piwa na wycieczce, w III
        wywalają za to ze szkoły :D
        • Gość: prenio Re: Jaka jest różnica pomiędzy XIV LO a III LO IP: *.chello.pl 12.11.08, 22:25
          to akurat jest prawda :D ale patrząc na to z drugiej strony, po trójce ma się
          wysoko rozwiniętą sztukę kamuflażu ;-)
    • Gość: redaktor Re: Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki IP: *.wroclaw.agora.pl 12.11.08, 12:44
      Potwierdzamy: pani Stanisława Socha kieruje V LO, w VIII LO zdaje się maturę w
      języku francuskim, za co w kryterium 1 doliczyliśmy szkole 3 punkty, a jako że
      VIII LO zdobyło 69,5 punktu, znalazło się na 7. miejscu rankingu.
    • confused.girl Re: Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki 12.11.08, 12:59
      Nareszcie jakiś sensowny ranking liceów nie opierający się głównie na liczbie
      olimpijczyków :)
    • Gość: uczeń I LO IP: *.lanet.net.pl 12.11.08, 13:05
      Czemu pominęliście w rankingu I LO na ul. Poniatowskiego ??
      • Gość: redaktor Re: I LO IP: *.wroclaw.agora.pl 12.11.08, 13:17
        Dyrekcja I LO nie wypełniła naszej ankiety.
    • Gość: semafor ranking, w którym brakuje prawie 50% szkół?! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.08, 13:17
      typowo "wybiórczy"...
      • Gość: redaktor Re: ranking, w którym brakuje prawie 50% szkół?! IP: *.wroclaw.agora.pl 12.11.08, 13:33
        Ocena faktu, że są dyrektorzy, którzy nie chcą ujawnić danych o wynikach szkoły,
        należy do Czytelników.
        • Gość: ja Re: ranking, w którym brakuje prawie 50% szkół?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 16:58
          a dlaczego CKE nie uajwnia wyników tegorocznej matury? to pozwoliloby nam sie
          zorientowac nie tylko ilu uczniow wybralo poziom rozszerzony, ale czy i jak go zdało
    • panna_frau Polecam 1 LO 12.11.08, 13:35
      Z całego serca polecam LICEUM OGOLNOKSZTALCACE nr 1 (ul.Poniatowskiego). Moze nie jest to najlepsza szkoła we Wrocławiu, ale z pewnościa znalazłaby sie w czołówce tego rankingu. Gwarantuje wysoki poziom nauczania (szczegolnie z biologii, chemii, fizyki i j.polskiego), przyjazna atmosfere w szkole, oraz zdanie bez najmniejszych problemow matury (na obu poziomach).
      • Gość: nieznajomy Re: Polecam 1 LO IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.13, 20:51
        nie idzcie do tej szkoły to armagedon bedziecie żałować
    • Gość: pawel kiepskawy ten ranking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 14:04
      Skończyłem liceum w tamtym rokum, byłem w 3 liceach i mogę na świeżo
      wypowiedzieć się na temat tego rankingu. Ze szkół mnie nie wyrzucali tylko
      przenosiłem się na własne życzenie (miałem ok 90 pkt rekrutacyjnych więc to nie
      było problemem).
      Zacznę od tego że skandalem jest że LO V z dyrektor Sochą na czele jest na 3
      miejscu. Mało kto zauważył że próg przyjęcia do tej szkoły, od kiedy rządzi nią
      Socha, obniżył się o ok 20%. Byłem w klasie Dyplomacji Europejskiej, w której
      wbijało się uczniom do głowy, że są elitą Wrocławia i każdy chciałby być na ich
      miejscu. Dyrektorka wprowadziła zmiany dotyczące fakultetów - zmiany zostały
      wprowadzone w połowie 1. klasy, więc mogłem wybierać pomiędzy klasą Dyplomacji,
      gdzie próg punktowy był dość wysoki, a inną z progiem 60 punktów. Pomimo tego że
      rzeczywiście jest w tej szkole prowadzony program matury międzynarodowej to nie
      ma on nic wspólnego z normalnymi klasami i poziom języków jest tragiczny -
      szczególnie drugiego języka.
      Najbardziej przykrą rzeczą w tej szkole jest to, że kadra nauczycielska zmieniła
      się prawie całkowicie. Nauczycielom przeszkadzały rządy Sochy i otwarcie to
      wyrażali. Skończyło się na tym, że odeszli wszyscy najlepsi.
      V LO było moją drugą szkołą, z powodu braku moich fakultetów i marnowania w
      szkole czasu przeniosłem się do XII LO. W tym miejscu też jestem zaskoczony
      ponieważ 12stka ma o wiele mądrzejszych uczniów niż VIII czy IX (patrząc tylko
      na progi punktowe) i według mnie powinna zajmować lepszą pozycję w rankingu. Jak
      w każdej szkole można trafić na lepszego lub gorszego nauczyciela, ale ta szkoła
      daję możliwość maksymalnego skupienia się na zdawanych przedmiotach (w trzeciej
      klasie są tylko przedmioty zdawane na maturze). Bardzo dobrze organizowana jest
      w niej opieka nad olimpijczykami i sportowcami. Szkoła ta rozwija uczniów w
      wielu dziedzinach. Skończyłem tą szkołę i pewnie dla tego mam o niej takie dobre
      zdanie.
      Pierwszą moją szkołą było liceum nr III, w którym byłem tylko 2 miesiące. Nadal
      nie wiem czemu się wypisałem z tej szkoły, prawdopodobnie dlatego że zbyt wiele
      oczekiwałem od liceum i dopiero później zrozumiałem jakie są najważniejsza
      właściwość liceum - kiedy przychodzisz do szkoły masz świadomość, że nie
      przyszedłeś tam odsiedzieć tylko zdobyć wiedzę.
      • greges58 Re: kiepskawy ten ranking 12.11.08, 14:46
        Gość portalu: pawel napisał(a):

        > Byłem w klasie Dyplomacji Europejskiej, w której
        > wbijało się uczniom do głowy, że są elitą Wrocławia
        *** Dziękuję, jesteś KLINICZNYM przykładem, potwierdzającym moją wypowiedź kilka postów powyżej !!! Ja też pamiętam ten cyrk. Tam podobno chodził też syn posła na D. Dzieci, żeby zostać dyplomatą, nawet kierowcą w ambasadzie ( przepraszam, oficerem wywiadu ), to trzeba jakieś studia najpierw skończyć. Inni wariaci otworzyli klasę aktorską, też dla "elyty " miasta ! W którym z teatrów grają jej absolwenci ? Chyba potrzebny jest do tego dyplom PWST, nieprawdaż ? Tam są , niestety ,inne kryteria. Albo - masz talent, albo - jesteś córką aktora... . Pan poseł się "skończył", ucichło też o klasie dyplomatycznej. Dopiero Ty mi przypomniałeś o tym cyrku, dziękuję. Rodzice, obudźcie się !!! Grześ.
    • Gość: Robert Autorowi przydałby się kurs Excela... IP: 83.238.13.* 12.11.08, 15:57
    • dziadek_mroz_uff Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki 12.11.08, 16:03
      Jedynym sensownym wskaźnikiem jaki poziom prezentuje liceum są wyniki z matury -
      wszystkie inne kryteria tylko zaciemniają wynik i później wychodzą takie
      kwiatki, że XIII jest przed XII.
      • Gość: sou Re: Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 17:36
        Miło, że ktoś wpadł na pomysł, aby zrobić ranking oparty na wielu kryteriach, a nie tylko na kryterium olimpijskim. Oczywiście, kluczowe pozostają wyniki matur i zdawalność podczas tychże, niemniej kryterium aktywności uczniów to też istotna kwestia. Szkoda V-tki, która pod rządami Pani Dyrektor straciła mocną kadrę i renomę najlepszej szkoły humanistycznej w mieście. Pozdrawiam, rocznik 2004.
      • Gość: rodzic 14-tka zapewniła moim dzieciom świetny start IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.06.13, 23:49
        Warto było je tam posłać.
    • Gość: Qaz Re: Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 17:00
      Wszystkie te szkoły byłyby naprawde dobre, gdyby z przeciętniaków robiły mistrzów. Przyjąć względnie dobrych, a potem chełpić się jakich to ma się zdolnych uczniów, to żadna sztuka.
      • Gość: Jezus Chrystus Pozdrawiam religijne ogólniaki IP: 139.48.25.* 12.11.08, 20:45
        Bede sie modlil za was do swietego Mikolaja.
      • Gość: qazxsw Re: Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki IP: *.tktelekom.pl 12.11.08, 23:39
        > Wszystkie te szkoły byłyby naprawde dobre, gdyby z
        > przeciętniaków robiły mistrzów. Przyjąć względnie dobrych, a potem
        > chełpić się jakich to ma się zdolnych uczniów, to żadna sztuka.

        To święte słowa!
        Podstawowym kryterium powinna być zdawalność matury na poziomie rozszerzonym.
        Oraz posiadanie klasy mat-fiz :-)
        Olimpiady to jakaś paranoja dla pasjonatów. Zadań z matematycznej nie zrobi 95%
        nauczycieli i 90% absolwentów matematyki (chyba, że sami byli olimpijczykami).
        Po co to komu? Jeśli III LO zrezygnowało z wyścigu olimpijskich szczurów, to
        szacuneczek. O inflacji olimpiad nie wspomnę (ciekawe, czy jest już olimpiada z
        wiedzy o tańcu).

        • Gość: aaaa piątka i czternastka IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.08, 18:58
          Chciałabym się wypowiedzieć na temat dwóch wrocławskich liceów, jako że jestem
          na bieżąco, i być może moje uwagi komuś pomogą.
          Obecnie jestem w lo5, i uważam że wprowadzenie w tej szkole takich klas jak
          mat-geo, biol-chem, czy mat-fiz, było zwykłym nieporozumieniem. Pani Socha,
          która jest matematykiem, postawiła sobie za cel, zmienienia świetnej
          humanistycznej szkoły, w coś co nawet trudno określić. Na pewno nikt na tym nie
          zyskał, bo do ww klas idą ludzie którzy nie dostali się do siódemki, czternastki
          czy trójki.
          Jednakże klasa humanistyczna, dyplomacji europejskiej czy z maturą
          międzynarodową stoją na naprawdę wysokim poziomie nauczania, i wyróżniają się
          swoim programem na tle innych wrocławskich klas.

          Kolejną szkołą o której mogę się wypowiedzieć jest lo14. Nie jest prawdą że
          ludzie nie mają życia poza szkołą, a wszyscy są nastawieni na typowy wyścig
          szczurów (sama musiałam zrezygnować z tej szkoły tylko z powodu przeprowadzki na
          drugi koniec miasta).
          W czternastce jest świetna kadra, wiele nauczycieli jest młodych, ze świeżym
          podejściem do ucznia, na którego ta szkoła jest bardzo nastawiona. Świetne
          zaplecze edukacyjne i sportowe, częste spotkania z ludźmi ze świata polityki,
          nauki czy teatru. Do szkoły chodzą ludzie na poziomie, którzy wbrew powszechnej
          opinii wiedzą jak się bawić ;) (Chociaż zgadzam się, że jest ich trochę mniej
          niż w innych liceach)

          Jeżeli przeczyta to jakiś trzecioklasista, bądź jego rodzic, mam nadzieję że mu
          pomogę.
          Pozdrawiam
          • Gość: ZakorkowanyWroclaw Re: piątka i czternastka IP: *.centertel.pl 20.11.08, 16:53
            Klasy mat.-geo, biol,-chem-fiz. itp. przygotowywuja uczniow do zdawania matury w
            takim zakresie aby pozniej dostac sie na medycyne,czy wydzial nauk spolecznych -
            "humanistyczne kierunki" :)
            Powstanie takich klas przynajmniej swiadczy o tym,ze szkola idzie z duchem czasu
            i dostosowywuje sie do zmian jakie pojawily sie w szkolnictwie.
            Nauka jedynie jezykow obcych obecnie nie wystarcza...i chyba kazdy sie ze mna
            zgodzi:)
    • liton autorowi proponuję kryterium: 13.11.08, 19:19
      "zdawalność matury" / "zdawalność na wybrany kierunek studiów" - może wtedy zmieni zdanie "o najlepszych z najlepszych" czyli XIV LO

      "oferta kulturalna" czyli salsa, walczyk, kujawiaczek niespecjalnie odzwierciedlają oczekiwania ludzi od liceum..
      • Gość: JA Re: autorowi proponuję kryterium: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 00:35
        Czyżbyś nie wiedział, że w czternastce co roku 100 % abiturientów
        zdaje maturę, że trzeba Ci to uświadamiać?
        • liton Re: autorowi proponuję kryterium: 21.11.08, 01:12
          najwidoczniej tak, skoro rok przed moja maturą - III miała 99% zdawalności matury, XIV 88%

          dane OD mojego rocznika włącznie z wiadomych przyczyn mnie nie obchodzą już ;)

          mimo wszystko - podanych kryteriów w zestawieniu mi po prostu brakuje..
    • Gość: xxx Inny ranking! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 12:35

      Chciałam tylko zaznaczyć,że ten ranking jest poprostu
      śmieszny.Niestety bardzo wielu uczniów się na nim wzoruje i potem
      się przenoszą.JEDYNYM I NAJLEPSZYM RANKINGIEM JEST TEN,KTÓRY BIERZE
      POD UWAGĘ WYNIKI MATUR!!!!!!!Potem wychodzi,że szkoła ma lepszy
      wynik, bo ma lepszą sale gimnastyczna.A po co komuś w liceum jakieś
      sale gimnastyczne,albo ludzie,którzy są dobrzy w sporcie?!Większość
      tych osób to sportowcy z klubów.Apeluję do gazety,aby swój ranking
      opierała na konkretach,a nie na bzdurach!...Moncicie w
      głowach.Nauka ,to nauka!....Można np zrobić dwa,ale z naciskiem na
      zdawalność matur,czyli na ten pierwszy,a w drugim te wszystkie
      urozmaicenia.
    • tocqueville Ranking "Gazety": oto najlepsze ogólniaki 22.11.08, 13:23
      Nie do końca mogę sie zgodzić z tymi, którzy twierdzą, że jedynym kryterium
      rankingowym szkoły powinny być wyniki matur.
      To oznaczałoby, że sprowadzamy funkcję szkoły do zadań czysto instrumentalnych
      - jako kursu przygotowawczego do zdania matury - jaki instytucji wyposażającej
      w papierek, dzięki któremu można zarobic sporo kasy.
      Poza tym - czy zdanie matury, w takiej formie jak obecnie, rzeczywiście
      świadczy o inteligencji i wiedzy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka