sothis666
15.11.08, 11:21
Tak, różne zjawiska można nazywać korupcją polityczną.
I inne - korupcją felietonistyczną.
A p.Bachman ma to do siebie, że np. jego "obiektywna" opinia politologa i
akademika nt Tybetu ma coś wspólnego z serdecznymi kontaktami z uczonymi z
Chin oraz stypendium tamże. I takoż opinia nt R.Dutkiewicza w próżni nie wisi.
Tak, tekst zbudowany kunsztownie i "pod wykształciuchów".
Niestety, nie kupuje tej argumentacji.
Na R.D głosował nie będę, ale szanse niestety on ma.
Przy odrobinie politycznej przebiegłości - niemałe. I nie ma znaczenia co mu
nie wyszło. Kampania, wbrew pozorom, to nie jest akcja, w której trzeba się
wykazać skutecznością w realnej pracy.