Dodaj do ulubionych

JOLA NA PREZYDENTA :)

IP: *.net / *.pl 31.10.03, 08:56
cieszę się ogromnie z jej tak wielkiego poparcia. Ta postać niczym Matka
Teresa w starych łachach spotyka się z żebrakami. Jej fundacje, takie piękne
i skierowane w kierunku biednch i potrzebujących. Ta kobieta nie ma wzoru bo
taki wzór nie istnieje. Jest szczera, prawdomówna , szczególnie wtedy, kiedy
mówiła, że jej mąż aleksander dostał 4+ z egzaminu którego nie zdawał.
Pokazuje się tylko tam gdzie kamera nie może jej sfilmować: TVP1 , TVP2, duże
szpitale, teatry warszawskie, wielkie gale, towarzystwo kulczyka, gudzowatego
czyli skromnie bez rozgłosu i wśród prostego ludu. Jej połyskujące czeskie
szkiełka bezbłędnie imitują setki diamentów na najnowszej sukni z lumpeksu.
Ale przecież każdy wie, że to tylko imitacja (na niby) i że tak naprawdę to
żona Kwaśniewskiego nie ubiera się lepiej niż buszowa czy szrederowa lub inna
owa no bo przecież to niemożliwe. Wogóle to wszystkie sukienki ma z
wypożyczalni i nie ma ich 365 * liczba lat kadencji męża tylko maksymalnie 10.
To kobieta dobrego serca, jej działanie wynika z dobrego serca a nie
strategii marketingowej ostatnio modnej ala księżna Diana.
I jest tylko jedno ale, gdybym nie mieszkał w Polsce - biednym kraju w którym
większość żyje na pokaz, mało kto może sobie pozwolić na zakup 2 par spodni
na rok i butów na jeden sezon, to pewnie bym uwierzył w tą bajeczkę, a tak
jak ich córka aleksandra wyjdzie za ksiecia z monako czy innego oryginalnego
państewka (są duże szanse bo pokazuje się na różnych balach monarchów w coraz
to nowszysch kreacjach)to pomyślę sobie SZTAMPA, POKAZ, ITD W DODATKU ZA MOJĄ
KASĘ. A ja osobiście wolałbym aby nasza Jola nie zachowywała sie jak Evita
tylko bardziej naturalnie, będąc przy tym mniej rozrzutną. Ale jak naród
głupi....
Obserwuj wątek
    • Gość: m-a Re: JOLA NA PREZYDENTA :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.03, 09:06
      przeciez to ...kukiełka
      • pszczolowski Re: JOLA NA PREZYDENTA :) 31.10.03, 15:26
        lepsza kukiełka od kukułki ...
    • Gość: Kościelny Re:A po co nam właściwie urząd prezydencki? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.03, 10:44
      Rola prezydenta w konstytucji jest tak mało znacząca, że moglibyśmy sie bez
      tego urzędu spokojnie obejść. Tyle, że paru nawiedzonym brakowałoby nawiązania
      do tradycji II RP. Za to sporo grosza budżet by zaoszczędził po stronie
      wydatków. To samo myślę o senacie. Co oni tam właściwie robią? Poprawki do
      ustaw sejmowych? Za te pieniądze można wynająć kilka pierwszorzędnych
      kancelarii prawniczych. Jeżeli natomiast urząd prezydencki zostanie to wolę
      panią Jolę od pana posła Giertycha.
    • Gość: xandria Re: JOLA NA PREZYDENTA :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 12:15
      a ja wolę prezydenta "z jajami" (nie musi być mężczyzną - wiadomo o co chodzi)
      niż kolejną pacynkę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka